m_mila
23.02.13, 14:10
Witam serdecznie. Jestem po raz pierwszy na tym forum i szukam pomocny. Niedawno z powodu "kryzysu" znacznie obniżono mi pensję. Pieniądze uciekają nam z rąk i po prostu nie radzę sobie z oszczędzaniem. Nie wiem gdzie postawić granice, co kupować aby były widoczne rezultaty.
Moja i męża wspólna pensja to kwota: 5200zł. Mamy dwoje dzieci.
1050zł kredyt
400zł składka ubezpieczeniowa + filar.
1150zł czynsz mieszkaniowy, kablówka, net, prąd, samochód.
500zł przedszkole
380zł angielski dzieci i nasz.
Czyli maksymalnie ok 3500 stałych rachunków. Z tych rzeczy nie możemy zrezygnować.
Jak dysponować pozostałą kwotą? Mój mąż niestety nie kontroluje i kupuje co mu wpadnie w ręce. Muszę go odciąć od zakupów, ponieważ spacer po mleko kończy się zakupami (niepotrzebnymi) za 100zł.
1700 zł na cztery osoby wydawane z głową jest możliwe? Trzeba kupić buty, kurtki na wiosnę.
Bardzo proszę o rady, bo przyznam, że jestem podłamana.