martalik
28.01.13, 18:07
Zmobilizowana wątkami porządkowymi postanowiłam przewietrzyć mieszkanie i sprzedać trochę zbędnych rzeczy, ku pożytkowi mieszkania i kieszeni. Początki nie są łatwe. Na razie sprzedałam nieużywane narty, suszone grzyby (maniaczka grzybobrania jestem), waluty pozostałe po wycieczkach zagranicznych. W kantorze w Galerii Mokotów skupują nawet te wycofane z obiegu.
Chciałabym się teraz zabrać za sprzedaż książek i grafik. Mam trochę takich przedwojennych i powojennych w miarę ciekawych i zwyczajnych współczesnych. Wystawiłam współczesne książki na gumtree i nikt ich nie chce, mimo niewysokich cen. Sprzedałam tylko trzy.
I teraz mam pytanie gdzie, poza allegro, można spróbować te rzeczy upłynnić ?