październik miesiącem oszczędzania

30.09.12, 10:26
ale nie u mnie! u mnie to będzie miesiąc oddawania, wydawania, pewnie też pożyczania sad

dochody - jak zwykle niewiadoma...

wydatki:
100 - inhalator
1500 - do spółdzielni
650 - inne rachunki
700 - przedszkole (razem ze składką na wycieczki i podręczniki)
1000 - alimenty
1100 - jedzenie
100 - kosmetyki i chemia
300 - paliwo
dalej nie wyliczam bo zasłabłam

    • exellence Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 11:00
      Komu ty płacisz te alimenty? Mężowi?
      Czemu do spółdzielni tyle dajesz? To jedzenie na ile osób?
      • beverly1985 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 11:14
        Tak to jest z facetami z "odzysku"- trzeba sie liczyć z koniecznoscią utrzymania dwoch rodzin...
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 11:28
        alimenty na dziecko z poprzedniego małżeństwa płaci mój facet. do spółdzielni - 3 czynsze plus rozliczenie za CO i wodę. jedzą 2 osoby dorosłe i przedszkolak
        • 70upartykrasnal Re: do miziu_miziu 02.10.12, 08:11
          "do spółdzielni - 3 czynsze plus rozliczenie za CO i wodę" Ja w takich wypadkach piszę podanie i rozkładam płatności na raty. Choćby na 3 raty i już tego tak dotkliwie nie odczujesz.
          • anatefka Re: do miziu_miziu 02.10.12, 13:16
            Rachunki już popłacone, jeszcze "tylko" rata hipoteki zejdzie z konta po 5-tym.
            Plany na oszczędzanie jak zwykle, czyli super by było 3500, ale 3000 też będzie bardzo dobrze, bo październik mocno obfity w okazje, i to bliskich osób.
            A ponieważ doszły mi nowe zobowiązania stałe, to coraz trudniej zaoszczędzić kwotę, która jeszcze niedawno nie była jakimś wielkim wyzwaniem ... sad
            O podwyżce nie ma co gadać z szefem, nie tak dawno dostałam...

            Mam obecnie plan oszczędnościowy na koniec roku - chcę uzbierać do tej pory konkretną, założoną kwotę. Biorąc pod uwagę, że najbliższe miesiące będą mocno wydatkowe - kolejne rodzinne okazje, święta, ogrzewanie, jakieś ciuchy na zimę - to za swój osobisty sukces poczytam zrealizowanie tego planu.
    • linn_linn Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 11:21
      U mnie tez nie bedzie to miesiac oszczedzania: juz mam cala liste wydatkow do zaksiegowania, a przeciez mamy jeszcze wrzesien. Na szczescie u mnie lato w pelni, wiec latwiej zniesc takie prognozy.
      • peggy1 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 13:44
        Ja juz mam pierwsze paragony na październiksad Kupilam dzis spodnie zimowe dla syna jednego, koszulke dla drugiego, odrobine owoców i 200 zł nie ma sad

        Poza tym:

        1100-opłaty
        1300-kredyt
        1200 jedzenie (tak planuje i musze sie starac tego nie przekroczyc uncertain - 4 osoby)
        150 chemia (w tym pieluchy)
        50 - szkoła (swietlica+RR)
        100 zaliczka na wycieczke
        200 stale leki
        200 benzyna

        czyli 4300 przewidzianych wydatków, zostaje 1100 z dochodu - z tego chcialabym 600 zł odłożyc bo we wrzesniu wydaliśmy więcej niż zarobiliśmy sad
        • peggy1 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 13:46
          aaaa 1100-200 wydane dzisiaj czyli zostaje 900. Zapomnialam o bilecie miesiecznym (-100 -> zostaje 800). Zakładajac ze 600 zł chce zaoszczedzic to mam 200 zł na nieprzewidziane wydatki. Ciezko sad
          smile
    • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 14:08
      nie napisałam jeszcze, że do banków musimy wpłacić 1200zł rozmaitych rat, mamie muszę oddać pożyczoną stówkę, wypadałoby też spłacić inne zadłużenie w wysokości prawie 1000zł. chyba taniej będzie kupić strzelbę i sobie palnąć
    • guderianka Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 14:23
      Postawiłm sobie ambitny cel zmniejszenia wydatków w obszarze "Inne" i "Ubrania"-chciałabym by odpowiednio były to kwoty 800zł i 250 zł. Zobaczymy czy się uda ale już drżę bo jutro auto odstawiamy do mechanika, wypadł nam też pogrzeb (dojazd,kwiaty,ubrania uncertain)
      • patunki Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 14:42
        Po koszmarnym wrześniu (1500zł poszło na naprawę samochodu, wyprawka i ksiązki do przedszkola, naprawa piły, lodówki oraz mikrofali - to niesamowite, ale popsuło się jednocześnie to wszystko) mam nadzieję na nieco lepszy październik. Muszę na pewno kupić sobie jesienne buty i przejściową kurteczkę dla syna. Oszczędzać będę na "głupim" wydawaniu pieniędzy - kawka i hot dog na stacji benzynowej, nieplanowane zakupy w przygodnych sklepikach.
        • patunki Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 14:44
          A, zapomniałam jeszcze o głównym celu na październik - zebranie pieniędzy na Buzza Astrala - prawie dwie stówki.
    • salamandra71 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 15:25
      Miziu można wynająć inhalator w niektórych aptekach lub przychodniach .Może w ten sposób jeden wydatek mniejsmile
      • re_ni73 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 17:20
        Październik u mnie totalnie kruchy,nic nie zaoszczędzę kupić kozaki córce oraz kurtkę dla siebie(tu może zrezygnuję) i syna.Mało tego pobiorę z konta oszczędnościowego ok 1500-2000 zł na pewną sprawę rodzinną.Niestety kwota powinna być do podziału między mnie a mamę,ale się wypięła.Jeszcze święta więc pójdzie jak nic z 200 na kwiaty znicze i paliwo.
        • skarbonka-bez-dna Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 19:52
          Ojoj. To będzie prawdziwy miesiąc testu. Z zeszłego miesiąca przechodzi zadłużona karta, niewykonane zlecenia (a więc brak gotówki) i wyczyszczone oszczędności.
          Ale są także plusy. Uzupełniłam porządnie, rozsądnie i z głlową (z konkretnymi przepisami w głowie) zapasy żywności. Na paziernik spada chemia gospodarcza, której niestety nie da się już dłużej odkładać. Co do kosmetyków zużywam próbki i inne hotelowe drobiazgi i odkrywam apteczne drobiazgi (flos lek za 6,50 na powieki).
          Będzie ciężko, bo zarobię mniej, zdecydowałam się dokształcać i ponadto wszystkich świętych (koszty przejazdu,choć pewnie mama nie wytrzyma, żeby nie dać nam swoich przetworów, a ja nie będę oponować,bo są pyszne, z warzyw i owoców z ogrodu, bez chemii i cukru - nigdzie takich nie kupię, a ona ma naprawdę sporo radości).
          lista lekarzy jeszcze nie wyczerpana (może nawet drobny zabieg), no i zaczną się zakupy jesienno-ubraniowe...
          musze zebrać się w sobie i wystawić na all rzeczy, które wpadły do kartonika przy porządkach no i przyjrzeć sie rachunkom za tv i telefon. Myśle, że bedzie trudno, także organizaycjnie. Grunt to gotować i piec w domu.
        • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 11:37
          Reni ja planuję kupic sobie kurtkę zimową na przecenach, w zeszłym roku przeceny juz przed świętami sie zaczęły (choć w styczniu pewnie były jeszcze wieksze obniżki)
          • rooms Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 13:04
            malwina.113 napisała:

            > Reni ja planuję kupic sobie kurtkę zimową na przecenach, w zeszłym roku przecen
            > y juz przed świętami sie zaczęły (choć w styczniu pewnie były jeszcze wieksze o
            > bniżki)

            dzięki za cynk, bo też tak zrobię. Mam jakby coś krótki płaszcz wełniany, więc dam radę smile
          • re_ni73 Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 21:31
            malwina dzięki,chyba na razie sobie odpuszczę i poczekam na wyprzedaż. Może do tego czasu nic nie wypadnie kupić np.dzieciom lub mężowi.Chociaż jak nie kupię nie będzie tragedii.
            Co do kurtki syna okazało się ,że będzie jeszcze dobra ta którą kupiliśmy w tamtym roku. Za to kupiliśmy buty do garnituru,zostaje tylko kupić garnitur ale to już na wiosnę.


            ----
            Życie to bajka.Jak się skończy? Tylko zależy od ciebie
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 18:10
        @salamandra, wiem że jest taka możliwość ale chciałabym mieć swój a akurat jutro mają być w Lidlu. mamy problemy z zatokami, młody też już zaczął chorować, ma zap. oskrzeli i przyda się nam taki sprzęt bardzo. lek i płyn fizjologiczny do nebulizatora już mam smile
        • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 18:46
          warto mieć swój inhalator, szybko pomaga przy katarze
    • m.paku Re: październik miesiącem oszczędzania 30.09.12, 20:08
      Ja miałam powoli uzupełniać zaległą ratę za mieszkanie 1500zł ale okazało się, że mały ma AZS i doszły nam nieprzewidziane wydatki: nowe kosmetyki, maści, proszki, mleko razem około 450zł a do tego jeszcze buty dla męża na zimę 240zł (raz a porządnie), śpiworek do wózka 100zł i nagły pogrzeb 100zł czyli rzeczy których nie policzyłam na październik uncertain

      chyba muszę obmyśleć jakąś nową tabelkę bo moja nie zdaje egzaminu sad
      na szczęście allegro bardzo dobrze prosperuje i może odzyskam jakąś część jaką wydałam smile
    • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 11:32
      w tym miesiacu może być krucho:
      kurtka i buty zimowe dla synka
      jedna lub dwie wizyty prywatne u lekarzy
      i ciekawe co jeszcze wyskoczy

      całe szczecie, że ja nic na razie nie potrzebuję

      mam plan by wydatki na jedzenie chemie, leki zmniejszyć o 200zł, ale to chyba niemożliwe skoro ostatnio nie miescze sie w limicie
      • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 11:35
        a miesiąc zaczynamy od duuużych wydatków, bo lodówka wyczyszczona, jutro duże miesięczne zakupy z długą listą, pieluszki dla synka trzeba kupić, dobrze ze póki co duży worek karmy dla kota zakupiony i apteka chyba z głowy na jakiś czas bo wszystko mam... choc dziś synek troszke płaczący... mama nadzieję, ze to nie początki choroby....
    • solejrolia Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 11:53
      Pod koniec października mamy duży wydatek, i tak, październik miesiącem oszczędzania.
      Mam tylko wielką nadzieję, że na wszystko starczy- bardzo nie chciałabym w ostatniej chwili brać pożyczki, czy kredytu, a wydatek zaplanowany, zadatkowany, i odbyć się musi, ech....
      Finanse to ostatnio u nas ciężki temat uncertain
    • lee-aa Re: październik miesiącem oszczędzania 01.10.12, 13:29
      U nas jak zwykle jedna pensja od razu na konto oszczędnościowe, druga na życie:
      Koszty stałe:
      500 mieszkanie, woda, garaż, zaliczka na ogrzewanie
      120 prąd
      80 tv i kablówka
      120 telefony
      450 kredyt + kredytówka + pakiet ubezpieczeń do konta
      Zostaje ok 2000, z czego:
      700 jedzenie (2 os. dorosłe, dostajemy przetwory, część warzyw i owoców, czasem jajka)
      50 lub 400 leki (ciążowe, nie wiem jeszcze, czy będę nadal brać lek zagraniczny, czy przerzucamy się już na polski odpowiednik)
      100 czytadła z antykwariatu
      ok 300 zł uzupełnienie garderoby na zimę
      ok 250 dentysta

      Pozycje typu rozrywka/kultura/basen chwilowo wypadają bo muszę leżeć. Podobnie koszty utrzymania mojego samochodu. Mąż ma do dyspozycji służbowy, koszty prywatne rozliczane przed wypłatą.

      Wszelkie nadwyżki wędrują na subkonto na projekt 'dziecko' smile
      • lee-aa errata ;) 01.10.12, 13:30
        w kosztach stałych:
        80 zł to internet i kablówka, nie TV i kablówka smile
        • szafa_zebry Re: errata ;) 01.10.12, 15:25
          u nas dochody znacznie się zmniejszyły i niestety trzeba spiąć pasa, a i tak nie da rady bez pobrania z kupki pt." oszczędności", a raczej z konta wink

          Właśnie symulacja mi pokazała, że będziemy 1500 zł "do tyłu", ale to wersja b. optymistyczna. Rzekłabym, że mało prawdopodobna, aczkolwiek nie niemożliwa.
          Ubrania mamy, zimowe dla dzieciaków i dla siebie też mamy.
          Koszty stałe mamy ogromne (rata na kredyt i auto), więc jedna wypłata mniej to prawie pętla na szyję.
          • rooms Re: errata ;) 02.10.12, 13:26
            szafa_zebry, witam w klubie uncertain niestety, u nas podobnie - jedna wypłata i mega wydatki stałe (kredyt, auto) uncertain mam nadzieję, że uda mi się z mocnym zaciskaniem pasa w tym miesiącu wyjść na 0, ale nic nie oszczędzę uncertain
    • 456kami Re: październik miesiącem oszczędzania 02.10.12, 07:43
      A ja myślałam że to ja mam dużo wydatków. Nie zazdroszczę nawet z kredytem na dom nie wychodzi mi tyle.
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 02.10.12, 13:25
        my mamy olbrzymie koszty sad a dochody niepewne i nieregularne więc w niektórych miesiącach "lepszych" musimy spłacać zaległości z poprzednich.
        wszystkiego nie napisałam, mam też zaległą ratę ubezpieczenia plus październikowa... kartę kredytową muszę spłacić bo w zeszłym miesiącu nie wpłaciłam nawet kwoty minimum. na szczęście w październiku spodziewamy się trochę większej kasy niż we wrześniu i planuję spłacić przede wszystkim zadłużenie w spółdzielni. na raty nie ma co tego rozkładać bo następne 2-3 miesiące będą na pewno chudziutkie więc nie damy rady. ciężko cokolwiek planować w takiej sytuacji, będzie trzeba jakoś przeżyć a na wydatki "ekstra" będę przeznaczać pieniądze ze sprzedaży różnych niepotrzebnych rzeczy tak jak teraz.

        pocieszające jest to, że jeszcze 2 lata temu do banków co miesiąc szło prawie 2500 a teraz połowa tego. za to pojawiły się inne koszty jak np. przedszkole
    • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 02.10.12, 13:38
      dziś prawie 50zl poszło na chemię ale do końca miesiąca tylko będzie trzeba dokupić kosmetyki za góra 30zł i proszek do zmywarki
      kupiłam też planowany inhalator a jutro - tankowanie sad
      zapomniałam o imieninach mojego mężczyzny - jakiś drobiazg by się przydało kupić
      • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 02.10.12, 17:41
        tankowanie i duże miesięczne zakupy za mną ponad 600zł znikło z konta,
        ale póki co nic z apteki nie potrzebujemy, pieluszki dla synka jeszcze mam, karmę dla kici też mam
        póki co będzie szło jedynie na jedzenie
    • toskania1978 Re: październik miesiącem oszczędzania 03.10.12, 07:33
      U mnie też nie będzie lepiej. Wrześniowe "zerwanie z łańcucha" kosztuje mnie znacznie więcej niż sądziłam... Będzie odbijać się czkawką w październiku i listopadzie, bo przy okazji użyłam karty kredytowej... Co mnie podkusiło???
      Po zrobieniu budżetu na październik wyszło, że pierwszy raz od bardzo dawna wydatki będą wyższe jak przychody. A myślałam, że już mnie to nie spotka.
      We wrześniu minął rok jak jestem z Wami. Myślałam że będę mogła się czymś pochwalić a tu "klapa wrześniowa". No ale z plusów mogę powiedzieć, że tragedii wielkiej nie ma bo mam jakieś środki na "czarną godzinę". Poraz pierwszy od dawna mogę sama sobie pożyczyć. To jest jakiś plus...
      Co nie zmienia faktu, że jestem na siebie zła. Nawet bardzo zła.
    • skarbonka-bez-dna Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 07:07
      nie przespałam dziś nocy. Dotychczas oszczędzanie moje/nasze było takie "hobbystyczne" - bo wiedziałam, że robimy źle (nie do końca dobrze) i trzeba to zmienic, bo trzeba spłacić kartę, bo marzyło nam się większe mieszkanie, bo zegar biologiczny tyka a dziecko lepiej, żeby witali "ułożeni" finansowo rodzice, ale na codzienność, bez wygibasów i wakacji było.
      Wczoraj dowiedziałam sie, jakie problemy mają moi rodzice, pomoc im nie podlega dyskusji, a będą to kwoty,które sprawią, że naprawdę musimy bardzo oszczędzać...
      Dostałam niezłego kopa w tyłek, już wystawiłam na all 3/4 rzeczy,które leżały i czekały na to od sierpnia,napisałam pismo o zwrot kosztów, które mi się należą za szkolenie (malusieńskie kwoty, dlatego tak mi się nie chciało), przejrzałam szafki no i wczoraj zrobiłam jeszcze milion innych rzeczy, które tu radzicie dziewczyny, żeby już nie racjonalizować koszty - co mi sie udawało od kiedy jestem na forum - a je ciąć.
      Słowem - nic tak nie ogarnia człowieka jak taki kop i prawdziwa potrzeba. Tylko zła jestem na siebie za to podyplomowe, za buty przedwczoraj kupione, no i że nie wyczułam co się tam święci wcześniej. Ile potrwa ta sytuacja - nie wiem - pomimo wszystko, jak już pisałam, październik nastraja mnie optymistycznie i mam nadzieję, że jak najkrócej.
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 08:50
        nie zazdroszczę... musicie dać radę, trzymaj się i nie poddawaj!
        powodzenia na all
        • skarbonka-bez-dna Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 08:54
          miziu to samo mogłabym napisać Tobiesmile
          Damy radę! Ja trzymam kciuki za Ciebie!
          • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 09:00
            smile nie ma innej opcji! damy radę!
          • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 19.10.12, 21:18
            i jak, skarbonko?
    • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 08:55
      zapłaciłam w przedszkolu składkę na podręczniki... jedna rzecz z głowy.
      dziś być może uda się uregulować czesne i rachunek za gaz - mamy kilka stówek dostać na konto podobno.
      i w zasadzie to tyle, reszta wydatków czeka na większy przypływ kasy... mam nadzieję, że w ciągu 2 tygodni się już sytuacja wyprostuje i będziemy na bieżąco
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 09.10.12, 19:55
        uffff przedszkole z głowy
        gaz z głowy
        pół raty hipotecznego z głowy
        a teraz - czekamy smile
        • toskania1978 Re: październik miesiącem oszczędzania 11.10.12, 08:04
          przyjechał fachowiec od okien policzył 150 zł mniej. Jak miło. Teraz muszę tylko czekać na okna.
          Rachunki zapłacone. Reszta jakoś pójdzie. Mam nadzieję.
          Z nieplanowanych wydatów zakup butów dla Pana Męża (poprzednie rozpadły się).
        • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 11.10.12, 21:05
          wygląda na to, że dziś zamknęłam temat chemii i kosmetyków na ten miesiąc. no chyba, że coś mnie zaskoczy
          jeszcze jutro zakup sera i antykoncepcji (dziwne połączenie) i właściwie portfel będzie pusty. nie licząc wpływów z all i tablicy - odpukać jakoś to idzie.
          aha, udało mi się za kilka zł naprawić u kaletnika torbę smile teraz tylko obyśmy zdrowi byli to damy radę!
    • anmala Re: październik miesiącem oszczędzania 11.10.12, 11:38
      A u mnie nagromadziło sie równiez parę zaległości, przez co plany oszczędnościowe troszke na bakier. Muszę sprawdzic buty zimowe dziecka, na 100% kupic musze kurtkę dla córki, rosnie w bardzo szybko.
      Ale najgorsze przede mną, we wrzesniu dostałam wypowiedzenie z pracy.....mam mega doła.
    • malwina.113 1/3 mies 11.10.12, 12:30
      póki co jest dobrze, ale zaległe wydatki czekają: zimowe ubranka dla synka, dentysta (mąż)
      chyba dopiero zaczynam sie uczyć jak to jest wykorzystywac to co ma się w domu sie i kupowac jedynie pojedyncze produkty
      chemie i kosmetyki kupuje jedynie jak cos sie zużyje, nic na zapas
      musze sie przygotowac na grudniowe wydatki świąteczne
      • miziu_miziu Re: 1/3 mies 11.10.12, 21:11
        @malwina - to chyba dobra metoda - 1 in 1 out czy jakoś tak. jedna rzecz się kończy - dopiero kupuję następną. o świętach też już myślę i jak co roku będę żałować, że nie kupowałam upominków wcześniej sad
        • linn_linn Re: 1/3 mies 12.10.12, 07:25
          Lepiej jest zanim sie skonczy: potem zwykle placi sie wiecej.
          • miziu_miziu Re: 1/3 mies 13.10.12, 11:24
            no właśnie napisałam - jak się kończy, czyli w trakcie kończenia się smile
          • malwina.113 Re: 1/3 mies 20.10.12, 09:43
            jak się kończy to kupuję, póki co to jeszcze nie wprowadziłam kupowania czegoś na zapas, bo jest w atrakcyjnej cenie, duże zakupy robi mąż raz w miesiącu, kupuje to co wpiszę na listę, on na ceny sie nie patrzy smile
            • kw-o tablica<a href="https://forum.gazeta.pl/forum/s,20012,139262" targe 20.10.12, 16:34
              właśnie odkrywam www.tablica.pl smile
            • d.d.00 Re: 1/3 mies 21.10.12, 11:56
              Ach te chłopy!
              Dla mojego też metki z cenami w sklepach mogłyby nie istnieć tongue_out
            • linn_linn Re: 1/3 mies 21.10.12, 13:13
              A ja kupuje: mozna zaoszczedzic 20-30-50%: wiele artykulow kupuje tylko w ten sposob / makarony, tunczyk, ryz itp. itd., chemia, kosmetyki.
    • chwalipieta Re: październik miesiącem oszczędzania 12.10.12, 10:53
      październik m-cem oszczędzania...ale nie dla mnie....3500 poszło na ubezpieczenia i wszystko w temacie uncertain
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 13.10.12, 11:27
        te ubezpieczenia potrafią trzepnąć po kieszeni...
        ja mam do zapłacenia 10 razy mniejszą kwotę akurat w tym miesiącu a i tak to odczujemy.
        dziecku muszę kupić jednak buty na zimniejsze dni - noga urosła jakby z dnia na dzień.
        • re_ni73 Re: październik miesiącem oszczędzania 13.10.12, 14:53
          Ja dałam się ponieść chwili słabości i tym sposobem sobie kupiłam płaszczyk za 105 oraz tu pluję sobie w brodę córce ciepłą kurtkę za 150 jestem na siebie zła(sama ją namówiłam).Pomieszałam sobie plany,jakby mało było wydane już na leki. Dobrze,że synowi nie trzeba kurtki kupować. Teraz nadrobić trzeba straty.Nie lubię mojego braku kontroli,nigdy nie wychodzi z tego nic dobrego.
          • johana75 Re: październik miesiącem oszczędzania 13.10.12, 15:37
            Ja zaoszczędzę o wiele mniej ponieważ 2 tys. posło mi na wycieczkę w tym miesiącu, ale za to przez kolejne 3 miesiące powinnam to odrobić, pracując troche więcej...
            • peggy1 Re: październik miesiącem oszczędzania 13.10.12, 16:41
              Zepsuł nam się wóżek. Więc ja spełniłam swoje marzenie i w przypływie zamroczenia kupiłam nowiutki i drogi jak cholera. Ale wymarzony. Zaskórniaków nie ma - plan sie zawalił sad W listopadzie chyba zaczne od nowa....
              • d.d.00 Re: październik miesiącem oszczędzania 17.10.12, 08:37
                Tez juz czekam na listopad! Myśle, ze w listopadzie uda mi się odłożyć trochę więcej a wymyśliłam sobie taką teorie... skoro termin porodu mam na 20 listopada to będę już mniej aktywna (patrz mniej chodzenia po sklepach, rozpływania się nad ciuszkami dla maluszka, spotkań ze znajomymi na mieście - już powoli przestaje się nadawać na życie towarzyskie tongue_out).
                Dla małego wszystko mam, łącznie z zapasem pieluch, kosmetyków i masy ciuchów. Chyba mnie nic nie zaskoczy tongue_out Ale nigdy nie można być niczego pewnym na 100% wink
                Tylko dlaczego do listopada jeszcze 2 tygodnie tongue_out
                • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 18.10.12, 18:56
                  fakt, że jak się nie wychodzi to mniej rzeczy kusi... chyba, że zakupy w necie

                  ja się nie nastawiam optymistycznie na listopad. już teraz cienko jest a lista planowanych wydatków się wydłuża. osiwieć można z tego wszystkiego.
                  • d.d.00 Re: październik miesiącem oszczędzania 19.10.12, 08:36
                    Zauważyłam ostatnio, że dom to ewidentna skarbonka bez dna! Kiedyś mówiło się tak tylko o autach, teraz dorzucam do tego dom.
                    Zawsze coś brakuj, teraz wpadliśmy na pomysł, że przydałaby nam sie nowa suszarka do prania, taka wysoka a nie rozkładana na szerokość bo jak przyjdzie wózek i kilka gadżetów dziecka i do tego wiecznie suszące się pranie to nie będzie miejsca na nic. A stara suszarka pojdzie na strych i tam nasze pranko będzie sie zimą suszyć. Ehhh
                    I tak w kółko macieja, zawsze coś.
                    • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 19.10.12, 18:51
                      to prawda z tym domem. my już też na pewne rzeczy patrzeć nie możemy, bardzo przydałby się jakiś robot kuchenny, roleta do pokoju, suszarkę do prania mamy połamaną, posklejaną... ale stoi. wiecznie coś potrzeba!

                      a co do oszczędzania to dziś właściwie nie wiem czy zaoszczędziłam - to znaczy na pewno zakupione dziś przeze mnie rzeczy są potrzebne (chociaż nie niezbędne w tym momencie), w porównaniu z cenami wyjściowymi jest duża różnica ale... 80zł wydane w sieciówce na 50% przecenie przeceny trochę mój skromny portfel nadwyrężyło. kupiłam dziecku za 20zł piżamę, której wyjściowa cena to 65zł, 5pak skarpet za 10zł itd.

                      tak poza tym to z opłatami leżymy, oczekiwany przelew nie przyszedł. może w następnym tygodniu... a jak nie to nas wierzyciele dorwą i zabiją
                      • kw-o Re: październik miesiącem oszczędzania 19.10.12, 20:53
                        na szczęście mnie ten problem nie dotyczy, że na opłaty brak, ze nie odłożę; ale dziękuję Wam dziewczyny za super pomysł z all ; jak by tak spojrzeć na nadmiar szmat które mam , to gruba sumka by się uzbierała smile
                        więc muszę przejrzeć szafę, zrobić fotki i na all wrzucić, bo skoro nie używam, a ślady noszenia znikome, to może znajdą się chętni, a zrobię miejsce na nowe smilesmile

                        ---
                        szczęśliwa ...
                    • chce.oszczedzac mieszkanie/dom to skarbonka bez dna 31.10.12, 13:14
                      Dla mnie już mieszkanie to skarbonka bez dna, a o domu to nawet nie śmiem marzyć... Wcale nie mieszkamy w luksusach a i tak miesiac w miesiac jest coś, co trzeba dokupić i to nie dlatego, że znudził mi sie kolor poduszek uncertain
                      Teraz na dniach rozpadnie mi się suszarka do prania (wysłużyła chyba z 15 lat albo i więcej), w zeszłym m-cu musiałam kupić garnek (duży, taki na zupę dla całej rodziny na trzy dni) bo w dotychczasowym na odpryśniętej emalii zaczęła wychodzić rdza (ten stary garnek był naprawdę baaardzo stary) i tłuczek do mięsa (w starym rozleciał się trzonek), czekają mnie firanki (mam jedne) nawet po wymoczeniu w wybielaczu są szare (mają 4 lata) i wymiana odpowietrzników w kaloryferach. To jest nigdy nie kończąca się lista...
                      • anatefka Re: mieszkanie/dom to skarbonka bez dna 01.11.12, 00:02

                        Październik poszedł zgodnie z założeniami, aż się dziwię, bo bez przerwy coś wyskakiwało...
                        Na konto poszło tyle, ile założyłam czyli 3500.
                        Ale to przede wszystkim dlatego, że po prostu nie było kiedy wydawać. Praca, praca, praca... a po pracy człowiek pada na twarz i ostatnią rzeczą, na jaką ma ochotę to zakupy. Te koniecznie przez internet lub po drodze do domu. O reszcie, na która trzeba pojechać do galerii handlowej czy połazić po sklepach, myślę na razie z przerażeniem...
                        Ale w końcu trzeba się jednak będzie tam wybrać.

    • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 25.10.12, 18:02
      na tydzień przed końcem miesiąca jesteśmy w totalnej doopie za przeproszeniem.
      mamy może 4zł, może 5...
      wszystko się kończy, jedziemy na resztkach. większej kasy, na którą liczyliśmy nie będzie do grudnia. muszę chyba starać się o jakąś pożyczkę bo w ciągu najbliższych 2 tygodni mogą nam odłączyć prąd, internet. a zaraz nowy miesiąc i nowe opłaty... z pracą tragedia, wysłałam kilkanaście odpowiedzi na ogłoszenia i cisza a wymagania spełniam sad
      generalnie - dół a w domu atmosfera grobowa i to nie w związku z nadchodzącymi świętami
      • miziu_miziu Re: październik miesiącem oszczędzania 29.10.12, 17:28
        pogrążania się ciąg dalszy... dostaliśmy nieduży przelew - okazało się, że akurat na przetrwanie 1 dnia:
        -chłopisko mi się rozchorowało = 18zł zostało w aptece
        -musiałam pilnie pojechać do dentysty = 30zł poszło (na szczęście nie więcej)
        -zakupy spożywcze i inne 130zł
        -mamy jeszcze ok. 50zł i miało być na rachunek za internet ale nic z tego - pójdzie raczej na paliwo i znicze
      • birkin-bag Re: październik miesiącem oszczędzania 30.10.12, 10:48
        choć ze względu na nową lokatorkę o oszczędzaniu nie myślałam, udało się oszczędzić nadprogramowe 500 zł

        pomogło to, że nie musiałam płacić za dentystę [wszystko zdrowe] i kończy się sezon na niektóre owoce
        za to w aptece wydaliśmy chyba 3 razy więcej niż zakładaliśmy
    • anika_ic Re: październik miesiącem oszczędzania 25.10.12, 23:03
      Oszczędzanie przy dochodach "na styku" jest trudne, ale możliwe. Warto zastanowić się i gdzie można coś uszczknąć, zamienić na tańsze, zrobić samemu. Stosuję oszczędzanie w postaci wirtualnej skarbonki - widzę z czego rezygnuję, na czym oszczędzam, ile się tego uzbiera na zasadzie grosz do grosza. Okazuje się, ze mnóstwo kasy idzie w błoto, a my tego nie zauważamy, albo ignorujemy... Polecam poczytać inspirujacacodziennosc.blogspot.com/2012/10/moja-bankowa-skarbonka.html

      Moim zdaniem to fajna metoda, w dodatku bezbolesna i ... motywująca do działania i samodyscypliny.
      • zuzanna56 Re: październik miesiącem oszczędzania 29.10.12, 21:46
        Chyba zacznę zapisywać w końcu wydatki. Widzę ogólnie ile zeszło z konta i jestem przerażona. Odłożyłam oczywiście jakąś sumę, ale jestem w szoku z powodu naszych wydatków, bo wydaje mi się, że nie kupuję nic drogiego, nie kupuję pod wpływem impulsu itp.
        • linn_linn Re: październik miesiącem oszczędzania 29.10.12, 22:00
          Zadne chyba, a koniecznie. Tylko zapisywanie wydatkow pozwala widzec dokladnie to, gdzie "ida" pieniadze. Nie ma chyba osoby, ktora juz na poczatku zapisywania nie zaobserwowalaby rozbieznosci miedzy tym, co nam sie wydaje, a realiami. Moze sie okazac, ze jakas pozycja wydatkow zawsze wydawala nam sie nieznaczaca, a w rzeczywistosci znaczy i to nie malo. Najgorsze, ze czesto sa to pieniadze wydane nierozsadnie.
        • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.10.12, 08:27
          myślę, że to przez to, że wszystko drożeje, mi jest coraz trudniej zmieścić się w wyznaczonym limicie

          ale zapisywanie na pewno ma sens i na pewno przyczyni sie do ograniczenia wydatków - ja kiedy zapisywałam zauważałam jakiego wydatku mogłam uniknąc, a z takich drobniaków czasem sie spora sumka uzbierała,

          planowanie posiłków to też dobry pomysł, by wydawac mniej
          • chwalipieta Re: październik miesiącem oszczędzania 30.10.12, 12:14
            chodź miesiąc dobry w dochodach to na koncie niestety spory minus, aż 1.600 PLN'ów. wszystko przez ubezpieczenia uncertain
    • linn_linn Re: 31.10.2012 Swiatowy Dzien Oszczedzania 30.10.12, 13:31
      Jutro swietujemy, glaszczemy sie po glowie, robimy rachunek sumienia, idziemy postac w kacie, pokleczec na grochu? smile)
      • chwalipieta Re: 31.10.2012 Swiatowy Dzien Oszczedzania 30.10.12, 13:35
        hehehe u mnie klęczenie na grochu wink
        • linn_linn Re: 31.10.2012 Swiatowy Dzien Oszczedzania 30.10.12, 14:04
          Ja moge klepnac sie w plecy i powiedziec: nie zeszlas pod kreske, ale bardziej sie postaraj. Tylko, ze nie wszystko ode mnie zalezy. Niestety.
    • tol8 Re: październik miesiącem oszczędzania 30.10.12, 18:57
      zamknęłiśmy dziś październik :

      wpływy: 5811 zł

      wydatki: 4827 zł

      984 zł na konto oszczędnościowe smile
      • toskania1978 Re: październik miesiącem oszczędzania 31.10.12, 07:07
        Ja mam 1300 na minusie. Wypłata będzie 10-tego... kasa poszła z oszczędnościowego... Dobrze że było skąd wziąć... Ale jeszcze tyle dni... Masakra. Aaaaaaaaaaaaaaaaaa sad
        • rooms Re: październik miesiącem oszczędzania 31.10.12, 07:48
          ja jestem niezadowolona, za dużo poszło kasy, muszę się bardziej pilnować, bo zaskórniaki się kiedyś kończą a tendencja jest minusowa. A bez mojej pensji musimy wytrzymać przynajmniej do września (OBY!) i nie chcę żadnych długów, chcę jeszcze odłożyć!...
    • malwina.113 Re: październik miesiącem oszczędzania 31.10.12, 08:04
      na jedzenie poszło mniej (ostatnio przekraczałam o 200zł)
      na inne (zimowe synka, kurta moja, męża, dentysta mąż, ubrania mąż) przekroczyłam 300 - ale mąż póki co "obkupiony"
      coś na oszczędnościowe wpadło, ale trochę mniej niż zakładałam - ale takie miesiące teraz-dużo wydatków uncertain
      • czekolada72 Re: październik miesiącem oszczędzania 31.10.12, 08:27
        U nas pazdziernik do d.... ale to bylo wiadome niestety
        Wydalismy praktycznie drugie tyle co we wrzesniu.
        Fakt, byly oplaty za auto, z pazdziernikowych pieniedzy kupowane bylo zarcie dla psiakow na pazdziernik i listopad, no ogolnie - w tym misiacu wyszlo to co udalo sie "zaoszczedzic" we wrzesniu.
        Przed nami cienki listopad, grudzien, no ogolnie - do wakacji jeszcze ciagle krucho bedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja