Najbardziej nieudane zakupy 2012

21.08.12, 21:09
Zakładam wątek „ku pokrzepieniu serc”wink
I być może „ku nauce” - w niektórych przypadkach.

Chodzi o takie przypadki, kiedy kupiliście coś kompletnie bezsensownie i nie dało się tego już zwrócić.

Zacznę od siebie.
Moje najbardziej nieudane zakupy w tym roku leżą przede mną.
Sandałki, które właśnie kupiłam i które mierzyłam w sklepie przez skarpetkę.
W domu okazało się, że mnie obcierają.
Ma ktoś pomysł, co można zrobić z takimi butami?
Sandałki są na obcasie, markowe, ze skórki. Tylko rozmiar nietypowy - 41.
Niestety sklep ich nie chce.

Moi rodzice z kolei w tym roku kupili odkurzacz kominkowy.
Odkurzacz im zleciał na podłogę i się uszkodził (obudowa), ale potem okazało się, że sam mechanizm wewnątrz też jest do kitu.
No i przez tą uszkodzoną obudowę i fakt, że odkurzacz był kupowany wysyłkowo, rodzice zrezygnowali z reklamacji.

Kto mnie przebije?
    • kosc_ksiezyca Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 21:26
      Buty. Piękne, przecudowne pantofelki na wysokim obcasie, kolor nude. Mierzone w sklepie późnym popołudniem (czyli noga była już "odpowiednio" opuchnięta po całym dniu). W sklepie były idealne, przechadzałam się w nich dobre 15 min, aż się na mnie ekspedientki podejrzanie patrzyły.

      No i to 150 zł wyrzucone w błoto, bo od przekroczenia progu mieszkania buty są za małe. Na długość jeszcze bym zniosła (chociaż z bólem), ale szerokość w palcach to chyba dla gejszy. Teraz próbuję je sprzedać na allegro, żeby chociaż część kasy odzyskać.

      Najbardziej jednak boli, że takie, takie piękne! smile
      • aragorna71 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:08
        poszukaj szewca, ktory je roziagnie. W moim wypadku udalo sie juz szewcowi rozciagnac moje klapki, ktore byly niskie "na podbiciu", obnizalam obcas, rozciagalam cholewke w kozakach (prezent od siostry, cholewka byla na wyjatkowo szczuple lydki).
        Co prawda kazdy z tych zabiegow kosztowal 20-25 PLN ale jak buty fajne to warto.
        • ofelia1982 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:10
          Albo kup prawidła do butów. Jak potrzymasz kilka dni je w butach to powinny się rozejść. Koszt mały a będziesz miała na przyszłość.
          • kosc_ksiezyca Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:35
            Wypróbowane było wszystko - prawidła nic nie dały, nie dało nic wkładanie gazet polanych spirytusem (porada znaleziona w sieci big_grin). Stały kilkanaście dni i nic...

            Szewc mi ich raczej nie rozciągnie w palcach smile
            • dziennik-niecodziennik Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 20:26
              no jak nie?? pewnie ze rozciągnie smile
      • majowa_kotka Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:12
        O raju, też takie kupiłam! Długość dobra, szerokość w stopie - łomatko. Wypchałam je gazetami w nadziei, że się rozejdą, ale chyba nie chcą. Koło skóry nawet nie leżały sad
    • madziulka1982 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 22:01
      buty rozmiar 41 w deichamnie, jakby satynowe granatowe szpilki, naogladalam się gotowych na wszystko i kupilam. Niestety nie dosc ze ja jestem wysoka to te szpilki też, dochodzą tez moje problemy z kregoslupem jak chodze w wysokim obuwiu więc raczej tego nie robię. Reasumując nie zalozylam ich ani razu, leżą.

      Kupilam tez parę kosmetykow z wysokiej polki, ktore nie byly warte az takiej ceny.

      Kiedys kupilismy tez odkurzacz samochodowy w lidlu, ciągnął tak kiepsko ze w koncu znalezlismy nowego nabywce (na szczescie)
    • volta2 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 22:15
      za pare dni mM wesele, wiec od dawna ogladalam rozne sukienki.

      No i znalazlam, jedwabna, za 350 zl. Wszystko bylo prawie ok, tylko ma troche za duzy dekolt.
      Wyciety gleboko.
      Uznalam, ze go doczepie nitka do stanika, i bedzie gites.

      No i nie jest, niestety.
      Pare dni temu bylam na uroczystej kolacji w tej kiecce i dokad stalam ,bylo ok. Ale jak usiadlam, to wszystko sie poprzesuwalo, i caly wieczor byl do kitu. I teraz bede jak kukla na weselu, ruszyc sie nie mozna bedzie, stad sukienke uwazam za kit 2012.
      • ofelia1982 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:12
        no a z tym dekoldem - nie możesz zszyć jakoś delikatnie albo pokombinować z broszką?
        • anula36 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:23
          lub doszyc od srodka kawalka pieknej koronki? oslonic dekoldu szalem?
          • ziuniek Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:34
            Też mi szal przyszedł do głowy.
          • optymist75 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:38
            Z tymi felernymi butami tez mam ciagle problemy,zwazywszy na 42 rozm.rzucam sie na buty wink z mysla ze te na pewno beda dobre/wygodne.A potem okazuje sie ,ze znaczna czesc kolekcji lezy w pudelkach bo zabraklo 0,5 cm lub obcas jest za wysoki.A ze kupuje je w Niemczech ,nie bede jechac oddawac sad
            • anula36 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 16:33
              jakbys sie chciala jakiejs 42ki pozbyc, to zglos sie do mniesmile
              • optymist75 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 16:46
                anula36 napisała:

                > jakbys sie chciala jakiejs 42ki pozbyc, to zglos sie do mniesmile

                No patrz ile to ludzie mają wspólnego wink dogadamy się na "zlocie"we wrześniu wink(27,5-28cm dl stopy)
                • anula36 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 16:49
                  27,5smile
      • pomorzanka_zachodnia Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 10:44
        Ja, w przypadku za głębokiego dekoltu skracałam ramiączka
    • allybb Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 22:22
      Odnośnie sandałków: spróbuj pochodzić w nich po domu w grubych skarpetach. Może się ciut odkształcą. Ja tak właśnie "docieram" niedawno zakupione sandały.
    • solejrolia Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 22:42
      samochód, odsprzedałam dalej. i kupiłam inny.
      poszło sprawnie, bez kłopotu i wszyscy są zadowoleni.
    • niebieska.maupa Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 23:08
      "W domu okazało się, że mnie obcierają.
      > Ma ktoś pomysł, co można zrobić z takimi butami?"

      Kup w drogerii sztyft zapobiegający obtarciom Compeed, taki zielony. Smarujesz tym nogi przed założeniem butów oczywiście, zostawia taką ochronną warstwę, i buty nie obcierają. Przynajmniej na mnie działa idealnie, a zasadniczo obciera mnie wszystko. Tylko to trzeba stosować na zdrową skórę, nie na już istniejące pęcherze.
      • el-an Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 21.08.12, 23:17
        Halka wyszczuplająca T... nie da się usiąść, bo wszystko podjeżdża do góry i się wałkuje w pasie.
        Nóż do kosiarki na a.., za krótki, a sprzedawca twierdzi, że nóż podmieniłam.
        • agusiazabrze Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 08:02
          i ja tez buty Piekne, czarne, peep toe na wysokiej szpilce Drogie jak cholera i tak samo niewygodne I za wysoki obcas Nie wiem co mnie podkusiło by je kupic ,założyłam je 3 razy w sytuacjach gdzie wiedziałam ze bede tylko w nich siedziec No i kupilam w promocji, nie dało sie zwrócić
          • jolunia01 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 10:53
            agusiazabrze napisała:

            > i ja tez buty ... Nie wiem co mnie podkusiło by je kupic ,
            > założyłam je 3 razy w sytuacjach gdzie wiedziałam ze bede tylko w nich siedziec
            > No i kupilam w promocji, nie dało sie zwrócić

            Nie rozumiem, co ma do rzeczy fakt, że kupiłaś w promocji. To, że nie można zwrócić używanych butów, które nie maja wad fizycznych to chyba oczywiste.
            • agusiazabrze Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 18:25
              Kupowałam w jakich s dniach CH i na paragonie było napisane "brak zwrotu", i tez przy kasie pani mnie uprzedziłą ze w związku z promocją nie można ich zwrócic
      • ziuniek Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:09
        Dziękismile
        Spróbujęsmile
    • a-rabka Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 08:32
      no to widzę, że z butami nie ja jedyna. Spodobały mi się buty w W...., piękne skórzane, na obcasie, w sam raz do mojej pracy. W sklepie idealne, a kupowałam tez po południu. Na drugi dzień okazało się, że jednak za małe. Nie wiem czemu tak się dzieje, że byt pasujący jednego dnia, na drugi dzień jest za mały. Chciałam wymienić na rozmiar większe. Generalnie sieciówki nie robią problemu ze zwrotami czy wymianą, a tu pani mi powiedział, że mogę tylko wymienić na coś w tej samej cenie. i nie robią większych rozmiarów niż 40!!! Niestety nic więcej nie było, a chciałam nawet dopłacić i wziąć coś z nowej kolekcji -NIE MOŻNA.
      Koleżanka mi podpowiedziała, że w sieciówkach sa dostepne takie preparaty rozciągające but, ona sama tego uzywa, i dziś po pracy startuje po takie, może jakoś uratuje tej feralny zakup
      • agusiazabrze Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 08:52
        w CCC spray taki kosztuje koło 10 zł i jest ok Tylko nie rozciagnij za bardzo bo chodzac w nich potem też Ci się rozciągną
      • katarzynasg Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 09:34
        to że sprzedawca mówi, że nie można oddać to nie znaczy że tak jest!
        masz prawo oddac lub wymienić na inne ( nie jest napisane ze w tej samej cenie) w ciągu 10 dni, jak pan nie bedzie chcial rozmawiac popros o jego przelozonego lub zapis ze nie mozesz zwrocic butow lub wymienic na drozsze.
        • taka-sobie-mysz Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 10:09
          nie wprowadzaj ludzi w błąd jak nie znasz przepisów!!!! Polskie prawo nie mówi NIC na temat zwrotu pełnowartościowego towaru kupionego w sklepie - ewentualny zwrot lub wymiana to tylko dobra wola sprzedawcy.

          Co innego sprzedaż wysyłkowa.
        • araceli Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:42
          katarzynasg napisała:
          > to że sprzedawca mówi, że nie można oddać to nie znaczy że tak jest!
          > masz prawo oddac lub wymienić na inne ( nie jest napisane ze w tej samej cenie)

          Oddać ustawowo w ciągu 10dni można tylko w przypadku sprzedaży na odległość (np. przez internet).
    • lady-magda Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 10:20
      kredka do usuwania zarysowan na karoserii samochodu - DNO!
      • lady2009 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 10:48
        chustawka dla niemowlaka. mielismy lezaczek, ale sie uparlam. stala prawie nieuzywana 5 msc, a teraz probuje sprzedac, niestety strace pewnie ze 150pln sad bezsensu.
        i mata do lezenia na brzuszku big_grin tez sie uparlam i nawet nie wyjmowalam z opakowania, Mlody zaczal sie czolgac i po macie. Probuje sprzedac big_grin
        • sadida Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:02
          Podręczniki do II klasy Szkoły Podstawowej.
          Wychowawczyni upiera sie aby było wydanie z 2012 r. - więc takiego szukałam.

          Bardzo znana księgarnia wysyłkowa potwierdziła, ze takie właśnie ma, a co sie okazało - wydanie 2011. Bezczelny właściciel, masa nerwów i nowe kupione w innej.

          Ciekawa jestem jak sie sprawa zakończy bo najpierw zgodził sie na zwrot, a później zmienił zdanie - zwrot owszem ale na mój koszt.
          Juz niewspomnę, ze naciągneli mnie tez na inne podręczniki ale tam nie miałam wytycznych co do roku wydania - jeden jest nawet z 2009 r.
          Dodam, że w opisie na stronie nie podają roku publikacji.
          • sylwiam_m Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:12
            Może podaj namiar na tego sprzedawcę żeby inni się nie nacieli. Podręczniki do niektórych klas i szkół starsze niż rok są zupełnie bezużyteczne i powinny być zwyczajnie wycofane.
            • optymist75 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 11:35
              Lakier do paznokci Rimmel 60 sekonds w kolorze niebieskim.
              Nie wiem jakim cudem mimo zabezpieczenia plytki podkladem, po zmyciu ,mialam niebieskie nie tylko paznokcie ale tez palce.Szorowalam pumeksem,a lakier wyladowal w koszu sad
              • lady-magda Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 20:33
                hahaha to chyba jest zwiazane z niebieskim barwnikiem - mialam lakiery roznych firm (chociaz dosc tanich) i po niebieskich lub granatowych mialam zawsze zafarbowane paznokcie!
          • beatrix_75 sadida 22.08.12, 11:13
            ja też mialm stresa z zakupem podręczników przez net , na szczęscie wyd.2012
            Jak sprzedawca chce przyjąć ( to znaczy do 10 dni i tak musi , czy chce czy nie )
            to chyba lepiej zapłacic za przesyłke niz byc stratną na ponad 200 zł ?
            • sadida Re: sadida 23.08.12, 10:32
              Tu sprawa wyglada nieco inaczej.
              Pytałam o wydanie z 2012 ro - dostałam potwierdzenie, ze takie jest i składając zamówienie dodatkowo zaznaczyłam, że to wazne.
              Czemu uważasz, że mam płacić za cudzą niekompetencję?

              Dodam jeszcze, że obok przesyłki chca mnie obciążyc kosztami wysłania przelewu zwrotnego oraz kosztem wysłania do mnie faktury korygujaceji jej odesłaniem na mój koszt.
              Wesołe ?
              Nie chodzi juz o te dwadzieściapare złotych - przymykając oko na nieuczciwość dajemy zielone światło dla takich zachowań.


              • linn_linn Re: sadida 23.08.12, 11:46
                Masz calkowita racje. Tym bardziej, ze takie zagrania w ogole zniechecaja do zakupow w internecie. Podcinaja sobie galaz, na ktorej siedza.
    • ewa_1_986 olt express-bilety:( 22.08.12, 11:20
      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • szczota12 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 16:47
      Mój nieudany zakup to motorek elektryczny kupiony z braku kasy na allegro dla synka.
      Chytry dwa razy traci i to jest bardzo mądre przysłowie.
      Nie stać mnie było na nowy, a już dołożyłam do grata tyle, że byłby nowy, super i na gwarancji.
      Motorek jeździł a potem nagle osłab, dokupiłam nową oryginalna ładowarkę, nowy oryginalny akumulator i dalej słaby : ((
      • 1majkasia Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 17:14
        sandały Ryłko skórzane paski obtarły do krwi
        wystawiłam na allegro zgłosił sie jakiś "zboczeniec" ze chętnie je wypożyczy do pochodzeniauncertain
      • monikate Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 18:38
        Tak, pisze się "dekolt", nie "dekold" smile
        Moje nieudane zakupy:
        1. Sukienka jedwabna (przeznaczona na ślub córki) na Allegro, uszyta przez polską firmę. Na zdjęciu wyglądała dobrze, potem się okazało, że ma podwyższoną talię i niby zakładany w kopertę, a w praktyce rozłażący się przy najmniejszym ruchu dekolt. W dodatku pomylono wymiary i uszyto ją na osobę dużo niższą i grubszą ode mnie. Po reklamacji dostałam z kolei kieckę jak namiot. Po nerwowej rozmowie z firmą zwrócono mi część pieniędzy.
        2. Klasyka, czyli buty. Lasockiego, kupione w CCC, skórzano-zamszowe baleriny. W sklepie mega wygodne, rozmiarowo dobre, a obcierają mnie już 3-ci miesiąc. Przylepiłam zapiętki, ale buty uparcie obcierają mnie obok nich smile Nie tracę jeszcze nadziei na rozchodzenie smile
        Swoją drogą, do czego to doszło - zapiętki, podpiętki, spray'e rozciągające i inne cuda wianki, but sam z siebie powinien być wygodny, ale obecnie to utopia.
        • lady-magda Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 22.08.12, 20:32
          najwyrazniej wygodne buty to cos wyjatkowego...
          ja mam takich kilka(nascie) par w szafie. zakladam na chwile jak musze i pozniej lize rany sad
          nine west, ccc, prima moda - wszystko jedno, a myslalam, ze z moimi stopami jest cos nie tak
    • ofelia1982 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 11:30
      Moje nabytki nie tylko z 2012, ale też wcześniejsze:

      - hula hop - napaliłam się, że będę kręcić by zrzucić pociążowy brzuszek. Zrzucił się sam jak wróciłam do pracysmile Hula hop uzyłam 3 razy. Muszę odsprzedać.

      - baza pod podkład Smashbox i Oriflame - nie widzę w ogóle sensu uzywania takich baz skoro na nie i tak nakładam podkład. Zielona baza Smashbox kosztuje 230zł (!), a nie robi NIC. Naczynka jak widac tak widać, jak mam się świecić to i tak się świecę..

      - kiełkownica. Kiełki wychodzą jakieś niemrawe (nie to co na zdjęciach;P, Wolę kupić gotowe w Biedronce za 2,5zł. Muszę odsprzedać.

      - lornetka, mapa nieba i naczołowa latarka czerwona LED. Miałam fazę na obserwacje gwiazd (bardzo fajne hobby btw), ale mieszkam w centrum W-wy więc żeby cokolwiek zobaczyć muszę wyjechać poza nią. Wyjechałam 2 razy przez 3 latasmile

      - śpiworek dla dziecka. Najlepiej sprawdza się jednak kołderka. Nie wiem jak w środku nocy pakowac dziecko do śpiworka i zapinać (mój synek się jeszcze budzi w nocy czasem).

      - balsamy antycellulitowe. Uległam marketingowi, a nie robią NIC.

      - pokrowiec na komórkę - nie mam czasu wkładać i wyjmować jak dzwoni. poza tym ja mam piodejście, że rzeczy są do używania i tak się zniszczą i nie traktuję ich jakoś z nabożeństwem

      - siatki do prasowania. Nie wiem po co to kupiłam. Na zdjęciu wygląda fajnie ale jest dla mnie totalnie niefunkcjonalna.
      https://flig.ovh.org/alle_dom/aukcje_foto/siatka_601.jpg

      Musze chyba odsprzedać część z tych rzeczy..
      -
      • linn_linn Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 11:43
        Ubawil mnie Twoj post: uwagi o lornetce sa swietne. Tez myslalam o tym zakupie: raczej na wykazdy. Moze faktycznie niewarto.
        Pokrowiec na komorke tez zaliczylam: kilka lat temu. Mialam taki podobny do skarpetkii dla malucha. Tyle, ze cos takiego moge zrobic w 2 minuty sama.
        Siatka do prasowania to chyba po to, aby "nie wyswiecac spodni". Nie jest chyba niezbedna, gdyz przed laty tego typu spodni nosilo sie wiecj niz teraz, a rzadko kto "swiecil".
        A zakupy do kuchni warto przeczekac: ma sie napady na cos, a potem sie tego nie robi. Lepiej sprobowac innymi metodami. Moze przejdzie samo. smile
      • malwina.113 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 12:41
        idealny watek dla minimalistów wink już wiem czego nie kupować smile
      • tomelanka Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 29.08.12, 18:45

        ofelia, a po co dziecko wyciagasz w nocy? jak musialam przebrac to tylko rozpinalam, jak do karmienia to bralam zawsze ze spiworem razem, nie przyszloby mi do glowy go wyciagac bo i po co wink sama chetnie bym dalej uzywala ale juz wstaje i chodzi w lozeczku wiec jakos tego nie widze
    • starobrno Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 13:43
      Za male skorzane buty mozna rozciagnac, ubierajac mokra ponczoche i chodzac w nich chwile po domu.
    • paszczakowna1 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 16:45
      Spodnie dla dziecka (i to żeby jedne) nabyte na wyprzedaży w Norwegii (bez dziecka) - tragicznie za wąskie.
      Półbuty dla dziecka nabyte na allegro - za niskie w podbiciu.
      Tenisówki dla dziecka nabyte na wyprzedaży (bez dziecka) - drapią.

      Wczoraj dziecko lat sześć po przymierzeniu tenisówek oświadczyło grzecznie, acz dobitnie, żebym więcej jej butów bez jej obecności nie kupowała. Nie da się ukryć, że dziecko ma rację.
    • grouse1 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 17:50
      Koszmarnie droga lampa zabijająca owady - lampa włączona, komary nas zeżarły wink
    • mimi_chicago Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 23.08.12, 18:25
      Krzesla do jadalni; koszmarnie ciezkie i niewygodne...przy zakupie kierowalismy sie korzystna cena. Przynajmiej raz w tygodniu zastanawiam sie, jak sie ich pozbyc i kupic cos co mi sie naprawde podoba. "Oszcedny" placi dwa razy.
    • beatrix_75 tablica suchościeralna z Biedronki 29.08.12, 15:08
      pokusiłam sie , cena atrakcyjan i to bardzo -tylko 20 zł ..i tu niesttey kończa sie jej zalety
      poprzednia , która mieslismy -byłą juz w bardzo złym stanie , pomazana ramka , porysowana ...no nic, myślę..czas na nową ...
      napatoczyła mi sie akurat w Biedronce
      to ,ze nie jest jednoczenisje magnetyczna , to oczywiscie moje niedopatrzenie smile
      ( jakos uznałam ,ze te 2 cechy tablic chodza w parze )
      ale to ,ze nie da sie zetrzec sladów markerów , to już inasza inszosc ....zostają smugi
      Używam markerów przenaczonych do takowych tablic ,zeby nie było....
      Generalnie zakup do d...
    • anmala Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 29.08.12, 15:46
      Plecak Saleva kupiony w marcu nie przeżył wakacji, popękały szwy i wypruł się materiał na łaczeniu, ale w taki sposób, że trzeba go całkowicie wymienić bo się cały rozlazł (taki rzadki ortalion). Staniki kupione "na oko".
      • optymist75 Re: Najbardziej nieudane zakupy 2012 29.08.12, 16:35
        Robiac porzadki znalazlam moj najbardziej nieudany zyciowy zakup.
        Torba,ktora miala rzekomo byc oryginalna,a okazala sie podroba w prawie oryginalnej cenie.
        Co wyleczylo mnie z kupowania powyzej pewnej kwoty na najpopularniejszym portalu sad
        Sie naoszczedzalam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja