90 zł do poniedziałku

22.08.12, 13:13
Jesteśmy w piątkę, mam 90 zł do poniedziałku do popołudnia - po godzinie 15 powinna być wypłata.
Mam zamrożoną pomidorową i zupę warzywną - będzie dziś i jutro na obiad.
A co dalej? NIe mam już pomysłów na tanie jedzenie, kombinowanie śniadań, kolacji.
Moje dzieci, mimo, że małe (7, 5 i 2 lata) dużo jedzą, w tym najchętniej płatki z mlekiem i kanapki z serem żółtym/szynką/pasztetem i ogórkiem to na śniadanie i kolację. Mleko idzie u nas litrami...
Mogą też zjeść ryż z cukrem i cynamonem, ale najmłodszy tego nie lubi.
W sobotę zrobię naleśniki, w niedzielę ziemniaki i kotlety mielone plus mizeria.
Nie wiem czy mi wystarczy w ogóle pieniędzy do weekendu ;-(
A poza tym co - znowu spaghetti?
Proszę o podpowiedzi, co jeszcze można zrobić, prócz makaronu z kurczakiem, spaghetti, pierogów, placków z jabłkami, omletów, kopytek, itp.
Z góry dziękuję!
    • mw144 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:27
      Placki ziemniaczane,
      placki z cukinii,
      pieczarki podsmażane z cebulką i śmietaną,
      chleb namoczony w jajku z przyprawami i usmażony na patelni,
      zapiekanki,
      domowa pizza.
      • mw144 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:35
        I jeszcze niezdrowe, ale tanie i dobre: ziemniaki zapiekane w piekarniku z przyprawami, ew.plasterkiem boczku.
        • karolinek Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:18
          > I jeszcze niezdrowe, ale tanie i dobre: ziemniaki zapiekane w piekarniku z przy
          > prawami, ew.plasterkiem boczku.

          A co jest niezdrowego w pieczonych ziemniakach?
          (poza ewentualnym tłuszczem z boczku, ale też bez przesady, przeciez nie bedą to kosmiczne ilości tłuszczu.
    • czekolada72 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:27
      Wychodzi po 18 zl/dzien, minus 3 obiady, jezeli zupa = obiad, zostaja 2 obiady - spokojnie moze byc makaron z zoltym lub bialym serem, albo ryz z jarzynami.
      Trudno radzic, jak nie wiadomo co masz w kuchni. Cukinia w ciescie, nalesniki. Kasza gryczana z kefirem.
    • kanna Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:30
      Przejrzyj szafki, sprawdź , co masz smile Kup mleko i mąkę, to będzie baza do posiłków dla dzieci.
      Dacie radę.
      • aniasia Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:34
        no właśnie nie mam za wiele w szafkach, tylko kaszę, której dzieci nie lubią.
        W sumie jedziemy ciągle na bieżących zakupach, bo nie mam kasy na kupowanie na zapas.
        • mw144 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:39
          jak nie lubią samej kaszy, to spróbuj zrobić kotlety mielone z kaszą (ja wrzucam jedną ugotowaną torebkę kaszy na 0,5 kg mięsa), tak przemycam kaszę chłopuwink
        • mamaaoli Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:46
          Nie przejmuj się, to tylko 4 dni, moja sytuacja jest podobna.
          Proponuję:
          1. rosół z porcji rosołowej
          2. pomidorowa z ryżem
          Koszt porcji rosołowej to złotówkawink Makaron i ryż może się znajdzie.
          3. Placki ziemniaczane
          4. Fasolka po bretońsku
          5. Moje dzieciaki lubią kiełbaskę podsmażoną z cebulą, do tego ketchup i makaron nitki, wszystko przyprawione ziołami prowansalskimi - ale to rodzaj spagetti.
          6. Pizza - dzieciaki będą zachwycone
          7. Makaron ze śmietaną i cukrem lub kluski parowe ze śmietaną i cukrem
          8. Naleśniki
          Dasz radę!!!
        • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:47
          No i to wlasnie musisz zmienic. Nie mozesz ponownie doprowadzic do podobnej sytuacji. To, jak dotrwac do poniedzialku, to maly problem. Musisz sie, dziewczyno, lepiej zorganizowac. Nawet wtedy, gdyz jest to bardzo trudne. Szczegolnie wtedy. 5 osob w domu to nie sa zarty.

          Co do tanich dan, nad watkami masz 2 watki przyszpilone: tanie obiady i pomysly na tanie dania. Twoj problem, ze cokolwiek znajdziesz, musisz kupic.
          • aniasia Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:08
            Wiem, że nie mogę doprowadzać do podobnej sytuacji, ale nie dostałam wypłaty w tym miesiącu, bo firma, w której pracuję ma ogłosić upadłość, w dodatku nie chcą mi dać rozwiązania umowy z ich winy, tylko za porozumieniem stron, na co się nie zgadzam i tak wiszę w próżni, bo ani się zarejstrować jako bezrobotna nie mogę ani starać o dofinansowanie dla dzieci ;-(
            Najgorsze jest to ,że moje dzieci mogłyby w kółko jeść to samo, ale ja już nie mogę na to patrzeć.
            • miziu_miziu Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:11
              współczuję!
            • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:38
              No to jest jeszcze gorzej. Wspolczuje. Ja bylam raz na minusie / niezaplanowane wysokie oplaty, niesplywajace naleznosci /. Pozyczylam pieniadze na jedzenie i obiecalam sobie: nigdy wiecej. Glownym motorem oszczedzania jest chyba dla to, aby miec rezerwe.
        • kanna Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 16:37
          Więc wy zjecie kaszę, bez lubienia :p dzieciom zrobisz naleśniki.
    • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 13:58
      Ten makaron nigdy nie jest taki sam: zalezy od zawartosci spizarni czy portfela. Moze byc ryz, kasz, orkisz.
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,62930606,62933953,Re_makaron_na_upalne_dni.html
      Oczywiscie nie nalezy sie sugerowac kaparami czy octem balsamicznym: sa to sa, nie ma tez dobrze.
      Moze w ten sposob przemycisz dzieciom kasze: to jednak bardzo cenny dla zdrowia skladnik. Nie powinno sie go eliminowac.

      Ten makaron tez jest bardzo dobry, ale kawalek sera musi byc / niekoniecznie mozzarelli /.
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,55402709,95043710,Re_Makaron_aromatyczny_z_surowymi_pomidorami.html
    • miziu_miziu Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:03
      ja mam do wtorku na 2 osoby 20zl ale zakupy zrobione mniej wiecej
      • miziu_miziu Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:06
        może gołąbki zrobić? takie bez zawijania, nawet z 1/2kg mięsa z łopatki, kawałka główki kapusty, torebki ryżu, 1 cebulki, przypraw powinno wyjść duuuuużo
        • nostress.ka21 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 14:58
          Hmmm a mogę prosić o więcej informacji?
          U mnie aktualnie sytuacja wygląda tak jak u Ciebie, w lodówce też prawie pustki. Zapasy na wyczerpaniu i głowię się co zrobić sad
          • alki_80 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 15:48
            ja bardzo czesto robie babke ziemniaczana/kartoflak (rozne nazwy na to slyszalam). moje dzieci to bardzo lubia a tanie bardzo. robie z przesmazonym boczkiem lub kielbaska, a moja bratowa robi z samych ziemniakow plus keczup do tego. ja uwielbiam kartoflaka polanego sosem pieczarkowym lub jakims miesnym wink
            • el-an Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 20:03
              Po poniedziałku może mogłabyś się rozejrzeć za żywnością z UE. Nie są to ciekawe produkty, mąka, olej, cukier, ryż, makaron, kasza manna, mleko w proszku. Ale jak zgromadzisz trochę zapasów, to będzie łatwiej. Z tego da się zrobić ciasto, usmażyć frytki, zrobić chleb, bułki, pizzę. Zapasy to podstawa. Dżemy, sałatki, fasola, groch, soczewica. Kup czekoladę – tania, pożywna, słodka. Czekolada to najbardziej opłacalna słodycz, tyle, co kisiel, a lepsze.
            • hedna Re:alki_80 23.08.12, 00:59
              Cześć,podzielisz się przepise,? wink
              • alki_80 Re:alki_80 23.08.12, 12:08
                Przepis jest bardzo prosty. Na dużą blachę ścieram ok 2 kg ziemniaków (dobrze mieć elektryczną maszynkę do mięsa z końcówką do ścierania na papki, dużo ułatwia wink ), dodaję 2 jajka, sól, pieprz do smaku, mąkę na oko (tak żeby ciasto nie było wodniste). Czasem daję kaszę manną i wtedy daję mniej mąki. Ilość mąki ma znaczenie w konsystencji upieczonej babki. Jeśli damy więcej będzie bardziej twarda (taką lubi mój mąż), jak mniej-po upieczeniu będzie miękka w środku. No i jeśli chcesz "na bogato" to do ciasta dodać przesmażony boczek lub kiełbaskę. Moja ciocia np. kładzie na wierzch żeberka i ładnie się zapiekają razem z babką wink aa i blachę smaruję tylko olejem.
          • aniasia nostress.ka21 24.08.12, 12:17
            Jeśli chcesz porozmawiać, napisz do mnie na aniasia@gazeta.pl
    • maciejka_73 Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 20:16
      Rety, a co zrobisz jak Ci jednak nie wypłacą???
      • akseinga Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 20:24
        Powiesi się na suchej gałęzi. Jak ja nie lubę wtrąceń typu "ojej współczuję" " o rety nie wyobrażam sobie" wrrr normalnie jakem spokojna to mi ciśnienie skacze.
        • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 08:01
          Masz racje. Lepiej powiedziec: powies sie na suchej galezi.
      • aniasia Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 09:47
        To będzie pensja męża, którą na pewno dostanie, bo pracuje w solidnej firmie.
    • kaskahh Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 22:13
      a zupa ziemniaczana?
      a marchewkowa? cukiniowa?
      albo ziemniaki pieczone z twarozkiem

    • green_shamrock Re: 90 zł do poniedziałku 22.08.12, 22:25
      ziemniaczki pieczone i kefir , smaczne i na czasie
      pomidory ze smietaną i bułka na kolacje , coś w tym stylu ,idź na targ/rynek i zobacz co jest najtańsze i pomyśl z tego co można zrobic wtedy kup tylko tyle ile zamierzacie zjeść na raz/dwa , ja wolisz , ale zeby nie zostawało bo to w tej sytuacji zmarnowanie kasy ,za który byś mogła kupic coś innego , a u nas był dzis makaron z pesto ,groszowe sprawy a pychota smile
    • hedna Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 01:03
      A może np. makaron z białym serem i cukrem,albo z jablkami prażonymi? Albo dzieciom kasza manna (grysik) na gęsto z jabłkami/cynamonem (moi z mrożonymi truskawkami też lubią). Nic się nie stanie jak na obiad raz zrobisz jajecznice,dodasz kiełbaski pokrojonej kawałek.A pierogi? A ziemniaki z jajkiem sadzonym i z pomidorem? Masz jakies zapasy poza kaszą?
    • aga_martusia Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 07:52
      ja bym postawiła na pozywne zupy - ogórkowa, warzywna, krupnik, buraczkowa itp. Gotujesz na porcji rosołowej, szyji z indyka (b.duzo miesa i fajny smak), włoszczyzna i dodatki warzywne nie sa teraz drogie, zetrzyj ja na tarce o grubych oczkach wtedy dzieci zjedza wszystkie warzywa. Zupa bedzie gesta, sycaca i bogata w składniki odzywcze.
      • kasik2222 Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 09:48
        ja robię barszcz czerwony na słodko. Buraki ok 1 kg- 1,5 kg. obieram, kroję w plastry , gotuję z 1 marchewką ( czasem nawet bez). Do tego oczywiście cytryna, żeby mi kolor nie uciekł, śmietana i cukier do smaku. Wychodzi duuuży gar. Osobno ziemniaki gotuję i tłukę, na talerze i zalewam barszczem. Można plaster buraka do tego zetrzeć. Pycha. Tylko dosłodzić sporo, naperwno ze 4 łyżki, ale to już próbować trzeba, cukier "wyzwala" ten smaczek barszczu. Koszt ok 4 -5 zł. Pewnie na dwa razy będzie, bo u Was jednak sporo osóbsmile
      • aniasia Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 09:50
        Dzięki wielkie za pomysły.
        Pokombinuję z ziemniakami pieczonymi jutro.
        W sobotę nieśmiertelne naleśniki, dżem mam, chociaz jeden słoik to dla nas za mało, ale twaróg jeszcze dokupię.
        W sumie najdrożej teraz wyjdą śniadania i kolację, bo płatki i mleko i wędlina najwięcej pochłaniają kasy.
        • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 10:10
          Zwykle platki / bez cukru, dodatkow typu czekolada / nie sa drogie, a tych slodzonych z roznymi dodatkami i tak nie powinno sie dawac dzieciom. Ja sama jem platki rano, ale zawsze kupuje je na zapas / w jednym sklepie, gdyz wszedzie sa te z dodatkami 2-3-4 razy drozsze /.
          • aniasia Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 11:22
            Ja kupuję dzieciom zwykłe kukurydziane CornFlakes, czasami sobie dosypią cynamonu do smaku, nie są drogie.
            Ale tyle ile mleka u nas idzie, to powinniśmy mieć krowę.
            ******************
            • linn_linn Re: 90 zł do poniedziałku 23.08.12, 12:14
              Kukurydziane faktycznie sa najtansze, ale ja ich niestety nie lubie. Poza tym kukurydza w ogole nie budzi mojego zaufania.
    • czekolada72 I jak sytuacja na dzis? nt 24.08.12, 12:28

      • aniasia Re: I jak sytuacja na dzis? nt 24.08.12, 13:02
        Zostało mi 44 zł.
        Dziś na obiad makaron z kurczakiem w sosie śmietanowym.
        Jutro ziemniaki (muszę kupić 2 kg), kotlety z piersi kurczaka ( kupiłam pół kilo filetów z kurczaka w Lidlu za 6,55 zł, z czego mam 2 obiady) plus mizeria (ogórek jest, dokupię jogurt).
        Kończą się płatki i mleko, muszę kupić wędlinę i pasztet.
        W niedzielę zrobię naleśniki, a w poniedziałek kotlety z ryżu (przepis z forum wink.
        W sumie muszę kupić jeszcze:
        2 mleka,
        kilkanaście plastrów szynki
        płatki
        jogurt nat. do mizerii
        pasztet ( w Tesco jest 250 g za 2,99)
        chleb na weekend
        Mam zamiar zrobić też drożdżowe ciasto cynamonowe, ale wszystkie składniki do niego mam, więc może nie będziemy głodować wink
        • linn_linn Re: I jak sytuacja na dzis? nt 24.08.12, 13:26
          A dlaczego nie robisz jogurtu w domu? Z jogurtu mozesz tez robic serek:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61082120,61184151,0,2.html?v=2
          Niekoniecznie teraz, ale w ogole: na dluzsza mete.
        • elle-joan Re: I jak sytuacja na dzis? nt 24.08.12, 16:20
          Nieźle sobie poradziłaś, byle do poniedziałku. Smaka mi narobiłaś. Ide piec ciasto cynamonowe, ale nie drożdzowe tylko babkowe.
    • ponponka1 zamiast platkow z mlekeiem 24.08.12, 15:47
      zrob owsianke lub kasze manne smile
      • aniasia zostało mi 5 zł 25.08.12, 14:01
        Ale kupiłam dziś 2 mleka, płatki, 2 banany do naleśników, duży pasztet, chleb, masło do smarowania, 2 ogórki i jogurt na mizerię, 2 kg ziemniaków, mąkę, jajka, majonez, szczypiorek i koperek nawet wink
        Uff, byle do poniedziałku.
        Idę robić ciasto, bo naleśniki już za nami wink
    • aga_martusia Re: 90 zł do poniedziałku 25.08.12, 14:03
      Jesteś bardzo dzielna!
    • gocha_74 Re: 90 zł do poniedziałku 25.08.12, 15:53
      to ja jeszcze proponuję krokiety z kapustą i grzybami, można tez dodać do farszu trochę mielonego mięsa (są wtedy pyszne), z tym samym farszem można zrobić pierogi. Stosunkowo tanio wychodzą też pierogi ruskie. Te rzeczy + ewentualnie bigos (bo i tak gotuje się kapustę kiszoną) można zrobić (jak już będzie kasa) w większych ilościach i pomrozić. Bigos można tez zagotować w słoikach. U nas był to kiedyś comiesięczny zestaw ratujący.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja