Ładowanie laptopa

26.01.13, 16:55
Witam, od niedawna wynajmuję mieszkanie i szukam jak najwięcej pomysłów na oszczędzanie. Chodzi mi o energię elektryczną. Dość dużo czasu spędzam przed laptopem i stąd moje pytanie: jak oszczędniej z niego korzystać? kiedy pobiera mniej prądu? kiedy cały czas mam go na zasilaczu czy kiedy ładuję sama baterię za każdym razem jak się rozładuje? prosze o odpowiedzi bo kompletnie nie znam się na tym a moje rachunki za prąd są dośc wysokie. Pozdrawiam.
    • duchess85 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:02
      Przede wszystkim, jeśli będziesz cały czas używać laptopa podłączonego do prądu, bardzo szybko padnie Ci bateria. Ona za każdym takim włączeniem się podładowuje, a liczba ładowań baterii w laptopie jest ograniczona. Więc ładuj go, potem wyjmuj wtyczkę i korzystaj, aż się rozładuje. I tak w kółko.
      • darek9634 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:15
        A nie jest to jak z baterią komórki ? Ja swój cały czas mam podłączony do prądu (ma 4 lata). Natomiast co jakiś czas rozładowuję go do zera. Teraz po wyjęciu zasilania zostało 1 h 6 min. Na początku użytkowanai bateria wystarczała na 2,5 h.
        Tzn, źle robię ?
        • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:34
          no jeśli chciałeś przedłużyć jej żywotność, to zrobiłeś dokładnie na opak
      • akjawah Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 19:26
        duchess85 napisała:

        > Ona za każdym takim włączeniem się podładowyje, a liczba ładowań baterii w laptopie jest ograniczona.
        Nie koniecznie. Nowsze baterie np w HP EliteBook mimo podłączenia do ładowarki do gniazdka nie ładują się. Domyślny profil to rozpoczęcia ładowania gdy bateria spadnie do 40% a odłączenie ładowarki gdy sięgnie 90%
    • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:10
      > [...] moje rachunki za prąd są dośc wysokie.

      nie w laptopie szukaj powodu (on mało pobiera)
    • beverly1985 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:20
      Laptop nie pobiera duzo prądu. Wiem, ze wiele osób wyjmuje baterie z laptopa gdy jest pdłączony do kabla, aby ja "oszczędzać"- dla mnie bez sensu. Nie po to mam laptop, aby w kółko wsadzac i wyjmowac baterię, anjwyżej kupię nową.
    • werkaaa5 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:23
      Czyli lepiej jak będe miała go włączonego na zasilaczu. bez baterii tak?
      • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:39
        olej zupełnie kwestie baterii jeśli chodzi o zużycie prądu. natomiast o samej baterii jest ew. sens dyskutować aby przedłużyć jej żywotność. jeśli nie korzystasz z niej przez dłuższy czas (np. kilka miesięcy), to korzystnie jest ją rozładować do ok. 40% i/lub wsadzić do lodówki lub gdzieś gdzie jest chłodno lub chociaż gdzieś gdzie nie jest gorąco. trzymanie jej w laptopie ma ten minus, że laptop w czasie pracy się rozgrzewa, część tego ciepła promieniuje do baterii, skutkiem czego szybciej się bateria zużywa (od samej temperatury podwyższonej, nie ważne że nie jest wtedy aktywnie używana).

        oczywiście jak co często korzystasz aktywnie z baterii, to kombinacje w wyciąganie jej sensu nie mają.
        • inez28 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 18:02
          dzięki
        • ja.dorcia Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 23:43
          > olej zupełnie kwestie baterii jeśli chodzi o zużycie prądu. natomiast o samej b
          > aterii jest ew. sens dyskutować aby przedłużyć jej żywotność. jeśli nie korzyst
          > asz z niej przez dłuższy czas (np. kilka miesięcy), to korzystnie jest ją rozła
          > dować do ok. 40% i/lub wsadzić do lodówki lub gdzieś gdzie jest chłodno lub cho
          > ciaż gdzieś gdzie nie jest gorąco. trzymanie jej w laptopie ma ten minus, że la
          > ptop w czasie pracy się rozgrzewa, część tego ciepła promieniuje do baterii, sk
          > utkiem czego szybciej się bateria zużywa (od samej temperatury podwyższonej, ni
          > e ważne że nie jest wtedy aktywnie używana).

          Tia.... a co w przypadku, gdy bateria w laptopie jest wbudowana na stałe? smile I co znaczy rozładować ją do około 40%? I dlaczego akurat 40, a nie 20 lub 60? I co, jak już ją rozładuję do 40% - jak po tygodniu spadnie do 30 to mam ją podładować, żeby miała 40%?
          Niestety, ale to powyżej to typowe urban legend. Przez kilka lat pracy z najróżniejszymi laptopami (tak, w liczbie mnogiej, nie pojedynczej) naprawdę, wyjmowanie baterii i praca tylko na kablu, lub też praca tylko na baterii nie wpływa w żaden sposób na wydajność tejże baterii.
          • nvv Re: Ładowanie laptopa 27.01.13, 00:10
            > Tia.... a co w przypadku, gdy bateria w laptopie jest wbudowana na stałe? smile

            Jak jest na stałe, to oczywiście nie wyciągniesz
            • ja.dorcia Re: Ładowanie laptopa 27.01.13, 00:58
              Tylko jak w takim razie chcesz utrzymać te 40% naładowania baterii? Nawet, jeżeli ustawiasz to w opcjach, to działa tylko jak laptop jest włączony. Jak wyłączysz, te 40% zacznie spadać, może przy 39% jeszcze nie zareaguje, ale przy 37 już włączy się podładowanie do 40, a więc jeden "cykl ładowania" poszedł.
              Poza tym, ta tabelka trochę się jednak mija z rzeczywistością - choćby dlatego, że nie precyzuje, o jaki typ baterii chodzi: Ni-Cd, Ni-MH , Li -Ion czy Li-Pol.
              Zgodnie z tabelką, to przykładowo, przy wbudowanej baterii, w temperaturze około 60 stopni, bo tyle średnio jest w lapku, piszą, że bateria traci 40% wydajności w 3 miesiące. Zakładając, że 100% wydajności to czas 4 godzin, to po 3 miesiącach zgodnie z tabelką naładowanie baterii w 100% powinno dawać czas niecałych 3 godzin... Po pół roku byłaby to niecała godzina pracy na baterii, a po roku praktycznie trzeba było by kupować nową baterię. Tyle, że wówczas nikt rozsądny nie kupowałby laptopów.

              PS: książka książce nierówna wink I wątpię, abyś przeczytał ich aż tyle, z iloma laptopami miałam do czynienia. Po prostu, zwłaszcza w dobrej literaturze naukowej, jest to dość wąska i dynamiczna dziedzina... No... bo przecież o pozycjach starszych niż 5 lat nie mówimy smile
              • nvv Re: Ładowanie laptopa 27.01.13, 01:18
                Oj Dorotka. Ta tabelka mówi o Li-ion
    • inez28 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:23
      a ja słyszałam że gdy się używa laptopa raczej stacjonarnie najlepiej wyjąć baterię i używać tylko zasilacza - tak jest lepiej zarówno dla baterii jak i dla kieszeni.
      Wiecie może czy to prawda czy tylko mit?
    • aga90210 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:25
      Kiedyś wyczytalam, ze koszt pradu gdy laptop chodzi na pełną moc 24h/dobę tok nieco ponad zlotówka dziennie. Jak chodzi 8h na pół mocy (surfowanie netu, programy biurowe, ogladanie filmów) to to jest jakies 20 groszy dziennie. Nawet jeśli ceny pradu poszły w góre od tego czasu- wiele nie zaoszczędzisz.

      Jak chcesz zaoszczędzić na pradzie to zamień czajnik elektryczny na gazowy, prosciej i szybciej.
      • werkaaa5 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:31
        Jeśli chodzi o czajnik to akurat mam ten tradycyjny na gaz, światła dużo nie palę, wolę raczej siedzieć przy świecach bądź mieć zapaloną lampkę nocną. Mamm akwarium z rybami 112 litrów i fltr chodzi dzien i noc, światło pali sie u rybek jakieś 15 godzin na dobę.
        • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:43
          kiedyś też miałem takie akwarium, nawet chyba większe. filtr dużo raczej nie pobiera, chociaż nie jestem na czasie jakie teraz filtr są, natomiast oświetlenie i ew. grzałka mogą trochę, zależnie oczywiście od oświetlenia i tego jaką temp. wody utrzymujesz
          • werkaaa5 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 17:47
            Jeśli chodzi o temperaturę wody u rybek to zazwyczaj jest to około 23 stopnie. Telewizor rzadko oglądamy, może trochę więcej latem, bo zima siedzimy najwięcej w sypialni.
            Patrze już jak mogę oszczędzić na czymkolwiek i na razie najlepiej wychodzi mi oszczędzanie na wodzie big_grin
    • gogologog Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 19:58
      Zeby oszczedzac prad.
      Ladowanie baterii w pracy.
      W domu praca na baterii do rozladowania.
      A najlepiej wycyganic odpracodawcy baterie zapasowa...
      Wtedy mozesz brac wiecej pradu do domu.
      • werkaaa5 Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 20:07
        Bardzo ciekawe, tylko, że akurat w mojej pracy nie pracuję z komputerem. Zapewne każdy okrada swoje miejsce pracy z prądu jak tylko może..
        • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 20:21
          gogologog się nabija raczej big_grin ale niektórzy serio tak myślą i pewnie może nawet tak przebiegle robią, więc sprawdźmy
          • anika_ic Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 22:32
            Czy dobrze zrozumiałam? Należy z laptopa korzystać na prąd "tylko" do czasu aż naładuje się bateria, potem odłączyć wtyczkę i pracować na baterii...? I tak dzień w dzień? Bo u mnie by najczęściej wypadało, że 2 razy dziennie musiałabym ładować baterię...
            • ablims Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 22:37
              Tylko 2 razy dziennie?
              Ja ładuje swojego laptopa 4 razy dziennie ;/
              Co 3 godziny. Pracuje nonstop 14-15h dziennie.
            • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 22:45
              > Czy dobrze zrozumiałam? Należy z laptopa korzystać na prąd "tylko" do czasu aż
              > naładuje się bateria, potem odłączyć wtyczkę i pracować na baterii...?

              E? smile A czemu? Ja nic takiego nigdzie nie pisałem ani nie sugerowałem. Jeśli nie trzeba pracować na baterii (bo obok jest gniazdko z wygodnym dostępem), to nie ma sensu praca na baterii z odłączonym zasilaniem AC.
              • anika_ic Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 23:00
                Dzięki. Nie mówię, że Ty sugerowałeś, ale tyle tu różnych podpowiedzi, że już sama nie wiem co robić.
                Czyli korzystam z prądu, a jak często korzystać z baterii, bo słyszałam (czytałam), że od czasu do czasu trzeba ją rozładować i naładować żeby nie padła. Z góry dziękuję za humanistyczną odpowiedź z ew. humanitarnym rozwinięciem big_grin
                • nvv Re: Ładowanie laptopa 26.01.13, 23:36
                  Dla samych ogniw baterii nie jest dobre rozładowanie do zera i nie ma dla nich żadnej zalety w rozładowaniu do zera a potem naładowaniu do pełna. Tak naprawdę rozładowanie ogniwa Li-ion do absolutnego zera wręcz uszkadza ogniwo, ale w praktyce elektronika nie dopuszcza do tego i gdy widzimy stan "0%" i komputer się wyłącza, to w rzeczywistości jeszcze odrobina energii w ogniwach jest. Aczkolwiek jak taką baterię Li-ion rozładowaną do "0%" zostawimy na kilka(naście) miesięcy, to potencjalnie możemy się z nią pożegnać.

                  Natomiast baterie laptopowe (te w telefonach jeszcze nie) mają w sobie dodatkowo elektronikę, która monitoruje i pamięta stan naładowania ogniw i raportuje ten stan do systemu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja