Przywileje honorowych krwiodawców- szok

29.01.13, 18:11
Przypadkowo znalazłam dziś w necie info, że honorowi krwiodawcy mogą być zwolnieni od oplat za komunikację miejską.
Wygooglowalam sobie strone ich internetowa i jestem w szoku, bo krwiodawstwo kojarzylo mi sie wczesniej w czym charytatywnym a tu mamy i dni wolne od pracy, i odliczenia od podatku i i mozliwosc chodzenia do lekarza bez kolejki, a takze mozliwosc bezplatnego jezdzenia komunikacja miejska.
www.rckik-warszawa.com.pl/index.php?docid=11
Co myślicie na ten temat? Chyba naprawde można na tym skorzystać wink
A moze są na forum honorowi krwiodawcy?
    • nvv Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:17
      Wam, kobietom, ponoć łatwiej znosić, bo jesteście przyzwyczajone do utraty krwi. a my się boimy kłucia (-;

      tylko tej krwi trzeba sporo oddać aby mieć te darmowe przejazdy, wciąż to chyba dobra inwestycja, oszczędna jak najbardziej smile
    • asiaiwona_1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:20
      ale trochę się zagalopowałaś. Bezpłatny przejazd komunikacją miejską jest tylko na dojazd do centrum krwiodawstwa, a nie wszędzie. Dzień wolny jest tylko w dniu oddania krwi - chyba nie oddawałaś nigdy krwi i nie wiesz jak wyczerpujące jest to dla organizmu. Mi się zdarzyło zemdleć na przystanku po oddawaniu krwi. I nawet czekolady dają za oddanie krwi - o tym nie napisałaś.
      I nie rozumiem dlaczego te "profity" mają oznaczać, że to nie jest coś charytatywnego. W sumie jak chcesz to ani czekolad możesz nie brać, ani zwolnienia i możesz nawet osobiście opłacić sobie przelot helikopterem do centrum.
      Szukasz powodów, żeby nie oddać krwi czy co?
      • murwa.kac Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:24
        wszedzie wszedzie ta komunikacja darmowa, nie tylko do krwiodastwa dojazd.
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:30
        asiaiwona_1 napisała:

        > ale trochę się zagalopowałaś. Bezpłatny przejazd komunikacją miejską jest tylk
        > o na dojazd do centrum krwiodawstwa, a nie wszędzie.

        "6. Krwiodawcom, którzy oddali:


        15 litrów krwi – kobiety
        18 litrów krwi – mężczyźni


        lub odpowiadającą tej objętości ilość innych jej składników – na podstawie odpowiedniego wpisu w legitymacji Honorowego Dawcy Krwi poświadczonego pieczątką Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie lub Oddziału Terenowego wraz z dowodem tożsamości ze zdjęciem przysługuje bezpłatny przejazd środkami komunikacji miejskiej (obowiązuje w Warszawie)."


        > niu oddania krwi - chyba nie oddawałaś nigdy krwi i nie wiesz jak wyczerpujące
        > jest to dla organizmu. Mi się zdarzyło zemdleć na przystanku po oddawaniu krwi.
        > I nawet czekolady dają za oddanie krwi - o tym nie napisałaś.

        O tym słyszałam wcześniej, ale co innego czekolada za 2 pln, a co innego zwolnienie z oplat za komunikacje, co idzie w tysiace zlotych, stad moje zdziwienie

        > I nie rozumiem dlaczego te "profity" mają oznaczać, że to nie jest coś charytat
        > ywnego. W sumie jak chcesz to ani czekolad możesz nie brać, ani zwolnienia i mo
        > żesz nawet osobiście opłacić sobie przelot helikopterem do centrum.
        > Szukasz powodów, żeby nie oddać krwi czy co?

        No właśnie wrecz przeciwnie, jak to przeczytalam to sie zastanawiam czy nie zacząć oddawać wink
        • doral2 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:27
          milka_jogurtowa napisała:

          "...No właśnie wrecz przeciwnie, jak to przeczytalam to sie zastanawiam czy nie zacząć oddawać.."

          jak pooddajesz tak z pól roku, to wróć do tego wacika i się dopisz.
          bo na razie, to gówno wiesz, więc gówno gadasz.

          ps, ja nie oddaję, bo nie mogę.
          ale nikomu nie zazdroszczę związanych z oddawaniem krwi przywilejów.
          wręcz odwrotnie, podziwiam ich, życzę im jak najlepiej oraz życzę im większych przywilejów.
          bo ICH krew uratowała życie przynajmniej trzem bliskim mi osobom.
          mogli tę krew dać, a nie musieli.
          ale dali, dzięki czemu trzy bliskie mi osoby żyją.
          a gdyby nie ONI,ci dawcy, którym zazdrościśz darmowych biletów i odpisu od podatku, to bym miała o trzy groby więcej do wizytowania na wszystkich świętych.
          więc nawet ONI gdyby mieli 200% zwolnienia z podatku, sześćset darmowych biletów na komunikację, nie tylko miejską, plus trzy wagony czekolady, to jeszcze byłoby mało.

          ale niektóre osoby są płytkie, małostkowe i żałosne w swych roszczeniach.
          więc mnie to nie dziwi.
          • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:58

            > ale niektóre osoby są płytkie, małostkowe i żałosne w swych roszczeniach.
            > więc mnie to nie dziwi.

            A Ty chyba sama tej krwi bedziesz wkrótce potrzebować jak się będziesz tak pienić. Zawał serca murowany.
            Zastanawiam się czy naprawde tak nie znasz się na żartach, czy coś innego jest tu na rzeczy.
            A czemu nie możesz oddawać?
            • doral2 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:07
              milka_jogurtowa napisała:

              >
              > > ale niektóre osoby są płytkie, małostkowe i żałosne w swych roszczeniach.
              > > więc mnie to nie dziwi.
              >
              > A Ty chyba sama tej krwi bedziesz wkrótce potrzebować jak się będziesz tak pien
              > ić. Zawał serca murowany.
              > Zastanawiam się czy naprawde tak nie znasz się na żartach, czy coś innego jest
              > tu na rzeczy.
              > A czemu nie możesz oddawać?.."

              to rób se żarty z gilów z nosa, jak ci się nudzi.
              a nie oddaję, bo nie.
              a jak się zgłębisz pustaku w temat, to będziesz wiedziała, że oddawanie krwi to nie tak hop-siup wsadził-wyjął, i jeżeli ktoś swoją krew oddaje, to żaden pustak nie mający o tym pojęcia, nie powinien dziobem kłapać na temat przywilejów dla osób krew oddających.

              oddaj chociaż z pięć litrów krwi, a potem będziemy rozmawiać.
              bo na razie to z tobą nie ma o czym.
              • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:16
                > a jak się zgłębisz pustaku w temat, to będziesz wiedziała, że oddawanie krwi to
                > nie tak hop-siup wsadził-wyjął, i jeżeli ktoś swoją krew oddaje, to żaden pust
                > ak nie mający o tym pojęcia, nie powinien dziobem kłapać
                na temat przywilejów d
                > la osób krew oddających.

                Ej nie zawyżaj tak poziomu dyskusji, bo już nie wiem co Ci odpisać
                • doral2 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 21:22
                  milka_jogurtowa napisała:

                  > > a jak się zgłębisz pustaku w temat, to będziesz wiedziała, że odda
                  > wanie krwi to
                  > > nie tak hop-siup wsadził-wyjął, i jeżeli ktoś swoją krew oddaje, to żade
                  > n pust
                  > > ak nie mający o tym pojęcia, nie powinien dziobem kłapać
                  na temat pr
                  > zywilejów d
                  > > la osób krew oddających.
                  >
                  > Ej nie zawyżaj tak poziomu dyskusji, bo już nie wiem co Ci odpisać.."

                  nie oczekuję odpowiedzi.
                  oczekuję, że oddasz chociaż z pięć litrów krwi.
                  honorowo i sobie tego od podatku nie odpiszesz.
          • kicia72 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 22:37
            Popieram doral2-gdyby nie TACY ludzie, zarówno ja ,jak i moja siostra miałybyśmy swoich mężów już dawno na cmentarzu.Wielki szacun dla dawców krwi!
            • momas Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 22:56
              Dzięki honorowym dawcom krwi, a takze przyjaciołom, którzy tez oddali mój mąż zyje.
              A wiele jednostek potrzebnych było. Szło w litry.
              Niech honorowi dawcy zyją w najlepszym zdrowiu i cieszą sie przywilejami!Zasługują na to Krew jest bezcenna.

              A co do tego, kto moze oddawac krew - jest wiele obostrzeń i wiele osób nie moze. Chocby bardzo chciało.
          • madzioreck Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 00:11
            > ale niektóre osoby są płytkie, małostkowe i żałosne w swych roszczeniach.
            > więc mnie to nie dziwi.

            Jak rzadko, zgadzam się. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby widzieć tylko te "przywileje" (życzę powodzenia przy próbach skorzystania z wizyty u lekarza bez kolejki - babcie gotowe laskami zatłuc, zanim się legitymację wyciągnie).
            A może któraś z zazdrosnych, małostkowych bab zainteresowałaby się, czy mogłaby oddawać krew - bo potrzeba jej bardzo wiele, a oddaje niewielki procent osób, które by mogły oddawać. Bo im się nie chce ruszyć tyłka do stacji krwiodawstwa, albo są za bardzo zajęte tropieniem, kto ma jakie przywileje, żeby wpadł do główki taki pomysł.
            • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 10:00
              madzioreck napisała:

              > > ale niektóre osoby są płytkie, małostkowe i żałosne w swych roszczeniach.
              > > więcmnie to nie dziwi.
              >
              > Jak rzadko, zgadzam się. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby widzieć tylko te "p
              > rzywileje" (życzę powodzenia przy próbach skorzystania z wizyty u lekarza bez k
              > olejki - babcie gotowe laskami zatłuc, zanim się legitymację wyciągnie).

              No ja chyba jestem jakaś dziwna, jak ide do przychodni to załatwiam swoje sprawy z pielęgniarką w recepcji i lekarzem, a tu widzę że niektórzy to swoje papiery/uprawnienia uzgadniają z babciami w kolejce, ciekawe wink))
              • madzioreck Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 12:59
                Nie trafiłam jeszcze na przychodnię, w której rejestratorki tak się starannie zajmują pacjentem. Trafiasz pod gabinet lekarza i radź se, człowieku, sam. Widziałam niejedną awanturę.
                • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 04.02.13, 18:46
                  madzioreck napisała:

                  > Nie trafiłam jeszcze na przychodnię, w której rejestratorki tak się starannie z
                  > ajmują pacjentem. Trafiasz pod gabinet lekarza i radź se, człowieku, sam. Widzi
                  > ałam niejedną awanturę.

                  i że niby co tam Ci grozi?
        • agata_abbott Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:42
          A Ty wiesz ile trzeba krew oddawać, żeby te 15/18 litrów oddać??
        • ira_07 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 17:24
          > O tym słyszałam wcześniej, ale co innego czekolada za 2 pln, a co innego zwolni
          > enie z oplat za komunikacje, co idzie w tysiace zlotych, stad moje zdziwienie

          Tysiące? Bo jak porównujesz do czekolady, to porównaj cenę miesięcznego dla 1 osoby... BTW czekolad dają 5 - to już 10 zł. Do tego jeszcze coś, różnie.

          > No właśnie wrecz przeciwnie, jak to przeczytalam to sie zastanawiam czy nie zac
          > ząć oddawać wink

          Serio?
        • termoforka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 10.02.13, 20:17
          > No właśnie wrecz przeciwnie, jak to przeczytalam to sie zastanawiam czy nie zac
          > ząć oddawać wink

          I bardzo dobrze! Może motywacja nie do końca altruistyczna, ale skutek będzie ten sam - pozyskane cenne 450 ml.
          To kiedy się wybierasz do najbliższego punktu krwiodawstwa? smile
          • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.02.13, 17:42

            > I bardzo dobrze! Może motywacja nie do końca altruistyczna, ale skutek będzie t
            > en sam - pozyskane cenne 450 ml.
            > To kiedy się wybierasz do najbliższego punktu krwiodawstwa? smile

            Zależy gdzie jest najbliższy, jeszcze tego nie wiem. Tak z marszu się tam wpada, czy trzeba sie wczesniej umawiać?
            • termoforka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 14.02.13, 18:16
              Wpada się z marszu smile Nie wiem, gdzie mieszkasz: jeśli w dużym mieście, to masz co najmniej 1 punkt. W mniejszych miastach często są ośrodki terenowe punktów krwiodawstwa i można w nich oddawać krew w określone dni.
              Warto poszukać w Internecie i wejść na stronę punktu krwiodawstwa - znajdziesz tam materiały dla krwiodawców i podstawowe informacje o warunkach, jakie należy spełniać do oddania krwi, a kiedy z oddaniem trzeba się wstrzymać kilka dni (np. 2 po szczepieniu przeciw grypie, 3 po zakończeniu miesiączki) lub dłużej (np. po piercingu trzeba odczekać 6 miesięcy, by móc oddać krew).
              • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 14.02.13, 20:03
                termoforka napisała:

                > Wpada się z marszu smile Nie wiem, gdzie mieszkasz: jeśli w dużym mieście, to masz
                > co najmniej 1 punkt. W mniejszych miastach często są ośrodki terenowe punktów
                > krwiodawstwa i można w nich oddawać krew w określone dni.
                > Warto poszukać w Internecie i wejść na stronę punktu krwiodawstwa - znajdziesz
                > tam materiały dla krwiodawców i podstawowe informacje o warunkach, jakie należy
                > spełniać do oddania krwi, a kiedy z oddaniem trzeba się wstrzymać kilka dni (
                > np. 2 po szczepieniu przeciw grypie, 3 po zakończeniu miesiączki) lub dłużej (n
                > p. po piercingu trzeba odczekać 6 miesięcy, by móc oddać krew).

                Dzięki
    • murwa.kac Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:22
      i bardzo dobrze, ze maja takie przywileje.

      ale to trzeba oddac 40 litrow krwi, zeby z nich korzystac. to prawei dekada regularnego (co 3 mce) oddawania.

      wiec AZ tak to im na reke nie ida.
    • kooreczka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:25
      Zwolnienie zazwyczaj tylko w teorii. Nawet na medycznych uczelniach nie uznają.
      Spróbuj tylko wykłócać się o lekarza w przychodni-zabiją śmiechem. Czasem uznają jako argument przy poważniejszym zabiegu, ale to rzadkość.
      Zniżka na leki- kwas foliowy i żelazo, jakieś witaminy
      Na bezpłatny przejazd musiałabyś oddawać regularnie krew 15:0.45/4 osiem lat z hakiem. Doliczyć przerwy, jakie zalicza każdy bo coś tam.

      Jedyne co z tego mam to morfologia i czekolada.
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:32
        kooreczka napisał:

        > Zwolnienie zazwyczaj tylko w teorii. Nawet na medycznych uczelniach nie uznają.
        >
        > Spróbuj tylko wykłócać się o lekarza w przychodni-zabiją śmiechem. Czasem uznaj
        > ą jako argument przy poważniejszym zabiegu, ale to rzadkość.
        > Zniżka na leki- kwas foliowy i żelazo, jakieś witaminy
        > Na bezpłatny przejazd musiałabyś oddawać regularnie krew 15:0.45/4 osiem lat z
        > hakiem. Doliczyć przerwy, jakie zalicza każdy bo coś tam.
        >
        > Jedyne co z tego mam to morfologia i czekolada.

        Aha, dzięki za praktyczne info
      • murwa.kac Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:41
        a nieprawda.

        moj ojciec krew oddaje ponad 30 lat. nigdy nie mial problemow ze zwolnieniami, zawsze byly uznawane.
        znizka na leki - po powaznej operacji kregoslupa - min drogie leki przeciwbolowe - placil 1 zl. wszelkie dziadostwa antyalergiczne, tez drogie w diably - za darmo. leki przeciwpadaczkowe - placil 10 czy 15 % - nie pamietam juz teraz.

        na uczelni, jak oddawalam jeszcze krew - nie mialam problemow z akceptacja zwolnienia. w pracy rowniez - czy to byla firma panstwowa czy prywatna.

        • kooreczka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:29
          Leki przeciwbólowe po operacji z zasady są refundowane. To samo przeciwpadaczkowe.
          • murwa.kac Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:36
            owszem. refundowane.
            ale zadnych z wymienionych refundacja nie siegala 85 - 100%
            mimo operacji, mimo powaznego stanu, mimo powaznej, zaawansowanej choroby nowotworowej.

            przy machnieciu ksiazeczka HK - za leki placilismy kolejno 1 zloty (slownie jeden) i 10% (slownie dziesiec) wartosci.
            • cornerek Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:06
              To musiało być bardzo dawno temu. Obecnie na liście leków zniżkowych dla krwiodawców jest kilka rodzajów witamin i żelazo (często takie, których się już nie produkuje).
              • nowel1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 23:36
                Osobie, która posiada tytuł „Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi” lub „Zasłużonego Dawcy Przeszczepu” i przedstawi legitymację, przysługuje bezpłatne (do wysokości limitu finansowania) zaopatrzenie w:
                1)
                leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne, w stosunku do których Minister Zdrowia wydał ostateczne decyzje o objęciu refundacją, w całym zakresie zarejestrowanych wskazań i przeznaczeń,

                2)
                leki, które Zasłużony Honorowy Dawca Krwi lub Zasłużony Dawca Przeszczepu , może stosować w związku z oddawaniem krwi lub w związku z oddawaniem szpiku lub innych regenerujących się komórek i tkanek albo narządów, - na podstawie recepty wystawionej przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub felczera ubezpieczenia zdrowotnego lub lekarza, lekarza dentystę, felczera, z którymi Fundusz zawarł umowę upoważniającą do wystawiania recept refundowanych.
                • cornerek Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 18:15
                  No ale że co? Widziałaś tę listę? Widziałaś które leki z tej listy są w ogóle dostępne w aptekach?
                  • nowel1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 11:44
                    cornerek napisał:

                    > No ale że co? Widziałaś tę listę? Widziałaś które leki z tej listy są w ogóle d
                    > ostępne w aptekach?

                    Tak, widziałam tę listę. Są na niej wszystkie preparaty refundowane. Jestem lekarzem i zdarza mi się wypisywać recepty zasłużonym honorowym krwiodawcom.
                    • cornerek Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 18:09
                      Czy my oboje mówimy o tej liście? isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20100230119&type=2
                      • nowel1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 14:53
                        To są 2 osobne sporawy. To, co zamieszczasz, to preparaty stosowane w celu przyśpieszenia regeneracji krwi - część z nich jest nierefundowanych, a Zasłużony Krwiodawca. ma refundację. Ale oprócz tego - i to jest bardziej istotne - wszystkie leki refundowane ma bezpłatne. Cytuję jeszcze raz:

                        Osobie, która posiada tytuł „Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi” lub „Zasłużonego Dawcy Przeszczepu” i przedstawi legitymację, przysługuje bezpłatne (do wysokości limitu finansowania) zaopatrzenie w:
                        1)
                        leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne, w stosunku do których Minister Zdrowia wydał ostateczne decyzje o objęciu refundacją, w całym zakresie zarejestrowanych wskazań i przeznaczeń,

                        2)
                        leki, które Zasłużony Honorowy Dawca Krwi lub Zasłużony Dawca Przeszczepu , może stosować w związku z oddawaniem krwi lub w związku z oddawaniem szpiku lub innych regenerujących się komórek i tkanek albo narządów, - na podstawie recepty wystawionej przez lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub felczera ubezpieczenia zdrowotnego lub lekarza, lekarza dentystę, felczera, z którymi Fundusz zawarł umowę upoważniającą do wystawiania recept refundowanych.

          • madziulka1982 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 17:32
            zeby dostac refundacje na recepcie lekarz musi zaznaczyc odpowiedni symbol, jesli tego nie zrobi to refunkacji brak, oczywiscie ksiazeczke tez trzeba miec dawcy krwi - do pokazania lekarzowi i w aptece
      • aga90210 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:07
        >Zwolnienie zazwyczaj tylko w teorii. Nawet na medycznych uczelniach nie uznają.
        >

        Moze uczelnia nie uznaje, uczelnie maja swoje prawa, natomiast polski pracodawca osobie zatrudnionej na etat uznac MUSI.
        • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 19:26
          Nie MUSI, u mnie w pracy niestety nie honorują takiego zwolnienia trzeba brać urlop.
          • madzioreck Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 00:06
            Firmy robią różne rzeczy na bakier z przepisami, więc to, że u Ciebie w pracy nie honorują takiego zwolnienia, nie oznacza, że mają rację.
          • beverly1985 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 23:27

            > Nie MUSI, u mnie w pracy niestety nie honorują takiego zwolnienia trzeba brać u
            > rlop.

            to jest normalne zwolnienie od lekarza, jak ktoś ma grypę to też nie honorują?
            możesz na nich nasłać inspekcję pracy, bo owszem- MUSZĄ
    • angazetka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:34
      Najgłupszy powód do zazdrości, jaki widziałam. Oddaj tyle krwi i ciesz się przywilejami, kto ci broni.
      • mamaemmy Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:41
        w Krakowie tak BYŁO.
        teraz mozna miec "darmowy"bilet ale jak sie odda kilkadziesiat litrów(dawniej do HK wystarczylo 5 litrów,o ile dobrze pamietam i wtedy bilet był za darmo.
    • cornerek Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 18:50
      Darmowa komunikacja miejska to przywilej fundowany przez samorządy - w każdym jest inaczej, w większości nie ma żadnej zniżki. Darmowe leki to jakieś leki widmo - często nie ma ich w aptekach, a i wykłócenie się u lekarza o receptę uprawniającą do zniżki jest przeprawą. Pierwszeństwo u lekarza - słyszałem, że czasami można się zarejestrować bez kolejki w przychodni (oczywiście też z kłótnią). Odliczenie podatku to jakieś grosze.

      Ale warto oddawać krew, chociażby dla własnej satysfakcji.
    • almondzik Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:22
      Milka, mylisz pojęcia. Honorowy krwiodawca to nie to samo co zasłużony honorowy krwiodawca, a tylko ten drugi ma prawo do darmowej w niektórych miastach komunikacji miejskiej. A i to po oddaniu kilkunastu litrów krwi.
      Jeśli masz chęć na darmową jazdę, zacznij przygodę z najbliższym RCKiK, po kilku-kilkunastu latach się doczekasz. Ale z taką motywacją marnie to widzę.
      Ja oddaję krew dla ludzi, nie dla swoich korzyści, które - owszem - są, ale pokaż mi przychodnię, gdzie w kolejce cię wpuszczą, gdy zamachasz odznaką zasłużonego... Nigdy z tego przywileju nie skorzystałam, a teoretycznie już bym mogla.
      • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:49
        przecież żeby oddać 15 czy 18 litrów to jakieś 6 lat oddawania krwi, nie ma co, jest czego pozazdrościć.

        U mnie w pracy nie uznają zwolnień gdy koledzy oddają krew, więc muszą brać urlop. I na pewno nie robią tego, aby mieć bezpłatny przejazd.

        Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby znaleźć sposób na dorobienie czy oszczędność oddając krew. Na szczęście są ludzie, którzy robią to z potrzeby serca a nie dla zysku.
        • malinkowa81 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 11:22
          > Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby znaleźć sposób na dorobienie czy oszczędn
          > ość oddając krew. Na szczęście są ludzie, którzy robią to z potrzeby serca a ni
          > e dla zysku.

          Słyszałam, że w Stanach płacą za oddaną krew. Najczęściej oddają ją więc biedne osoby dla poratowania budżetu otrzymaną gotówką, nie mając innego wyboru. Też trochę patologiczna sytuacja..
          U nas na pewno nie ma korzyści finansowych i jeśli ktoś to robi to jestem przekonana, że z potrzeby serca i pomocy innym. Tylko podziwiać takie osoby! Zazdrościć to można im postawy a nie rzekomych "profitów".. uncertain
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:05
        > Ja oddaję krew dla ludzi, nie dla swoich korzyści, które - owszem - są, ale pok
        > aż mi przychodnię, gdzie w kolejce cię wpuszczą, gdy zamachasz odznaką zasłużon
        > ego... Nigdy z tego przywileju nie skorzystałam, a teoretycznie już bym mogla.
        >
        >
        Ja zrozumiałam zę to bardziej chodzi o uzyskanie terminu do lekarza a nie wciśniecie się do kolejki do rejstracji wink
        • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:11
          Niestety mylisz się, nie dostaniesz się szybciej do lekarza, a i niestety bez kolejki też nie wejdziesz bo ludzie Cię wyśmieją. Jedynie możesz odliczyć sobie darowiznę od przychodu - 130zł za litr, więc też żadne kokosy, średnio oddaje się 2-2,5 litra w roku.

          Zresztą jest wiele innych odliczeń na których możesz "zaoszczędzić".
          • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:19
            joko5 napisała:

            > Niestety mylisz się, nie dostaniesz się szybciej do lekarza, a i niestety bez k
            > olejki też nie wejdziesz bo ludzie Cię wyśmieją

            No ale rozumiem że taką legitymaję pokazuje się kobiecie w okienku w rejestracji a nie ludziom w kolejce
            • nusia271 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:22
              milka_jogurtowa napisała:

              > joko5 napisała:
              >
              > > Niestety mylisz się, nie dostaniesz się szybciej do lekarza, a i niestety
              > bez k
              > > olejki też nie wejdziesz bo ludzie Cię wyśmieją
              >
              > No ale rozumiem że taką legitymaję pokazuje się kobiecie w okienku w rejestracj
              > i a nie ludziom w kolejce

              I myślisz, że ta kobieta z okienka pójdzie z Tobą i powie: przepraszam ale teraz wchodzi ta pani/pan ponieważ jest zasłużonym honorowym dawcą krwi?? Otóż, nie nikogo to nie obchodzi i tyle ...
              • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:33

                > I myślisz, że ta kobieta z okienka pójdzie z Tobą i powie: przepraszam ale tera
                > z wchodzi ta pani/pan ponieważ jest zasłużonym honorowym dawcą krwi?? Otóż, nie
                > nikogo to nie obchodzi i tyle ...

                No chyba nie ma tego tłumaczyć ludziom oczekującym, tylko poinformować lekarza.Nie widze tu żadnego problemu, przecież to lekarz decyduje kogo przyjmuje a nie ludzie w kolejce wink


                • nusia271 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:39
                  W zwykłej przychodni rodzinnej (przynajmniej w tych do których my chodzimy w naszej miejscowości) obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy - lub ewentualnie kto jaki ma numerek - numerki rozdają od 7 do 7.30 - kolejka pod przychodnią często przed 6 rano się ustawia. Tak jest u nas nie wiem jak gdzieś indziej ...
                • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:40
                  Nie, to nie lekarz decyduje. Umawiasz się na konkretną godzinę i dostajesz tzw. "numerek", przychodzisz grzecznie do przychodni, pytasz się kto jest przed tobą i tyle.
                  • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:47
                    joko5 napisała:

                    > Nie, to nie lekarz decyduje. Umawiasz się na konkretną godzinę i dostajesz tzw.
                    > "numerek", przychodzisz grzecznie do przychodni, pytasz się kto jest przed tob
                    > ą i tyle.


                    I nikt nigdy nie wchodzi w miedzyczasie np umierający, po recepte skierowanie itp, no ciekawe
                    to bylaby przychodnia utopijna
                    • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 20:38
                      Umierający jedzie na ostry dyżur a po receptę właśnie umawiasz się na wizytę i czekasz na swoją kolej. Nigdy nie zdarzyło się, aby ktoś wchodził bez kolejki. Po to jest wyznaczona godzina wizyty.
                  • green_sofia Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:52
                    No ale mając legitymację HD nawet jak dostaniesz numerek to on Cię nie obowiązuje, bo masz prawo wejść bez kolejki. Także czekasz, aż wyjdzie pacjent z gabinetu i po prostu wchodzisz. Przecież Ci się dziadek z kolejki na plecy nie rzucismile
                    Lekarze generalnie nie mają problemu z honorowaniem tego, wręcz zachęcają do korzystania z przywilejów- za mało mamy w Polsce dawców, trzeba jakoś zachęcać.
    • roseanne Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:44
      moj tata byl honorowym krwiodawca wiele lat , jedyne uprawnienia z ktorych korzystal to tabliczka czekolady po pobraniu i pierwszenstwo do elakrza/badan przy okazaniu ksiazeczki
      tyle ze to bylo ponad 20 lat temu, pewnie sie cos pozmienialo

      sama oddalam raz, teraz ze wzgledu na przyjmowane leki nie moge
      • chill Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 19:53
        Jestem za wszelkimi przywilejami dla osób oddających krew-nawet nie macie pojęcia, jakim problemem jest pozyskanie potrzebnej krwi dla chorych ludzi...
        I niestety te wszystkie rewelacyjne "profity" nie są w stanie ludzi zmobilizować - niestety. A zatem skoro koleżanka jest tak oszołomiona tą gamą korzyści, to niech zacznie oddawać krew, dobrze?
    • nusia271 Re: Mój mąż ma oddane 40 litrów krwi i ... 29.01.13, 20:06
      Cześć, mój mąż ma oddane już ponad 40 litrów krwi i najwyższy możliwy stopień zasłużonego-honorowego itp. (oddaje regularnie od kilkunastu lat. Owszem są jakieś profity z tego (wklejam linka do naszego centrum www.rckik.wroclaw.pl/?status=3&rckik=13&dzial=3) ale one częściowo w realnym życiu nie istnieją. Nigdy nie miał pierwszeństwa w kolejkach u lekarzy, aptece itp. (raz gdy był mega mega chory próbował dostać się bez kolejki - miał 40 st. gorączki wychodząc z domu do przychodni- gdy tylko próbował wyegzekwować swoje "przywileje" to awantura w kolejce wybuchła taka, że aż lekarz wyszedł - faktycznie wtedy 1 raz wszedł bez kolejki - nigdy więcej nawet nie próbował - najwięcej do powiedzenia miały starsze osoby). W naszej miejscowości te bezpłatne przejazdy funkcjonują od roku (we Wrocławiu od kilku lat ale nie korzysta z tego bo do Wrocławia jeździ autem a po Wrocławiu nie przemieszcza się bo nie ma za czym). Są też leki refundowane ale co roku ta lista jest skracana (przypuszczam, że za parę lat to faktycznie zostaną tylko podstawowe witaminy). Co do odliczeń z podatku to są jakieś pieniądze (dla jednych grosze dla innych pokaźna suma) ale to trzeba regularnie oddawać co miesiąc separator(osocze) lub co 2 mies. pełną krew - jak ktoś odda 2-3 razy w roku to tego w ogóle w kieszeni nie odczuje. Jedyną faktyczną moim zdaniem nagrodą jest to, że w razie potrzeby krwiodawcy oraz najbliższej rodzinie (żona, dzieci, rodzice, rodzeństwo) nie może "zabraknąć" odpowiedniej krwi w szpitalu i za nią nie trzeba będzie zapłacić - to jest jedyne i najważniejsze! Poza tym żyje się z tą świadomością, że być może dzięki Tobie ktoś właśnie przeżył smile !
    • stawka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:09
      Milka, ja oddaję krew 0-, mój syn też, ale on oprócz krwi pełnej też płytki, bo grupa krwi rzadka. Jak wygląda ten proces przeczytasz tu www.krwiodawstwo.pl/?status=3&id=70&dzial=4 Czasem telefonicznie go na cito ściągają do stacji, bo się urodził jakiś maluch na pograniczu życia i śmierci, czasem ktoś po chemioterapii MUSI płytki dostać. I nie zwracają wcale za ten bilet wykupiony na dojazd, wyobraź sobiewink W zeszłym roku liczyliśmy ulgę, o której się tak rozpisują na portalach, wyszło bodajże 34 zł zwrotu z US, bo to odliczenie od DOCHODU,nie podatku, to znaczna różnica. I dodam jeszcze jedno, przy oddawaniu płytek krew bez nich wraca do dawcy, a ta bezpieczna maszyna pokazuje, czy to się dzieje w dobrym tempie. Wystarczy chwila nieuwagi i żyła pęka, rozlega się alarm a dawca zostaje z wielkim krwiakiem i przeogromnym bólem ramienia. Ja oddaję krew ponad 20 lat, nie korzystam z komunikacji miejskiej więc nie "okradam" nikogo. A myślę, że kilku osobom pomogłam, w odróżnieniu od radnych czy posłów też jeżdżących za darmo. Wyobraź sobie, że w lecie, kiedy krwi brakuje, ludzie przed operacją muszą dostarczyć zaświadczenie, że "mają" krew do tejże, wtedy oddaje się krew dla konkretnej osoby - to Cię nie oburza, skoro mamy bezpłatną służbę zdrowia? Pozdrawiam smile
      • madziulka1982 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 17:26
        no nareszxie ktos ma moja grupe krwi smile

        u mnie w miescie dostaje sie czekolady, sok, kawe, zwolnienie z pracy, wyniki badan itd. Za okresloną liczbę litrow krwi ma sie darmowe przejazdy w miescie ale to jest kilka lat oddawania, bo nie mozna oddawac kiedy sie chce tylko raz na ilestam tygodni, trzeba miec tez dobre wyniki badan.

        U nas czesto oddaja studenci i z tego co kojarze to moga za to na miejscu dostac pieniadze ale nie wiem ile.

        Takie zwolnienie z pracy jest uznawane przez firmy ktore znam.

        Mozna tez odliczyc sobie od podatku, w tym wypadku najkorzystniej wychodzi oddawanie osocza bo mozna czesciej w roku niż calą krew z tym, że trwa to dosc długo, ale co kto woli.

        Pozdrawiam wszystkich honorowych dawcow;P
    • alin9 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 20:30
      Nie jestem krwiodawcą choć zawsze chciałam być.Niestety nie mam "czystej"krwi.Podziwiam ludzi,którzy to robią.Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy roztrząsanie "korzyści"z tego tytułu.Fajnie,że takie osoby są i obym ja i nikt z moich bliskich nie musiał korzystać ze zgromadzonej krwi.Raz to przechodziliśmy i właśnie dzięki takim osobom znalazła się właśnie grupa 0Rh-.Myślę,że jest dużo tematów,do których można się przyczepić.Tylko po co?Wielki ukłon dla tych osób!
    • aga90210 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:02
      Naprawdę sa przywileje, bardzo chcialam byc honorowym krwiodawcą, ale mdlałam przy kazdym pobraniu.
      Mam kolege, który zacząl chyba na 3 roku studiów, i oddawał krew co 3 m-ce. Potem zaczał pracować, a ponieważ on z tych co nie chcą spędzac życia w pracy to oddaje na zmianę krew i osocze- za kazdym razem biorąc 1 dzień wolnego w pracy. do lekarza nie chodzi bez kolejki bo chybaby go zjedli, ale na bilet komunikacji miejskiej bardzo liczy- jeszcze 13 oddań, a mieszka w drugiej strefie, więc spora oszczędność wink W sumie ok 7 lat oddawania i bilety zbiorkomu za darmo .
    • inez28 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:04
      Oddać krew zawsze warto (jeśli możesz), ale na kokosy nie licz.
      Oczywiście są czekolady (raczej słabej jakości ja je upłynniam robiąc budynie czekoladowe, albo oddając przy okazji zbiórek żywności).
      Zwolnienie na dzień oddania - nigdy nie wziełam, chodzę po pracy, w wielu firmach takie zwolnienie to fanaberia i nieobecność traktowana jak wagary - oczywiście jak się uprzesz można iść do Sądu Pracy.
      Bilety - ja dostaję dwa na dojazd do centrum krwiodawstwa (potrzebuję 4 więc raczej strata).
      Jak poprzednicy pisali zanim dostaniesz uprawnienie do bezpłatnych przejazdów/leków to tych uprawnień już dawno może nie być to po pierwsze.
      Po drugie naprawdę nieliczni kiedykolwiek oddadzą tyle krwi w każdej chwili jakaś choroba może Cię wykluczyć - wyobraź sobie oddałaś 14 litrów, zachorujesz np na cukrzycę i bezpłatne przejazdy odjeżdżają w siną dal (żeby było jasne nie życzę).
      Co do częstotliwości oddawania krwi - nie każdy czuje się tak świetnie by oddawać co 3 m-ce, wystarczy przeziębienie, gorsze żelazo, czy wyjazd, albo gorsze samopoczucie po oddaniu kwi (ja czuję w kościach) i już z 4 razy na rok robi się np 2 razy.
      Życzę ośmiu lat udanego oddawania krwi i zasłużenia na Zasłużonego Dawcę Krwi.
      Ciekawe czy wtedy będziesz zszokowana hojnością państwa.
    • jaszczurek38 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:07
      mój mąż jako zasłużony HDK jeździ za darmo komunikacją miejską,ma bezpłatne badania w stacji krwiodawstwa, bez kłopotu dostaje dzień wolnego i w pracy nie ma z tym problemu,całkiem sporo leków ma ze zniżką,czasem za 1 zł.
      co do korzystania ze służby zdrowia-bez skrupułów korzysta ze swojego prawa do wizyty poza kolejnością, przy okienku bez kolejki. ludzie zazwyczaj chapią na niego ale on jest asertywny i potrafi i nie boi się bronić swoich praw.skorzystał z tego już wiele razy.
      odlicza co roku krew jako darowiznę.
      ma 38 lat,oddał ponad 50 l krwi.
      • inez28 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:20
        Szacun dla twojego męża, naprawdę Great Respect.
      • almondzik Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 19:43
        jaszczurek38 napisała:

        > bez skrupułów korzysta ze swojego prawa do
        > wizyty poza kolejnością, przy okienku bez kolejki. ludzie zazwyczaj chapią na n
        > iego ale on jest asertywny i potrafi i nie boi się bronić swoich praw.skorzysta
        > ł z tego już wiele razy.

        Kurcze, ja tak nie potrafię... Nawet z anginą i gorączką 39 st. czekam na swój wyznaczony termin. Jako zasłużony krwiodawca II stopnia chyba czas się w końcu odważyć! Pozdrawiam wszystkie"wampirki" smile)
    • hamerykanka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 29.01.13, 21:35
      Jesli tak zazdroscisz, zacznij sama oddawac.
      Moj ojciec jest honorowym krwiodawca, zostal nawet odznaczony najwyzszym odznaczeniem, bodajze "zasluzony dla zdrowia narodu" sie to nazywalo.
      Nigdy nie korzystal z przywilejow. Te czekolady, ktorych zazdroscisz to najtansze jakie moga byc.
      Powinnas sie wstydzic.
    • zonaniezona1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 20:47
      Dzięki tym ludziom uratowano wiele istnień ludzkich. Krew jest często najważniejszym i jedynym lekiem.
      Cieszę się, że są miasta, w których radni doceniają to i choc w małym stopniu starają sie dać tym ludziom jakąś nagrodę.
      Jestem za !!!! ( W moim otoczeniu jest sporo honorowych dawców...cóż.. wszystkie jeżdzą samochodami ....i nie korzystają z ulg).
      • zosia711 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 21:02
        jesteśmy honorowymi krwiodawcami smile ja,mój mąż i nasz syn.
        Nie robimy tego dla przywilejów. W poznaniu na darmowe przejazdy trzeba sporo litrów oddać...
        Tak od razu to możesz sobie czekoladę zjeść, co jest wskazane....

    • fiamma75 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 21:02
      Dołączę do grona dziewczyn, które piszą o tym, ze powinnaś się wstydzić. Ciekawe jak Ty czy ktoś z rodziny będzie potrzebował krwi, to będziesz dalej biadolić o "przywilejach" krwiodawców.
      Milka, oddaj honorowo 5l krwi, i wtedy pyskuj o "przywilejach", to pogadamy.

      Byłam honorowym dawcą (jeszcze do tego wrócę), mój mąż jest (namówiłam go) - "profity" - dzień wolny od pracy (tyle że to jednak jest uszczerbek dla organizmu i większość nie da rady pracować), tanie czekolady oraz odpis od dochodu. Mój mąż zazwyczaj oddaje płytki, ostatnio koncentrat płytek (po którym przez poł roku nie może oddawać krwi, bo to tak silne obciążenie dla organizmu).
    • nandadevir Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 21:24
      ale dno, jeszcze nie napisałas, że można kupować w aptekach bez kolejki.
    • jagoda_pl Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 21:44
      Mój mąż jest honorowym krwiodawcą i zgłosił się do DKMS jako ew. dawca szpiku. Ja niestety nie mogę sad Ani on, ani moi znajomi, nie robią tego dla przywilejów - oddanie cząstki siebie, aby ratować czyjeś zdrowie, a nawet życie, do najpiękniejszy gest na jaki może zdobyć się człowiek. A niech będą profity - aż tak Cię one w oczy kolą? Raz na jakiś czas mam w domu kilka czekolad za free, a mąż coś sobie w formularzu PIT odfajkowuje.
    • kinga_owca Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 22:10
      Oddawałam krew będąc na studiach - lat temu parę.
      Oddawałam z potrzeby serca. No dobra, 2 razy oddalam dla profitów - zaspałam na zajęcia i potrzebowałam usprawiedliwienia smile Moja uczelnia honorowała bez problemu takie zwolnienia a ja mieszkałam wtedy 5 min drogi od stacji krwiodawstwa. Dochrapałam się brązowej odznaki, do srebrnej nie doszłam bo mi się zdrowie posypało.
      Teraz jestem w bazie DKMS.
      Gdyby mi zależało na darmowych przejazdach to wolałabym poderwać tramwajarza albo kierowcę autobusu i wyjść za niego za mąż niż oddawać tyle litrów krwi, choć mi akurat oddawanie krwi szlo bez problemów.
    • johana75 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 22:26
      Ja chciałam oddawać krew ale nie mogę.
      krwiodawcy powinni moim zdaniem miec wieksze przywileje, a tobie do tego wara!!!
    • zielonakratka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 01.02.13, 23:24
      Chyba już wszyscy Ci napisali, co i jak to działa. Mam nadzieję że przemyślałaś temat jeszcze raz, bo żal....
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 16:07
        zielonakratka napisała:

        > Chyba już wszyscy Ci napisali, co i jak to działa. Mam nadzieję że przemyślałaś
        > temat jeszcze raz, bo żal....

        To do mnie?
        Ale co miałam przemyśleć, bo nie rozumiem? Przecież wiele osób napisało, że oddawalo krew i coś z tego miało.
        Dzięki wszyskim za informacje, naprawde duzo sie dowiedziałam co i jakwink
    • ira_07 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 17:20
      Jaki szok? Oddaj 15 litrów krwi... Za tyle uratowanych żyć naprawdę takie wielkie halo? Wolne od pracy można mieć w dniu oddawania krwi, to chyba logiczne, że człowiek jest osłabiony.

      > Co myślicie na ten temat? Chyba naprawde można na tym skorzystać wink

      Nie jest to dla mnie coś na czym można "skorzystać", serio. Chyba, że czekolada i mielonka to taka korzyść. Pomyśl o tym, co człowiek daje w zamian za te "korzyści".
      • zonaniezona1 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 02.02.13, 19:52
        Czekolada jest po to , żeby wyrównac bilans energetyczny dla organizmu.
        A dzień wolny od pracy. Różnie ludzie reagują na oddanie krwi. Ja leżałam jak "padlinka" i nie miałam siły na nic, za to moja młodsza koleżanka wróciła bez problemu do pracy. Rozporządzenie w sprawie zwolnień pracowniczych przewiduje dzień wolnego.Pracodawca, który nie respektuje tego uprawninia, może otrzymac karę od Państwowej Inspekcji Pracy.
        U mnie głowny szef jest sam dawcą , bez problemu ludzie są zwalniani na oddanie krwi. Wręcz spotyka się to z dużą akceptacją szefostwa. Szef opowiada czasem, że bardzo źle kiedyś przyjęto jego absencję z tego powodu, a za parę dni osoba , która wyśmiewała jego oddawanie krwi miała wypadek - krew uratowała mu życie. I nie jest to pouczająca bajeczka... a tylko normalne życie.
    • hoopcola12 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 00:31
      Autoko,jesteś głupia jak but!
      Nic, tylko pogratulować.
Pełna wersja