miziu_miziu 30.09.12, 10:02 zakładam 1100 i zobaczymy co z tego wyniknie. 2 dorosłych i przedszkolak. muszę uzupełnić trochę zapasów i zwiększyć ilość ryb w naszej diecie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
peggy1 Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 13:48 Dołączam, bo musze sie bardzo spiąć w tym miesiącu (2 dorosłych , dzicko szkolne nie jedzace obiadów w szkole i niemowle jedzace obiady domowe - bardzo rzadko sloiki....) Odpowiedz Link
guderianka Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 14:25 Udało się zamknąć wrzesien na 886zł (2+2 dzieci normalnie jedzących)-warzywa i owoce dostaję. Mam sporo zapasów , spróbuję październik zamknąć na takim samym poziomie. Odpowiedz Link
anmala Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 17:43 Jestem pod wrażeniem i chylę czoła, jak ty to zrobiłaś ? Odpowiedz Link
chill Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 19:22 Ja też zaciskam pasa. Planuję nie wydać więcej niż 800zł... 2 osoby dorosłe+przedszkolak. Mam dużo mrożonych warzyw, sporo zamrożonych ryb, chyba jeszcze jakieś 4 porcje mięsa... Startuję i muszę się zmieścić!!! Odpowiedz Link
guderianka Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 11:07 Tak jak napisałam-dostaję póki co warzywa i owoce. Do teraz nie zdawałam sobie sprawy że stanowią one 1/3 wydatków na zywienie. Jednak z racji tego, że dostaję ich sporo (codziennie nowa dostawa) w większej mierze wykorzystywałam je do tworzenia wysiłków. Ostatnio np. zrobiłam pomidorową z 2,5 kg świeżych pomidorów, miałam zamrożoną włoszczyznę (tę dostaną), musiałam więc kupić tylko 2xćwiartkę kurczaka ( kupuje tez kości i na nich gotuję zupy ale tym razem musialo byc mięso bo Mąż był po siłowni (robi masę, je sporo białka . Ponieważ zupa to u nas nie posiłek ale preludium mieliśmy ją na 3 dni jako przekąskę która skutecznie zmniejszała apetyt między posiłkami. Na drugie danie wczoraj miałam ziemniaki (1kg-0,65 zł, potrzebuję dla naszej 4 ok.600g), marchewka + biała rzodkiew (dostałam), 4ćwiartki kurczaka (1kg po 8,99zł). Kurczaka zrobiłam z owocami-bo nie miałam juz jak zuzyć-z pomarańczami i gruszkami, pycha. Najdałam sie tak (przed 16 obiad, kubek zupy o 13), że na kolację zjadłam tylko 2 kromki naszego chleba z pomidorem (dostanym) . itd Poza tym-mięso(wędlinę)robię sama, chleb pieczemy sami Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 19:59 i ja się spinam w tym miesiącu. Odpowiedz Link
m.paku Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 20:01 Ja jakoś nie mogę sobie poradzić z tymi podliczeniami ale wynika to z tego, że mamy obecnie więcej opłat niż zarobków i co miesiąc teoretycznie "nic" na jedzienie. Także siedzę i myślę co opłacić a co może poczekać Odpowiedz Link
rooms Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 20:41 moja córcia ma urodziny za tydzień - impreza w domu i słodycze do przedszkola, kiepsko będzie z oszczędzaniem... myślę, że zamkniemy się min. w 1600 2+2 (przedszkolak i roczniak) Odpowiedz Link
tosiulec Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.09.12, 23:11 Witaj w klubie. Jedyne pewne pieniądze jakie mamy starczają dokładnie na opłaty i nie zostaje nic... A wszystko dodatkowe to na życie (jedzenie, chemia, mleko mod., pampersy). Oj ciezkie czasy nastały. Odpowiedz Link
lee-aa Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 13:38 Planuję 700 zł (2os. dorosłe), ale na oko widzę, że powinniśmy się zamknąć w sporo niższej kwocie. Przejrzałam szafki i okazało się, że mam spore zapasy - makarony, kasze, puszki z warzywami strączkowymi, sporo mięsa i ryb w zamrażarce. Trzeba to powyjadać. Dodatkowo dostajemy owoce i warzywa z ogródka rodziców oraz czasem jajka od teściów. Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 13:54 My (2 dorosłych + 7 m dziecko) MUSIMY zamknąć się w kwocie 620.Nie mamy wyjścia i to nie tylko przez pażdziernik.Mam 2 pełne szuflady w zamrażarce mięsa, ryż,spory zapas makaronów.Ogórki kiszone,paprykę,pomidorki na zupkę,kompoty w słiczkach.Jajka dostajemy.Ciężko ale nie mamy wyjści.Wypłaty wpływają jednego dnia a po opłaceniu rachunków na drugi dzień już debet.Super czasy Odpowiedz Link
szafa_zebry Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 15:16 2 dorosłych + 2 dzieci przedszkolaków = 600 zł Taki plan mam. Ale też mam ogrom zapasów w zamrażarce (w tym ryb, mięsa, warzyw pokrojonych, zieleniny, mnóstwo dyni - ach, zupa dyniowa mniam mniam), mnóstwo makaronów, ryżu, kasz, zamrożone 4 chleby i z 10 bułek, 2 porcje pierogów domowych w zamrażalniku. Dużo mam też puszek z rybami, groszkiem, fasolą, kukurydzą itp. Mam oleje, sosy (w tym curry . Oprócz tego mam worek kartofli i mogę mieć tych worków dużo (ale my dużo nie jemy), mam marchew, pietruszkę i seler (musze pokroić i pomrozić). Mam suszone grzyby. No i mam też setkę słoików, może więcej (może mieć kilka setek) z fasolką szparagową, zwykłą, z ogórkami (z 6 rodzajów, a może więcej), z pomidorami, marchewką, buraczkami, sałatkami, mam też kiszoną kapustę, ogórki na zupę, soki, kompoty, co dusza zapragnie. Jabłek będę miała tyle, że podaruję wiele, a i tak będę miała na kilka miesięcy. Te warzywa, owoce i słoiki to od teściów. Mam też skrzynkę piwa i trochę innych alkoholi i 6 butelek wina grzańca (u nas w Lidlu byl po 11,90, a w niemieckim aldiku po 1 euro to się obkupiłam pod koniec zimy). Myślę, że dam radę, o ile będę planować wszystko jak sobie obmyśliłam. We wrześniu wydałam ponad 2200 (!!!) na jedzenie, ale duża impreza była.... I wyjazd weekendowy. Odpowiedz Link
dansch Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 17:08 Ja na 2 dorosłe os. wydałam we wrześniu 520 zł na jedzenie (ale zaznaczam, że miałam pełny zamrażalnik i szafki oraz stały dopływ pomidorów i jabłek), także 700 zł to bardzo realne założenie. Październik już nie będzie taki kolorowy ale też zakładam, że 700 powinno mi styknąć. Odpowiedz Link
roseanne Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 15:38 jeszcze musz dokupic po skrzynce pomidorow, papryk, baklazanow i sliwek i koniec zapasow nastawiam sie w tym miesiacu na kasze z korzonkami w koncu teraz beda, lokalnie, najtansze wszystkie okopowe musze zabanowac kupno herbat, bo nie mam juz gdzie przechowywac - kilka dostanych w prezencie, kilka jako ciekawostki i ulubione smaki z podrozy,plus masa ziolowych Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 18:07 dzis na jedzenie wydalismy 0zl jutro - pewnie ze 100 pojdzie... Odpowiedz Link
black_halo Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 18:55 Planuje sie zmiescic w 400-450 euro bo wydatki z ostatnich dwoch miesiecy sprawily, ze mam nie tylko naruszone oszczednosci ale i debet. Nie wiem jak mi sie to uda, mam troche rzeczy w zamrazarce w sensie jakies ryby i mieso, mam tez zakupiony 10kg worek ziemniakow co powinno wystarczyc na ten miesiac na dwie osoby, mam tez sporo makaronu i odkrylam, ze jest troche sosow w sloikach, przecier pomidorowy. Planuje oproznic zamrazarke i zakupic dynie, ktora zamroze bo zupa dyniowa idzie u nas jak woda. Zastanawiam sie tez nad wykupieniem abonamentu na biologiczne warzywa i owoce, kosztuje do 43 euro miesiecznie ale obawiam sie, ze skoro rolnicy sami wybieraja co wrzucic to moze nieniecznie beda to te warzywa co lubie. Na tydzien wychodzi ok. 5-6 kilo warzyw i owocow, do tego 5kg ziemniakow miesiecznie. Odpowiedz Link
roseanne Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 21:30 u mnie jest mozliwosc zaabonowania sie do programu "koszyk warzyw", ale zestaw mnie nie interesujacy - glownie salata, paryka i cukinie, Odpowiedz Link
mrowka_r Re: wydatki na jedzenie w październiku 01.10.12, 19:33 Dzisiaj wydaliśmy 90 zł. W tym 20 zł to kebab zamówiony przez męża w pracy, bo nie było dzisiaj żadnego obiadu do zabrania rano z domu. Kiepski początek, ale chciałabym zmieścić się w 800 zł na dwie osoby (gotując w domu). Odpowiedz Link
chwalipieta Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 11:04 macie jakieś dodatkowe zamrażarki na te wszystkie mrożonki???? (ktoś napisał: Ale też mam ogrom zapasów w zamrażarce (w tym ryb, mięsa, warzyw pokrojonych, zieleniny, mnóstwo dyni - ach, zupa dyniowa mniam mniam), .... zamrożone 4 chleby i z 10 bułek, 2 porcje pierogów domowych w zamrażalniku. ) albo jakieś wielkie kuchnie: 10kg ziemniaków w worku - trzeba mieć miejsce na składowanie takich ilości na obecną chwile wydane 20zł na wczorajsze jedzenie. dzisiaj tylko chleb bo jakiś obiad w zamrażalce się znalazł cel na ten m-c 900zł + 300zł na imprezę urodzinową /jedzenie + alkohole/ Odpowiedz Link
linn_linn Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 11:32 Ja nie mam / tylko 3 duze szuflady /, ale moze to i dobrze. Mam tendencje do dokladania, dokladania... Tym razem postawialam sobie za cel oproznic je do konca pazdziernika: a potem znowu zapelniac... Rotacja musi byc. Odpowiedz Link
re_ni73 Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 12:56 Ja mam osobną zamrażalkę na 120 litrów oraz trzy szuflady przy lodówce.Czasem to jest mało. Byłam zmuszona kupić kilka lat temu,jak się ma swoje warzywa,owoce oraz mięso to nie ma wyjścia. Teraz już będzie z górki bo zapasy owocowo-warzywne zrobione,więc planuję 1000 na jedzenie czyli 250 tygodniowo.Więcej i tak by mnie nie puściło( niestety zawsze coś wypadnie nieprzewidywalnego),więc jakieś 100-200 musi być w rezerwie. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 13:32 ja też mroziłabym może więcej, gdybym miała miejsce. 3 szuflady to za mało. mam wiśnie, trochę pieczywa i mięsa, jakieś paluszki rybne, frytki, zieleninę w pudełkach, rosół, sos do makaronu i już jest ciasno. z kolei na osobną zamrażarkę nie ma miejsca w domu Odpowiedz Link
roseanne Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 15:32 mam skrzyniowa, ale za to absolutnie zadnego chlodnego schowka, piwnicy itd na ziemniaki, marchew itd Odpowiedz Link
g1oska Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 11:20 A ja zakładam na siebie samą 4 * po 150 zł (150 wybieram w poniedziałek z bankomatu i nigdzie nie płacę kartą, obracam gotówką, jakoś tak lepiej mi oszczędzać i kontrolować wydatki). W pracy obiad za 15 zł od pon - pt, w pon zakupy śniadaniowe do pracy (żeby nie korciło kupować po drodze). W weekendy na imprezy, jedzenie w sob zakładam 25zł i w niedzielę 25 zł. Wychodzi mi, że do 28.10 włącznie powinnam wydać max 600 zł na jedzenie. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 13:30 2 kebaby małe - 17zł zakupy spożywcze - ok. 80zł ale mięsa mam tylko na 4 obiady,w tym dzisiejszy. mąka, kasza, makaron, olej, cukier czyli tzw. baza jest. w czwartek pójdzie znowu sporo pieniędzy - potrzebna będzie kawa, owoce, warzywa, wędlina, nabiał. Odpowiedz Link
szafa_zebry Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 13:52 chwalipieta: ludzie maja dodatkowe zamrazarki, a ja osobiscie ziemniaki trzymam w garazu Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 14:57 Ja mam 3 szuflady ,zamrożone trochę mięsa,zielenina,pierogi i już brak miejsca.W bloku nie ma miejsca na dodatkowy sprzet.Do dziś wydane 24 zł.Nasza tygodniówka to 140.W czwartek większy wydatek bo wędlina i nabiał.A dziś gotuję na 2-3 dni barszcz biały na golonce z zamrażarki. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 02.10.12, 15:59 chyba pojadę do tesco. po 2,90 są worki 5kg marchwi, cebuli, buraków i 10kg ziemniaków. na balkonie może się przechowają? Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 10:14 no to mam 25kg warzyw za 12zl. oczywiscie nie koniec na tym. kupilam kawe, pare drobiazgow i wyszlo mi 76zl Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 16:16 do pierwszych mrozów mam nadzieję wszystko zjemy sałatka jarzynowa, marchewka z groszkiem, zapiekanka pasterska a raczej chłopska, zapiekanki i placki ziemniaczane, ziemniaki pieczone itd. buraki zrobię w słoikach (muszę dokupić 3 szt. papryki), barszczyk, zupa cebulowa, pyry z gzikiem, buraczki zasmażane albo w sałatce ze śledziem... łatwo będzie Odpowiedz Link
anmala Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 11:32 Ale to chyba tylko do pierwszych mrozów, bo potem może byc kiepsko. Odpowiedz Link
d.d.00 Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 11:52 ziemniaki, marchew i cebula to już część do zwykłej sałatki jarzynowej u nas ona bardziej idzie właśnie zimą i przymierzam się żeby zrobić ja na weekend aaa buraczki na zimno z chrzanem do kanapeczek, mniam mniam! O albo znam sałatkę buraki, ziemniaki, jabłko i małe cebulki marynowane, ale ja wole zamiast cebulki wersje ze śledziem Ale ja jestem w ciąży i mam ochotę czasami na dziwne smaki Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 21:47 Byłam w tesco , ale niestety po promocji ani śladu .... Szkoda Odpowiedz Link
polyanna3 Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 13:31 dołaczam sie do oszczedzania, na horyzoncie komunia( maj) do tego czasu trzeba odłozyc spora sumkę, bo robimy w restauracji, a wyplata jedna. Stan rodzinki- dwie dorosłe osoby, jeden maluch(wciąż na mm i pieluchach)i jeden starszak( 2 klasa). Dziś trzeci a mi już poszło sporo pieniędzy, a jeszcze tzreba popłacic kilka rachunków. Jak oblicze ile zostanie na zycie to wam napiszę. Ale podziwiam w kazdym razie was za te zapasy itp. ja kupuje z reguły na bieżąco. Jedynie co to trochę mięsa zamrażam. Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 15:02 Ja dziś kupiłam chlebek,jabłka,banana ,2 brzoskwinki dla małej.Na dziś koniec zakupów.Obiad (placki ziemniaczane mniam mniam) u teściowej dziś zjemy.Zawsze to jeden obiad do przodu.Zatem barszcz biały ugotuję na jutro i piątek. Odpowiedz Link
anna_sla Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 22:32 a mi się płakać chce. Co miesiąc zaczęłam wydawać ponad 1000zł na jedzenie, 2 os dorosłe, 3 dzieci własnych 5x tyg. na 2 posiłki w domu (reszta w placówkach) i weekendowo całość oraz 3-5 dzieci dodatkowych na 2 posiłki dziennie. Nie chodzi o to, że za dużo, chodzi o to, że nie mam takiej kasy lecimy po równi pochyłej w dół, zarabiam mniej niż przejadamy (właśnie opiekując się tą dodatkową 3-5ką dzieci), wszystkie oszczędności wyleciały w kosmos, konta bankowe świecą pustkami ... Kupując raz na jakiś czas 1kg czekoladek w promocji za 9-10zł rozdając wszystkim dzieciom po max 3 cukierki, leci 0,5kg na raz!! Tabliczka czekolady na raz!! Bardzo ograniczyłam kupowanie słodyczy, ale moje dzieci marzą o czekoladkach (inne dołakociują się w domu, moje muszą czekać aż wszyscy wyjdą, a bywają dni, że się nie doczekują bo dzieci sa u nas czasami od 8:30 do 22). Miesięcznie przejadają worek ziemniaków, ponad 10-12kg bananów i 12-16l mleka! Odpowiedz Link
polyanna3 Re: wydatki na jedzenie w październiku 03.10.12, 22:52 oj kurde to ile macie tych dzieci???prowadzicie jakieś przedszkole?? tysiąc przy trójce dzieciaków i dorosłych to już jest tak na styk, a jeszcze dodatkowe dzieci karmisz??? ja słodyczy w ogóle nie kupuję albo okazjonalnie , jak sobie przypomne albo ma mnie ktos odwiedzic. Dzieciaki chodzą na coś słodkiego do babci, ale nie jestem zwolenniczką, często sie nawet kłócę o te słodycze podtykane pod nos dzieciom. Ale wiesz, zrób jeden albo dwa dni w tygodniu kiedy można słodycze jeść. Poza tym przypomnij dzieciom ze ze słodyczy sie tyje a poza tym zęby sie psuja paskudnie, próchnica gotowa! Czy wiesz na przykład ze w Skandynawii dentysci prawie nie mają do czynienia z próchnicą?? bo tam dzieci praktycznie nie jadają słodyczy. To samo miało miejsce w okresie wojennym u nas. Nie było cukru , słodyczy, zęby sie nie psuły!! Odpowiedz Link
moleslaw Re: wydatki na jedzenie w październiku 04.10.12, 07:04 Na razie jakieś 50zł poszło. Nie wiem ile wyjdzie do końca miesiąca. Zobaczymy. Dzisiaj podpytam kierowniczkę o dodatkową pracę. Wczoraj pomyłka na 40zł i tyle jestem w plecy. Na dodatek przedszkole nie oddaje kasy za niewykorzystane godziny i na tym się trochę przejechaliśmy. Chore to ale co zrobić. Odpowiedz Link
solejrolia Re: wydatki na jedzenie w październiku 06.10.12, 23:40 Anno-sla, przepraszam, ale nie rozumiem. Banany, nawet w promocji, kosztują około 4zł,a w Biedronce widziałam ostatnio po 4,50 czy jakoś tak. Dobrze jest kupić raz na jakiś czas, ale 10-12 kg? Skoro wychodzą wam takie ilości, to nie lepsze byłyby śliwki? jabłka? maliny? Na logikę- teraz takie owoce lepiej kupić, gdy na koncie jest pusto. Nie kupuj czekoladek- kup wielki worek chrupek kukurydzianych, paczkę popkornu, albo upiecz murzynka, herbatniki maślane, muffinki, zrób galaretkę z owocami, budyń czekoladowy, kakao. Spróbuj inaczej planować wydatki na owoce, przekąski. (my w ten sposób doszliśmy do etapu, że praktycznie bardzo rzadko kupujemy gotowe słodycze, tylko musiałam stopniowo wprowadzać zmiany,i teraz córka nawet nie woła bo jak ma np. drugie danie albo kolację słodką, i na wierzchu leżą jabłka, do picia kompot czy sok z marchwi i jabłka, to do szczęścia już nie są jej potrzebne czekoladki.) Odpowiedz Link
anna_sla Re: wydatki na jedzenie w październiku 09.10.12, 12:31 ja kupuję stosunkowo dużo owoców. Sama pochłaniam np. gruszki, winogron, nektarynki, brzoskwinie. I to leży na wierzchu, dzieci nawet na to nie patrzą, a jak podzielę im chociaż po kilka kawałków do miseczek, zostawiają je. Czasami jedzą jabłka, ale naprawdę czasami. Mandarynek i pomarańczy nie lubią odkąd naprawdę ich smak się zepsuł, ciężko dostać słodko-winne, zwykle są takie, że gębę wykręca. Więc nie kupuję, kupuję wyłącznie to co jemy, jak nie oni to chociaż ja czy mąż. Śliwki mieliśmy w tym roku za darmo. Córka zjadła na raz 15szt. reszta zrobiła na ich widok "bleee". Ile ja arbuzów wyrzuciłam, bo się zepsuły! Oni od zawsze uwielbiali banany i tylko banany, a w przerwach między jednym bananem a drugim jakieś jabłko. CO do słodyczy, ja też przestałam je kupować i dlatego oni o nich marzą. Jak kupię 1kg cukierków na miesiąc to znika szybko. Galaretkami, kisielkami, budyniami to już plują. Pieczenie jakiegokolwiek ciasta/ciastek to koszt mniej więcej podobny do kupnych, więc żadna w tym oszczędność, zwłaszcza, że piekarnik mam elektryczny i jak liczyłam to upieczenie 2-3 ciast to koszt 30zł za prąd miesięcznie + składniki. Umiem oszczędzać, umiem robić coś z niczego, sęk w tym, że zaczynamy zastanawiać się jak wyczarować jedzenie z powietrza!! Odpowiedz Link
solejrolia Re: wydatki na jedzenie w październiku 11.10.12, 23:36 > Umiem oszczędzać, umiem robić coś z niczego, sęk w tym, że zaczynamy zastanawia > ć się jak wyczarować jedzenie z powietrza!! Rozumem, przykro mi:-< Faktycznie lepiej kupować to co się zjada, niż kupować, a potem ma to leżeć, i zalegać. Jednak z tym nigdy nie zgodzę się: > Pieczenie jakiegokolwiek ciasta/ciastek to koszt mniej więcej p > odobny do kupnych, więc żadna w tym oszczędność, Nie, nie, nie... Jutro jadę na zakupy, chyba przy okazji zajdę do cukierni i spojrzę na ceny. Ale skoro "gupia" drożdżówka kosztuje ok 1,2- 1,5 to sorry, ale za tyle to ja mam 1 kg mąki (konkretnie 1,49zł/kg), zdajesz sobie sprawę ile wyjdzie drożdżówek z 1kg mąki? do tego drożdże, cukru szklanka, olej, czy margaryna, 2 spore jabłka/ kilka śliwka/ czy nawet cynamon, pieczenie drożdżówek w piekarniku trwa max 15 minut, kiedyś policzę ile to prądu mi zżera. Ale suma sumarum- nie uwierzę, że drożej mnie to wyniesie( w przeliczeniu na 1 sztukę) niż w cukierni, czy nawet w Biedronce... To jakby powiedzieć, że nie opłaca się robić domowych pierogów, pyz, naleśników, pizzy itd, itd. I wartość odżywcza- np. jak kupuję pyzy, zwane u nas pampuchami, to ja sama zjadam 6sztuk kupnych. Jeśli są to nasze domowe pyzy, to zjadam 2 sztuki i jestem autentycznie najedzona. W czystej postaci oszczędność (tej samej wielkości-żeby nie było) tak wygląda sprawa kupowanej żywności. Oczywiście czas swój należy poświęcić, no coś za coś...Jak ktoś jest poza domem cały dzień, to wiadomo nie ma szans na własne wypieki, ale twierdzenie, że się nie opłaca piec w domu- nie zgodzę się z tym. Odpowiedz Link
anna_sla Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 13:46 tylko, że tu nie była mowa o zastąpieniu kupnego CIASTA domowym tylko CIASTEK i CUKIERKÓW domowym ciastem. Kupnego ciasta to ja nie kupuję (chyba, że z raz na pół roku) Co do pierogów itd. to ja robię sama. Zwykle siadamy wtedy z mężem i lepimy na 2 MIESIĄCE , idzie nam na to pół dnia jeśli robimy we dwójkę, ale przynajmniej przy jednym bałaganie. Odpowiedz Link
solejrolia Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 17:19 Więc zastąp kupne ciastka domowymi ciastkami: Anno, upiecz zwykłe maślane, czy półkruche, owsiane, z czekoladą (a'la pieguski) muffinki (które nigdy się nie nudzą, bo za każdym razem można dodać coś innego), kokosanki, babeczki, drożdżówki, czy co Ci tylko wyobraźnia podpowie, i zobaczysz, że z czasem dzieci przestaną dopominać się o kupne słodycze. I nadal twierdzę, że domowe wyjdą Ci taniej, niż kupne. No chyba, że jesteś niekonsekwentna i dzieciom ulegasz... raz uległaś, drugi raz, to dzieci wiedzą, że mogą Ci przytruwać dotąd, aż się złamiesz. i niezależnie czy faktycznie mają taką "potrzebę" na słodkie, czy to kaprys, to dotąd będą jęczeć, aż znów im kupisz czekoladki i cukierki, z których nie ma nic. w sensie, że to tylko kalorie i żadnej wartości odżywczej. No ale dzieci na zakupy nie zabiera się, to pewnie wiesz Bo zawsze na coś naciągną. apropo, byłam dziś z córą na zakupach, coś wspomniała o batonikach, zanim się nakręciła, poprosiłam, żeby wrzuciła do wózka czekoladę: "może wieczorem upieczemy coś !? " stanęło na tym, że dziś będą pieguski. Temat batona Snikersa, czy innego Marsa od razu odszedł w dal....a jeszcze podkręciłam atmosferę, bo kupiłyśmy składniki na pizzę. córka nie odczuła w najmniejszym stopniu żalu, za niekupionym batonem, tylko ucieszyła się z obiecanych piegusków, domowej pizzy. Anno, rozumiem, że ja z jedną córką, całkiem sporą- jest mi łatwo, łatwiej niż Tobie, mającej więcej pociech, ale to tym bardziej ja mogłabym ulec, kupić, bo ja TYLKO 1 baton, ale nie ustąpiłam i nie ustępuję- zdecydowanie wolę upiec w domu słodkości, niż napychać nasze brzuchy kupnym. i gdybym byla na Twoim miejscu, i faktycznie nie miała na jedzenie, tak jak to piszesz, to pierwszą rzeczą z której bym zrezygnowała tak całkiem, to byłyby słodycze. Trzymaj się, i powodzenia! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 09.10.12, 12:39 solejrolia napisała: > Anno-sla, przepraszam, ale nie rozumiem. > Banany, nawet w promocji, kosztują około 4zł,a w Biedronce widziałam ostatnio p > o 4,50 czy jakoś tak. Dobrze jest kupić raz na jakiś czas, ale 10-12 kg? Skoro > wychodzą wam takie ilości, to nie lepsze byłyby śliwki? jabłka? maliny? Na logi > kę- teraz takie owoce lepiej kupić, gdy na koncie jest pusto. Rany boskie - a gdzie Ty masz maliny tansze od bananow???? Odpowiedz Link
agni71 Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 14:34 > Rany boskie - a gdzie Ty masz maliny tansze od bananow???? Dokładnie. Jak ja sie cieszę, że w tym roku mielismy naprawdę urodzaj malin. Zreszta kupnych nie lubię - nigdy nie wiadomo, czy w środku opakowania nie znajdzie sie kilka spleśniałych. U mnie śliwki juz sa 2 x droższe od bananów (węgierki po ok. 8 zł, a banany 4,50), dlatego powoli przerzucam sie na banany Odpowiedz Link
solejrolia Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 17:52 maliny akurat mamy swoje, tylko jeden krzaczek, ale wystarczy, więcej nie potrzebujemy. u mnie cena śliwek węgierek była 3,50, wtedy kupiłam więcej, i do zjedzenia (w lodówce poleżały tydzień, widać były świeżutko zerwane), i do ciasta, i do zamrożenia, i z 3kg zrobiłam powidła. potem kupowałam śliwki po 4zł/kg, ale potrzebowaliśmy tylko na zjedzenie na bieżąco, bo przetwory zrobione. teraz, wiadomo, owoce kończą się, ale szczerze mówiąc węgierek po.... 8zł... nie widziałam? w tym roku urodzaj, więc nie rozumiem skąd taka cena? Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 08:11 OK - ale to nie o to w tym watku biega. ?Nie kazdy ma maliny pod plotem. Chodzi w tym momencie o kupno I ty sugerujesz tansze maliny od bananow. szczerze piszac z taka sytuacja nie spotkalam sie nawet w malinowym sezonie, w najbardzij na nie urodzajnym roku. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 04.10.12, 20:38 wszystko fajnie ale... na targu prawie 30zl, wędlina ponad 20 Odpowiedz Link
g1oska Re: wydatki na jedzenie w październiku 05.10.12, 11:04 U mnie z tygodniowego założenia 150 zł wyszło na zakupy 116 zł, w tym 34 na ukochane puzzle (nałóg) i kolejne 34 na książkę (wyszła po kilkuletniej przerwie kolejna część Jeżycjady), czyli na jedzenie poszło mniej niż 50 zł. Od roku zapisuję w excelu wydatki i też Wam polecam, bo łatwo kontrolować siebie i widać jak na dłoni, gdzie uciekają moje pieniądze. Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 05.10.12, 12:51 no tak.poszłam po wędlinę,warzywa,soczek dla małej iiiiiiiiiii 40zł Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 05.10.12, 13:07 pięknie! a ja pojechałam po wodę i paprykę a wyszło z tego 130zl. w tym miesiącu ewidentnie przeginam! pierwszy tydzień jeszcze się nie skończył a u nas prawie 350zł poszło Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: wydatki na jedzenie w październiku 06.10.12, 07:53 JA trzymam się dobrze - zapasy mam świetne, plan na fajne, rozsądne, szybkie i na ew. wynos gotowanie mam, dokupuje pieczywo, gotuje, piekę. Ale chłop... eh to moje chłopisko nie przezyje jak wracając z pracy nie zajdzie do spozywczaka i nie kupi czegoś nam zupełnie niezbędnego - np. czekolady albo jakiegoś innego śmieciowego innego cośtam. No mówię wam - jak z dzieckiem! Ale jakoś strasznie dziwnie dużo motywacji mam w październiku -i do pracy, i do nauki, i do oszczędzania, i do tego mojego. więc trzymajcie kciuki, ale myślę, że jakoś będzie. Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 06.10.12, 12:10 na tydzień wyszło nam po 120zł, powiedzmy że już koniec tygodnia (sobota) mam na - 3zł .Zatem super.analizowałam rachunki,jedyny niepotrzebny zakup to energetyki za 6zl.Mam nadzieje że nadal tak będzie. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 06.10.12, 17:40 420 więcej chłopa po bułki nie wyślę. kupił nadprogramowo nawet butelkę alkoholu, nie wiem co go podkusiło. tym sposobem po 6 dniach mam wydane prawie 40% zakładanego budżetu na spożywkę. na resztę miesiąca zostało mi wg planu 27zł dziennie Odpowiedz Link
alkara Re: wydatki na jedzenie w październiku 07.10.12, 10:37 27 zł dziennie to jest spora kwota - to wychodzi 189 zł na tydzień Ja już od paru miesięcy (rodzinak 2+2 przedszkolaków) zakładam 20zł dziennie. Można dać radę W miesiącu na jedzenie razem z chemią wydaję nie więcej niż 900zł. Płace w sklepie bonami, które mąż kupuje na początku miesiąca i łatwo mi te wydatki podzielić. Teraz w ramach oszczędzania zakładam 100zł na pierwsze zakupy w tygodniu i ewentulane potem drobne zakupy za 20-30zł. Tylko, że mój mąż do zakupów mi się nie miesza i nie robi nadprogramowych wydatków _ Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 07.10.12, 13:06 tak, jak to przemyślałam to te 27zł dziennie będzie ok za taką kwotę wczoraj zrobiłam obiad dla naszej trójki na 2 dni więc za drugie tyle spokojnie będą śniadania i kolacje. a na przyszłość sama będę chodzić do sklepu. Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 07.10.12, 21:52 a mój kupił sobie chipsy ,piwko i zamówił pizze!!! ach,te chłopy.lać! Odpowiedz Link
skarbonka-bez-dna Re: wydatki na jedzenie w październiku 08.10.12, 08:53 No właśnie. wczoraj "przypadkiem" skręciliśmy do sklepu ze spaceru. 58 zł!! No myślałam, że padne przy kasie. Dosłownie nic nie kupione i 58 zł. A i tak byłam jędzą i nie zgodziłam się na mniej więcej połowe potrzebnych niezwykle smakołyków. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: wydatki na jedzenie w październiku 08.10.12, 10:26 do wczoraj 180zł więc jest dobrze. impreza zamknęła się w planowanych 300zł i jeszcze obiad na dziś został Odpowiedz Link
g1oska Re: wydatki na jedzenie w październiku 08.10.12, 10:37 W mnie masakra, bo wydane 330 z założonych 150. Przyplątała się Ikea i złamała mnie. Ale dzisiaj zaczynamy nowy tydzień, nowe 150 w portfelu i może się uda. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 08.10.12, 13:59 We wrzesniu wydalismy 1200 - 3 dorosle osoby. W tym zapas ryb, zapas miesa i zapas wedlin - w zamrazarce. W tym miesiacu byloby sukcesem, gdybysmy "zeszli" ponizej 900 zl, tak do 600.... Bo, jak wspomnialam, mamy zapas mies, wedlin i ryb, ziemniakow i jablek, mnostwo przetworow. Powinnismy wudawac wylacznie na nabial, pieczywo, owoce i warzywa. Poki co - wydane 50 zl. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 08:00 Do dzis wydane 140zl. Ostatnie zakupy to uzupelnienie brakow zupelnych, nie do zastapienia, oraz nabial i owoce/jarzynki. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 17:57 Wystarczy, ze M wynierze sie na zakupy... i wyda 70 dych, ale przynajmniej zapas jarzyn i jajek mamy na hoho Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 08:14 UDALO SIE!!!!! )))) W tym miesiacu wydalismy w sumie, bez alkoholu - 470,71 Jednak akcja tylna scianka przyniosla efekty + rygorystycznie przestrzegana kartka z lista zakupow. I zakupy konkretnych, niezbednych produktow, chociaz i tak kilka lidlowych promocji skusilo Naprawde jestem z siebie dumna! Kontynuujemy w listopadzie, wyjadamy zapasy! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 08:18 czekolada72 napisała: > UDALO SIE!!!!! )))) > W tym miesiacu wydalismy w sumie, bez alkoholu - 470,71 Zeby zas bylo jasne - zjedlismy zas za przeszlo drugie tyle Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 10.10.12, 19:55 500 a jeszcze 3 tygodnie! Odpowiedz Link
szafa_zebry Re: wydatki na jedzenie w październiku 10.10.12, 20:51 wydane 300 zl (na 600 załaożonych, na przyszły tydzień zakupy zrobione, zapas sera zółtego z Lidla , w tym 80 zl na obiad w niedzielę jest naprawdę dobrze, jutro jeszcze najwyżej łososia na obiad kupię Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 11.10.12, 21:23 560! tadaaaam! przekroczona polowa zakładanego budżetu. mięso i wędliny, odrobina warzyw. 4 kolejne obiady mam już w lodówce, muszę jutro dokupić pieczywo i ser. w weekend jedziemy na wieś do znajomych - obrodziły im jabłka i orzechy więc sobie przywieziemy za cenę paliwka. no to teraz - jak wpakować jabłka do słoików? takie do szarlotki mam obcykane ale może kompoty? Odpowiedz Link
gosia_i_lenka Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 08:40 wiem ze niektórzy robią sok w sokowirówce i go pasteryzują Odpowiedz Link
chwalipieta Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 10:51 mamy 12-stego i 300zł na jedzonko wydane więc wszystko w normie powodzenia!!! Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 12.10.12, 10:59 A u nas pewnie skończy się na pozyczeniu 100.I w Listopadzie zabraknie nam tej 100 i znowu pożyczymy i tak w kółko bez końca. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 10:33 dobrze, że to tylko 100. u nas - 670. mała impreza imieninowa była wczoraj na mieście i niewielkie zakupy w Lidlu. do końca miesiąca wg założeń mam 430zł. jeśli to się uda, to chyba będzie jakiś cud - po weekendzie muszę dokupić kawę, olej. z drugiej strony mam 24zł na dzień a dziś na pewno nie wychodzę więc nic nie wydam. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 14.10.12, 22:04 wydane dziś 27zł czyli lekko ponad dzienną stawkę przywiozłam ze wsi ze 20kg jabłek i chyba z 10kg orzechów fajnie! Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 17.10.12, 22:03 840! do końca jeszcze 2tyg. 18,5/dzien Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 18.10.12, 19:01 dziś wydałam zaledwie 4zł na napoje dla dziecka. jutro raczej tylko pieczywo, więc średnia powinna się poprawić Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 19.10.12, 18:40 dziś dokupiłam tylko chleb i 2 bułki stawka dzienna mi w tej chwili wychodzi trochę ponad 23zł ufff Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 20.10.12, 18:18 dziś poszło zaledwie 2zł! stawka dzienna do końca miesiąca wzrosła mi do 25zł, wiem, że damy radę bo mam jeszcze mięso na 3 obiady, rybę na 1 obiad, kawał kaczki na rosół, kawę, herbatę - czyli relatywnie drogie rzeczy. jest też trochę ryżu, makaronu, kasz, 2 puszki tuńczyka i warzywa. dla dziecka kilka serków/ jogurtów, płatki kukurydziane i owsiane. luzik Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 23.10.12, 08:34 z dzisiejszych wyliczeń wychodzi mi ponad 28zł na każdy dzień do końca miesiąca ale... lodówka właściwie opróżniona, zostały jakieś resztki typu 1 jajko, a na koncie kompletne pustki więc chyba z konieczności wyrobię się w mniejszej kwocie. jeśli nic nie wpłynie na konto w ciągu najbliższych 2-3 dni, to będę musiała znowu się zapożyczyć bo dziecku byle czego do jedzenia nie dam. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 24.10.12, 18:26 w związku z brakiem pieniędzy dziś wydane 2zl na bułki. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 25.10.12, 14:18 dziś 18zł - czyli prawie cały ostatni banknot 20złotowy mąka, twaróg, masło, kurczak, dziecko naciągnęło mnie też na mambę za 0,99. od teraz będę po szufladach i kieszeniach zbierać drobniaki minimum aż do poniedziałku. jak tak dalej pójdzie to z konieczności zmieszczę się nie w zakładanej kwocie 1100 tylko w 900 ale jak już dostanę jakieś pieniądze to nawet nie chcę myśleć jaki będzie rachunek w markecie żeby znowu mieć cokolwiek w zapasie. Odpowiedz Link
miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie w październiku 29.10.12, 17:12 z niewielkiego przelewu zrobiliśmy zakupy za 90zł ale myślę, że jeszcze w środę coś będzie trzeba dokupić. tak czy siak - udało się zmieścić w założonej kwocie Odpowiedz Link
linn_linn Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 11:01 Widze, ze ogolnie rzecz biorac dobrze nie jest. Mysle, ze pazdziernik jest w zwiazku z tym dobra pora / przed fala zakupow na Boze Narodzenie / na: 1. oproznienie zamrazalnikow: w koncu rotacja musi byc / ja sie staram, ale jeszcze dluga droga przede mna / 2. skontrolowanie zapasow w spizarniach / daty przydatnosci do spozycia, co jest, ile tego jest, co z tego mozna zrobic itp. / i skoncentrowanie sie na konsumpcji tego, co JUZ MAMY / i na co JUZ wydalismy pieniadze / Ja wlasnie dzis znalazlam kasze perlowa, o ktorej nie wiedzialam. A niby mam wszystko pod kontrola... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 18.10.12, 13:08 linn_linn napisała: > Widze, ze ogolnie rzecz biorac dobrze nie jest. Mysle, ze pazdziernik jest w zw > iazku z tym dobra pora / przed fala zakupow na Boze Narodzenie / na: > 1. oproznienie zamrazalnikow: w koncu rotacja musi byc / ja sie staram, ale jes > zcze dluga droga przede mna / > 2. skontrolowanie zapasow w spizarniach / daty przydatnosci do spozycia, co jes > t, ile tego jest, co z tego mozna zrobic itp. / i skoncentrowanie sie na konsum > pcji tego, co JUZ MAMY / i na co JUZ wydalismy pieniadze / Zalozenia bardzo dobre, staram sie jak moge wprowadzac je w czyn! Ale.... Mam wrazenie, ze jakis koszmarny duszek fruwa w naszej kuchni i podsuwa same grymasne pomysly moim domownikom. ... Odpowiedz Link
linn_linn Re: wydatki na jedzenie w październiku 23.10.12, 11:04 Sprobuj uswiadomic im, ze sa 2 wyjscia: 1. zjecie zapasy, na ktore juz zostaly wydane pieniadze albo 2. nie bedzie pieniedzy na zakup kolejnej zabawki, sweterka, wyjscie do pizzerii itp. Wybor nalezy do nich: tylko, ze potem musisz byc konsekwentna. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 08:16 Linn, wiesz, moi to juz "zabawki" kupuja za swoje Ale jakims cooodem na konie okazalo sie, ze sie UDAŁO Odpowiedz Link
agni71 Re: wydatki na jedzenie w październiku 13.10.12, 14:40 Ja na razie jestem bardzo zadowolona z wydatków jedzeniowych we wrześniu. Mimo, że część zakupów (wędliny, pieczywo, częśc warzyw i owoców) robię w lokalnych, drogich sklepach (podwarszawska miejscowość, ceny wyższe niz w Warszawie), to od początku pażdziernika na samo jedzenie poszło tylko 556 zł na pięcioosobową rodzinę. jak tak dalej pójdzie, to na koniec miesiąca zmieścimy się w 1200-1300 zł. Ale faktem jest, ze jeszcze wykorzystuję zbiory z ogródka, mam jeszcze swoją sałatę, selery, jabłka, dynie, buraki, cukinie, natke pietruszki i koperek, a nawet rzodkiewki. Na krzakach wiszą jeszcze ostatnie maliny i poziomki. Może cos tam jeszcze sie nada do urwania z ziół (majeranek, tymianek, mięta - bo bazylia i oregano już do niczego)... Odpowiedz Link
nisar Re: wydatki na jedzenie w październiku 14.10.12, 21:12 Stan na dziś - 580 zł, co daje PONIŻEJ 40 zł dziennie. Zakładałam w budżecie 45 więc jestem do przodu, na dodatek mam zapasy na dobre 3 dni do przodu Kocham jesień i tanie warzywa i owoce! Odpowiedz Link
magdabober5 Re: wydatki na jedzenie w październiku 18.10.12, 11:11 Nam została 100 i jeszcze mleko muszę kupić dla małej.Pewnie skończy się na pożyczeniu 50zł od teściów.Porażka i wielki dół.Mój mąż chodzi i powtarza że trzeba oszczędzać bo nam nie starcza.Właśnie chodzi i gada a czynów zero.Chyba ukręcę mu głowę. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: wydatki na jedzenie w październiku 18.10.12, 12:41 magdabober5 napisał(a): Chyba ukręcę mu głowę. lepiej tego nie rób bo będą kłopoty na obecną chwilę 553zł na jedzenie wydane i w lodówce są zapasy na 2-3 obiady. jest dobrze Odpowiedz Link
michalina0612 Re: wydatki na jedzenie w październiku 18.10.12, 13:07 Na dzień dzisiejszy wydałam na jedzenie (2+2 nastolatki) 537 zł 63 gr, ale dodaje do tej sumy 200 zł wydane na posiłek na mieście dla całej rodziny oraz kwotę za pizzę dla koleżanek córki (miała urodziny i zaproszone dzieci na imprezę, a wiadomo pizza to atrakcja dla nich), czyli w sumie do połowy października wydana kwota na art. spożywcze to 737,63 zł. Odpowiedz Link
70upartykrasnal Re: wydatki na jedzenie w październiku 23.10.12, 10:27 ja na spożywkę nie wydałam więcej niż planowałam. Natomiast masę dodatkowych kosztów poniosłam na wydatki szkolne typu jednemu flet, drugiej cymbałki, dodatkowe książki, odpowiednie kredki, farby, składki klasowe etc. Do tego wydatki ciuchowe, bo wyrośli....eh. Dużo tego .. ZOBACZ TO Odpowiedz Link
chce.oszczedzac Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 13:24 Tez wpadły mi dodatkowe wydatki: cienkopisy, kredki, ołówki, piórniki, podświetlacze, bloki techniczne, papiery kolorowe, nożyczki wzorkowe, dziurkacze ozdobne itd itp - wszystko razy dwa, wszystko porządnych firm, niełamliwe, trójkątne (pomagają prawidłowo trzymać), niestety musiałam taką wyprawkę przedszkolną zrobić, plus karty pracy. Odpowiedz Link
nela12 Re: wydatki na jedzenie w październiku 23.10.12, 10:56 a ja już wydałam prawie 1000zł - (972zł) dużo za dużo..... bo my 10-tego wypłaty dopiero, mam zapasy typu, cukier makarony itd. ale kurcze to i tak dużo Odpowiedz Link
g1oska Re: wydatki na jedzenie w październiku 23.10.12, 12:21 no u mnie porażka na całej linii na jedzenie (śniadania i obiady) do tej pory 441 zł, więc ekstra, za to słodkie + 80zł, alkohol 40, pozostałe, które "nagle" wpadły to 1070 (ubrania, buty, karnet na fitness, chemia i kosmetyki). Więc dupa. Odpowiedz Link
czekolada72 Dla przypomnienia :) 19.10.12, 12:26 www.edziecko.pl/rodzice/56,79361,11493652,7_sposobow_na_oszczednosci_podczas_planowania_rodzinnych.html Odpowiedz Link
magdabober5 katastrofa 23.10.12, 12:18 Mój bilans wyjdzie strasznie! Około 150zł na MINUSIE,muszę pożyczyć aby przetrwać. Odpowiedz Link
chwalipieta Re: katastrofa 30.10.12, 12:15 na obecną chwilę 830zł wydane czyli spokojne w 900 się zmieściliśmy pod tym względem m-c udany Odpowiedz Link
tol8 Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.10.12, 18:59 na jedzenie i chemię oraz wydatki w aptece ( u mnie to jedna rubryka) w październiku poszło 1278 zł we wrześniu było to 1088 zł jestem bardzo zła Odpowiedz Link
dansch Re: wydatki na jedzenie w październiku 30.10.12, 21:35 Ja, co do października mam mieszane uczucia. Na żarełko dla 2os poszło 600 zł (bardzo jestem zadowolona) ale ogółem dług u Rodziców nam wzrósł, bo musieliśmy (!) zainwestować w mieszkanie. Gdyby nie OC do zapłaty na pewno nie brałabym pożyczki u Rodziców. Ale tak to jest, jak się ma mieszkanie w powojennym budownictwie.... Odpowiedz Link
szafa_zebry Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 13:15 U mnie dupa. Zamiast 600 zł - prawie 1600 Ja nie moge sie powstrzymac. Glupia jestem i tyle. No nic, od jutra znowu probuje..... Odpowiedz Link
jarkotowa1 Re: wydatki na jedzenie w październiku 31.10.12, 21:29 To i ja dołączę. Od sierpnia zapisuję/kontroluję wydatki. W październiku wydaliśmy na jedzenie tysiaka. Miesiąc temu podobnie (rodzina 2+2). Jestem zadowolona Odpowiedz Link