Przywileje honorowych krwiodawców- szok

    • jolunia01 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 03.02.13, 14:31
      Wiesz, milka, do tej pory zdawało mi się, że skoro ktoś nauczył się czytać, to może również nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Ty, niestety, jesteś przykładem na to, że nie zawsze. Gdyby jednak udało ci sie przeczytać dokładnie jak to jest z tym honorowym krwiodawstwem i zrozumieć, zagadnienie, to może przestałabyś pleść głupoty.
      Co cię tak szokuje? - jakieś 15, może 20 zł jednorazowo (czekolada+bilet) za to, że się pomaga ratować czyjeś życie? Też uważam, że to mało, ale takie są realia. Żeby się doczekać tych "korzyści", o których z takim oburzenienm piszesz, trzeba oddawać krew regularnie latami i mieszkać w dużym mieście. Zapewniam cię, że jak sie mieszka w Pikutkowie Dolnym, to żadnym darmowych biletów nie ma. Możliwość korzystania z innych profitów (typu bez kolejki do lekarza) też jest iluzoryczna, a odliczenie od dochodu wartości oddanej krwi powoduje zwrot podatku w wysokości wystarczającej mniej więcej na pół litra.
      Naprawdę ci współczuję takich emocji.
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 04.02.13, 18:50

        > Co cię tak szokuje? - jakieś 15, może 20 zł jednorazowo (czekolada+bilet) za to
        > , że się pomaga ratować czyjeś życie? Też uważam, że to mało, ale takie są real
        > ia. Żeby się doczekać tych "korzyści", o których z takim oburzenienm piszesz,
        > trzeba oddawać krew regularnie latami i mieszkać w dużym mieście

        a to cos nadzwyczajnego mieszkac w duzym miescie? a poza tym to wiesz ile kosztuja przejazdy w duzym miescie???? to idzie w tysiace zlotych

        • jagoda_pl Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 11:58
          a poza tym to wiesz ile kosz
          > tuja przejazdy w duzym miescie???? to idzie w tysiace zlotych

          ROTFL big_grin
          • konto_calkiem_nowe Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 13:37
            nie wiem z czego sie smiejesz
            rocznie to sa tysiace, policz sobie, 94 zl na miesiac w Krakowie, rocznie masz 1128 zl, po 10 latach sama widzisz ile
            faktycznie jest to oszczednosc, ale watpie by honorowym krwiodawcom o to chodzilo podczas oddawania krwi, jak pisalem wyzej, ja tego biletu nawet sobie nie wyrobilem a moglem i we Wroclawiu i w Krakowie...
            • nvv Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 13:50
              To co milka piszę jest dwuznaczne, ten "szok"
              • konto_calkiem_nowe Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 14:39
                absolutnie nie jest to zle
                jako biedny student cieszylem sie jak glupi z 2 biletow na komunikacje miejska, 9 czekolad, konserwy miesnej i soczku pomaranczowegosmile
              • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 21:08
                nvv napisał:

                > To co milka piszę jest dwuznaczne, ten "szok"
                • nvv Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 21:40
                  > Uff, wreszcie jakaś osoba zrozumiała moje przesłaniewink)) bo już chciałam zwątp
                  > ić, tyle tu jadu

                  oj no, czasem pochopnie ludzie interpretują i ponoszą ich emocje. pomyśl sobie że w głębi mają dobre serce i bronią słusznych ideałów.
                  a Ty, czekoladko jedna, też czasem tak uroczo dwuznacznie piszesz wink swoją drogą rozbawiła mnie myśl, że po oddaniu krwi jako czekoladę dostałabyś... Milkę jogurtową. (-:
                • doral2 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 10.02.13, 19:54
                  milka_jogurtowa napisała:

                  "....Uff, wreszcie jakaś osoba zrozumiała moje przesłanie..."

                  wszak polska jenzyk trudna jenzyk i nie sposup siem jasno wyrazić co siem ma na myśli, co nie?
                  • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.02.13, 17:39
                    doral2 napisała:

                    > milka_jogurtowa napisała:
                    >
                    > "....Uff, wreszcie jakaś osoba zrozumiała moje przesłanie..."
                    >
                    > wszak polska jenzyk trudna jenzyk i nie sposup siem jasno wyrazić co siem ma na
                    > myśli, co nie?

                    No właśnie, co masz na myśli bo nie wiem o co chodzi, to najdziwniejszy wpis, jaki widziałam na tym forum
        • jolunia01 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 05.02.13, 16:53
          milka_jogurtowa napisała:

          > a to cos nadzwyczajnego mieszkac w duzym miescie? a poza tym to wiesz ile kosz
          > tuja przejazdy w duzym miescie???? to idzie w tysiace zlotych

          Fakt, nic nadzwyczajnego. Tyle, że w Polsce dotyczy to mniejszości obywateli, a więc mniemam, że - proporcjonalnie - mniejszości krwiodawców. I owszem, wiem, ile kosztują przejazdy w dużym mieście. Gdybyś nie była taka głupia i zacietrzewiona, to byś może pomyślała, że jak się jedzie do miejscowości, gdzie jest punkt krwiodawstwa czymś innym niż miejską komunikacją, to nikt nawet za bilet nie zwróci. O tym właśnie pisałam w poście, do którego się tak idiotycznie odniosłaś. A co do "wielkomiejskich" darmowych przejazdów - zasłuzonym honorowym krwiodawcą, a więc uprawnionym do tej "darmochy" zostaje kobieta po oddaniu 15 litrów krwi. To co najmniej 10 (a przeważnie 15) lat regularnego oddawania krwi (w zasadzie co kwartał, czasem co 2 miesiące, a w przypadku oddawania tylko niektórych składników nawet rzadziej). Przez ten czas nikt tej "darmochy" nie funduje, a wiele osób się da uratować.
          Może jednak zostań krwiodawcą, zobaczysz, jak ci bedzie dobrze i ile będziesz miała przywilejów.
          • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 06.02.13, 21:11
            zwróci. O tym właśnie pisałam w poście, do którego się tak idiotycznie odnio
            > słaś. A co do "wielkomiejskich" darmowych przejazdów - zasłuzonym honorowym krw
            > iodawcą, a więc uprawnionym do tej "darmochy" zostaje kobieta po oddaniu 15 lit
            > rów krwi. To co najmniej 10 (a przeważnie 15) lat regularnego oddawania krwi (w
            > zasadzie co kwartał, czasem co 2 miesiące, a w przypadku oddawania tylko niekt
            > órych składników nawet rzadziej). Przez ten czas nikt tej "darmochy" nie funduj
            > e, a wiele osób się da uratować.

            Aha, przecież kilka osób pisało wcześniej że to kwestia 6-7 lat . Wypadałoby żebyś zapoznała się z poprzednimi wpisami zanim zabierzesz głos. Taką ignorancją obrażasz innych forumowiczów ;-(
            • jolunia01 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 11.02.13, 13:33
              milka_jogurtowa napisała:

              >... . Wypadałoby że
              > byś zapoznała się z poprzednimi wpisami zanim zabierzesz głos. Taką ignorancją
              > obrażasz innych forumowiczów ;-(

              Przeczytałam, uważnie. Wypadałoby może, żebyś sama przeczytała, co napisałaś w pierwszym poście. Tu ktoś cię broni, ze niby coś innego miałaś na myśli, ale ja wątpię w to "coś innego", skoro piszesz, że myślałaś (ha, ha, ), że oni to robią charytatywnie, a tu nagle okazało się, że w zamian za czekoladki i bilety mzk. Rozczulasz mnie.
              • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.02.13, 17:46
                jolunia01 napisała:

                > milka_jogurtowa napisała:
                >
                > >... . Wypadałoby że
                > > byś zapoznała się z poprzednimi wpisami zanim zabierzesz głos. Taką ignor
                > ancją
                > > obrażasz innych forumowiczów ;-(
                >
                > Przeczytałam, uważnie. Wypadałoby może, żebyś sama przeczytała, co napisałaś w
                > pierwszym poście. Tu ktoś cię broni, ze niby coś innego miałaś na myśli, ale ja
                > wątpię w to "coś innego",
                skoro piszesz, że myślałaś (ha, ha, ), że oni to rob
                > ią charytatywnie, a tu nagle okazało się, że w zamian za czekoladki i bilety mz
                > k. Rozczulasz mnie

                ojej, przejrzałaś mnie, wszystko się wydało, jednak mój podstęp dotyczący założenia posta a następnie wmówienia czytelnikom jego innej interpretacji się nie udał, moje dobre imię zostało zniszczone ;-(((
    • konto_calkiem_nowe Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 04.02.13, 14:49
      jestem krwiodawca 15 lat, mam oddane niewiele bo ledwie 22 litry
      nigdy ni ekorzystalem z dnia wolnego w pracy czy na uczelni, do lekarzy nie chodze, ale jak kiedys bylem to mnie chcieli zlinczowacsmile
      tak naprawde najlepsze sa te czekolady, we Wroclawiu kokosowa byla kiedys po prostu rewelacyjnasmile

      a tak serio to nie wyobrazam sobie nie oddawac krwi jak sie moze, ja mam rewelacyjna krew i plytki wiec oddaje jak tylko jestem w Polsce (za granica cos rzadziej mi sie udaje)
    • gogologog Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 04.02.13, 17:11
      Glupszego tekstu dawno nie widzialem.
      Oddaj glupia pin-$%^&*-do 15 dm3 i wtedy sie wypowiedz
      • nusia271 Re: MILKA - Zacznij sama oddawać krew a póżniej .. 04.02.13, 18:54
        Jak oddasz z 15 litrów po kilku latach sama się doczekasz darmowych przejazdów - wtedy pogadamy wink
    • melancho_lia Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 08.02.13, 09:25
      Chciałam byc krwiodawcą, niestety nie chcą mnie. Moja krew ma za słabe parametry (chociaż mieszczące się w normach).
      • bebe.lapin Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 08.02.13, 19:57
        Ale jakie parametry? Czasami jest tak, ze akurat ma sie gorszy dzien, ale np. po miesiacu krew okazuje sie byc wystarczajaco dobra.

        BTW, mieszkam we Francji i tu teraz oddaje krew i musze przyznac, ze standardy nie umywaja sie do polskich. Nie badaja kazdorazowo krwi (morfologia), pielegniarki nie zakladaja rekawiczek do pobierania....Nawet czekolad nie ma, tylko posilek regeneracyjny-wolalabym czekolady tongue_out
        • joko5 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 08.02.13, 21:18
          To nie tak, że za m-c możesz oddać, jeśli coś z krwią je nie tak i nie możesz oddać krwi danego dnia, to dopiero za 3 m-ce znowu możesz oddać krew. Bardzo tego pilnują przynajmniej we u mnie w mieście.
          • bebe.lapin Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 08.02.13, 22:15
            ok, chodzilo mi o to, ze o ile sie nie ma przeciwskazan wykluczajacych na cale zycie, to jedno nieudane podejscie jeszcze niczego nie przekresla. wink

            A tak w ogole, to dorzuce do tych strasznych przywilejow dodatkowe gratisy, jakie mozna dostac przy okazji roznych akcji-koszulki, torby, misie itd... ;>
            • malgoterka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.06.13, 02:26
              Hej... pamiętacie o światowym dniu krwiodawstwa 14. czerwca ??? Fundacja PKO BP organizuje punkty krwiodawstwa w różnych miastach w tym dniu. Przypominam o wzięciu udziału i podaję miejsca :
              Białystok Rynek - ul. Kościuszki 16 Godzina: 9.00 - 17.30
              Bydgoszcz pl. Wolności,godzina: 9:00 - 15:00
              Gdańsk Targ Węglowym,Godzina: 9.00 - 15.00
              Gliwice przy Politechnice Śląskiej - ul. Akademicka 2A godzina: 9.00 - 15.00
              Kraków Mały Rynek Godzina: 9:00 - 15:00
              Lublin ul. Zana 32A godzina: 9.00 - 14.00
              Łódź CH Manufaktura - ul. Drewnowska 58 Godzina: 11:30 - 17:00
              Olsztyn Hala Urania, Al. Piłsudskiego 44 godzina: 9:00 - 14:00.
              Poznań pl. Mickiewicza, godzina: 9:00 - 15:00.
              Szczecin pl. Orła Białego 5 ,godzina: 9:00 - 14:00
              Warszawa Centrala PKO Banku Polskiego – ul. Puławska 15 Godzina: 9:00 - 14:30
              Wrocław ul. Czerwonego Krzyża 5/9 - siedziba RCKiK godzina: 9:00 - 15:00

              Przypominam też że jeśli odda się krew przysługuje dzień wolny od pracy, może to zachęci więcej osób do wzięcia udziału w bankowej akcji honorowego krwiodawstwa.
    • chyba.ze Obyś nigdy nie musiała korzystać 10.02.13, 19:28
      ... z tej okupionej gratisami krwi.
      Boże, to nawet honorowo oddawanej krwi można komuś zazdrościć?
      Weź się raz przejdź do Stacji Krwiodawstwa i spróbuj- dowiesz się na czym ta cała sielanka polega.
    • stawka Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.02.13, 21:34
      biznes.onet.pl/konkubent-pracownika-ztm-warszawa-jezdzi-a-miasto-,18490,5420123,prasa-detal i co ty na to milka?big_grin
      • milka_jogurtowa Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.02.13, 22:00
        stawka napisała:

        > rel="nofollow">biznes.onet.pl/konkubent-pracownika-ztm-warszawa-jezdzi-a-miasto-,18490,5420123,prasa-detal i co ty na to
        milka?big_grin

        Porażka, wychodzi że ewentualany bilet darmowy mogę dostać tylko za oddanie krwi, na związek z pracownikiem ZTM żadnej szansy nie mam, dzieci nie mam więc nie rokuję też jako matka albo teściowa takiego pracownika ;-(((((
    • jadowita71 Re: Przywileje honorowych krwiodawców- szok 13.06.13, 10:59
      Oddaję od kilku lat, staram się regularnie, czasem mam za niską hemoglobinę. Przywileje? Może kiedyś tongue_out Z dniem wolnym u mnie jest tak, że szefowa niby przyjmuje ale się krzywi, a ja i tak najgorzej czuję się dnia następnego, z poślizgiem. Dostaję dychę za autobus i jakieś odliczenie roczne - majątek po prostu. Czekolada jest wstrętna, a kawa mielona, której nie piję.

      A bezcenne było to, że mój Tata dostał moją krew w czasie operacji smile))))
Pełna wersja