stokrota113
25.01.13, 10:56
Chcę kupić samochód, który pochłonął by 2/3 naszych oszczędności. Przez najbliższe 4-5 miesięcy mogę stracić źródło dodatkowego dochodu - czyli akurat tyle ile miesięcznie oszczędzaliśmy. I co lepiej:
Dać 1/3 oszczędności na auto i reszta na kredyt - wtedy zostanie nam 2/3 oszczędności, czyli na półroczne utrzymanie w razie utraty pracy. Zamierzamy zrezygnować z wynajmu garażu, karty multisport - będzie to tyle ile wynosi rata samochodu - biorąc go na 3 lata
Czy kupić całość na gotówkę. Mieć mało oszczędności i w razie utraty pracy brać kredyt na życie...no tylko gdy stracimy pracę, to pewnie nie dostaniemy kredytu.
Obawiam się, że nie biorąc kredytu, tych dodatkowych pieniędzy zaoszczędzonych z garażu i tak nie odłożymy, tylko się rozpłyną. Bo małe kwoty szybciej się rozpływają.
Samochód jest raczej naszą wygodą. Jednak w starym ilość napraw przewyższa wartość samochodu i wolimy kupić nowsze.