kredyt..brać czy nie

25.01.13, 10:56
Chcę kupić samochód, który pochłonął by 2/3 naszych oszczędności. Przez najbliższe 4-5 miesięcy mogę stracić źródło dodatkowego dochodu - czyli akurat tyle ile miesięcznie oszczędzaliśmy. I co lepiej:

Dać 1/3 oszczędności na auto i reszta na kredyt - wtedy zostanie nam 2/3 oszczędności, czyli na półroczne utrzymanie w razie utraty pracy. Zamierzamy zrezygnować z wynajmu garażu, karty multisport - będzie to tyle ile wynosi rata samochodu - biorąc go na 3 lata

Czy kupić całość na gotówkę. Mieć mało oszczędności i w razie utraty pracy brać kredyt na życie...no tylko gdy stracimy pracę, to pewnie nie dostaniemy kredytu.

Obawiam się, że nie biorąc kredytu, tych dodatkowych pieniędzy zaoszczędzonych z garażu i tak nie odłożymy, tylko się rozpłyną. Bo małe kwoty szybciej się rozpływają.

Samochód jest raczej naszą wygodą. Jednak w starym ilość napraw przewyższa wartość samochodu i wolimy kupić nowsze.



    • b-b1 Re: kredyt..brać czy nie 25.01.13, 11:09
      Kupić za gotówkę, a w razie problemów go sprzedać-jeśli nie jest niezbędny.
    • wyihdia Re: kredyt..brać czy nie 25.01.13, 12:51
      Oszczędności masz na 9 miesięcy (2/3 = pół roku)

      Jeśli wydasz 2/3 oszczędności zostanie Ci 1/3 czyli na ok 3 miesiące a przychód planujesz utracić na 4-5 miesięcy. Masz 2-3 miesiące bez pokrycia, źle.

      Jeśli musi być TEN akurat samochód to tylko na kredyt.

      Ja bym po prostu wziął tańszy, np starszy albo mniej wyposażony
      • paszczakowna1 Re: kredyt..brać czy nie 25.01.13, 13:16
        > Jeśli wydasz 2/3 oszczędności zostanie Ci 1/3 czyli na ok 3 miesiące a przychód
        > planujesz utracić na 4-5 miesięcy. Masz 2-3 miesiące bez pokrycia, źle.

        Ale utrata dotyczy tylko dochodu dodatkowego, w całości oszczędzanego (o ile dobrze rozumiem). Trzeba rozważyć koszt kredytu vs prawdopodobieństwo utraty pracy.

        > Ja bym po prostu wziął tańszy, np starszy albo mniej wyposażony

        Ja też. I wtedy za gotówkę.
Pełna wersja