jak splacic 5tys zaleglosci?

05.01.13, 09:14
mam do dyspozycji w zaleznosci od miesiaca 2,5-4tys zl
wydatki stale to srednio niestety az 2200 zl
od paru miesiecy mam zaleglosci w czynszu i splatach rat (karta i kredyt hipoteczny) na poziomie ok. 5tys zl, splata tego w ogole nie idzie do przodu bo to co wplace np. do banku, pozeraja koszty upomnien i odsetek.
rodzina 2+1 (przedszkolak)
    • marzeka1 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 11:24
      Przyjrzyj się swoim wydatkom; ile wydajesz w tygodniu na jedzenie- zrezygnuj z reszty tzw. zachcianek, rzeczy niekoniecznych; a potem gdy spłacisz kartkę, zlikwiduj ją.
    • poziomek86 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 11:25
      Opcja ryzykowna ale może jesteś w stanie wziąć kredyt konsolidacyjny na spłatę obecnego zadłużenia z dłuższym okresem spłaty i niższymi odsetkami ? Będziesz miał/ała małą ratę do spłaty co miesiąc i nie będzie karnych odsetek i kosztów upomnień itp ?
      Ewentualnie pożyczyć od kogoś bliskiego (rodzina/przyjaciel) i też spłacić w ratach...
      No i w miarę możliwości miesięczne koszty obiniżyć (kablówka, internet, abonamenty na telefony, słodycze)
      • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 11:43
        tez o tym myslalam ale niestety, nie mamy zdolnosci kredytowej (maz od kiedy stracil prace rok temu, pracuje na czarno, w zasadzie dorywczo, stad tez nasza kiepska sytuacja) i czesto brakuje na regulowanie rachunkow i rat w terminie wiec mamy slaba historie w BIKu

        z rachunkami bedzie ciezko, abonamenty tel wzielismy pod koniec 2011 roku na 24m, tv+net mamy w pakiecie i tez jeszcze prawie caly rok umowa (do wrzesnia). slodyczy praktycznie nie jemy, nie palimy papierosow, nie pijemy alkoholu bez duzej okazji.

        od rodziny pozyczalismy ile sie dalo ale poki co jeszcze nie oddalismy moim rodzicom wszystkiego i nie za bardzo moge/chce ich znowu prosic. tym bardziej, ze nie mam z czego oddac sad sprzedalismy samochod ale to bylo stare auto i pieniadze szybko sie rozeszly.

        sytuacja nam sie zmienila doslownie z dnia na dzien, maz mial miec rok temu przedluzona umowe a dostal wypowiedzenie. kiedys mielismy 8tys miesiecznie, teraz 2500 a rachunki takie same jak dawniej. rok jakos to ciagnelismy ale teraz to juz mi rece opadaja bo nie widac zadnego swiatelka w tunelu...
        • poziomek86 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 11:57
          Czy zawieszenie w spłacie kredytu hipotecznego jest możliwe ? Może warto by się skontaktować w tej sprawie z bankiem. Pozwoliłoby wam to trochę stanąć na nogi i się odkuć.
          A może jest jakaś szansa żeby dorobić w weekendy ?
          Ważne jest żebyście działali szybko póki zadłużenie jest względnie małe.
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 12:10
            pytalam w banku ale jedyne czego sie dowiedzialam to to, ze zamierzaja nam wypowiedziec umowe.
            • poziomek86 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 12:36
              A czy zastanawiałaś się nad tymi drastyczniejszymi środkami jak wysłanie męża do pracy za granicę na parę miesięcy ? Brakuje mi już pomysłów sad
            • kaka73 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 12:38
              A mieliście zaległości w spłacie kredytu? Jeżeli nie to chyba nie powinni, postaraj się dogadać z bankiem - wakacje kredytowe i pospłacaj w tym czasie karty i je oddaj. A mąż nie może znalezć pracy - może w innym mieście? No i drastyczne ograniczenie wszelakich wydatków, bo przy tych obciążeniach możecie popłynąć.
              • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 15:08
                No przecież pisała, że nie spłacali rat w terminie....

                To już spory problem, ale po pierwsze - poprzestanie na rozmowie w banku to marny ruch - trzeba przedłożyć pismo z prośbą o karencję, czy z planem spłaty zadłużenia. Czyli mieć jakąś koncepcję. Ja czegoś nie rozumiem - grozi im wypowiedzenie kredytu hipotecznego a nie chcą pożyczyć u znajomych/rodziny? nie pisała, że nie mają do kogo uderzyć ale że nie chcą... no to jak dla mnie jest to spora niefrasobliwość. Lepiej stracić mieszkanie? rodzicom zawsze się kiedyś odda, teraz nie mają jak, ale za 2 lata?

                Poza tym - 2,5-4 tysiące dochodu i nie ma jak spłacić raty kredytu? skoro zaległość to tylko 5 tysięcy, to wnioskuję, że rata nie jest zbyt wysoka, z drugiej strony - skoro bank chce wypowiedzieć umowę, to wniosek z tego, że rat nie spłacają już jakiś czas. Po 1-2 bank by nie podejmował tak drastycznych kroków.

                Karta kredytowa to bardzo drogi wynalazek. Przede wszystkim trzeba ją spłacić - i przestać używać.
                2,5-4 tysiące na 3 osoby to nie są wysokie dochody, ale też głodem się nie przymiera.
                • tiszantul Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 15:59
                  > Ja czegoś nie rozumiem - grozi im wypowiedz
                  > enie kredytu hipotecznego a nie chcą pożyczyć u znajomych/rodziny? nie pisała,
                  > że "nie mają" do kogo uderzyć ale że nie chcą... no to jak dla mnie jest to spora niefrasobliwość. Lepiej stracić mieszkanie? rodzicom zawsze się kiedyś odda, teraz nie mają jak, ale za 2 lata?

                  Pisała, że u rodziny już jest zadłużona i nie ma zdolności kredytowej. Może tylko pobrać darowiznę...

                  > Karta kredytowa to bardzo drogi wynalazek. Przede wszystkim trzeba ją spłacić -
                  > i przestać używać.

                  Kasę rodziców i znajomych lepiej od razu wydać na konsumpcję, zamiast przepuszczać ją na karne odsetki na KK.
                  • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 16:06
                    tiszantul napisała:

                    > Pisała, że u rodziny już jest zadłużona i nie ma zdolności kredytowej. Może tyl
                    > ko pobrać darowiznę...

                    Co ma do tego darowizna?
                    Czytałam, że jest zadłużona u rodziny, no i co z tego? jeśli może pożyczyć 5 tysięcy i nie wylecieć z mieszkania to chyba warto? przecież nie będzie ściemniać, że to na tydzień, trzeba uprzedzić, że to pozyczka na dlużej, póki nie stana na nogi. Może ktoś ich poratuje.
                    To w końcu tylko 5 tysięcy, nie 50...

                    > Kasę rodziców i znajomych lepiej od razu wydać na konsumpcję, zamiast przepuszc
                    > zać ją na karne odsetki na KK.

                    Ciekawe podejście, zaiste. To te odsetki same znikają z czasem?
                    • linn_linn Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 16:16
                      Post jest ironiczny: nie wychwycilas tego. Tylko 5 tysiecy jest dla jednego, dla drugiego az.
                    • tiszantul Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 16:19
                      > Co ma do tego darowizna?
                      > Czytałam, że jest zadłużona u rodziny, no i co z tego? jeśli może pożycz
                      > yć 5 tysięcy i nie wylecieć z mieszkania to chyba warto? przecież nie będzie śc
                      > iemniać, że to na tydzień, trzeba uprzedzić, że to pozyczka na dlużej, póki nie
                      > stana na nogi. Może ktoś ich poratuje.
                      > To w końcu tylko 5 tysięcy, nie 50...

                      Już pożyczała u rodziny na dłużej i nie oddała, więc teraz to chyba "na jeszcze dłużej". Może dla Ciebie to tylko pięć tysięcy, a dla autorki wątku kwota, za którą jak piszesz może wylecieć z mieszkania, więc raczej bardzo wysoka.

                      > > Kasę rodziców i znajomych lepiej od razu wydać na konsumpcję, zamiast prz
                      > epuszczać ją na karne odsetki na KK.

                      > Ciekawe podejście, zaiste. To te odsetki same znikają z czasem?

                      Masz rację, rzeczywiście nie zaznaczyłem, że z mojej porady autorka wątku będzie mogła skorzystać dopiero po uporaniu się z obecnym długiem. Ale może przyda się komuś innemu? Nie korzystajcie z kredytu w KK poza grace period, taniej jest pożyczać kasę od rodziny i znajomych.
                      • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 19:07
                        Wiadomo, że 5 tysięcy to dla nikogo nie tyle co splunąć, ale też kwota nie jest porażająca, skoro w dobrym miesiącu zarabiają 4... Wiele osób ma oszczędności tego rzędu, to nie jest jakaś niewyobrażalna suma... gdyby byli zadłużeni na 30 tysięcy, byłby kanał; 5 to też sporo, ale wyjście z dołka jest że tak powiem, łatwiej osiągalne. To raptem 2 pensje.

                        W rodzinie się sobie pomaga - o ile ma się taką możliwość. Nie było mowy, ze nie mają od kogo pożyczyć, ale że nie chcą, bo im głupio. To co innego.
                        Jak rozumiem - nie oddali dotąd wszystkich długów rodzicom, ale .... to rodzice, można z nimi negocjować. Jeśli jest możliwość pożyczenia jeszcze 5 tysięcy - to nie ma co się krygować, w końcu im dłużej zwlekają, tym bardziej się pogrążają. Za chwilę to nie będzie 5 tysięcy a 8...

                        Chwilowo nie widzę innej możliwości niż szczera rozmowa z rodziną, tzn. powiedzenie jaka jest sytuacja i że pożyczka jest w celu ratowania mieszkania a nie na bzdety. I że będzie zwrócona nie od razu. Mogą przecież zaproponować zwrot z odsetkami, tak żeby pożyczający nie stracił - ale to i tak o niebo taniej niż splacać karne odsetki.
                        • nvv Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 19:36
                          > gdyby byli zadłużeni na 30
                          > tysięcy, byłby kanał; 5 to też sporo, ale wyjście z dołka jest że tak powiem,
                          > łatwiej osiągalne. [...]

                          Masz racje, ale drobna uwaga na boku, bo mnie to zastanowiło. Istotne jest też oprocentowanie; może być tak, że 5 tys. na wysokie oprocentowanie (KK + koszty upomnień i odsetek karnych) tak samo trudno komuś (mogącemu odłożyć jakąś kwotę miesięcznie) spłacić jak 30 tys. na niski procent (np. hipoteczny), bo ta sama kwota spłaca tylko odsetki jednego i drugiego kredytu, a żeby wyjść ze spirali zadłużenia, nie wystarczy biec pod górkę, trzeba jeszcze spłacać kapitał, czyli trzeba szybko biec pod górkę.
                          A autorka już ma koszty upomnień i odsetek karnych.
                        • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 19:42
                          niestety, rodzice chcieliby pomoc i znaja nasza sytuacje ale nie maja oszczednosci rzedu kilku tys zl. sami ledwo wiaza koniec z koncem. pomagaja jak moga, 100-200zl w miesiacu, czasem troche wiecej. ojciec jeszcze pracuje a mama jest na rencie ze wzgledu na chorobe, ktora tez uniemozliwia jej prace a nawet wychodzenie z domu, nie mowiac o podjeciu sie opieki nad malym dzieckiem. sami martwia sie, ze na stare lata nie maja zadnego zabezpieczenia finansowego ale to jest wschod Polski, tu sie zarabia na przezycie a nie na zycie.
                          • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 21:09
                            A oprócz rodziców? dalsza rodzina, znajomi? nie możecie stracić mieszkania! lepiej spłacic komuś 5% odsetek niż płacić 50 zł za każdy monit.

                            Bo niestety w najgorszym razie może być tak, że nie będziecie mieli dachu nad głową a kredyt i tak zostanie do spłacania.

                            • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 21:23
                              koronka2012 napisała:

                              > A oprócz rodziców? dalsza rodzina, znajomi? nie możecie stracić mieszkania! lep
                              > iej spłacic komuś 5%

                              Powiedz, ale tak szczerze.... Pożyczyłabyś jej na 5%?

                              W.
                              • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 22:17
                                Obcej osobie nie, znajomym pożyczałam wielokrotnie. Raz koledze, którego widziałam pierwszy raz od 8 lat. Ale znam człowieka i wiem kto zacz.

                                Jeśli na dłużej - to właśnie na takiej zasadzie, pożyczający sami proponowali zwrot wg aktualnego oprocentowania lokat. Wbrew pozorom wiele osób ma odłożone jakieś środki którymi się nie afiszują, w szoku byłam jak się dowiedziałam ile odłożyła moja babcia z 960 zł renty. Podstawą jest uczciwe postawienie sprawy - i otwarte informowanie wierzycieli o sytuacji. Warto spróbować, nie obrażając się na ewentualną odmowę.
                                • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 07:38
                                  koronka2012 napisała:

                                  > Obcej osobie nie, znajomym pożyczałam wielokrotnie.

                                  Widzisz, obcy ma czystą kartę.

                                  A tutaj jest prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że będę permanentne problemy z obsługą zadłużenia (jeżeli w ogóle będzie kiedykolwiek ściągalne).

                                  W.
                                • linn_linn Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 08:00
                                  Pozyczasz tez osobom zadluzonym, ktore dlugow nie splacaja?
                                  • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 11:47
                                    Pożyczyłabym bez problemu komuś bliskiemu, o kim wiedziałabym że ma nóż na gardle i że ma z czasem zdolność do spłaty. 5 tysięcy nie jest porażającą kwotą, wiele osób trzyma takie sumy na lokatach, skądinąd aktualnie niżej oprocentowanych. Kwestia uczciwego i jasnego dogadania - że jest to pożyczka np. na 2 lata, i po tym czasie oddają 6 tysięcy.

                                    Z tego co pisze autorka - powodziło im się nieźle, mają dół od jakiegoś czasu - ale też skoro dotąd nieźle przędli, to jest szansa na wyjście na prostą.
                                    Skoro mają w porywach do 4 tysięcy, to znaczy, że potencjał do lepszych zarobków jest.

                                    Nie pożyczyłabym życiowym nieudacznikom po podstawówce, z zacięciem do kieliszka - bo tu wiadmo, że szanse na odbicie się od dna są żadne.
    • johana75 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 14:32
      Jesli chcesz konkretnych rad to musimy poznać strukturę wydatków, wtedy będzie wiadomo gdzie można przyciąć, opłaty stałe i cala resztę...
      • stef63 Re: do autorki wątku 05.01.13, 17:24
        Napisz czy te 2500-4000 zł to tylko z pracy męża na czarno, czy Ty też pracujesz i czy Twoja pensja wpływa na jakiś ror w jakimś banku.
        Są takie konta, gdzie bank daje np. 10 dni darmowego kredytu (limitu w koncie) tylko warunkiem jest wpływ pensji na konto. Jak będzie Cię to interesowało to napiszę bardziej szczegółowo na ten temat.
        • tiszantul Re: do autorki wątku 05.01.13, 17:33
          > Są takie konta, gdzie bank daje np. 10 dni darmowego kredytu (limitu w koncie)
          > tylko warunkiem jest wpływ pensji na konto.

          przecież już ma darmowy kredyt w KK, po co jej drugi darmowy
          • tiszantul Re: do autorki wątku 05.01.13, 17:34
            > przecież już ma darmowy kredyt w KK, po co jej drugi darmowy

            przepraszam, drugi darmowy ma u rodziców, czyli teraz byłby trzeci darmowy
          • stef63 Re: do autorki wątku 05.01.13, 17:51
            tiszantul napisała:

            > > Są takie konta, gdzie bank daje np. 10 dni darmowego kredytu (limitu w ko
            > ncie)
            > > tylko warunkiem jest wpływ pensji na konto.
            >
            > przecież już ma darmowy kredyt w KK, po co jej drugi darmowy


            Po to kolejny darmowy kredyt, żeby w dniu spłaty KK, wziąc kasę z limitu w koncie na spłatę KK, a później dalej tylko tyle ile konieczne korzystac z KK (aż do jej całkowitej spłaty), oczywiście w 11 dniu limitu w koncie kasa musi byc na koncie (inaczej są odsetki). Jak się ustawi termin spłat i wpłat z głową to może to byc jakieś wyjście z sytuacji, aż się finansowa sytuacja autorce wątku nie poprawi, ale warunkiem jest wpływ pensji na konto. Krótko mówiąc spłata jednego kredytu drugim, tylko trzeba trochę pokombinowac, żeby nie było karnych odsetek, upomnień, prowizji. itd., i żeby zadłużenie nie rosło tylko malało.
            • tiszantul Re: do autorki wątku 05.01.13, 18:15
              > Po to kolejny darmowy kredyt, żeby w dniu spłaty KK, wziąc kasę z limitu w konc
              > ie na spłatę KK, a później dalej tylko tyle ile konieczne korzystac z KK (aż do
              > jej całkowitej spłaty), oczywiście w 11 dniu limitu w koncie kasa musi byc na
              > koncie (inaczej są odsetki).

              Autorka nie poradziła sobie z obsługą KK, to najprawdopodobniej nie poradzi sobie z obsługą KK i jeszcze dodatkowego produktu. Funkcjonującego na prawie takiej samej zasadzie.

              > tylko trzeba trochę pokombinowac, żeby nie było karnych odse
              > tek, upomnień, prowizji. itd., i żeby zadłużenie nie rosło tylko malało.

              Musiałabyś wyjaśnić autorce, jak to się robi.
              • kaka73 Re: do autorki wątku 05.01.13, 18:45
                Dla mnie priorytetem byłaby spłata na bieżąco kredytu hipotecznego. Jeżeli każde upomnienie to 50 zł to powinnaś wiedzieć że to musisz zapłacić. Zaległości za czynsz za mieszkanie też nie są dobre - ale ze wspólnotą się szybciej dogadasz niż z bankiem.
                Dziwi mnie, że ludzie wybierają takie drogie opcje i kupują takie drogie abonamenty.
                Karty kredytowe to dla was katastrofa.
                Szukaj gdzieś dorobienia kilku groszy. Nie możesz dostać pożyczki w pracy?
                Karina i wesoła trójeczka
                • kaka73 Re: do autorki wątku 05.01.13, 18:46
                  Jeżeli mąż pracuje na czarno to wasze dochody chyba się kwalifikują na dodatek mieszkaniowy, rodzinne i inną pomoc państwa.
                • jestem.aniolem Re: do autorki wątku 05.01.13, 18:57
                  w pracy nie pytalam ale watpie (maly prywatny hotel). kiedys pracowalam w korporacji i tam byly takie mozliwosci. abonamenty drogie, fakt ale tak jak mowie, przy dawnych dochodach jakos nas to nie przerazalo a chcielismy miec nowe aparaty, ktore nota bene sa warte teraz cale g.

                  nie wiem co robic, chyba pojade do mopsu
      • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 17:54
        ok - oto wydatki:
        czynsz 480 (w tym zaliczka na wode i co)
        przedszkole 470
        prad 290 co 2 miesiace
        gaz 80zl co 3 miesiace
        net + tv 119
        telefony 198
        rata hipotecznego 600
        ubezpieczenie 17zl
        leki 80
        maz ma tez karte, ktorej nie splacal ale ma w tej chwili karte zablokowana a wszystko rozlozone na raty po 60zl miesiecznie

        na tel, net i tv sa umowy wiec nic z tym nie zrobie

        nie uwzglednilam jeszcze mojej karty kredytowej bo nie splacalam regularnie i teraz na ostatnim wyciagu mialam wymagana kwote splaty ponad 700zl co w ogole nie wchodzi w gre

        hipoteczny nie jest placony w terminie trzeci miesiac, zaleglosci bylyby wieksze ale wplacamy tyle ile mamy (zamiast 600 nieraz jest 300-350) i z tego bank pokrywa przeterminowane raty i koszty upomnien (50zl za list)

        sytuacja jest taka, ze w pierwszej kolejnosci placimy za przedszkole, leki i to co moga nam odciac, przy czym placimy np. za prad dopiero jak przysylane sa ponaglenia. pozniej zostaja nam pieniadze na jedzenie ale tylko pod warunkiem, ze nie zaplacimy jednoczesnie hipotecznego i czynszu - wtedy juz nie ma mozliwosci zeby przezyc caly miesiac. jak sa lepsze dochody to wplacamy na karte albo cos do spoldzielni albo kupujemy wtedy niezbedna chemie, wiecej jedzenia oraz oddajemy dlugi. jak sa gorsze to pozyczam od rodzicow, maz od brata ale brat sie juz nam odmawia bo kolejny raz nie moglismy oddac w terminie, poza tym ma w czerwcu wesele corki. moi rodzice pomagaja kupujac rzeczy dla naszego dziecka tj. ostatnio buty zimowe, troche ubran, biora go do siebie na weekend itp. a takze robia nam czasem zakupy (np. mieso, wiejskie jajka, proszek do prania, roznie). to jest i tak duzo jak na ich mozliwosci, przy czym do oddania im uzbieralo sie 1300zl tylko nie upominaja sie bo wiadomo jak to jest. ale tez lekko nie maja.

        w tym wszystkim jeszcze dochodza bilety autobusowe - nie mamy miesiecznego bo jak sie da to korzystamy z podwozenia przez znajomych, idziemy pieszo. nie zawsze sie da i wtedy kupujemy bilet. przykladowo jak mam zawiezc dziecko do dziadkow to place w jedna strone ponad 6zl bo jest konieczna przesiadka. do przedszkola chodzimy pieszo, dziecko odpukac raczej z tych mniej chorujacych ale w listopadzie na leczenie zap. oskrzeli wydalismy 90zl.

        i w ten sposob pieniadze sie rozchodza. w kinie nie bywamy, w gosci nie chodzimy, nie podejmujemy w miare mozliwosci nikogo w domu. w wakacje bylismy 2 razy na basenie - male szalenstwo. 2 lata temu myslalam calkiem powaznie o sprzedazy mieszkania, zakupie dzialki i budowie domu ale cale szczescie, ze do tego nie doszlo bo dopiero bysmy mieli katastrofe.

        sprzedalam juz wlasciwie wszystko niepotrzebne po dziecku, typu wozek, niezniszczone ubrania. sprzedalam tez pierscionek zareczynowy za 1/4 jego ceny niestety, kolczyki zlote. zlikwidowalismy akwarium, poszlo za grosze, jedna wyprawa do sklepu i nie bylo juz ani zlotowki z tego. prace mam na 12h zmiany, 8zl/h, w wolny dzien po nocce dorabiam copywritingiem, rekodzielem ale po powrocie dziecka z przedszkola ciezko jest. maz bral zasilek pol roku, pracuje teraz na czarno, raz zarobi 800 a raz 2800 w zaleznosci od miesiaca. musi sobie dojechac busem 10zl w 2 strony.

        przepraszam za chaotyczny styl ale ni moge tego ogarnac slowami ani czynami
        • marzeka1 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 18:09
          W opisanej sytuacji dwie kwoty brzmią wręcz kosmicznie:
          - prawie 200 zł. za telefonu dla 2 osób ( u mnie są 4 osoby: mój abonament to 30 zł, reszta rodziny ładuje za 50 zł. na 3 miesiące)
          - 112 zł. za net i kablówkę- u mnie kablówka z netem ok. 70 zł. (zrezygnowaliśmy z dodatkowego dekodera). '
          Dla mnie to pierwsze rzeczy do ruszenia, gdy będziesz mogła.
          Na dodatek skoro każdy z was ma kartę kredytową, której nie spłacał, znaczy: karty nie są dla was- po spłacie, to kolejna rzecz do likwidacji.
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 18:21
            wiem, ze to duze kwoty, kiedys po prostu nie mielismy z tym problemu

            a karty - tez kiedys nie byly specjalnie uciazliwe, dopoki splacalismy regularnie. pozniej juz wiecej sie korzystalo z nich niz splacalo i w tej chwili obie sa zablokowane tylko mezowi rozlozyli to na raty a ja chyba musze tez to w podobny sposob zalatwic z moim bankiem
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 18:28
            co do kart - wlasnie problem jest ze splata, dawno juz zlikwidowalabym to dziadostwo. jednak w tym tempie jakie jest teraz, nie splacimy tych kart chyba wcale.
        • asia_i_p Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 18:43
          Ile dziecko ma lat? Za ile czasu wam odpadnie opłata za przedszkole? Ja wiem, że teoretycznie im starsze dziecko, tym większe wydatki, i szkoła niby ciągle ciągnie pieniądze, ale dziecko mam już w drugiej klasie i dalej w porównaniu z przedszkolem czuję ulgę finansową.
          Nie wiem, czy nie powinniście na jakiś czas zrobić priorytetu z kredytu hipotecznego (przed czynszem i przed przedszkolem), równocześnie racjonalizując inne wydatki i spłacić przede wszystkim tę zaległość. Z każdym wierzycielem łatwiej się dogadać niż z bankiem - wspólnota czasem zgadza się na odpracowanie części długów, rozłożenie na raty.
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 18:52
            3,5 roku, pierwszy rok przedszkola dopiero uncertain na dodatek maly dostal sie tylko do prywatnego i tam jak nie placisz czesnego to po prostu wylatujesz. chetnych na kazde miejsce jest mnostwo, w grupie juz 2 dzieci odpadla i z dnia na dzien przyszly nowe. w zwiazku z tym nie bardzo chcialabym zalegac z oplatami.

            w poniedzialek dowiem sie dokladnie ile zalegamy w spoldzielni bo bylo w tzw. miedzyczasie rozliczenie co i wody i w tej chwili kompletnie sie juz pogubilam

            a w banku (kredyt bank) na pewno bedzie ciezko, juz po pierwszej rozmowie to wywnioskowalam. nic nam nie da rozlozenie zaleglosci naraty bo przeciez nadal bedziemy dysponowac takimi samymi pieniedzmi i kolko sie zamyka
            • iberka Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 21:26
        • asianarciarka Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 19:00
          nie wyglaga to za dobrze, mąż musi szukać pracy.

          Sprawdź ile byś kary zapłaciła w tej chwili za wypowiedzenie tych telefonów i tv- 198 zł/mc i 119zl/mc to bardzo dużo w tej sytuacji. Jesli tylko jakos sie to oplaca to wypowiedziec umowe i przejsc na telefony na karte minimalnie doladowywane.

          Moim zdaniem priorytetem powinno być mieszkanie -a konkretnie splacanie kredytu hipotecznego. Skoro kredyt hipoteczny nie jest placony w terminie trzeci miesiac i chca wypowiedziec umowe, to sytuacja robi sie niebezpieczna!
          Za 2 miesieczne opoznienie w czynszu nie bedzie strasznych konsekwencji, a odsetki tylko ustawowe. Gorzej z kredytem.

          Co do kart kredytowych. Ja bym w tej sytuacji dokładnie przeanalizowała umowę i może dała sobie spokój ze spłacaniem kart - do momentu uregulowania kredytu hipotecznego. Policz, ile Cię to bedzie kosztować jesli nie splacicie na razie w ogole - jakie odsetki itp.

          Może w przedszkolu da sie jakos zredukowac koszty- np. z platnych zajec dodatkowych dziecko wypisac. Jesli danego dnia mąż nie pracuje to moze dziecko wczesniej odbierac (o ile jest w przedszkolu stawka godzinowa).

          " jak sa lepsze dochody to wplacamy na karte albo co
          > s do spoldzielni albo kupujemy wtedy niezbedna chemie, wiecej jedzenia oraz odd
          > ajemy dlugi."
          W ogole zrobcie plan - co i w jakiej kolejnosci spłacacie. Co trzeba płacić punktualnie (myslę, ze kredyt hipoteczny), co trzeba placic regularnie, ale można z małym opoznieniem, a co mozna z wiekszym opoznieniem. Ktore przeterminowane zobowiazania są najdrozsze, a które najtansze. Jeśli dlugi są w rodzinie to może choc rodziców poprosić, ze oddacie im jak mąż znajdzie prace.
          • joasia738 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 19:17
            Być może posypią się na nie gromy i nie brałaś tej opcji pod uwagę.Czy Twoi rodzice pracują?Pytam się bo może w przypadku rezygnacji z przedszkola na czas wyjścia z długów znalezienia stałej pracy przez męża zaopiekowaliby się maluchem.Czytałam,że bardzo zależy Ci na tym przedszkolu ,ale jakby nie było to prawie 500 pln być może w taki sposób rodzice mogliby Ci pomóc.
            • charlottesometimes1 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 20:04
              Na kogo są umowy na tv, net i telefony? Jesli na męża, to utrata pracy może byc podstawą do wcześniejszego rozwiązania umów - warto spróbowac (oczywiście prośba/wniosek na piśmie i czekajcie na pisemną odpowiedź) .
              Po drugie dowiedz się kiedy startują zapisy do przedszkoli na nowy rok szkolny i od razu zapisz dziecko - trudno, zacznie nowy rok w nowej grupie, ale będzie taniej. I tak jak ci już tu pisano, raty kredytu hipotecznego w pierwszej kolejności! Niespłacanie tego kredytu generuje ogromne problemy i koszty.
              W MOPS dowiedz się przede wszytskim o dodatek mieszkaniowy - zmniejszy opłaty za czynsz.
              • mama_trzech Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 20:57
                Oprócz dodatku mieszkaniowego również o rodzinne. Może to nie dużo, ale w sytuacji autorki - zawsze coś.
        • johana75 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 23:33
          Mozesz zaoszczędzić na prądzie (my 2=1) zużywamy ok 100 zl mniej na 2 m-ce. Telefony za drogo, ale rozumiem ze masz umowę. Ja mam na abonament za 25 a mój partner doładowuje co 3 miesiące za 50 zł. Spróbuj później zaoszczędzić na tym jesli nie da sie zrezygnować z umowy.
          Net i tv tez trochę drogo...

          Najszybszy i najlepszy sposób to wyjazd męża za granice na kilka miesięcy, bo niestety utoniecie w długach i wylądujecie co najgorsza pod mostem.

          Jakie masz zadłużenie na hipotecznym ?
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 20:17
            ale jak zaoszczedzic na pradzie?
            czajnik elektryczny juz dawno schowalam, korzystam z kuchenki gazowej. piekarnik - raz na tydzien, moze rzadziej. juz dawno zmienilismy zarowki na energooszczedne. nawet okapu w kuchni juz nie wlaczam. mowiac szczerze to i tak cieszylam sie, ze rachunki spadly o 40-50zl za 2miesiace, ze wzgledu na zmiane licznika na dwutaryfowy.
            na hipotecznym mam teraz ok. 80tys, mielismy wklad wlasny bo kiedys powodzilo sie nam raczej dobrze.
            • johana75 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 08.01.13, 22:28
              Wypisz jakich urządzeń na prąd używasz. Dlaczego zmienilas taryfe na prąd?
              • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 16:33
                taryfe zmienilam bo mialam bardzo duze rachunki za prad. nawet myslalam, ze ktos sie do nas podpial. zmienilam zatem wraz z licznikiem na taka taryfe, gdzie mam w niedziele oraz caly tydzien od polnocy do 5 rano prad za 1/3 ceny. w nocy srednio mi sie to przydaje, co prawda lodowka jest wlaczona ale poza tym to chyba nic. za to w niedziele - zalatwiamy odkurzanie, pranie, czasami pieczenie (pizza, kurczak, zapiekanka)
                po zmianie licznika na dwutaryfowy rachunki za prad spadly o jakies 80zl za 2miesiace ale to bylo chyba ze 2 lata temu, od tej pory i tak ceny poszly w gore.

                na prad mam tv, dekoder, router wifi, laptop, rzecz jasna pralke, lodowke, zmywarke (zmywam na eko lub noca, nikt pode mna nie mieszka wiec nie ma skarg). suszarki do wlosow uzywa tylko maz i syn, ja swoje wlosy susze naturalnie, nie ma mowy o prostownicy czy lokowce, jak musze to mam zwykle walki z gabki. max pol godz. dziennie wlaczone jest radio w kuchni. ekspres do kawy uruchamiamy od wielkiego dzwonu. na minute-dwie co pare dni wlaczana jest mikrofalowka jak jestem w pracy i synowi cos trzeba odgrzac do jedzenia, chociaz wiekszosc dan i tak odgrzewamy na gazie. nie prasujemy, chyba ze jakis obrus na swieta. zarowki sa juz wymienione na energooszczedne, chcialabym zainwestowac w ledy ale nie ma na razie szans. nie wiem czy czegos nie pominelam, jestem po nocnej zmianie wiec moze nie do konca moj mozg dziala jak powinien.

                generalnie uwazam, ze malo pradu zuzywamy. sprzety maja po pare lat ale np. pralka, lodowka mialy wowczas klase A. mozna byloby je wymienic na A+ ale tez trzeba miec na to pieniadze. swiatlo gasimy, wode zakrecamy, kaloryfery tez. zreszta za wode mam zwrot prawie 90zl - dzis sie okazalo.
                • tiszantul Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 17:28
                  > zmienilam zatem wraz z licznikiem na taka taryfe, gdzie m
                  > am w niedziele oraz caly tydzien od polnocy do 5 rano prad za 1/3 ceny.

                  cena w pozostałe dni oraz koszty dodatkowe pozostają wtedy takie jak w poprzedniej taryfie?
                • johana75 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 18:03
                  A ile kW zużywasz? Mozesz mi napisac z rozgraniczeniem na kW w dwóch taryfach.

                  Ja mam teraz jedna taryfe zmienilam z dwu taryfowej bo bylo niewygodnie a oszczędność praktycznie żadna.
                  Zyzywam zima ok 280kW na 2 miesiące.

                  Mam takie same sprzęty jak ty, tylko uzywam częściej piekarnika 2-3 x tyg. Suszarke do wlosów co 3 dni (modelowanie włosów)

                  Czy pierzesz i zmywasz naczynia zawsze na tańszej taryfie?
        • calimeczka Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 00:43
          Witam,
          Ciężka sytuacja, z postów wyczytałam, że robisz co możesz aby poprawić Waszą sytuację finansową, za co podziwiam. Obecnie jest dość duży kryzys, który dopadł i Was, nie obwiniajcie się przede wszystkim.
          Moje rady: rozpocząć starania o przedszkole państwowe - dowiedzieć się co i jak i od kiedy dziecko mogłoby zacząć chodzić - nawet jeśli od przyszłego roku kalendarzowego, a koszty byłyby choć odrobinę niższe -warto spróbować, a przynajmniej się dowiedzieć.
          Pójść do banku, gdzie macie zaciągnięty kredyt hipoteczny i po prostu przedstawić sytuację: mąż utracił pracę, obecnie nie ma możliwości terminowego wywiązywania się ze zobowiązań. Teraz pytanie: czy kredyt zaciągnięty macie w spłatach malejących czy stałych? Nie przejmować się co Pani w okienku mówi, ale wystosować pismo do dyrekcji banku z prośbą o nienaliczanie karnych odsetek od rat zapadłych (obecnie wynoszą 23% w stosunku dziennym, to dużo) oraz nieprzysyłanie upomnień, natomiast prośba o nowe rozterminowanie rat, i teraz - jeśli spłaty są malejące - być może wystarczy rozterminować kredyt wg. spłat równych, jeśli nie - konieczne będzie wydłużenie okresu kredytowania. Jednakże w momencie gdy nie wystarcza Wam na raty juz kolejny miesiąc, jak sama wspomniałaś Wasze wpłaty w pierwszej kolejności pokrywają koszty upomnień oraz odsetek zapadłych, a tym samym zadłużenie POZOSTAJE BEZ ZMIAN i kolejny miesiąc naliczane są te wysokie karne odsetki. Koło się niestety zamyka! Pismo do dyrekcji jest niestety koniecznością. Napisz w 2-ch egzemplarzach, i gdyby Pani w okienku była nieprzychylna, poproś kierowniczkę ds kredytów lub windykacji i poproś o potwierdzenie złożenia pisma. Dogadać się to dla Ciebie powinien być priorytet! Następnie karta: rozterminuj spłaty na możliwie najdłuższy okres - dłuższy okres = niższe raty. Inaczej odsetki Cię pochłoną i tylko patrzeć aż komornik siądzie na Twojej wypłacie - niestety.
          Kolejna rada: niestety ale przejrzyj mieszkanie jeszcze raz czy możesz coś sprzedać: książki, stare sprzęty, może coś się jeszcze znajdzie.
          Używanie chemii w domu ogranicz do minimum - używaj mniejszej ilość proszku do prania, a do sprzątania doskonale nadaje się płyn do mycia naczyń/ ocet + ścierka, zamiast specjalnych płynów.
          Dbajcie o siebie, żebyście się nie pochorowali, bo leczenie jest drogie, ciepło się ubierajcie, wysypiajcie itd. Nie załamujcie się. To najważniejsze.
          Trzymam kciuki powodzenia.
          • tiszantul Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 17:40
            > wystosować pismo do dyrekcji banku z prośbą o nienaliczanie karnych odsetek od rat zapad
            > łych

            wtedy reszta kredytobiorców też przestanie płacić raty

            > (obecnie wynoszą 23% w stosunku dziennym, to dużo)

            w stosunku rocznym

            > nieprzysyłanie upomnień

            nie po to wpisywano wysokie stawki za przysyłanie upomnień, żeby ich nie pobierać
            • calimeczka Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 15.01.13, 22:25
              Mylisz się. W banku również chcą się dogadać. W bankach też pracują ludzie.
    • alpepe Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 21:22
      studiujesz warunki zerwania umowy na tv i telefony, a następnie kombinujesz. Ja wypowiedziałam umowę tel+internet, bo wyjeżdżałam za granicę, więc ostatecznie skłam, że wyjeżdżacie za granicę i wypowiedz umowy na te kosmiczne kwoty jak najszybciej. Jeśli tu, gdzie mieszkasz, są teraz mrozy, zużyj zapasy z zamrażalnika i to, co w lodówce, przechowuj na balkonie, a lodówkę wyłącz. To samo z telewizorem, o ile to nie ten superoszczędny najnowszej generacji. Jak na mój gust, to zużywasz dużo prądu, ja w Niemczech na cztery os., laptop i faks podłączone non stop w dzień, pranie co 2 dzień, telewizor ok. 2godz. dziennie, płacę ok. 40 euro na miesiąc, ale czajnik, zmywarka, pralka, tv, lampki nocne są odłączane od gniazdka.
      • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 21:26
        alpepe napisała:

        > studiujesz warunki zerwania umowy na tv i telefony, a następnie kombinujesz. Ja
        > wypowiedziałam umowę tel+internet, bo wyjeżdżałam za granicę, więc ostatecznie
        > skłam, że wyjeżdżacie za granicę

        A u którego operatora jest tak, że wyjazd za granicę zwalnia z płacenia kar umownych?

        I jaka musi być minimalna długość takiego wyjazdu?

        W.
        • alpepe Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 12:39
          to podpada pod zdarzenia losowe, rusz głową. W przypadku zdarzeń losowych żaden operator ci nie naliczy kary.
          • akjawah Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 14:20
            istotna jest treść pisemnej umowy/regulaminu operatora, anie domysły że uzna "sytuację losową"
            • alpepe Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 20:57
              oczywiście, ale niestety wątkodawczyni nie zalinkowała regulaminu. Zdarzenia losowe są jednak w każdym regulaminie wspomniane i tyle. Inaczej regulamin nie byłby zgodny z prawem.
              • akjawah Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 22:33
                podstawa prawna?
                • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 07:36
                  akjawah napisał:

                  > podstawa prawna?

                  Gdyby istniała podstawa prawna to już dawno masa Polaków ucinałaby sobie nogi i inne części ciała, żeby zarwać umowy na ajfony 5 oraz zamzungi galaksy.

                  W.
          • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 15:56
            alpepe napisała:

            > to podpada pod zdarzenia losowe, rusz głową. W przypadku zdarzeń losowych żaden
            > operator ci nie naliczy kary.

            Dawaj te punkty regulaminu o zdarzeniach losowych. Mogą być z regulaminów wielkiej trójki czy tam czwórki.

            W.
          • tiszantul Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 13:19
            > to podpada pod zdarzenia losowe, rusz głową. W przypadku zdarzeń losowych żaden
            > operator ci nie naliczy kary.

            wyjazd za granicę podpada pod zdarzenie losowe? a rzut kostką do gry nie?
            • klara_0204 zdarzenia losowe 07.01.13, 16:04
              Myślę, ze nie o zdarzenia losowe tutaj chodziło ale o niemożność przeniesienia usługi. W regulaminie operatorów czesto jest mowa o tym, ze w razie przeprowadzki usługa jest przenoszona, a w razie braku takiej możliwości umowa ulega rozwiązaniu.
            • alpepe Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 09.01.13, 11:12
              jak czytam tak jedną tępą dzidę z drugą, to przestają mnie dziwić opisywane w prasie przypadki windykacji biednych żuczków, co to wyjechali za granicę, a umowy nie rozwiązali. Próbujesz mi dogryźć, a co ci pozostało w twoim smutnym życiu?
              • falllen_angel Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 12:35
                alpepe napisała:

                > jak czytam tak jedną tępą dzidę z drugą,

                to może przestań czytać i wreszcie coś napisz!

                napisz jednej tempej dzidzie z z drugą jakiś paragraf z jakiegoś regulaminu, chociaż jeden na poparcie tych swoich mrzonek i wyobrażeń.

                jak na razie to produkujesz typowe dla tej grupy ble ble ble, które nie tylko nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to jeszcze wprowadza biednych ludzików w błąd.

                W.
                • ja.dorcia Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 11.01.13, 22:37
                  Skoro o regulaminie mowa, to np. w Orange jest coś takiego:
                  a) Operator może zadać od Abonenta zapłaty równowartości przyznanej ulgi, jeżeli przed upływem Okresu zastrzeżonego nastąpi chociaż jedno z niżej wskazanych zdarzeń:
                  - Abonent wypowie umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych;
                  - Umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych zostanie rozwiązana przez Operatora, z przyczyn leżących po stronie Abonenta, na zasadach określonych w Regulaminie;
                  (...)
                  d) żądanie zapłaty równowartości przyznanej ulgi nie dotyczy przypadków, w których przepisy prawa uprawniają Abonenta do rozwiązania Umowy bez obowiązku zapłaty roszczenia stanowiącego ekwiwalent ulgi przyznanej w związku z zawarciem Umowy.

                  Pytanie, gdzie jest zdefiniowane o jakie przypadki chodzi...

                  A teraz pytanie: kto tak naprawdę czyta regulaminy i umowy które akceptuje podpisem?
    • kosc_ksiezyca Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 05.01.13, 22:50
      Wiem, że "łatwo mi mówić", ale mam jakoś tak wpojony paniczny strach przed niespłacaniem hipotecznego w terminie, że zaleganie z ratami brzmi dla mnie jak science fiction.

      I ten kredyt byłby dla mnie priorytetem. Bardzo trudno tu radzić, ale ja bym na Waszym miejscu za wszelką cenę spłaciła w jednym miesiącu całkowicie zaległości w banku, choćby kosztem czynszu czy prądu (spółdzielnia, nawet jak gorliwa, wcześniej niż po 2 mcach się nie odezwie, a zawsze można się dogadać, prądu nie wyłączą też wcześniej niż po 2 mcach). Płacicie 50 zł za każdy monit, toż to wywalanie kasy w błoto!

      Jak pisałam - stanęłabym na głowie, żeby spłacić długi wobec banku z tytułu kredytu hipotecznego. Jak stracicie mieszkanie, to dopiero będzie "wesoło".
      • lenawawa Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 06:07
        dużo za prąd płacisz
        • justynek2009 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 06.01.13, 12:31
          Gdyby mi brakowało pieniędzy na raty kredytu hipotecznego,to wynajęłabym to mieszkanie na pół roku czy rok i spróbowała się odkuć w tym czasie.No ale ja mam możliwość wprowadzenia się do rodziców,w sumie bez ponoszenia większych kosztów.Nie wiem czy to w Waszym przypadku możliwe.Kredyt spłacałabym z wynajmu i odeszły by mi rachunki za prąd,gaz czy kablówke.
          • incredibilmente Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 10:46
            Macie dochód w wysokości 2.5 - 4 tysiące i zalegacie ze spłatą raty kredytu 600 zł????
            Mnie to dziwi - bo w pierwszej kolejności należy spłacać tak poważne zobowiązania.
            W przeciwnym wypadku bank wypowie Wam umowę.

            Bez względu na sytuację trzeba zawsze spłacać, w terminie, w pełnej kwocie, zobowiązanie z tyt. kredytu hipotecznego.


            • black_halo Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 13:04
              No ale i koszty stale ty sa na poziomie 2.2 tysiace. Duzo. Niestety ludzie majac wyzsze dochody czesto zyja wedle tego na co te dochody pozwalaja a jak cos sie stanie to tna duzo duzo pozniej niz powinni. Tutaj, dochody dratycznie sie zmniejszyly - wlasciwie do poziomu jednej wyplaty. A przy dochodach 8 tys miesiecznie nalezalo zyc za 4 a kolejne 4 odkladac. Po roku odkladania ma sie +/-50 tys. Pesymistycznie zakladam, ze czesc poszlaby na jakies rzeczy do domu, wakacje, samochod. Niech bedzie 30 tys oszczednosci - to daje 20 miesiecy kiedy mozna, zyc za 2.5 wyplaty i 1.5 z oszczednosci.

              Na poczatku mojej zyciowej drogi dostalam ostro w kosc, pierwsza praca, malo zoszczedzlismy bo psul sie samochod, wyjechalismy na wakacje i forsa sie rozeszla. Potem przyszlo ponad rok siedziec na bezrobociu bez prawa do zasilku, byl 2009, nawet sprzatania nie dalo sie znalezc. Kolejna prace - zmywak, wzielam ze spiewem na ustach i chociaz zarabialam polowe mniej niz w pierwszej pracy to zaraz po wyplacie przelewalam minimum polowe na konto oszczednosciowe. Po prosru rok kryzysu nauczyl nas zyc oszczednie. Dzisiaj zarabiam sporo wiecej ale regula jest taka, ze zyjemy z jednej pensji, mala czesc drugiej idzie na rozrywki a reszta na oszczednosci.
              • koronka2012 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 11:51
                black_halo napisała:

                > No ale i koszty stale ty sa na poziomie 2.2 tysiace.

                Koszty stałe są teoretycznie, bo ich nie płacą przecież, stąd problem.
                Swoją drogą - jakby popatrzeć na koszty stałe niezbędne do życia, to spokojnie powinno im wystarczyć i to co mają.
          • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 07.01.13, 20:19
            @justynek - do rodzicow nie da rady. zyja w kawalerce, nasza trojka tam juz sie nie zmiesci, zreszta z choroba mojej mamy nie daloby sie tego nawet w 3 pokojach zorganizowac.
            • chwalipieta Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 09.01.13, 10:11
              za prąd radził bym płacić regularnie. po tygodniu masz wezwanie do zapłaty, po następnym przychodzą po licznik.

              swoją drogą bardzo dużo płacicie za energię el.
              • kosc_ksiezyca Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 09.01.13, 12:35
                Zależy który operator smile Energa się wybiera po licznik m.in. 3 miesiące po.
    • kio-ko Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 09.01.13, 11:01
      317zł na rachunki bez sensu. Sory ale niektórym to się w d...ach przewraca z dobrobytu a potem skutki są jakie są.
      Nawet gdybym miała 10tysiecy pensji to nie brałabym żadnych abonamentów. Czasy są beznadziejne w tych chorym kraju i trzeba odkładać każda złotówkę na czarną godzinę, bo coś takiego jak utrata pracy jest do przewidzenia. Co wy małe dzieci jesteście?
      Ta kwota samych abonamentów to bardzo dużo w waszej sytuacji. Jeśli się da zrezygnowałabym z przedszkola, no chyba że nikt nie może zostać z dzieckiem wtedy nic się z tym nie da zrobić.
    • niemogewtouwierzyc Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 18:17
      dramatycznie wysoki rachunek za prad - ja przy ogrzewaniu pradem mieszkania 48m2 placilam niewiele wiecej, teraz mam prognoze na 1600 kwh rocznie (2 telewizory, piec elektryczny zwykly, laptop, czajnik i inne standardowe sprzety), a wiem, ze nie zuzyje wiecej niz 1200, bo po 8 miesiacach mam na liczniku 750 kwh
      zadzwon do dostawcy i sprawdz na podstawie stanu z licznika ile zuzylas, moze prognoza byla zawyzona i bedzie zwrot?
      moze masz jeszcze cos do sprzedania? jakies srebro, nawet zepsuta bizuteria dobrze sie sprzedaje jako zlom, na allegro
      • alicja044 Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 10.01.13, 19:12
        skad takie drogie przedszkole ? I jak sie nie oszczedzało jak miało się 8000 zarobku to naprawdę nieodpowiedzialnosć, my mamy 3 dzieci i dochodu 2000 miesiecznie i nie możemy pozwolić sobie na zadne raty czy abonamenty niestety i nie rozumie jak idzie długu jeszcze narobić przy takim zarobku. Dodam że nasze dzieci chruja i na leki w grudniu wydaliśmy 550 zł i musimy żyć bez długów bo nie mamy z czego spłacić a choruja nie z niedorzywienia tylko 2 astamtyków mamy ot co żeby nie było, dzieciakom też tran kupujemy.
        • jestem.aniolem Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 11.01.13, 12:34
          przedszkole prywatne. dziecko nie dostalo sie do panstwowego bo w naszym miescie bylo za duzo chetnych do grup trzylatkow, poza tym zeby miec szanse to musielibysmy oboje miec umowe o prace. moglabym zrezygnowac z przedszkola w ogole ale wtedy odpada praca albo moja albo meza, on pracuje nieregularnie ale jednak dosc czesto, pare razy w tygodniu i wtedy bylby klopot bo nie byloby co zrobic z dzieckiem. ja po 12h nocce musze odespac chociaz 4h. na babcie liczyc nie mozna, jedna na drugim koncu kraju, druga w tym samym miescie ale sama wymaga opieki.
          • mama_trzech Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 12.01.13, 09:46
            Może zaprzyjaźniona matka (sąsiadka), która i tak siedzi w domu ze swoim dzieckiem podjęłaby się doraźnie (gdy mąż nie może) opieki nad Twoim dzieckiem? Co do kwoty zawsze można się dogadać - myślę, że są szanse że wyjdzie taniej niż przedszkole.
    • prakseda_ka Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 11.01.13, 15:14
      napisałaś do banku pismo z prosbą o zawieszenie spłaty rat kapitałowych na 3-6 miesiecy? płacisz w tym czasie odsetki, i probujesz spłacić resztę długów. KB połączył się z WBKiem - może zmienią podejście do klienta? Ja w WBK-u skorzystałam z tej możliwości 2razy - raz gdy ja straciłam prace, 2 raz gdy prace stracil mąż - w tym drugim przypadku tez było ostro, bo zalegaliśmy ze spłata na jakieś 4 tys ;-/ na prawdę - wystarczyło 1 pismo - i bez problemu z prawie 2 tys spłaty wyszło 600 zł - wyszliśmy z wszelkich innych długów i spokojnie od roku splacamy kredyt dalej. Najpierw dogaduj się z bankiem - to jest priorytet.
      • alicja044 Re: jestem.aniołem 15.01.13, 15:18
        Może pójdzie od wrzesnia dać dziecko do państwowego przedszkola? Będzie taniej
    • ginalina Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 12.01.13, 13:32
      Tak jak część już pisała, proponuję w pierwszej kolejności, kosztem czynszu, a nawet abonamentów telefonicznych i TV spłacić kredyt hipoteczny. Masz wtedy 700 zł miesiecznie To jest bezwzględny priorytet. Nawet, jeśli wystąpisz o zmianę harmonogramu spłat, np. wydłużenie okresu kredytowania, to bank sprawdzi Waszą zdolność płatniczą, której po prostu nie macie. Więc kredyt zostanie wypowiedziany.
      Proponuję w ciągu 2-3 najbliższych miesięcy spłacić zaległości kredytowe, to podstawa, aby nie stracić mieszkania i możliwości spłaty kredytu. potem Twoją kartę, chociaż bieżące zaległości. A ile masz łącznie zadłużenia na karcie? Bo te 700 zł, o których pisałaś, to tylko kwota wymagalna do natychmiastowej spłaty?

      Wakacje kredytowe - nie polecam, bo potem jest zapłaty naraz cała kwota, która była objęta nimi objęta.

      Telefony i TV: jeśli nie będziecie płacić abonamentów, to oczywiście telefony zostaną wyłączone, dostaniecie wezwania do zapłaty i po ok. pół roku postanowienie sądu i komornika. Uważam, ze warto pogodzić się ze stratą abonamentu i przejść na karty za 25 zł miesięcznie, a zaległości abonamentowe wpłacać z opóźnieniem np. 2-3 miesiące, gdy mąż będzie miał lepsze dochody. Można też wystąpić do operatora o rozłożenie zaległości na raty. W obydwu przypadkach prawdopodobnie doliczy on także do zapłaty część ulgi otrzymanej na zakup aparatu, ale jeśli w zamian okres spłaty będzie odpowiednio długi, to będziecie mieć mniejsze obciążenia miesięczne, a co za tym idzie - większą kwotę na inne zobowiązania. Podobnie z TV i internetem. Możecie kupić internet mobilny na kartę pre-paid, albo spróbować dogadać się z sąsiadami mającymi wi-fi, aby korzystać z ich internetu i płacić im za to. TV jest teraz bezpłatna naziemna i powinna Wam wystarczyć.

      Czynsz: najpierw ureguluj kredyt i karty, nawet gdybyś miała nie płacić czynszu przez 2-3 miesiące. Potem albo spłacaj sukcesywnie, ile tylko możesz, albo wystosuj pismo do wspólnoty, ze zobowiązujesz się spłacać co miesiąc naliczoną zaliczkę + np. 100 zł. Jeśłi wspólnota jest z tych większych, powiedzmy ponad 20 lokali, to nie powinno być problemu ze zgodą. No ale jeśli mniejsza, to ja rozumiem, ze wszyscy się znają i jest niezręcznie. Ale trudno. Najpierw spłać zaległe raty kredytu, potem kart, potem czynsz.

      Kolejna sprawa to koszty energii elektrycznej. Mimo, iż już je ograniczyłaś, to i tak uważam, ze to drogo. Ja płacę co 2 miesiące ok. 330 zł, jesteśmy w czwórkę, codziennie chodzi komputer u syna, pralka na 4 osoby co 2 dzień, odkurzanie co 2-3 dni, żelazko rzadziej, telewizory. Wyłączaj na noc czuwanie sprzętów, sprawdź zużycie prądu w telewizorze i nie włączaj zbyt często. (na odwrocie jest podana ilość, którą zużywa - mój włączony LCD 37" zużywa np. 200W, to bardzo dużo i rzadziej go włączamy). Sprawdź także oferty innych dostawców energii, może obniżysz koszty poprzez jego zmianę, ale zaczekaj najpierw do zapowiadanych w prasie obniżek. Inny pomysł - założenie licznika przedpłatowego (jak karty pre-paid), co zmusza do oszczędności, korzyści: nie dostajesz co 2 miesiące dużej kwoty do zapłaty, tylko doładowujesz licznik na bieżąco.

      Bilety: podlicz koszt biletów, które kupujesz, gdy nie masz podwózki i sprawdź, czy jednak miesięczny nie opłaca się bardziej, tak samo z męża dojazdami.

      Leki: kupuj tańsze zamienniki, czasami oszczędność na 1 leku może sięgać nawet do 10 zł. (np. Zyrtec kosztuje 21 zł, a Allertec ok. 16 zł na doz.pl)

      Podsumowując: bez wyrzeczeń i radykalnej zmiany w życiu nie uda Wam się wyjść z zaległości. Trzeba zacisnąć pasa i tyle. Poza tym zapisać sobie plan wyjścia z długów i konsekwentnie go realizować.

      Czy uda sie? Na pewno smile Tylko trzeba konsekwencji. W podobny sposób pomogłam mojej teściowej. Tyle ze gdy wychodziła na prostą i można było odetchnąć, to okazało się, ze zataiła przed nami jeszcze jeden kredyt, na 16 tys... Teraz ma zajęcie na emeryturze, ja mam dosyć, a można było i tym kredytem się zająć, tylko w odpowiedni sposób.

      Trzymam kciuki smile
      • nvv Re: jak splacic 5tys zaleglosci? 12.01.13, 14:01
        Dobry post, dużo informacji. Ja tylko jedną rzecz dodam/uściślę, która rzuciła mi się w oczy:

        > (na odwrocie jest podana ilość, którą zużywa - mój włączony LCD 37" zużywa np. 200W, to bardzo dużo i rzadziej go włączamy).

        Ta etykietka z tyłu sprzętów mówi o maksymalnej pobieranej mocy (czyli, w przypadku TV: maksymalnie jasny obraz, maksymalnie głośno grający dźwięk, maksymalnie obciążony procesor dekodowaniem filmu DivX, zdjęcia JPEG, itp.). W normalnych/przeciętnych warunkach pobiera zwykle mniej.
        Notabene, zmniejszenie ustawienia jasności w TV/monitorze LCD znacząco zmniejsza pobór prądu
      • yoko0202 celny post 17.01.13, 13:22
        również uważam, że rachunki za prąd są niedorzeczne

        dalej, fakt, że ma się umowy podpisane z operatorami tel., tv itp., to chyba nie oznacza, że nie można zmienić warunków tych umów, przejść na tańsze abonamenty itp.? tzn. może nie po 2 tygodniach od podpisania nowej umowy, ale po jakimś czasie można się dowiadywać, ja tak przynajmniej robię co kilka miesięcy, i aktualnie mam rachunki o wiele niższe niż np. 2 lata temu.

        poza wszystkim, co zostało zaproponowane w tym wątku, sugerowałabym zrobienie absolutnie wszystkiego, aby więcej się nie zapożyczać u rodziny itp. - bo to jest błędne koło i pętla na szyję.
        rozumiem, że oboje pracujecie i na pewno jesteście ogólnie zmęczeni i wykończeni tą sytuacją, ale spróbowałabym znaleźć jakiekolwiek możliwości dorobienia, może odbieranie innego dziecka z przedszkola (niekoniecznie z tego samego przedszkola), sprzątanie, praca w jakiejś knajpie w weekendowe wieczory itp.

        co z opieką społeczną? próbowałaś? o ile rozumiem, mąż pracuje na czarno, więc liczą się tylko Twoja pensja, może zmieścilibyście się w limicie zarobków do zasiłku? zresztą w mopsie są nie tylko zasiłki rodzinne, również celowe np. na czynsz czy prąd, talony na jedzenie itp.
        Dodatkowo, przy kościele koło mnie działa np. caritas - znajoma swego czasu korzystała, możliwości tam były różne, często właśnie jedzenie chemia itp.
        jesteście w takiej sytuacji, że nie ma się co zastanawiać, tylko szukać pomocy.

        i nie ma sytuacji bez wyjścia, więc głowa do góry i na spokojnie wszystko przemyśleć.
        • charlottesometimes1 Re: celny post 17.01.13, 16:29
          Niedorzeczna i demoralizująca to jest ta porada:
          "co z opieką społeczną? próbowałaś? o ile rozumiem, mąż pracuje na czarno, więc liczą się tylko Twoja pensja, może zmieścilibyście się w limicie zarobków do zasiłku? zresztą w mopsie są nie tylko zasiłki rodzinne, również celowe np. na czynsz czy prąd, talony na jedzenie itp."
          • falllen_angel Re: celny post 18.01.13, 00:28
            charlottesometimes1 napisała:

            > Niedorzeczna i demoralizująca to jest ta porada:
            > "co z opieką społeczną? próbowałaś? o ile rozumiem, mąż pracuje na czarno, więc
            > liczą się tylko Twoja pensja, może zmieścilibyście się w limicie zarobków do z
            > asiłku? zresztą w mopsie są nie tylko zasiłki rodzinne, również celowe np. na c
            > zynsz czy prąd, talony na jedzenie itp."

            Polska. Bo tutaj jest jak jest. Po prostu.

            "i trzeba było wydymać pół świata, żeby mógł Polak wydymać Polaka"

            Jeżeli Ci się nie podoba lub tego nie akceptujesz pozostaje emigracja. Lepiej już było.

            W.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja