Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków:/

24.11.12, 13:38
i jeszcze te święta, prezenty i spora suma na spożywkę. Chyba ulegam nastrojowi i zawsze wydaję na dodatkową parę lampek diodowych i jakieś inne ozdoby świąteczne, a wszystko tak ładnie podane na sklepowych wystawach, że oż miło popatrzeć i nie tylko. Mimo, że mam większość prezentów zawsze się skuszę na coś dodatkowego. Staram się w Nowy Rok nie wchodzić z zadłużeniem typu debet czy kredyt, ale zawszę wychodzę na zero bez żadnych dodatkowych oszczędności. Czasem myślę, że to głupota, czasem po prostu ulegam Magii Świąt i raz w roku daję się ponieść emocji...
    • agpagp Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 14:15
      a czy magia świąt to kupowanie kupowanie i jedzenie jedzenie? smile
      • nvv Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 14:22
        > a czy magia świąt to kupowanie kupowanie i jedzenie jedzenie? smile

        Nie tylko! Kupowanie to dopiero wstęp, jedzenie jeszcze ujdzie. Prawdziwej magii dopełnia spotykanie się z tymi członkami rodziny, których wolelibyśmy nie spotykać i łamanie się z nimi opłatkiem i szczerymi serdecznymi życzeniami... Tak, to jest magia świąt. ;}
    • linn_linn Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 15:22
      Kupowanie co roku ozdob swiatecznych nie ma sensu. Tym bardziej, ze coraz wiecej jest chinszczyzny i swiadomosc, ze x milionow ludzi na swiecie ma takie same bomki jakos mnie nie kusi.
      • verdana Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 15:41
        Tak, dla mnie największą magią świąt jest kupowanie prezentów - kiedy zastanawiam się, co bliscy chcieliby mieć i czy sie ucieszą. Przygotowania też lubię, bardziej od samych świąt.
        Na jedzenie nie wydaję tak dużo, na ozdoby - praktycznie nic, ale sama choinka to spory wydatek - o prezentach nie wspomnę.
        • marianna1970 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 21:58
          Kupowanie prezentów chyba żartujesz, ulegasz konsumpcji i reklamie magia świąt to spotkanie z rodziną a nie latanie po sklepach i kupowanie bzdetów
          • przeciwcialo Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 15:32
            U nas właśnie takie są święta, radość z bycia razem, póki co zawsze w takim samym składzie.
            Prezenty sa na Mikołaja i to z rozsądkiem.
    • ofelia1982 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 16:10
      Niestety. Magia magią ale jest tradycja obdarowywania się i jednak każdy coś tam kupuje. Tyle, że ja zaczęłam już polować w październiku - obserwowałam okazje, patrzyłam na groupuny i mam prezenty napawdę za niewielkie kwoty, a takie jakie chciałam. Wydatki rozłożyły się też na okres październik-grudzień..
      • upartamama Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 28.11.12, 13:50
        No na te grupony to bym uważała. Zwłaszcza teraz. Na maila dostałam ofertę z grupon i tam lego city do -70%. Myślę sobie...prezenty już mam ale może kupię coś na zapas. jakieś urodziny itp. Po porównaniu cen z grupona z allegro - allegro było tańsze.
        To tak w ramach ostrzeżenia
    • zuza_m_zuza_m Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 24.11.12, 17:43
      Dzięki Bozi za rodzinę, która nie oczekuje prezentów. Pamiętam czasy, kiedy obdarowywano tylko dzieci. Jednym prezentem, a nie oddzielnym od każdej ciotki, wujka i kuzyna.
      • annniul [...] 24.11.12, 19:16
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • freemarcin899 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 09:28
          U mnie ani w bliższej, ani w dalszej rodzinie nie ma na szczęście dzieci. W tym roku nikt nikomu nic nie kupuje, bo większość podarunków z tamtego roku po prostu zbiera kurz, a zestawy kosmetyków nie zostały nawet otwarte. Co do potraw, mieszankę do keksa kupiłem jakiś czas temu na przecenie, mięso mam w zamrażarce. Choinki też nie bedzie, bo to potem tylko problem ze sprzątaniem - włożę w przezroczysty wazon kilka gałązek świerku z bazarku (wiecie, takich co odpadły od reszty choinki) i przyozdobie to srebrnym łańcuchem z zeszłego roku smile
          • milalee Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 10:27
            > . Choinki też nie bedzie, bo to potem tylko problem ze sprzątaniem - włożę w pr
            > zezroczysty wazon kilka gałązek świerku z bazarku (wiecie, takich co odpadły od
            > reszty choinki) i przyozdobie to srebrnym łańcuchem z zeszłego roku smile

            Po prostu mnie zatkało. Odkąd pamiętam co roku wspólnie ubieramy choinkę słuchając kolęd. Gdyby ktoś w moim domu powiedział,że choinki nie będzie bo problem ze sprzątaniem więc nałożymy łańcuch na stare gałązki świerku to chyba bym się popłakała. Skoro to taki problem, chyba w ogóle nie opłaca się urządzać świąt.
            • freemarcin899 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 17:34
              Problem, bo co potem robić z taką choinką - śmietnik ma ozdabiać?
              • milalee Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 20:37
                jak ktoś ma dom i kominek, znaczną część można porąbać i spalić.
                jeśli nie, zawsze zostaje sztuczna. to nie to samo, ale więcej niż smętne gałązki ze srebrnym łańcuchem
                • freemarcin899 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 23:36
                  Tylko dla kogo mam to robić? Ja mam 23 lata, mój M 24 - nie kręcą nas już choinki, jesteśmy dużymi chłopcami tongue_out
        • przeciwcialo Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 15:35
          Tylko czy takie pierdólki sa potrzebne aby poczuc świeta?
    • ladyroot Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 09:53
      Z pozytywnych rzeczy: w zeszłym roku bilet PKP intercity kosztował mnie 132zł w jedną stronę (IC 2-ga klasa) i była to jedyna możliwa forma podróży (brak TLK itp).
      W tym roku kupiłam już i zapłaciłam.... 87,50zł (IC), a na dodatek, miałam możliwość tańszej podróży TLK za jeszcze mniej.
    • mama_trzech Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 13:56
      Grudzień na pewno będzie ciężki bez konkretnego planu jak zorganizować święta (żywność, ubrania, prezenty). Będzie ciężki również dla osób które zostawiły te świąteczne przygotowania na ostatnią chwilę. Z roku na rok powtarzają się wątki o przygotowaniu do świąt i mikołaja już na jesień. Kupowaniu prezentów wcześniej, robieniu samemu ozdób świątecznych. Jeżeli czyta się na bieżąco forum można szybko "zaskoczyć" kiedy kupić prezenty, albo jak ułożyć oszczędne świąteczne menu.
    • eli.73 Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 15:18
      Prezenty kupuję wcześniej, mam tak fajnie,że mogę się dogadać z rodziną co jest potrzebne dla dzieciaków. Wszyscy szukamy tanich okazji. Ozdoby świąteczne z poprzednich lat. W tym roku uległam magii świąt i uruchomiłam szydełko. z domowych zapasów wełny powstały gwiazdki, anioły i czerwone serca. Kilka lat temu zaopatrzyła się w formy z aniołami i co roku dzieci domagają się nowych gipsmenów ze skrzydłami. stare z poprzednich lat się likwiduje, a dzieci z roku na rok maluję ładniej.Oczywiście musi być łańcuch robiony co roku i tyle. Wszystko kosztuje parę groszy. A co do jezdzenia? To bez szaleństw,żebym nie musiała biedować w styczniu. Zapomniałam. Będą domowe pierniki i one też trafią na choinkę!!!
    • kio-ko Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 15:39
      no fakt ciężki bo muszę kupić nowe okulary smile
      Nie rozumiem tego całego szumu prezentowego wokół świąt.
      Prezenty odpadają, kupiłam tylko mikołajkowe drobiazgi dla dziecka koleżanki i to wszystko.
      Ludzie kupują gry laptopy i grom wie co jeszcze. po co? Żeby jeszcze bardziej rozpieścić te dzieciaki? A potem się dziwicie że się ludziom w głowach przewraca.
      Tak samo jest z jedzeniem. wielkie żarcie a potem połowę tego wyrzuca się do śmieci.
      Kupuje troszkę więcej jedzenia niż normalnie. Nie robię 12 wigilijnych potraw bo po co? Jakaś ryba, sałatka barszcz, pierożki bigos i tyle . Do tego piekę 2 ciasta.
      choinkę mam sztuczną. Ozdoby te same od lat.
      Chyba ważna jest rodzinna atmosfera a nie cała ta otoczka z amerykańskiego filmu.
    • wanielka Re: Grudzień oj ciężki msc pod względem wydatków: 25.11.12, 17:51
      ja już prezenty mam kupione i to bez wielkich szaleństw. dzieci i tak dostaną więcej, niż są w stanie ogarnąć na raz wink menu przygotowane, świętowanie u rodziny podzielone, większość jedzenia kupiona.
      w grudniu skupimy się na robieniu łańcuchów, pierników, codziennie coś przerobimy z kalendarza adwentowego. wybieranie choinki co cały ceremoniał, nie mówiąc już o ubieraniu, kolędowaniu i biesiadowaniu.
      cieszę się na święta bardzo smile
    • jablkoski Grudzień - jest najlepszy 25.11.12, 19:01
      Grudzien to miesiac dodatkowych dochodow.
      Przeciez wlasnie teraz daja podwyżki, placa premie, trzynastki, nagrody roczne, bony inne bonusy.
      Nie wiem jak u innych ale u nas w urzedzie cieszymy sie z tego powodu
      • 1yna-taka Re: Grudzień - jest najlepszy 25.11.12, 19:10
        O kurcze zazdroszczę, chyba tak to już tylko w państwówkach zostało. U nas od zeszłego roku tłumaczą się kryzysem, zero premii, talonów, czy dodatkowych wynagrodzeń, msc jak każdy inny, tylko wydatków więcejsad u męża w firmie to samouncertain
        • chill Re: Grudzień - nie dla wszystkich najlepszy 25.11.12, 19:43
          Pięknie, ja na takie bonusy liczyć nie mogę w pracy...
          A grudzień zawsze jest ciężki-nawet jeśli większość prezentów kupiona wcześniej to i tak zawsze coś trzeba dokupić...
          Jeśli chodzi o ciasta, to też jest spory wydatek-jajka, masło, bakalie, mak, miód-to nie są tanie rzeczy. Ozdób na choinkę mam dużo, co roku wieszamy część na zmianę na choince i ozdabiamy nimi mieszkanie.
          Ale.. tak ostrożnie licząc, nawet przy założeniu, że dużą część prezentów już mam, to i tak na oko u mnie:
          -choinka duża żywa 100-150zł
          -jedzenie łącznie z produktami do wypieku ciast 300-350zł
          -reszta prezentów 250zł.
          Plus jakieś "zapominajki" z ostatniej chwili-jak nic wyjdzie 800zł...
      • 098qwerty Re: Grudzień - jest najlepszy 28.11.12, 09:55
        U mnie "13-tki" płacą w styczniu, a spotkałam się w poprzedniej pracy z "13-tką" wypłacaną w marcu. Premii rocznych, nagród, bonów itp. nie ma. Ale i tak się cieszę, że chociaż ta 13-tka będzie.
        6.12 są też paczki dla dzieci (słodycze).
        • chill Re: Grudzień - jest najlepszy 28.11.12, 21:56
          No cóż, jakoś nie mam chęci pracować w ministerstwie, chyba że zdrowia wink Ale to ryzykowna posada, bo śmiertelność wśród byłych ministrów spora tongue_out
          W każdym razie przynajmniej mogę powiedzieć, że nie jestem przywiązana do tego, czego nie znam-tj paczek dla dzieci, premii, trzynastej pensji. Pewnie, że byłoby fajnie, ale realia są inne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja