Przeżyć za 50 zł, czytałyście??

24.09.12, 11:30
Czy czytałyście/liście blog www.przezycza50.pl , ciekawe czy mu się uda. Ja bym chyba nie miała tak silnej woli, wiedząc, że stać mnie na inne normalne jedzenie. A wy??
    • b-b1 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 12:21
      I po co to komu? Żeby zaistnieć w necie? Następny potrzebujący dowartościowania się....
    • dansch Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 12:31
      interesujące ale nie wiem czemu ma to słuzyć. Mam wrażenie, że głównie zaistnieniu w sieci big_grin
    • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 12:54
      nie rozumiem idei bloga, za 50 zł żeby komuś coś udowodnić czy ma tylko 50 zł i musi się w tej kwocie zmieścić? W sumie to bez sensu jak dla mnie.
    • beatrix_75 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 13:49
      czy on tam pisze , ilemu jeszcze z tych 50-ciu zostao ? wink
      generalnie to powielanie idei taniego jedzenia ( głównie opartego na weglowodanach ) , na naszym forum było tego juz mnóstwo
      uwazam ,ze za 50 zł nie jest w stanie przeżyć bez uszczerbku na zdrowiu
      jezeli przeżyje to na pewno 4-5 kg chudszy
      nie jedzac białka, organizm zacznie zjadac sam siebie , cudów w przyrodzie nie ma
    • jolunia01 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 15:04
      Przeżyć, przeżyje. W końcu to tylko miesiąc. Jak schudnie, to mu nawet dobrze zrobi. Niestety, co do wartości takiego odżywiania to już gorzej. No i nie wierzą, że wystarczy mu 50 zł, jeśli nie będzie korzystał z "dajek".
      • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 15:27
        Hm... no właśnie, wytrzyma dzień o zupce chińkiej i płatach na wodzie?
        Nigdy nie mamy pewności czy nie dojada. Taka "dieta" dla faceta to chyba katorga, nie ma ochoty na normalny obiad?
        • madzioreck Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 22:03
          d.d.00 napisał(a):

          > Hm... no właśnie, wytrzyma dzień o zupce chińkiej i płatach na wodzie?

          "Wytrzymać" dzień czy tydzień to nie problem. Pytanie, czy da się tak żyć. I przede wszystkim, po co, skoro go życie nie zmusza. Tym bardziej, że pisze coś, że ten eksperyment dotyczy bardziej "racjonalnego" odżywiania, bo dotąd żarł tylko fastfoody popijane colą albo piwem. To jak ten pan widzi tylko 25zeta/dzień na fastfoody lub miesiąc za 50zł i nic pomiędzy, to gratuluję uncertain
    • solejrolia Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 15:18
      z tego co pobieżnie doczytałam facet zjada śniadanie i jakiś obiad. i tyle. bez sensu.
      żeby chociaż jakieś jabłko przekąsił. tyle świetnych warzyw można teraz kupić "za grosze", kapusta biała, kiszona, ogórki, buraczki, cebula- te warzywa są naprawdę taniutkie, a ten 2dni pod rząd wcina placki ziemniaczaneuncertain a mięso, kurde, niechby chociaż kupił wątróbkę, tania jest a zdrowa.
      eee, głupi jest i tyle.
      na takiej "diecie" byłabym cały czas głodna.
    • madzioreck Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 17:25
      Czytałam. Zastanawiam się tylko, jaki jest cel tego... eksperymentu. Oczywiście, że można przeżyć, 2x dziennie miska ryżu i do przodu. On oczywiście je ponoć coś poza miską ryżu, ale jak czytam co i ile on sobie wydziela - to facet poważnie nie dojada. Ja bym w każdym padła na takim wikcie. I jego argumenty "jak tylko coś będzie nie tak ze zdrowiem, to przerwie eksperyment", też trochę bez sensu, bo w ciągu jednego miesiąca zdrowy człowiek się raczej nie rozchoruje od razu, co najwyżej trochę schudnie i osłabnie.
      • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 17:35
        znalazłam coś takiego
        szkola.wp.pl/kat,121276,title,Student-potrafi-czyli-jak-przezyc-miesiac-za-50-zl,wid,14946101,wiadomosc.html?ticaid=1f3a1&_ticrsn=3
        Trochę próbowałam zrozumieć ideę całego przedsięwzięcia...
    • mai-ra3 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 17:39
      Przeczytałam smile Sam pomysł powiedzmy, ciekawy, gdyby nie to że mam męża i dzieci to może sama bym spróbowała wink no ale muszę poczekać z takimi eksperymentami do emerytury wink
      Ale tak serio , to za te same pieniądze można by się żywić dużo lepiej. Choćby obiad : wątróbka (Tesco - 4 zł kg) porcja 0,2 kg 80 groszy, do tego ogórek kiszony 0,5 zł, diw kromki chleba niech będzie 0,2 zł - i mamy pełnowartościowy posiłek za 1,50 zł. Zamiast smażonego makaronu. Na podwieczorek zamiast macy - jabłko, a na kolacje zamiast smażonego makaronu - chleb z białym serkiem i szczypiorkiem. smile
      • falllen_angel Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 20:50

        > Ale tak serio , to za te same pieniądze można by się żywić dużo lepiej. Choćby
        > obiad : wątróbka (Tesco - 4 zł kg) porcja 0,2 kg 80 groszy, do tego ogórek kis
        > zony 0,5 zł, diw kromki chleba niech będzie 0,2 zł - i mamy pełnowartościowy po
        > siłek za 1,50 zł.

        Powiedzmy.... 30 x 1,50PLN = 45 PLN

        > Na podwieczorek zamiast macy - jabłko, a na kolacje zamiast smażonego makaronu - chleb z białym serkiem i szczypiorkiem. smile

        Nie ma już żadnego podwieczorku ani kolacji, ponieważ wykorzystałaś limit kwotowy na same obiady...

        W.
        • mai-ra3 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 21:01
          Teoretycznie tak, ale ja nieraz kupuję 20 dag watróbki i wystarcza jeszcze na kolację (akurat u mnie nikt nie lubi watróbki poza mną smile)
          poza tym to 50 zł na miesiąc, więc jednego dnia wyjdzie więcej innego dnia mniej. Moja propozycja zdrowsza od smażonego makaronu za mniej:
          - jajko sadzone - 40 groszy
          - dwa gotowane ziemniaki - 10 groszy
          - marchewka zasmażana - 30 groszy
          czyli masz obiad za 80 groszy wink
          niezła zabawa w takim wymyślaniu potraw za mniej niż 1 pln - tak to traktujmy, bo tak te chyba traktuje to ów student smile
          • mai-ra3 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 21:09
            Poza tym ja chyba ugotowałabym też zupę , wtedy mniej zjesz na drugiewink
            Zupa:
            szyja z indyka - 1 zł?
            warzywa - 1 zł
            makaron - 1 zł
            coś w rodzaju rosołu big_grin
            i masz 3 dni wyżerki wink
            myślę że ja dałabym radę, tylko nie mam takiej możliwości i nie wiem w sumie po cowink
    • fragile_f Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 18:42
      Niestety jego posilki sa maksymalnie jałowe i bezsensowne.. Jest tyle warzyw sezonowych za naprawde grosze (np. kupilam pare dni temu wielka cukinie za 1pln), z ktorych w polaczeniu z kasza czy ryzem mozna wyprodukowac naprawde sensowne posilki. Albo ciecierzyca czy soczewica w sosie - koszt podobny, co jego makaron z marchewka, a wartosc odzywcza nieporownywalnie wieksza. Czy nawet kasza z porcja rosolowa i zielenina. No ale coz wink Albo ziemniaki zapiekane z odrobinka skrawkow wedlin i cebuli. No cokolwiek..
    • astrum-on-line Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 19:36
      Żadna silna wola tylko głupota i jakaś chora chęć popisania się. Takie żywienie się węglowodanami i niedojadanie to chyba największa głupota jaką można zrobić.
    • afrodyta190 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 24.09.12, 22:15
      Jak bym jadła takie sphagetti albo makaron z marchewką na obiad to też bym sie zmieściła w takiej kwocie.Żaden wyczyn,niech sie zmiesci w tej kwocie ale niech dietę urozmaici.
      To sphagetti mnie przeraziło,i marchewka z makarnem też.
      Po za tym on malutko je.
      • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 12:45
        Dzisiaj 16 dzień eksperymentu,a jemu zostało 11,65 zł.To jak przeżyje prze kolejne dni, jak już 11,65 zł nie będzie, energia słoneczna czy cuś?
        • beatrix_75 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 12:54
          biorąc pod uwagę dotychczasowe wydatki , wg moich obliczen zostało mu na około 5 dni wink
        • mai-ra3 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 14:21
          Oj tam, będzie jadł kaszę wink bo na początku już popełnił moim zdaniem błąd i kupił aż 5 kg kaszy, a teraz nie ma co z nią zrobić. Widać, że nie bardzo znajduje się w kuchni, każdy kto gotuje, zrobiłby bardziej urozmaicone zakupy - wtedy łatwiej improwizować.
          • ula-35 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 15:21
            Będzie jadł kaszę z wody na bazie soli i pieprzu.
    • mama_trzech Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 20:32
      Ciekawsze - przynajmniej dla mnie - byłoby 50 zł na tydzień, czyli 200 zł / m-c.
      Dla jednej osoby można by skomponować całkiem przyzwoite i oszczędne menu jednocześnie, bogate w różne składniki odżywcze i dostarczające wystarczająco kalorii, na bazie sezonowych owoców i warzyw. Bo wydaje mi się że głodować za 50 zł to naprawdę nie sztuka. Głodować - czyli zjadać poniżej swojego zapotrzebowania kalorycznego.
      Nie mniej jednak, życzę powodzenia smile

      • mai-ra3 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 21:05
        Z drugiej strony, uczciwie przyznać trzeba, że blog nie nazywa się "odżywiać się zdrowo za 50 pln miesięcznie" tylko "przeżyć za 50" wink czyli celem jest ogólnie - przeżyć. a to można zrobić - jedząc kasze i popijając wodą big_grin
        • madzioreck Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 25.09.12, 22:05
          Tyle, że pan pisał coś o zracjonalizowaniu odżywiania, i popadł w drugą skrajność.
        • mama_trzech Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 26.09.12, 11:15
          Otwieramy blog i widnie tytuł
          "Przeżyć za 50 zł
          czyli jak przetrwać miesiąc mając tylko 50 zł"

          więc jednak się nazywa tongue_out
          • beatrix_75 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 26.09.12, 11:47
            kurcze...mnóstwo odwiedzających ! smile
            poza tym bardzo dużo życzliwych rad od zaglądających
            • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 27.09.12, 09:30
              ludzie też się zaangażowali smile
              myślałam, że będą głównie oceniać a tu cała masa dobrych rad i chłopak ma trochę lżej wink
    • d.d.00 Re: Przeżyć za 50 zł, czytałyście?? 11.10.12, 13:39
      Pan się zwinął, mówiąc delikatnie tongue_out
      Oby mu taki kiepski sposób żywienia nie zaszkodził wink
Pełna wersja