Ogrzewanie-104zł za GJ ciepła, jak u Was?

19.01.13, 13:52
Dostałam rozliczenie ogrzewania na koniec roku i jestem przerażona. Nie dośc ze stanem licznika to jeszcze ceną, już mam nabite ponad 10GJ a jest 19 stycznia dopiero. Kaloryfery zakręcam na noc, na dzień też nie wszystkie grzeją jak nas nie ma, mieszkanie fakt duże 72m2, jest niemowlak, ale żeby aż tak, i ta cena... Sprawdzałam średnie ceny za GJ w Polsce to np 38zł W-wa, 57 Szczecin. Mieszkamy w tym bloku pierwszą zimę, stoją też mieszkania puste, pewnie płacimy jakąś średnia za wszystko, ale ogólnie to jakaś zgroza...
    • araceli Re: Ogrzewanie-104zł za GJ ciepła, jak u Was? 19.01.13, 14:31
      U nas coś ponad 52zł + straty przesyłowe i ogrzewanie części wspólnych coś koło + opłaty stałe. To za ogrzewanie + podgrzanie wody. Samych GJ idzie niewiele - więcej mamy tych dodatkowych opłat.

      Za puste mieszkania płaci deweloper. Być może macie przyjęty sposób rozliczania strat zgodnie z indywidualnym zużyciem a puste mieszkania nie są grzane. Sprawdź też jaki stan licznika miałaś w protokole odbioru, bo może się okazać, że faktyczne zużyci masz np. 4 GJ.
    • iwona402 Re: Ogrzewanie-104zł za GJ ciepła, jak u Was? 20.01.13, 17:44
      Mieszkam 15 lat w mieszkaniu 69m kw z licznikiem ciepła. Średnio w roku zużywam 20-25GJ, nie zakręcam kaloryferów, jedynie pokrętła ustawione są na 2-3, w razie spadku temp. poniżej 20st. odkręcam bardziej. Mieszkanie znajduje się na ostatnim piętrze i jest zewnętrzne, tylko jedną krótszą ścianę mamy wspólną z sąsiadami i nieogrzewaną klatkę schodową. W poprzednim sezonie 1GJ kosztował 60,50zł, za cały sezon grzewczy zapłaciłam prawie 1300zł. Mieszkanie obok mojego ma taką samą powierzchnię, ale jest wewnętrzne i ma podzielniki zamiast licznika, koszt jego ogrzania był ponad 2 razy większy niż mój. W tym sezonie zużyłam już 10,54GJ, więc raczej do końca sezonu utrzymam się w normie. Twój budynek jest nowy i na pewno jest jeszcze trochę niedosuszony, w przyszłych latach zużycie powinnoę obniżyć.Zastanawia mnie trochę cena 100zł za 1GJ, moje 60,50zł wydawało mi się trochę wygórowane, ale mieszkam w niewielkim miasteczku, gdzie zarządem prawie wszystkich wspólnot mieszkaniowych i dostarczanie ciepła zajmuje się jedna i ta sama firma, dlatego ceny energii cieplnej są na wysokim poziomie.
Pełna wersja