Dodaj do ulubionych

Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!!

26.11.12, 13:45
Sprzedaję mieszkanie w Łodzi. Niezła lokalizacja, zadbana kamienica. Odzew niewielki... Ogłoszenia umieszczone niemal wszędzie, gdzie się da. Cena (jak sądzę) atrakcyjna, zresztą do negocjacji.
Mieszkanie wygląda jak na zdjęciach w linku.
Co jeszcze zrobić? Jakieś chwyty, triki??? Dalsze obniżanie ceny???
Doradźcie... Mam na oku inne mieszkanie, ale nie będzie ono czekać w nieskończoność i to MUSZĘ sprzedać do stycznia!!!

dom.gratka.pl/tresc/397-40194915-lodzkie-lodz-polesie-a-struga.html?kod=13487576671a48551dafc03c82b9805a
Obserwuj wątek
    • jalla1 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 13:54
      Ekspertem od mieszkań nie jestem, ale muszę napisać, że bardzo ładne wnętrza. Aż dziwne, że przy takiej cenie i metrażu, nie znalazł się jeszcze chętny.
      Może dodaj w ogłoszeniu informację o odległości do najbliższego przedszkola, szkoły, przychodni lekarskiej.
        • aga90210 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 14:06
          Ja nie jestem w stanie tego znaleźc na gumtree, więc potencjalny kupiec też nie. Umieść jeszcze raz. A potem drugi i trzeci raz, twoje mieszkanie naprawdę nie jest widoczne.

          Radzę robic tak jak pośrednicy nieruchomosci- umieszczać codziennie to samo ogloszenie, niech sie powtarza wiele razy na liście i nie spada w dół. Możesz załozyć sobie kilka adresów mailowych i z nich zakladac ogłoszenia, badź z jednego jesli się da. Moze warto zaplacić kilkanascie zlotych za wyróżnienie ogłoszenia.

          Umieść tez na allegro- również z wyróżnieniem.
          • nvv Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 14:37
            > Radzę robic tak jak pośrednicy nieruchomosci- umieszczać codziennie to samo ogl
            > oszenie, niech sie powtarza wiele razy na liście i nie spada w dół.

            Tak, tak, spamujmy, ignorujmy regulaminy, równajmy w dół (no, tutaj akurat w górę, ale moralnie w dół).

            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg/300px-Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg
    • falllen_angel Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 14:16
      chill napisała:

      > Sprzedaję mieszkanie w Łodzi. Niezła lokalizacja, zadbana kamienica. Odzew niew
      > ielki... Ogłoszenia umieszczone niemal wszędzie, gdzie się da. Cena (jak sądzę)
      > atrakcyjna, zresztą do negocjacji.

      Są oglądający?

      Proponują jakąś cenkę?
      Jeżeli nie proponują to nie są zainteresowani.
      Jeżeli proponują to wybierz najlepszą, oczywiście jeżeli chcesz sprzedać. Jeżeli nie chcesz to możesz próbować płynąć wbrew rynkowi...

      I jak długo już sprzedajesz?

      W.
      • ponponka1 zeby teraz sprzedac musisz zejsc z ceny juz w oglo 27.11.12, 15:10
        szeniu o min. 10-15% Bo po tyle sie tak naprawde sprzedaja nieruchomosci. I musisz sie liczyc ze znajdziesz kupca ktory ci zaspiewa jeszcze nizej.

        Ja tak zrobilam w 2010 r. Po pojawieniu sie ogloszenia juz po kilku godzinach mialam kilkanascie maili, w ciagu trzech dni byli trzej ogladajacy, jedna sie zdecydowala. Nie placze ze "stracilam" 30% wartosci mieszkania, bo teraz sprzedalabym jeszcze taniej, o ile znalazlby sie kupiec.

        Pytanie czy musisz sprzedac? Jesli tak - to jedyna droga. Na pocieszenie dodam, ze za rok ceny beda ok. 20-30 % nizsze, zatem sprzedajac teraz tak naprawde nic nie tracisz.
        Jesli nie musisz sprzedac, warto poczekac, ale nie rok, dwa, bo teraz ceny beda tylko isc w dol. 10-15 lat - to moze ceny odbija do stanu dizsiejszego, moze.....
    • volta2 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 14:26
      brak cen czynszu, wydaje się drogawe w utrzymaniu w stosunku do ilosci pokoi.
      może tak orientacyjnie napisz jakie są koszta?
      jak ostatnio przeglądalam to widziałam takie info typu czynsz ok. 600zł.

      wszystkie info poza tym są, moze napisz czy mieszkanie jest do aranżacji jako 4 pokoje? jeśli jest oczywiście.

      jeśli nie możesz czekać - pozostaje jednak kwestia ceny.
      • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 14:44
        Dla mnie akurat Łódź jest ok, ale my nie o tym...
        Faktycznie muszę uzupełnić opis-w cenie czynszu, czyli tych 600zł jest również m.in. koszt centralnego ogrzewania i wody.
        Co do agencji-nie mam dobrych doświadczeń niestety... w chwili podpisania umowy z reguły ich zainteresowanie się kończy.
    • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 15:10
      Wynajem nie wchodzi w grę-żeby kupić coś innego, muszę sprzedać to.
      I mam problem z portalami-nie wiem z jakiego powodu cały czas wyskakuje mi opcja "błąd" w oferty.net i domiporta sad
      A mieszkanie jest na sprzedaż od początku października-ale działania w kierunku szybszej sprzedaży intensyfikuję od dwóch tygodni. Może faktycznie za mało ofert na portalach zamieszczam???

      • b-b1 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 15:54
        Szczegółowego opisu brakuje-jak daleko do szkoły/przedszkola/sklepu/przystanku. Czy jest piwnica/komórka-to istotne, bo mając małe dziecko i wózek(później hulajnogę, rowery itp) będzie problem z taszczeniem na 3-cie piętro.
        Co z miejscami parkingowymi/garażem? Przydałoby się info czy można wykupić miejsce parkingowe.
        Fota kamienicy/widoku z okna by się przydała również.
        Sugestią agenta nieruchomości(poprzez którego sprzedawaliśmy mieszkanie)-foty wnętrza musiały być "surowe". Czyli-kuchnia-meble/sprzęt agd-ale żadnego ustrojstwa na nich-czysto-pusto przestrzennie, to samo z pokojem dzieci. Meble /łóżka owszem-ale żadnej zabawki, biurko-puste tylko monitor komputera itp.... Ozdoby na stole(obrus/kwiaty) jak najbardziej-ale nic osobistego, aby przyszły właściciel miał wyobrażenie jak sam sobie urządzi.
        Ma to na pewno jakieś znaczenie(oprócz oczywiście lokalizacji -bo ta jest najważniejsza) i ceny-mieszkanie sprzedaliśmy w 10 minut-pierwszemu chętnemu, a zanim ogłoszenie zostało zdjęte dzwoniło jeszcze kilkanaście osób.
        • chill b-b1!!! 26.11.12, 16:19
          A czy mogę mieć prośbę o podesłanie na gazetowego maila zdjęć Twojego mieszkania? Żebym wiedziała, na czym się wzorować...
          • b-b1 Re: b-b1!!! 26.11.12, 19:23
            chill napisała:

            > A czy mogę mieć prośbę o podesłanie na gazetowego maila zdjęć Twojego mieszkani
            > a? Żebym wiedziała, na czym się wzorować...

            Fotek już nie posiadam-zajmowały mi miejsce na dysku, a po sprzedaży nie były już do niczego potrzebne. Obfocenie mieszkania było nie lada wyzwaniem-prawie jak przeprowadzkabig_grin
            Zdjęcie pierwsze-ściana ceglasta-zdejmij obrazy, sprzątnij to , co stoi na tej półce, zostaw 1 bibelot.
            Wynieś do zdjęć z blatów kuchennych wszystko co nie stanowi spójnej całości na szafkach widać miskę, ściereczka wisi itp.... Niech zostanie tylko sprzęt AGD/ekspres do kawy/kwiatek.
            Czajnik , chlebak tez musieliśmy schować, a na stół jadalny podkładki kazał połozyć i chyba jak dobrze pamiętam koszyk z owocami na środek.(podobno neutralnie).
            W pokojach widać bibeloty na półkach-tez uprzątnęliśmy wszystko co osobiste(nawet płyty w stojaku)-jak się na półkach wydawało za pusto-zostawał jeden bibelot.(ale musiał pasować kolorem do całości).
            W łazience-uprzątnij koszyki, kosmetyki, ręczniki(te mogą zostać, ale ułożone w formie ozdobnej ).
            I pokój dziecięcy-pokaż przestrzeń-zostaw tylko meble/łóżko obrazy -resztę wynieś do zdjęć.
            Sypialnia super-jak masz jakieś poduchy kolorowe pasujące do wnętrza połóż na łóżku i biurko opróżnij-nad biurkiem chyba kalendarz? Zdejmij . Wszystkie krzesła dodatkowe stojące obok, a nie tworzace całości-wynieś.
            Każde pomieszczenie było fotografowane kilka razy z tego samego miejsca,(jakby części) ale na każdej focie było cześć z poprzedniej-aby kupujący mógł sobie wyobrazić całość,potem jeden całościowy rzut. U nas parking nie był płatny, ale fota parkingu tez była (oczywiście z pustymi miejscami, aby było wiadomo, że jest sporo miejsca) i rzut na blok/klatkę z ujęciem trawnika i była jeszcze fota placu zabaw dla dzieci.
        • falllen_angel Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 16:52
          b-b1 napisała:

          > Ma to na pewno jakieś znaczenie(oprócz oczywiście lokalizacji -bo ta jest najwa
          > żniejsza) i ceny-mieszkanie sprzedaliśmy w 10 minut.

          Dobrze byłoby napisać co sprzedawałaś, gdzie i jaki był stosunek ceny ofertowej do rynku.

          A tak wątkotwórczyni się podnieciła, a być może zupełnie niepotrzebnie....

          W.
          • b-b1 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:27
            falllen_angel napisał:

            > b-b1 napisała:
            >
            > > Ma to na pewno jakieś znaczenie(oprócz oczywiście lokalizacji -bo ta jest
            > najwa
            > > żniejsza) i ceny-mieszkanie sprzedaliśmy w 10 minut.
            >
            > Dobrze byłoby napisać co sprzedawałaś, gdzie i jaki był stosunek ceny ofertowej
            > do rynku.
            >
            > A tak wątkotwórczyni się podnieciła, a być może zupełnie niepotrzebnie....
            >
            > W.

            Nie jest to istotne-co gdzie i za ile-ważne są w mojej wypowiedzi porady agenta, które mnie pomogły sprzedać mieszkanie i kupić dom-był sprzedawany przez tę samą agencję-więc porady były identyczne i mnie fotki domu/pokoi również zainteresowały na tyle-że pojechałam sprawdzić i podpisać umowę zaliczkującą kupno.
              • ponponka1 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 15:21
                ale sie kryguje z podaniem ceny (jakis wstyd?) a to jest wazne, ba najwazniejsze - pisze to jako spzredajacy - zeszlam 20 % w ogloszeniu iw sprzedalam w ciagu tygodnia (tzn. znalazl sie kupiec, bo caly proces sprzedazy zajal dwa miesiace - podpisanie umowy notarialnej, plus dwa tygodnie przelwe pieniedzy - mieszkanie bylo z kredytem)

                Teraz szukam czego i tez cena jest najwaznijesza a nie ladne fotki. Ktos kto szuka i nawet na najlepszych zdjeciach potrafii wypatrzyc ulomnosci, ktore dyskwalifikuja mieszkanie. Jednie cena moze te minusy zalepic.
    • kitkat22 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 15:58
      Cena jak na Łódź wg.mnie za wysoka, jak na obecne czasy. Dopisz jaki jest miesięczny koszt utrzymania tj, czynsz +opłaty za media, napisz o odległości do szkół, przedszkoli i innych utylity dla mieszkańców, odległość od Centrum lub komunikacji miejskiej. A i jeszcze jedno zdjęcia wyglądają na trochę nie rzeczywiste jakby panoramy, albo robione z szerokiego kąta.
    • karolinek Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 16:33
      Czy ja dobrze widze, ze jeden pokoj jest przechodni?

      Dla mnie to duza wada. Przy ogladaniu wszystkie mieszkania z pokojami przechodnimi odpadaly na starcie.

      W samym ogloszeniu brakuje mi rozrysowanego planu mieszkania.
      Tak zebym od razu widziala jak ono wyglada i np. niepotrzebnie jechala, po to zeby zobaczyc wlasnie przechodni pokoj.
      • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 16:48
        Dziękuję za uwagi. Ogłoszenia są już na oferty.net i domiporta - zadzwonili do mnie z serwisu tych portali, była jakaś awaria chyba smile
        Podbiłam ogłoszenie na gumtree... Wieczorem wrzucę je na Allegro.
        Jest jeszcze zamieszczone na gratka.pl, tablica.pl, oto.dom... Czekam na zaksięgowanie przelewu w morizon...
        Gdzieś jeszcze???
        Co do rozkładu-tak, pokoje są częściowo przechodnie-ale można wrócić do bardziej rozkładowego układu, ale wtedy kosztem likwidacji garderoby, którą wydzieliliśmy z jednego pokoju likwidując wejście do niego bezpośrednio z przedpokoju.
        Po raz kolejny uzupełniłam opis-jest teraz koszmarnie długi-czy sądzicie, że taki ma być???
      • tiszantul Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 17:14
        > Dla mnie to duza wada. Przy ogladaniu wszystkie mieszkania z pokojami przechodnimi odpadaly na starcie.

        Heh, mieszkańcy PRL-owskich i deweloperskich blokowisk mogą odetchnąć z ulgą, że nie muszą mieszkać w takich warunkach.

        Serio, to całkiem sporo polskich rodzin chętnie przeniosłoby się na ładnie wykończone 110 metrów nie zważając na przechodni pokój. Przecież jak masz taką powierzchnię, to możesz sobie pozwolić na mniej intensywne używanie tego ostatniego pokoju.

        Zdjęcia w ofertach najczęściej wyglądają po prostu źle, tu przeciwnie, pierwsze wrażenie jest super. Ja bym jednak stawiał, że ogłoszenie zostało źle zamieszczone, bo mieszkanie jest fajne. Ludzi zasadniczo na nie po prostu nie stać, ale przecież jakiś jeden zabłąkany klient z gotówką powinien się pojawić? Chociaż jeden, który by nie nie przywiązywał wagi do tego, że za rok kupi po 250.
        • gingers73 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 17:18
          Moim zdaniem
          - zdjęcia są super
          - opis w porządku
          a jaka jest okolica i relacja Twojej ceny do innych w okolicy
          - z doświadczenia wiem że nie każdy lubi kamienice - ja tak mój mąż nie i musiałaby być cała fajna i odnowiona że o braku złego elementu wokół nie wspomnę żebyśmy się zdecydowali niestety (bo ja kocham kamienice)
          - ludzie mogą woleć bloki - niestety bo nowsze rury itp

          Cena mieszkania OK ale 1000 zł na opłaty to w Łodzi sporo - tak mi się wydaje
          - no i to że metraż duży nie zawsze jest atutem
        • falllen_angel Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 17:19
          chill napisała:

          > Dobijacie mnie okropnie-wszyscy sprzedaliście Swoje nieruchomości w rekordowo s
          > zybkim czasie-czyli z moją jednak coś jest nie tak...

          Nie stresuj się tak. Nie wiesz kiedy sprzedawali, co i za ile.

          Z tego co pamiętam statystykę to mieszkanie obecnie średnio się sprzedaje 134 dni więc jak zaczęłaś w październiku to jeszcze masz czas.

          Poza tym najlepiej sprzedają się mieszkania 2 pokojowe o metrażu 40-50 (przynajmniej na rynku warszawskim). A Twoje jest lekko z górnej półki...

          W.
        • virgaaurea Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 17:35

          chill, szczerze - ja bym tego mieszkania nigdy nie kupila z kilku powodow:

          1. jest urzadzane, bo spzredajacy wyobraza sobie ze przez to cena powinna byc wyzsza, a b. rzadko mieszkanie jest w guscie kupujacego; przyznam szczerze, ze np. w moim guscie to mieszkanie zupelnie nie jest, mimo, ze odsloniete stare cegly we wnetrzach lubie;
          2. balabym sie budynku z 1910 roku; sama stara cegla wyglada ladnie, ale balabym sie, ze cos duzego zacznie sie sypac (na poziomie budynku, niekoniecznie samego mieszkania) i bedzie niemodernizowalne z roznych wzgledow;
          3. jesli mialaby je kupic rodzina z dziecmi - 3pokoje w tym przechodni - sprawa do rpzeremontowania prawdopodobnie;
          4. no i dla mnie zupelnie nieakceptpowalne - w tym samym pomieszczeniu wc, bidet i wanna? da sie to zmienic? czy instalacja jest tak poprowadzona ze nie bardzo?

          pkty 1,3 i 4 pewnie mozna zmienic, przerobic; ale cena, ktora podajesz jest bardziej cena skonczonego mieszkania, a to prawdopodobnie ze pochlonie sporo czasu i ppieniedzy nowego wlasciciela; do tego - niezaleznie od pieniedzy niektorzy nie maja cierpliwosci na bajzel zwiazany z remontem;
          z pktem 2 gorsza sprawa;
          • joanna100-19 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 17:47
            Mieszkanie jest świetne, pięknie urządzone, choć i nie w moim stylu. Cena jest również świetna, tzn bardzo atrakcyjna, ale jednak musisz się liczyć z tym, że na kupca mieszkania w kamienicy trzeba nieco dłużej poczekać. Pewnie jest w centrum miasta a dla wielu rodzin z dziećmi nie jest to "dobra" lokalizacja. A jakoś nie widzę aby kawaler lub młode małżeństwo rzucali się na 100 metrowe mieszkanie. I zgadzam się z przedmówcami, że styl mieszkania jest zbyt narzucony, może trzeba zlikwidować klasyczne dekoracje, aby było bardziej neutralnie i nowocześnie.
          • agus21075 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 18:05
            mimo ze cena za m² moze i atrakcyjna to w przeliczeniu na ilosc pokoi juz nie.

            jak kupowalam mieszkanie to kazde ktore mialo powyzej 80m² a mialo tylko 3 pokoje odpadalo. mysle ze wiele osob mysli podobnie. we wszelkoch raportach z rynku nieruchomosci pisza ze takie mieszkania sprzedaja sie najgorzej - poprostu niewiele osob na to stac.

            co do ogloszenia - wg mnie podawanie kosztow utrzymania jest bez sensu, w jednej rodzinie sami pracoholicy, ktorzy wracaja pozno do domu i nic nie gotuja. w innej pracuje jedna osoba, caly dzien chodza 2 komputery, codziennie pralka, suszarka i zmywarka - gw mnie wystarczy wysokosc czynszu
              • agus21075 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:13
                no ale chyba o to chodzi, by to mieszkanie wspolczesnemu klientowi sprzedac??
                a wspolczesny, standardowy klient wybiera mieszkanie z mniejszymi pokojami i srednio polowe mniejsze. dlatego mieszkanie mimo super opisu, zdjec i zatrudnienia najlepszych agencji moze sie tak szybko nie sprzedac.
          • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 18:24
            No cóż, dla nas nieakceptowalne było WC, w którym siedząc na sedesie dziobałam nosem w ścianę lub w drzwi... smile Bo obecna łazienka składała się z 4 (tak tak) osobnych pomieszczeń, każde z drzwiami.
            PS. Wszystko się da zmienić... Tylko to kwestia kosztów.
            Ale chyba nie będę wynosić wszystkiego z mieszkania, bo "styl się narzuca"-bo zapewne meble i tak z niego znikną. A to one w dużej mierze narzucają styl. No chyba, że mam też zabrać stylowe drzwi z futrynami smile
            • volta2 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:10
              jeśli masz problem, to może z wyszukiwarką?

              bo jak ktoś szuka mieszkania 4 pokojowego to to twoje mu nie wyskoczy, mimo że jak piszesz - jakaś tam aranżacja jest możliwa?

              ja tak miałam - w oko wpadło mi 3 pokojowe ale 90 metrowe mieszkanie. i po jakimś czasie nie mogłam go znaleźć i i nie wiedziałam czemu, okazało sie że nie widniało w pozycjach 4 pokojowych(choć pierwotnie takie było, tylko właściciel zaminił na 3 pokoje)

              metraż w twoim przypadku jest największkym problemem - nie te czasy, by 100 metrów kupować dla 3 pokoi- a mieszkanie jest miło wykończone, więc szkoda rujnować, ruderę do remontu pewnie szybciej byś sprzedał(mam nadzieję, że nie wykańczałeś specjalnie do sprzedazy)

              od października- to w sumie jeszcze krótko szukasz kupca - za pół roku możesz zacząć się martwić.
              koleżanka sprzedawała 115 metrów i zajęło jej to równo rok. ceny nie opuściła, kupił i tak pierwszy klient, który oglądał, tylko długi czas do namysłu mu był potrzebny. to duży metraż, duża kasa, i jak widać - nie sprzedaje się to od ręki.
              mieszkanie, które wynajmujemy ma 200 metrów i właścicielka próbuje je sprzedać też równo rok - przynajmniej tyle przychodzą oglądać klienci. o tych o których wiemy, czyli wchodzili za nasza wiedzą - było nie więcej niż 5, jeden był 2 razy, ale jeszcze nie kupił(nie w pl, ale zasada podobna)
            • virgaaurea Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:12
              ze stylem czy ukladem pomieszczen tym bardziej nie chodzilo mi o to, ze amsz wszystko wyniesc (chociaz wydaje mi sie ze umiejetnie dobrane neutralne nowoczesne dekoracje by pomogly); pisze przede wszystkim w tym sensie, ze to, co wlascicielom wydaje sie "wykonczeniem w wysokim standardzie" dla kupujacych czesto jest "do remontu"; i jedni i drudzy wyobrazaja sobie z tego powodu zupelnie inna cene; to co jednym wydaje sie tanio, drugim - po doliczeniu kosztow przerobek - wychodzi okropnie drogo; tak wiec niestety rada jest prosta - obnizyc ceneuncertain

              a zupelnie off topicznie - moim zdaniem (ale to kwestia gustu pewnie, no i zdjecia moga jednak mylic, na zywo moze mialabym inne wrazenie), mieszkanie wlasnie nie jest w stylu ktory narzucaja stylowe drzwi i podlogi;

              > No cóż, dla nas nieakceptowalne było WC, w którym siedząc na sedesie dziobałam
              > nosem w ścianę lub w drzwi... smile Bo obecna łazienka składała się z 4 (tak tak)
              > osobnych pomieszczeń, każde z drzwiami.
              > PS. Wszystko się da zmienić... Tylko to kwestia kosztów.
              wiesz, ale to jest w takim ukladzie bardzo powazna wada tego mieszkania; z doswiadczen wlasnych i znajomych - nie wyobrazam sobie, zeby ktos, kto celuje w mieszkanie ponad 100m2 chcial miec wanne i wc razem; jak nie ma przestrzeni, kupuej sie kawalerke czy 2 pokoje - to trudno, ale przy takim metrazu przeciez jest chyba?
              nie potrafie poradzic, co z tym zrobic - mnie osobiscie zapis "istnieje mozliwosc wydzielenia wc i prysznica i zaaranzowania oddzielnej lazienki" (jesli to nie sciema i rzeczywiscie istnieje) przekonalby do obejrzenia mieszkania live;

              calkiem nie tak dawno moj kolega usilowal sprzedac mieszkanie troche mniejsze, 90m, nowe, pieknie wykonczone, w niezlej lokalizacji, mialo tylko jeden feler - pralka byla w kuchni i inaczej sie nie dalo, bo lazienka mala, razem z wc; i nie udalo mu sie przez 1,5 roku, szukal i opcji zeby sprzedac lub wynajac, mimo, ze naprawde znaczaco obnizyl cene i jak na wwe chcial niewiele; i szczerze mowiac nie dziwie sie, jakos perspektywa ladowania do pralki brudnych gaci obok gotujacego sie obiadku tez by mnie nie zachecila;
              • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:33
                Widzisz, to wszystko kwestia gustu. Np. moi znajomi w Danii padają ze śmiechu na widok pralki w łazience, kilka znanych mi osób w PL też ma pralkę w zabudowie w kuchni i nie wyobrażają sobie ustawiać jej w łazience.
                My chcieliśmy dużej przestrzeni, więc między osobnymi: WC, łazienką, korytarzykiem i schowkiem wyburzyliśmy ściany i powstała łazienka, o jakiej myśleliśmy. Jeśli ktoś chce ją znów dzielić ścianami-to jego sprawa, ja za chwilę nie będę już tam mieszkać smile
                Mieszkania nie remontowaliśmy pod kątem sprzedaży, po prostu taki styl lubimy i tak je urządziliśmy 5 lat temu. I liczymy się z tym, że ktoś może zerwać podłogi, kafle, wynieść wannę, prysznic, umywalkę i wstawić coś zupełnie innego.
          • beverly1985 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 23:04
            Jesli ktos kupuje mieszkanie z rynku wtórnego to chyba liczy się z tym, że nie znajdzie takiego, które dla niego jest idealne bez przeróbek. Mnie to mieszkanie bardzo się podoba
            1. urządzenie- bardzo ładne, wszystko do siebie pasuje
            2. stare kamienice maja klimat i wolę rok 1910 niz np. wielka płytę
            3. pokoi jest tylko 3, ale za to przestronne smile mozna zapewne je przerobic
            4. dla mnie wc i wanna w jednym pomieszczeniu to jedyny akcetowalny układ łazienki. Nie uznaje odzielnych WC, nienawidze tych malych smierdzacych pomieszczeń.

            I o czym to swiadczy? O niczym. Kazde mieszkanie ma wady i zalety. Te z "lepszą"cena tak samo nie są idealne. Znajdują nabywców, ktorzy te wady uznaja za plusy.
    • jamesonwhiskey Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 18:03
      odpowiedzi sa kosmiczne
      daj ogloszenia gdzie sie da i nie sluchaj oszolomow typu
      ja bez balkonu bym ie kupil
      ja to nie lubie cegly
      a ja to nie lubie kamienicy
      i pokoj przecghodni
      a ja to w szczycie sprzedalam w 5 minut i sie jeszcze licytowali
      dla malo rozgarnietych
      pytanie bylo jak sprzedac a nie czy wam sie podoba
    • johana75 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 19:32
      Nie znam się na cenach w Łodzi, ale tak ogólnie to napisze tobie że ciężko i zdecydowanie dłużej będziesz sprzedawała to mieszkanie, od takiego samego do ok 50 m2.
      Niestety duże mieszkanie generuje większe koszty, po prostu musisz poczekać na ludzi kochających takie klimaty!
      Mieszkanie masz śliczne i nie daj sobie wmówić nic innego!!!
      Problem moze tez byc z 3 pietrem, sama bede ogladac na 3 pietrze mieszkanie i nie za bardzo mi sie uśmiecha tak wysoko musze powiedzieć, bardzo musze to przemyśleć.
      Masz balkon czy nie? Bo moje obecne jest bez balkonu i następne na 100% musi miec balkon.
      dałas ogłoszenia juz chyba wszedzie gdzie można , poczekaj wiem ze jak musisz sprzedac to nie mozesz czekac za długo. Okres przedgwiazdkowy tez nie za bardzo sprzyja kupowaniu mieszkań....Każdy ma inne potrzeby wie moze komuś 3 pietro nie zrobi różnicy czy brak balkonu....

      Ludzie kochający styl modern niech szukają gdzie indziej i halogeników z zabudowa k-g ;DDD
      W tej chwili ( niepewność ekon. i zatrudnienia) skłania ludzi do kupna mniejszych mieszkań...
      Sama mam mieszkanie w podobnym stylu ;P gdybym znalazła takie mieszkanie u nas do 70 m2 to kupiłabym, zwłaszcza w zadbanej kamienicy!
      Jak chodzę oglądać mieszkania u nas to niestety kamienice zostawiają wiele do życzenia, a w PRL -owskich blokach nie zamierzam nic kupować, na dewelopera może i stać mnie ale boje sie takiego zadłużenia (będę spłacać sama kredyt)

      Popatrz na mieszkanie które ide obejrzec w czwartek, ma spory potencjał...
      www.furman24.pl/Mieszkanie_125000zl_69m2_Pila_Srodmiescie,263825
          • chill Johana! 26.11.12, 21:02
            Mieszkanie z potencjałem, ale duuuży remont potrzebny!
            Choć z drugiej strony nasze wyjściowo było w takim stanie, że moi rodzice niemal przemocą chcieli nas jego nabycia odciągnąć...
            Kamienica międzywojenna widzę, schowki pod oknem zachowane i drzwi oryginalne smile
            A zmieścicie się w w dwóch pokojach?
            • johana75 Re: Johana! 26.11.12, 21:33
              Potrzebuje malej sypialni która zostałaby wydzielona z kuchni ok 7m2 . Ja jestem ze synem wiec mała sypialnia mi starczy (łozko i komoda), bo u syna w pokoju 23m2 byłaby wydzielona garderoba. Z kuchni zostało by ok 5m2 byłaby połączona z pokojem 21m2, wydaje mi sie powierzchnia wystarczająca, no i ta łazienka z pięknym oknem... ale to 3 pietro...Powiedz czy naprawdę az tak przeszkadza? Wnoszenie zakupów itp? Obecnie mieszkam na 2 p.Jedno pietro różnicy...a jednak...
              kominek moglabym mieć, ale wnoszenie drzewa na 3p.?
              • chill Re: Johana! 26.11.12, 21:43
                U nas akurat szeroka klatka schodowa i dość płaskie schody, wchodzenie nawet w zaawansowanej ciąży to był pikuś w porównaniu z tym, co miałam na 4 piętrze bloku z wielkiej płyty... tongue_out
                Tak serio-nie odczuwam w ogóle tej wysokości przy wchodzeniu, kwestia przyzwyczajenia smile Poza tym wózek dziecięcy zawsze zostawał na dole...
                Ale z drewnem przemyśl temat, bo raczej nie masz możliwości zmagazynowania 2metrów sześciennych na górze, prawda?
                • johana75 Re: Johana! 26.11.12, 22:35
                  Ewentualnie w komorce ( nie wiem czy jest lub w duzej piwnicy) i tylko do dogrzania mieszkania no wiesz...romantyczne wieczory ;P a jako głowne to bedzie gazowe. Ile kosztowało was ogrzewanie gazowe?
    • velluto Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 20:20
      Mieszkanie bardzo estetyczne i chętnych powinno być pod dostatkiem, na lokalizacji się nie znam.

      Wpisz dużymi literami BEZPOŚREDNIO w tytule ogłoszenia. Weź agencję, ogłoszenia ustaw na większości portali i paru gazetach lokalnych.

      Sądzę, że problemem jest wielkość/cena, podejrzewam, ze w tym rejonie za taką kasę można sobie kupić działeczkę i domek wybudować. 600 zł czynszu... marzenie. Za podobny metraż w Warszawie znajomi płacą 1200 złsad

      Bardzo późno zabrałaś się za sprzedaż, i nie chcę być złym prorokiem, ale nie widzę większych szans na sprzedaż do stycznie. Kto teraz kupuje za gotówkę? większość kupujących bierze kredyt, a na formalności potrzeba spokojnie z 1,5 miesiąca liczyć (i nie wierz w bajki pt szybka obsługa klienta).

      Moja koleżanka najpierw kupiła większe (wzięła kredyt), po czym spłaciła go jak sprzedała swoje, bo inaczej też nie szło tego skoordynować. Naturalnie negocjowała brak opłat za wcześniejszą spłatę. Jeśli ci zależy na tym drugim, to zastanów się czy nie iść tą drogą.
      • bo76 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 21:53
        Sprzedaję właśnie podobnie duze mieszkanie na Śląsku i mam parę uwag:

        - Przy takim dużym mieszkaniu i kamienicy musisz założyć dłuższy okres przedaży, niż te przysłowiowe 100dni - na takie mieszkania potencjalnych klientów jest pewnie z 10 razy mniej niż "wielka płyta do 50 metrów", więc jeśli masz nóż na gardle, to dalej obniżasz cenę, a jeśli nie - to czekasz.
        - przechodnie pokoje faktycznie paru klientów odstraszą - "bo nie i już"
        - zdjęcia fajne, ale ja bym jeszcze wywaliła wszystko, co na wierzchu leży, ozdoby, zabawki, i inne - ja tak robiłam i wszyscy agenci i indywidualni mówili, że wreszcie niezaładowane mieszkanie - oczywiście jest to męczące przedsięwzięcie, ale czego się nie robi...smile
        - z ogłoszeń zdecydowanie, po 3 miesiącach sprzedaży, polecam tylko gratkę -tam każdy indywidualny szuka najpierw, widziałam to dokładnie w statystykach ogłoszenia,
        - w te 3 miesiące obczaiłam, jak podnosisz statystyki i szanse potencjalnego klienta na trafienie doCiebie - CENA DO NEGOCJACJI, BEZPOŚREDNIO - koniecznie na początku ogłoszenia,
        pozycjonujesz ogłoszenie - żeby się wyświetlało jak największej liczbie osób, promujesz za 20-30zł na tydzień w Twoim mieście - początek listy wyszukiwań, ale też codziennie "podbijasz" - edytujesz, zmieniasz jeden przecinek i wrzucasz spowrotem - w ten sposób jest na szczycie w wyszukiwaniach "po dacie aktualizacji" - jakaś miła agentka się zdradziła, że to skuteczne.
        Zauważyłąm też, że coraz więcej osób dzwoni i się umawia spoza mojego miasta - bo dobry dojazd w kilka minut do wszystkich miast aglomeracji śląskiej - więc to dołączyłam do ogłoszenia na "capsolokowo" i przez miesiąc podbijałam za 50 - 60 punktów, aby być na szczycie ogłoszeń na całym Śląsku - jeśli tfu, tfu, w czartek wyjdzie dobrze u notariusza - to okaże się, że ten miesiąc wydatku zakończył się sukcesem.

        Odkąd tak zaczęłam działać, oglądających zamiast 2 na miesiąc mieliśmy 8 na tydzień.
        Przez agencję w tych 3 miesiącach 2 osoby, przez gratkę indywidualnie - już nie liczyłam, ale kilkanaście na pewno. Przy tak dużym metrażu - i cenie - kwoty pośrednika są bardzo duże, więc ludzie wolą jednak sami - z pomocą notariusza - sfinalizować.

        No ale z cena też zjechaliśmy - 20 000 od pierwotnej - ale u nas takie ceny, jak w Łodzi są nie do pomyślenia i wiedzieliśmy, że tyle i tyle jesteśmy w stanie dostać i mniej więcej w takich kwotach się obracaliśmy. A nasze nowe wymarzone już stało i czekało, więc zależało/zależy nam bardzo.
        Cóż, w tym tygodniu mamy notariusza - mam nadzieję, że wreszcie finalnie, bo po dordze niestety jedni "zdecydowani na już" fantaści nam się zdażyli i przez swoje zdecydowanie przeszacowane oceny własnych możliwości finansowych zafundowali nam dodatkowy miesiąc sprzedaży.
        Powodzenia życzę - Tobie i do końca sobiewink
    • lili.lolo piękne!!! 26.11.12, 21:22
      była bym Twoim potencjalnym kilentem, ale nie ta część Polski buuu .... sad metraż, cena i aranżacja absolutnie w moim guście, pokazłam mężowi i obeje się pozchwycaliśmy. U nas w tej cenie nie ma szans na TAKIE mieszkanie uncertain

      jedyne co mnie zawsze razi w ofertach sprzedaży to zdjecia z obiektywem szerokokątnym, masz pokoje na tyle duże, że spokojnie dadzą radę się zaprezentować w zwykłej perspektywie

      I jeszcze taka mała dygresja jeśli mieszkanie jest słoneczne to zrób koniecznie zdjęcia w słońcu, nie doczytałam też czy umieściłaś położenie względem stron świata, dla mnie to ważna informacja, bardzo też lubię w dodanych zdjęciach choćby poglądowy plan mieszkania nie muszę wtedy śledzić rozmieszczenia drzwi i okien by ustalić scieżki komunikacyjne.

      Jeśli powieliłam już przez kogoś dodane takie same porady to przeraszam, ale nie prześledziłam calego wątku.
    • niebieskie.oko Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 21:28
      Mieszkanie piekne z klimatem, ale nie wszystkim musi sie podobac. Kazdy ma inny gust i inne preferencje, inne potrzeby. Sprzedajesz w bardzo zlym czasie, kiedy dlugo czeka sie na klienta, zwlaszcza na takie duze, nietuzinkowe mieszkanie. Moja przyjaciolka sprzedawala swoje duzo mniejsze mieszkanie (49m2) w kamienicy na parterze dwie przecznice od Ciebie. Zgadnij ile czasu czekala na klienta? Pierwsze ogloszenia ukazaly sie w lutym tego roku i czekala, czekala, czekala. Zatrudnila pania od home stagingu ( aranzacja mieszkania, aby je uatrakcyjnic dla kupujacego), a potem zaczela opuszczac cene, regularnie. Dopiero w zeszlym tygodniu podpisala przedwstepna umowe sprzedazy. Policz ile mcy mieszkanie czekalo na kupca. I domysl sie jaka byla cena transakcyjna a jaka ofertowa na samym poczatku. Ty masz swoje na rynku od pazdziernika, wiec uzbroj sie w cierpliwosc ... takie czasy niestety.
      • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 21:33
        No cóż, pozostaje mi liczyć na to, że jednak amator znajdzie się w miarę szybko-ale jak znam realia, to marzenie ściętej głowy...
        Btw, nie dysponujesz może zdjęciami lub linkiem do ogłoszenia znajomej? Zbieram opinie, porównuję oferty z moją-pod kątem zdjęć, aranżacji itp. Myślę, że mieszkanie po poprawkach pani od home stagingu mogłoby być dla mnie inspiracją, choćby trochę!!!
          • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 21:49
            Tak, znam smile I w następnym będę celować nieco bardziej w takie klimaty smile
            Inna sprawa, że zdjęcia były robione przez mojego brata i męża w ich aranżacji podczas mojego wyjazdu wink
            I tak uważam, że poszło im nie najgorzej, choć jeśli nic nie drgnie w kwestii sprzedaży, to pewnie zarządzę drugą sesję!
                • gingers73 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 22:33
                  a i jeszcze kilka spraw
                  - ja za kilkanaście złotych "promowałam" moje ogłoszenia żeby były na górze stron
                  - nie pisałabym o wysokości czynszu albo nie o czynszu z dodatkami - ten 1000 zł bo to zniechęca - jak przyjdą i się "zakochają" i zaczną pytać o szczegóły to dopiero wtedy można takie rzeczy mówić
                  - co to znaczy "średnio głośne" - ja bym nawet nie przyszła obejrzeć
                  (jakbym wiedziała że pode mną mieszka głośna sąsiadka to bym nie kupiła a spodobał mi się rozkład więc się zdecydowałam)
                  • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 22:44
                    Średnio głośnie znaczy tyle, że za oknem jest ulica, jak w 99% mieszkaniach w kamienicach w Łodzi. Chyba, ze ktoś ma szczęście mieszkać w oficynie, z widokiem na ścianę i studnią, która 10x odbija dźwięki wink
                    Ale wiem, ludzie generalnie piszą, że mieszkania są ciche, nawet jeśli leżą 50m od trasy szybkiego ruchu lub dworca kolejowego tongue_out
                    • bo76 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 22:49
                      To też jest względne - ja też w centrum mieszkam, dla jednych szok,że tu tak cicho, dla innych głośno.
                      Ci ludzie, którzy od nas kupują, mówią, że dla nich cichutko, bo do tej pory mieli pociąg za oknem, a teraz tylko tramwaj - więc wszystko jest kwestią indywidualnej oceny, a :głośne: to dla większości oglądających odstraszenie. Jak już przyjdzie do Ciebie i mu się spodoba, to sam oceni, czy głośne, czy ciche.
                      • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 22:58
                        Macie rację smile
                        Mamy dobre okna i hałas mało słychać. Wcześniej mieszkałam w bloku i co rano budziły mnie odbijające się od sąsiednich bloków odgłosy odpalanych silników samochodowych... to był koszmar, szczekające o 5 rano psy na osiedlu... Niosło się jak cholera wink I ten boski dźwięk, gdy sąsiad w pionie obok w nocy spuszczał wodę w toalecie big_grin
                        Od tamtej pory nie znoszę bloków... tongue_out
        • niebieskie.oko Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 26.11.12, 23:33
          Wiesz co, szukalam jej zdjec, ale chyba juz wycofala. Moim zdaniem, calkiem niezle przygotowalas mieszkanie do zdjec. Przegladam mase zdjec mieszkan do sprzedazy i niektore sa naprawde masakrycznie przygotowane np z deska do prasowania na srodku pokoju, z rozwalonymi ciuchami na fotelu itd. Duzo uwag, ktore wczesniej forumowicze Ci podali, to wlasnie to co zrobila pani od stagingu tzn jak najmniej ozdobek i osobistych pamiatek, mieszkanie wyczyszczone, zdjecia zrobione w dzien przy slonecznym swietle, pochowane duperele na blacie w kuchni itd jakijes kieliszek czerwonego wina na stoliku swieze kwiaty w wazonie i takiego typu rzeczy. No i glowa do gory! Zycze Ci, abys jak najmniej musiala zejsc z ceny( bo nie jest wygorowana) i abys szybko sprzedala.
    • falllen_angel Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 08:09
      Tak sobie przeglądam ten wątek i wydaje mi się, dziewczęta, że trochę za duża wagę przywiązujecie do fotek waszych gniazdek. Fotka ważna rzecz, ale...

      Naprawdę wierzycie, że ktoś wyciąga z plecaka 320 000, bo gustownie kieliszek wina umieszczony był na fotkach? To nie fejsbuń i klikanie lajków pod sweeet fociami....

      Wydaje mi się, że czasy jelonków, które po obejrzeniu kilku plansz z wizualizacjami, ewentualnie jakiejś mini, 3D, makietki, podpisywały cyrograf na resztę swoich zarobków do końca życia są definitywnie skończone. A nawet jeżeli nie skończone to stada jelonków są poważnie przetrzebione.... Zostali na planszy goście, którzy potrafią taką kasę (albo duża jej część) zarobić i przez to znają prawdziwą wartość pieniądza.

      W.

      PS. Poważny kupiec i tak wie, że to wszystko trzeba będzie skuć....
      • el-an Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 08:19
        Też mam mieszkanie w Łodzi, całkiem blisko ciebie. Nie sprzedaję go, bo mam wrażenie, że mieszkania w Ł. są niesprzedawalne. Moje jest wynajmowane za niewielkie pieniądze, bo też jest dużo ofert na rynku. Z Łodzi wyprowadziło się w ostatnich 20 latach 100 tysięcy osób. Oficjalnie. Ja nie mieszkam tam od wielu lat, ale moje dzieci są ciągle w Łodzi zameldowane, więc poprawiają statystykę. Przez ten exodus mieszkań jest dużo i są bardzo tanie. Twoje mieszkanie mimo dużego metrażu jest dla 2 osób. Duża sypialnia, mały pokoik na gabinet i salon. A rynek zamożnych małżeństw w średnim wieku z dorosłymi dziećmi w Łodzi jest taki sobie, szczególnie, że pięknych mieszkań w kamienicach nie brakuje. Może lepiej wynająć? Musisz sprzedawać?
    • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 10:18
      Że sprzedam, to wiem-a co do sesji-tak to jest, jak najpierw mąż się zabiera do sesji jak pies do jeża przez 3 m-ce,a potem robi ją , jak jestem nad morzem tongue_out
      Stylizacja świąteczna będzie, a jakże- właśnie rozważam różne opcje dekoracji... Generalnie na zdjęciach nowych będzie bardziej "skandynawsko" wink
      I jeszcze jedno...
      Dziękuję za wszystkie te bardziej i mniej konstruktywne wpisy, sama widzę po oglądających, że czekają na dalszy spadek cen-cóż... Takie czasy. Na razie uzbrojona w cierpliwość obserwuję sytuację. Znam wartość mieszkania, jestem gotowa na negocjacje...
      Niewiele więcej mogę zrobić smile

      PS. I jeszcze odnośnie czynszu-jest to jedna ze stosunkowo niewielu kamienic w sieci ogrzewania miejskiego... I wprawdzie przez to droższy czynsz, ale:
      -nie wydajesz 2xtyle na gaz czy prąd
      -nie nosisz węgla lub drewna.
      • zuzanna56 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 11:17
        czasy są ciężkie na sprzedaż...

        Ponad 5 lat temu sprzedawałam swoje mieszkanie w bloku z wielkiej płyty ale fajne, po kapitalnym remoncie, o wiele mniejsze, bo 65m2, za większa sumę. Sprzedawałam ze 2 miesiące, a gdybysmy się zebrali wcześniej, to pewnie by poszło szybciej. To był ostatni dobry czas na sprzedaż, wiosna-lato 5 lat temu.

        A mieszkanie bardzo fajnesmile
      • johana75 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 15:00
        > PS. I jeszcze odnośnie czynszu-jest to jedna ze stosunkowo niewielu kamienic w
        > sieci ogrzewania miejskiego... I wprawdzie przez to droższy czynsz, ale:
        > -nie wydajesz 2xtyle na gaz czy prąd
        > -nie nosisz węgla lub drewna.

        I tutaj się nie zgodzę, bo ja mam ogrzewanie gazowe i lepiej wychodze na tym niz nie jedno mieszkanie z ogrzewaniem z sieciówki. Bo np. mam czynsz 200zł + 200-250 na gaz za miesiąc (w październiku była to kwota 137 zł) Na gaz gotuje, mam ciepła wodę i ogrzane mieszkanie, stosunkowo nie wielka kwota jesli porównywać takie samo mieszkanie z czynszem 450 zl przez cały rok, doliczając rachunek za gaz za ciepła wode i gotowanie...
        Jesli twój czynsz to 600 zl z ogrzewaniem przez caly rok to za ten metraż jeszcze ujdzie ;p
    • 12eb Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 13:36
      Szukam dużego mieszkania więc z ciekawości zajrzałam. Dla mnie wymaga jednak nakładów - cała kuchnia do wymiany -meble i agd znikają więc i cena niższa, terakota w kuchni czy to kafle -znikają ,koszt rośnie,w łazience -wanna,toaleta i brodzik do wymiany a bidet do likwidacji. Zostają parkiety i ceglany murek w kuchni który jest wyjściem do nowej kuchni.Nie podoba mi się też podgrzewacz nad wanną -jak grzejecie wodę? Plusami jest zadbana kamienica i właśnie 3 pietro-po przeżyciach z tuptającymi nad głową szukam ostatniego pietra.
        • bo76 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 17:09
          Znam wartość mieszkania - ale niestety dla innych jest to tylko towar, a wartość jest w sensie rynkowym taka, jak ktoś może i chce zapłacić - i ani krzty więcej. Dlatego my najpierw dowiedzieliśmy się od dwóch kolegów, którzy sprzedawali w naszym mieście podobnie duże mieszkania w kamienicy, jaka była cena transakcyjna, potem potwierdziło nam się to od agentów, wtedy usiedliśmy i rozważyliśmy, czy za podobną cenę jesteśmy w stanie sprzedać i wystawiliśmy za 20tyś więcej- do ewentualnego spuszczenia. To pomogło- mam na czwartek notariusza.
          Ale mimo dość dużego zainteresowania i tak 3 miesiące to trwało - tak nas uprzedzali wszyscy, że duże naweti rok - dwa może się sprzedawać.
          • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 17:40
            Dlaczego "niestety" towar?
            Sprzedaję swoje, bo znalazłam inne, które jest dla mnie bardziej przyszłościowe. I też zbijam cenę...
            Tak jak pisałam-znam wartość tego mieszkania, wiem, co jest już wymienione i liczy się na plus - typu wymienione rury, wszelkie instalacje. Co do rzeczy typu kafle, wyposażenie kuchni i łazienki-po sprzedaży nic mi do tego, co nabywca z tym zrobi i dlatego jestem otwarta na negocjacje cenowe.
            Aaa, dobrze pamiętam, gdy jakieś 6 lat temu szukałam mieszkania i trafiła do jednego, też w kamienicy, remontowanego z 30 lat temu w stylu "gierek na bogato" i podczas mojej wizyty właścicielka cały czas chodziła za mną, cmokała i mówiła: "Luksus droga pani! Nigdzie indziej pani tego nie znajdzie!" big_grin
            • johana75 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 18:05
              > Aaa, dobrze pamiętam, gdy jakieś 6 lat temu szukałam mieszkania i trafiła do je
              > dnego, też w kamienicy, remontowanego z 30 lat temu w stylu "gierek na bogato"
              > i podczas mojej wizyty właścicielka cały czas chodziła za mną, cmokała i mówił
              > a: "Luksus droga pani! Nigdzie indziej pani tego nie znajdzie!" big_grin

              Ale sie usmiałam....;DDDD Dobre!!!
    • iza1973 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 18:05
      brakuje mi: planu mieszkania. nawet jak jest częściowo przechodnie, to musisz pokazać na planie jak to faktycznie wygląda. brak planu odstrasza.
      po drugie: nie wiadomo co jest za oknami. po trzecie: nie wiadomo w jakim stanie jest kamienica i w jakim stanie jest klatka schodowa. jak nie pokazujesz zdjęć, to sugeruje, że to jest jakaś waląca się ruina, a za oknami nic ciekawego - może wewnętrzne ciemne podwórko.
      • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 18:19
        Właśnie trwa remont klatki. Jedyne, co mogę teraz zaoferować, to zdjęcia panów szlifujących ściany w chmurze pyłu wink Miałam gdzieś zdjęcia samej kamienicy i widoku z okien, do części ogłoszeń dodałam chyba jedno z widokiem z okien... Będę jeszcze pracować nad tym ogłoszeniem.
        Ale Wasze rady już dały efekt-dziś zaczęły dzwonić telefony smile




        • roodolff Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 19:03
          Sprzedaliśmy w kwietniu 2011 mieszkanie w bloku w centrum Łodzi - teoretycznie najbardziej chodliwe, bo 2 pokoje (51m2).
          Sprzedawaliśmy... ponad 2 lata. Mieliśmy pecha, bo zaczęliśmy we wrześniu 2008. Nie mogliśmy obniżyć ceny, bo dom pod Łodzią był w budowie i musieliśmy go doprowadzić do takiego stanu, żeby się przeprowadzić.

          Ostatecznie sprzedało nam je biuro (mogę na priw podać namiary - tzn. nazwy nie pamiętam, ale lokalizację owszem). Przewinęło się przez nasze mieszkanie wiele osób prywatnych i wielu agentów, a tylko ci podeszli poważnie do tematu i przyprowadzali sensowych klientów (nie jak inni - najlepsza była pani, która przyprowadziła na 12. piętro dziewczynę z lękiem wysokości, która bała się podejść do okna). Cenę dostaliśmy taką, że mimo pośredników nie byliśmy stratni nawet o 1000, a mieszkanie poszło ok. 20% drożej za metr niż średnia w tym czasie.

          • roodolff Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 19:12
            I jeszcze jedno.
            Wg mnie są dwie grupy klientów - jedni faktycznie chcą kupić bezpośrednio, żeby trochę oszczędzić; inni - uważają (z resztą błędnie, jak sądzę), że agencja gwarantuje brak wad prawnych mieszkania. Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy potencjalni kupujący duże (czyt. drogie) mieszkanie nie zaliczają się przypadkiem do tej drugiej grupy, bo a) mogą być w takim wieku, w którym już - powiedzmy - mniej ufają własnemu osądowi sytuacji i wolą się zdać na specjalistów (a za takich uważają pośredników) lub b) mają pieniądze, ale nie mają czasu i ochoty szperać po serwisach z ogłoszeniami, wolą żeby ktoś zrobił to za nich i przedstawił wyłącznie oferty spełniające określone przez nich kryteria.

            Tak że ja nie wykluczałabym opcji sprzedaży przez biuro, ale oczywiście do niczego nie przekonuję smile

            • baz12 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 01.12.12, 12:27
              Jak dla mnie zdjęcia zrobione są za bardzo " panoramicznie", sciany wyokraglone przez co nie widać rzeczywistej powierzni. Jak na tak duże mieszkanie tylko 3 pokoje, wolałabym 4 wink. Rozumiem, ze mozna zrobić dodatkowy pokój ale to są też dodatkowe koszty przy niemałej już cenie mieszkania.Poza tym 3 pietro chyba bez windy skoro to kamienica- dla mnie odpada.
          • chill Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 19:13
            Widzisz, a ja w 2007 roku szukałam mieszkania-poszukiwałam je przez biura i na własna rękę. Delikatnie rzecz ujmując ludzie z biur się nie przykładali... I tak jest niestety też tym razem. Mąż podpisał umowę chyba z 5 biurami jedyny kontakt z mini to była chwila podpisywania umowy... Także delikatnie ujmując-ja na biura nie liczę!
            PS. Ja w 2009 roku sprzedawałam mieszkanie na Retkini, 54mkw, 3 pokoje, na 4 piętrze bez windy, standard mocno podstawowy. Sprzedałam je za dobrą cenę i błyskawicznie...
            • maciejka_73 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 28.11.12, 19:50
              A Ty? Dlaczego chcesz się wynieść z takiego pięknego miejsca? Co Ci przeszkadza?
              Może oglądającym przeszkadza to samo?

              Pytałaś o opinie tych, co odmówili? Dlaczego zrezygnowali?

              P.S. Jak je teleportujesz do Warszawy, to biorę bez negocjacji!
              P.S. 2 - też nie lubię zdjęć 'rybie oko' czy jaktam
            • ponponka1 Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 29.11.12, 10:09
              chill napisała:

              > Widzisz, a ja w 2007 roku szukałam mieszkania-poszukiwałam je przez biura i na
              > własna rękę. Delikatnie rzecz ujmując ludzie z biur się nie przykładali... I ta
              > k jest niestety też tym razem. Mąż podpisał umowę chyba z 5 biurami jedyny kont
              > akt z mini to była chwila podpisywania umowy... Także delikatnie ujmując-ja na
              > biura nie liczę!

              A widzisz, mi klientke znalazla posredniczka. Ba trzeba jej przyznac, ze sie napracowala z dokumentacja, bo ja poza Polska smile Zlego slowa nie powiem

              > PS. Ja w 2009 roku sprzedawałam mieszkanie na Retkini, 54mkw, 3 pokoje, na 4 pi
              > ętrze bez windy, standard mocno podstawowy. Sprzedałam je za dobrą cenę i błysk
              > awicznie...


              Nie prownuj sytuacji z roku 2009 z listopadem 2012. Teraz to sie tak latwo nie sprzedaje
    • woman-in-the-city Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 21:50
      Jednym z bardzo istotnych kryteriów jest czynsz. Podejrzewam, ze jest sakramencko wysoki m. inn ze względu na metraż Twojego mieszkania i koszty ogrzewania. Ja szukam obecnie większego mieszkania, ogladałam już sporo i... sprzedajacy są w zasadziezawsze gotowi obnizyc cene do 30% eny wyjsciowej a w niektórych przypadkah nawet 40 %. Niestety jak do tej pory nie znalazłam takiego, które by było lepsze od tego w którym obenie mieszkam. Podam co dla mnie jest istotne poza ceną, wysokocśia czynszu, określonym metrażem i lokalizacją. Strony świata, balkon, piwnica, infrastruktura, otoczenie i komunikacja.
      • giaros Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 22:54
        woman-in-the-city napisała:

        > Jednym z bardzo istotnych kryteriów jest czynsz. Podejrzewam, ze jest sakramenc
        > ko wysoki m. inn ze względu na metraż Twojego mieszkania i koszty ogrzewania.

        600 zł to jest dużo?? Pomijając już słowo "czynsz". To są opłaty za użytkowanie nieruchomości (wywóz śmieci, ogrzewanie, woda, ścieki, sprzątanie itd). Czynszu nikomu się nie płaci, bo komu?

        > a szukam obecnie większego mieszkania, ogladałam już sporo i... sprzedajacy są
        > w zasadziezawsze gotowi obnizyc cene do 30% eny wyjsciowej a w niektórych prz
        > ypadkah nawet 40 %.
        >Niestety jak do tej pory nie znalazłam takiego, które by by
        > ło lepsze od tego w którym obenie mieszkam. Podam co dla mnie jest istotne poz
        > a ceną, wysokocśia czynszu, określonym metrażem i lokalizacją. Strony świata,
        > balkon, piwnica, infrastruktura, otoczenie i komunikacja.

        Ja szukam mieszkania od 2 lat, na razie na biuro, ale w dłuższym okresie na sprzedaż, czy jako spadek dla potomnychwink, teraz jako lokata posiadanej gotówki (męczy mnie to szukanie gdzie wyższy %). Szukam w konkretnej lokalizacji (do 10 minut pieszo od miejsca, gdzie mam mieszkanie docelowe), ma być kamienica przedwojenna, mieszkanie co najmniej 3 m wysokie (ale tu już spasowalam), odpowiednie nasłonecznienie, balkon, piwnica duża, strych i jeszcze ogródek. 2 pokoje, metraż 45-55, ostatnie piętro, czyli pierwszewink Niby tego w okolicy jest trochę do sprzedaży, ale w każdym czegoś brakuje. Widzę, ze to co ja chce teraz znaleźć to nie będzie lekko, ograniczyłam już moje wymagania do tych, które są i mi pasują na dzisiaj (odpuszczam strych, jak mam 40m piwnicę, albo odwrotnie, może być mniejszy ogródek, jak jest duży balkon, albo w drugą stronę, ale jakoś właściciele mieszkań nie schodzą do 30 czy 40%, ba nawet do 10% nie chcą zejśćsad
        Ciśnienia na zakup nie mam, mam czas, póki co nie kupuję tego co mi do końca nie pasuje ale trudno mi uwierzyć, że nagle ktoś obniży cenę o 30%.
        • woman-in-the-city Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 27.11.12, 23:40
          Wszystko zalezy od miasta, w "mojej lokalizacji" cena za metr to ok. 6 tys, (duze uniwersyteckie miasto) mąło jest kupujacych więcej sprzedających. Mieszania szukam od niedawna , wymagania mamy konkretnie. Mało jest klientów , dlatego to nie sprzedajacy, a kupujacy decyduje o końcowej cenie. Swoją drogą wiele z mieszkan jest moim zdaniem niesprzedawalnych nawet po 30 % korekcie, bo mają trochę felerów, a ceny są typowo życzeniowo-roszczeniowe. Gdyby to było moje pierwsze lokum to miałabym już dawno mieszkanie kupione, ale majac już swoje ma się większe oczekiwania co do kolejnego , po prostu gdyby nie brak dodatkowego pokoju nie szukałabym większego mieszkania. Moje jest po remoncie, urzadzone nowoczesnie, w odnowonym bloku, z niskim czynszem , w zielonej okolicy ( park) cisza , spokój, pod nosem przedszkole, bardzo dobre i polecane gimnazjum, sklepy etc. Mam nadzieję, że uda mi się znależć takie samo tyle, ze większe w tej samej dzielnicy co moja. Jutro mam 3 kolejne, w czwartek jedno do obejrzenia z posrednikiem, na razie nie narzekam, nie pali mi się grunt od nogami, mieszkań na rynku trochę jest wink
          • giaros Re: Eksperci od mieszkań, proszę o radę!!! 28.11.12, 00:45
            woman-in-the-city napisała:

            > Wszystko zalezy od miasta, w "mojej lokalizacji" cena za metr to ok. 6 tys, (du
            >ze uniwersyteckie miasto) mąło jest kupujacych więcej sprzedających.

            W moim mieście cena podobna (od 5-do 8), w mojej lokalizacjismile

            >Mieszania
            > szukam od niedawna , wymagania mamy konkretnie. Mało jest klientów , dlatego
            > to nie sprzedajacy, a kupujacy decyduje o końcowej cenie. Swoją drogą wiele z m
            > ieszkan jest moim zdaniem niesprzedawalnych nawet po 30 % korekcie, bo mają tro
            >chę felerów, a ceny są typowo życzeniowo-roszczeniowe.
            >
            My wymagania mamy bardzo konkretne, już wiem, że za bardzo konkretne, co nie zmienia faktu, że nawet jak już odpuszczę coś to i tak na negocjację w wysokości 30%, ba nawet 20% nie ma szans.

            >Gdyby to było moje pierw
            > sze lokum to miałabym już dawno mieszkanie kupione, ale majac już swoje ma się
            > większe oczekiwania co do kolejnego , po prostu gdyby nie brak dodatkowego pok
            > oju nie szukałabym większego mieszkania.

            Zgadzam się z Tobą, inaczej jest jak się poszukuje większego czy kolejnego mieszkania. Moje obecne jest docelowe przynajmniej na najbliższe 20 latwink, w kameralnej 4-rodzinnej kamienicy, całkiem spore, wysokie i tanie w utrzymaniu i szukam czegoś podobnego (z dobrodziejstwem typu ogród, duża piwnica/e, suszarnia, strych, spokojna okolica, a jednak centrum i 10 minut pieszo od obecnego, itd), tylko o mniejszym metrażu, w którym na razie będę tylko pracować, a potem się zobaczysmile

            >Moje jest po remoncie, urzadzone nowo
            > czesnie, w odnowonym bloku, z niskim czynszem , w zielonej okolicy ( park) cis
            > za , spokój, pod nosem przedszkole, bardzo dobre i polecane gimnazjum, sklepy e
            > tc. Mam nadzieję, że uda mi się znależć takie samo tyle, ze większe w tej samej
            > dzielnicy co moja. Jutro mam 3 kolejne, w czwartek jedno do obejrzenia z posre
            > dnikiem, na razie nie narzekam, nie pali mi się grunt od nogami, mieszkań na ry
            > nku trochę jest wink
            No trochę jestsmile Nam też się nie pali, życzę Tobie i sobie żebyśmy znalazły nasze ideały i za 40% cenywink
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka