joasia738
02.02.13, 14:28
Pierwszy miesiąc Nowego Roku za nami.Styczeń obfitował w duże wydatki, niektóre nie przewidziane.Znowu poległam na polu wydatków na lekarza i leki dla dzieci.
Ale z nadzieją patrzę na luty.Czekam też PIT od swojego pracodawcy ,aby jak najszybciej się rozliczyć i otrzymać zwrot podatku.Z pozytywów to wygaszam kartę kredytową no i będziemy mniej płacić za komórkę.
A tak poza tematem to czekam z utęsknieniem na wiosnę i słońce.