Moim problemem jest kupowanie w promocjach

29.08.12, 10:30
Kupuję, to co jest w promocji, w różnych sklepach i gromadzi mi się mnóstwo rzeczy – jedzenia, kosmetyków, proszków. Niby wszystko jest do zużycia, ale zanim zużyję, już nakupię nowych rzeczy. Mam kilka pudełek tabletek do zmywarek – bo były ostatnio promocje. Żelów, szamponów, past – tony, bo w R.. ciągle promocje. Dziś się zapałam na tym, że w B… promocje ryb i znowu nakupię, a po co? To jest już rodzaj uzależnienia. Jak wbić sobie do głowy, że później też będą promocje? Dziś rano zabrakło mi cukru, bo dawno nigdzie nie było w promocji!
    • beatrix_75 Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 29.08.12, 10:37
      poświęc troche czasu i zrób inwentaryzację zasobów, najlepiej z opisem , kiedy sie kończy przydatnosć ( tu głównie zywnosc )
      a potem z takimi notatkami chodz po sklepach , w momencie promocji sprawdzasz ile masz na stanie ...
      podjerzewam ,ze widzac ,ze masz przykłądowo 5 odżywek do włosów nie kupisz kolejnych
      Stany na bieząco aktualizuj
      powodzenia smile
      • agpagp Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 29.08.12, 10:42
        a do tego rób listę czego w domu aktualnie potrzeba - weź pieniędzy tylko tyle by kupić to co potrzebne
    • marzeka1 Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 29.08.12, 11:28
      A musisz tak często chodzić po tych sklepach? U mnie jest tak, ze jak nie chcę wydawać, przestaję łazić po sklepach, bo "może coś się trafi w promocji". Pomijam, że mając takie zapasy, zwyczajnie dużo kasy wywalasz w nadmierne zapasy. Przestań łazić po sklepach , zakupy rób TYLKO z listą rzeczy potrzebnych.
    • iwoniaw Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 29.08.12, 11:35
      Dokładnie jak powyżej radzą - inwentaryzacja dóbr posiadanych, wraz z ilością, noszona w torebce i sprawdzana, gdy do koszyka chcesz włożyć kolejną odżywkę/makaron/chrupki/pastę do zębów.

      I druga lista, rzeczy które się kończą/skończyły. Mój patent - wisi na stałe na lodówce i dopisuję na bieżąco, gdy właśnie wyciągam do użycia ostatni budyń/płyn do mycia się kończy i na dnie tylko trochę zostało/kostek do zmywarki już tylko kilka w pudełku - jednym słowem, gdy coś robię i na bieżąco widzę, że (przed)ostatnie opakowanie otwieram/zużywam. Oraz rzeczy, które wpadną mi na myśl (np. idea "ugotowałabym to i to, akurat nie mam w domu składnika X i Y, reszta jest, więc X i Y dopisuję do listy) Potem z tą listą do sklepu i kupujemy tylko to, co akurat jest na niej.

      Tak, sama słusznie zauważasz, że promocje są w kółko i w tylu sklepach, że chomikowanie nie ma sensu. Powtarzaj sobie często.
    • linn_linn Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 29.08.12, 13:42
      Zrob sobie tzw. czarna liste: tego nie wolno mi kupic. Albo nos ja ze soba, albo po prostu zapamietaj / lepsze wyjscie /. U mnie na tej liscie od kilku lat na pierwszym miejscu sa reczniki smile
      Od czasu do czasu przegladaj zapasy i kontroluj daty przydatnosci do spozycia. Taki zimny czasem prysznic dobrze robi.
      No i oczywiscie rob listy tego, co sie konczy i bedzie za chwile potrzebne. Nie znaczy, ze musisz to kupic od razu. Jakas promocja sie trafi, a jak nie, to tez nie problem.
    • emkaska Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 30.08.12, 11:36
      Tutaj pomoże tylko silna wola. Mi też z trudem przyszło opanowanie szału zakupów na hasło "promocja" smile Trochę mi żal, jak jest coś fajnego w promocji, np. żel pod prysznic, ale w łazience na półce już stoją 3, więc nie kupuję. Ale jak sama zauważyłaś: "później też będą promocje". Trzeba to sobie w sklepie powtarzać jak mantrę: "Mam, nie potrzebuję nowego, później też będą promocje". I nie dać się nabierać na chwyt marketingowy: "tylko teraz, tylko u nas".
      I myśl nie o tym, ile zaoszczędzisz na promocjach, tylko o tym, ile zaoszczędzisz nie kupując w ogóle! wink
      • linn_linn Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 30.08.12, 11:51
        Ja czesto powtarzam sobie, ze handlowcom bardziej zalezy na tym, aby sprzedac niz mnie na zakupie. smile Poza tym oszczednoscia jest kupienie w promocji tego, co i tak kupilibysmy jutro czy za tydzien. Kupowanie czegos, co jest nam niepotrzebne / wyrzucimy, nie zadowoli nas jakoscia itp. / nie jest oszczednoscia, a marnowaniem pieniedzy. Tego sie trzymac!
        • beatrix_75 Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 30.08.12, 12:50
          (..)handlowcom bardziej zalezy na tym, aby sprzedac niz mnie na zakupie(..)
          fajne hasło smile
    • dansch Re: Moim problemem jest kupowanie w promocjach 30.08.12, 18:29
      Ja kupuję 80% na promocjach ale faktycznie tylko to czego brakuje mi w domu. Moje podstawowe rady:
      - możliwie ograniczyć ilość wyjść do sklepów
      - nie chodzić samemu na zakupy tylko w towarzystwie kogoś "rozsądnego" big_grin
      - kartka z listą potrzebnych rzeczy i przede wszystkim konsekwencja w jej realizowaniu big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja