Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczymi ?

24.02.13, 06:47
Wiadomo, czasem zostanie coś z obiadu - pytanie do tych którzy nie mają zwierzaka w domu. U mnie na klatce (mieszkam w bloku) wisi kartka z info zeby nie dokarmiac. Z jednej strony żal mi tych bezpanskich wychudzonych kotów a z drugiej raz daaawno temu widziałam takiego z puszką na głowie ktorej nie umial sie pozbyc sad
    • b-b1 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 09:04
      madziulka1982 napisała:

      > Wiadomo, czasem zostanie coś z obiadu - pytanie do tych którzy nie mają zwierza
      > ka w domu. U mnie na klatce (mieszkam w bloku) wisi kartka z info zeby nie doka
      > rmiac. Z jednej strony żal mi tych bezpanskich wychudzonych kotów a z drugiej r
      > az daaawno temu widziałam takiego z puszką na głowie ktorej nie umial sie pozby
      > c sad

      A dlaczego pytasz tylko tych, którzy nie maja zwierzaka w domu? Jak mają to ich odpowiedź będzie nieważna, nieprawdziwa, czy o co chodzi? big_grin
      Mieszkając w bloku i posiadając swoje zwierzaki dokarmiałam koty pod balkonem. Miały dwie michy-na wodę i na jedzenie. Codziennie ktoś z sąsiadów (czasami kilku jednego dnia-latem) zmieniał /dolewał wodę, zimą do wody dodawaliśmy olej, aby nie zamarzała. A w misce były wszystko-mięso, sucha karma, i cztery razy do roku rozdrabniane tablety na odrobaczenie.
      • anick5791 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 09:19
        Nie dokarmiam, ale tak jak to opisane powyżej, w sensowny sposób, moim zdaniem ma sens.
        Gorzej jak jedzenie jest rzucane byle gdzie na trawnik, psuje się, a potem zjedzą to psy (mające właścicieli) i chorują. Mój tak kiedyś zrobił - nie wiem, czy mając go, mogę się wypowiedzieć, ale postanowiłam zaryzykować smile
    • przeciwcialo Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 09:46
      Jak miałam psa to dostawał resztki np z kurczaka0 chrząstki, skóry, mieso któego nie zjadły dzieci.
      Kot oburzyłby się na całego gdyby resztki wylądowały mu w misce wink
    • anika_ic Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 10:40
      Ja dokarmiam(?) wyrzucając z balkonu na bezpańską łąkę (niby trawnik) tzw. rzęchy po obraniu mięsa surowego lub gotowanego. Ptaki i koty się najedzą, a mój kosz na śmieci nie śmierdzi trupem. Pełna symbioza smile
      • pulcino3 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 10:57
        Mam karmnik, wieszam słoninę i systematycznie dosypuję suchy chleb.
        • peggy1 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 16:10
          "Mam karmnik, wieszam słoninę i systematycznie dosypuję suchy chleb."


          Doba wszechobecnego internetu, a ludzie nadal ptakom chleb sypia....
    • abi-28 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 16:57
      Swoim psom nie daję resztek jedzenia dla ludzi.
      Pomijam fakt, że nie wszystko psy mogą jeść (nie wolno dawać psom rodzynek i winogron - powodują uszkodzenia nerek, czekolady - zawiera theobromine, która może być śmiertelna dla psa, kości drobiowych, szczególnie z kurczaka, które się bardzo łatwo rozpadają na drzazgi i mogą np. wbić się psu w przełyk lub inną część układu pokarmowego), ale też ze względu na przyprawy - głównie sól - której psy jeść nie powinny. Nie należy również dawać psom ziemniaków, cebuli czy wieprzowiny. smile
      Sporadycznie dajemy psom gotowane warzywa - np. marchewkę oraz żółtka jaj - na poprawę sierści.


      Nie mam wiedzy co do karmienia kotów resztkami z obiadu. smile
      • kosheen4 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 25.02.13, 20:26
        > Nie należy również dawać psom ziemniaków

        to akurat jest bulszyt. moje psy dostają gotowane ziemniaki jako wypełniacz, zamiast makaronu. sprawa głównie w tym, żeby ziemniaki rozdrobnić przed podaniem (blender, mikser). wink

        resztek naszego przygotowanego jedzenia psom nie daję.
        dzielimy się jarzynami smile (np kupuję sobie seler naciowy, który dodaję do gotowanych z mięsem ziemniaków, po wyjęciu mięsa miksuję, i pulpą zalewam mięso)
        kiedy jakiś burak albo jabłko "zmarszczy się", trafia do psiej miski
        • dansch Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 22:32
          co raz częściej ziemniak + ryba+ olej np. lniany to dieta eliminacyjna dla psów z alergią pokarmową. Bo są już takie osobniki, którym najdrozsze Hillsy czy inne Royale nie pomagają. Nie wolno natomiast jeść ziemiaków zzieleniałych i to dotyczy zarówno ludzi jaki i zwierząt (solanina)
    • deszcz.ryb Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 21:07
      Kotom NIE WOLNO dawać wielu resztek spożywczych, większość tego, co je człowiek, dla kota się NIE NADAJE!

      Jak ci tak strasznie szkoda tych kotów, to dokarmiaj, ale z głową - czyli karmą przeznaczoną dla kotów [nie musi być najdroższa, ale też i niekoniecznie najtańsza]. Poza tym: koty trzeba przyzwyczaić, że wykładasz jedzenie o jednej stałej godzinie, a po jakimś czasie zabierasz niezjedzone resztki [to po to, żeby nikt kotów nie otruł i żeby nie śmiecić]. Dokarmiane koty nalezy wyłapać i wykastrować oraz zaszczepić [można wypożyczyć klatkę-łapkę z różnych fundacji, które pomagają też w kastrowaniu]. Karmić trzeba stale i codziennie, więc najlepiej się umówić z kimś, kto będzie to robił, kiedy ty będziesz np. na wakacjach. Kotom trzeba również zapewnić schronienie w zimie - najlepiej byłoby postawić w jakichś zaroślach kocie domki.

      Ale najważniejsze: należy się upewnić, że sąsiadom to NIE będzie przeszkadzało [bo inaczej potrują koty]. U ciebie widać, że sąsiedzi kotów nie lubią i nie chcą, więc jeżeli miałabyś dokarmiać, to TYLKO w wyżej wymieniony sposób [zapewniając sąsiadów, że koty kastrujesz, szczepisz, sprzątasz po nich itp.].
      • astrum-on-line Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 03:53
        Zaskakuje mnie głęboka wiara w to, że puszka żarcia dla zwierząt jest tak doskonałym pokarmem, znacznie lepszym niż cokolwiek innego do jedzenia. Proponuję poszukać dorosłego psa lub kota, który nie jest przyuczony do chemicznego żarcia i spróbować go nakarmić stosowną karmą. 9 na 10 psów czy kotów będzie się od tego odwracało. Podobnie zresztą jak od super szyneczki dla ludzi.
        • volta2 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 18:44
          moja kocica zanim zeszła z tego padołu to żywiła się wyłącznie z "pańskiego talerza", z prostej przyczyny - puszek i karmy dla kotów epoka komunizmu nie wymyśliła.

          jak pański talerz przeżywał kryzys związany z kilkudniowymi przerwami w dostawach lub brakiem kartek - to szła zapolować(najczęściej na wróbla)

          kocicy żyło się ok. 10 lat, na zabiedzoną nie wyglądała, mioty miała 2 razy do roku, wiedziała co to drzewo - ale do licha, nie miała pojęcia co to za gooowno o wyglądzie kozich bobków. myślę, że jakby to dostała na talerz, to by ataku serca dostała, i tyle byśmy ją widzieli.

          proponuję zrobić wietrzenie mózgu,bo za dużo reklam, wżarły się tak skutecznie w świadomość, że ziemniak z sosem dla kociczki =śmierć!
          • deszcz.ryb Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 20:02
            10 lat to wcale nie taki dobry wynik, więc nie masz się czym chwalić. Koty mogą żyć i do 18, i do 20 lat.

            > proponuję zrobić wietrzenie mózgu,bo za dużo reklam, wżarły się tak skutecznie
            > w świadomość, że ziemniak z sosem dla kociczki =śmierć!

            Oczywiście, że nie śmierć, ale wiele dań "ludzkich" jest dla kotów trujących w DŁUŻSZYM okresie. Ziemniaki, szynka, syfne "mięsne" "ludzkie" konserwy zawierają np. masę soli, która jest masakrą dla kocich nerek [już nie mówiąc o innych składnikach nieodpowiednich dla kota]. I owszem, jak parę razy w tygodniu kot dostanie mały plasterek szynki dla smaku, to nic mu nie będzie, ważne, żeby to NIE była podstawa jego diety!

            Podstawa diety kota to mięso - to chyba nawet jest logiczne, że mięsożercy się daje mięso, prawda? Po co mieć kota, jeżeli chcesz go paść ziemniakami?
            • volta2 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 22:28
              a znane jest ci zjawisko wskakiania na stół i częstowania się samodzielnie przez kota? mój ojciec jada zazwyczaj znakomicie, więc kot sam do stołu się wyrywał, nikt go specjalnie nie pasał ziemniakami.

              lubiła sobie podjeść też obierki z ogórka, nikt jej nie dawał, podkradała w trakcie robienia mizerii.

              oczywiście - nie padnij na zawał, nigdy nie widziała weterynarza! a zeszło się jej nie z choroby, tylko z nieszczęśliwego wypadku(czy już idę do więzienia za pozwolenie na nocne swobody?)
              • deszcz.ryb Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 27.02.13, 09:43
                Nie, ja akurat jestem z frakcji, która uważa, że koty powinny wychodzić na zewnątrz, jeżeli tego chcą. Nawet, jeżeli wiąże się to z ryzykiem. I rozumiem, że koty w prlu miały tak samo pod górkę, jak ludzie.

                A w ogóle to w 1 poście niezbyt fortunnie się wyraziłaś - można z niego zrozumieć, że wg ciebie koty można karmić przez całe życie odpadkami spożywczymi i nic im się nie stanie. Dobrze, że wyjaśniłaś, że kot sam się częstował różnymi ciekawymi rzeczami, o ile był karmiony mniej więcej "prawidłowo", to nie ma w tym nic złego. smile
                • volta2 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 27.02.13, 11:32
                  wyłącznie z "pańskiego talerza",

                  to oznacza "odpadki spożywcze?
                  • deszcz.ryb Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 27.02.13, 17:12
                    > to oznacza "odpadki spożywcze?
    • 098qwerty Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 24.02.13, 23:34
      Swoich zwierząt nie mam a dokarmiam tylko ptaki zimą pestkami słonecznika i orzechami.
    • guderianka Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 25.02.13, 20:38
      U mnie w zasadzie nie ma resztek
      • e-kasia1 Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 08:57
        nie dokarmiam
        moje koty jedzą karmę dla kotów (biomil) a z ludzkiego jedzenia jedynie kilka razy do rokuwink tunczyka w sosie własnym
        przybłędek nie ma u mnie
        zawsze przed zimą wożę troche karmy, stare koce itp do schroniska
        a i słoninkę wieszam dość częstowink
    • beatrix_75 tak się zastanawiam .... 26.02.13, 09:27
      że , biorac pod uwage to , co piszą niektórzy z Was wyniak ,ze człowiek , to podobnie jak świnai , zje wszsytko a psu czy kotu to zaszkodzi smile
      troche malo optymistyczne , biorac pod uwage ,ze mamy sie za kogos lepszego niz pies czy kot smile
      taki żart oczywiście
      Druga sprawa , bardzo mnie wku,,,rzalo gdy mieszkalam nad sasiadami , którzy notorycznie wywalali na parapet (! ) gotowane ziemniaki dla gołabków wrrrrrrr...
      juz nei chodzi o to ,ze te ziemnaiki ladowały na moim parapecie , ale gołąbki po prostu zalatwiały sie gdzie popadnie .....
      • deszcz.ryb Re: tak się zastanawiam .... 26.02.13, 12:57
        > że , biorac pod uwage to , co piszą niektórzy z Was wyniak ,ze człowiek , to po
        > dobnie jak świnai , zje wszsytko a psu czy kotu to zaszkodzi smile

        Ale oczywiście, że tak. Co je pies albo kot w naturze? Czyste 100% mięso. A czym się te biedaki próbuje karmić? Często jakimś syfem, w którym jest ledwo 4% ODPADKÓW mięsnych. A co jedzą ludzie? Szynkę albo "parówki", które świni nigdy nie widziały. Należy karmić dobrze i siebie, i zwierzęta, za które jest się odpowiedzialnym. smile
        • beatrix_75 Re: tak się zastanawiam .... 26.02.13, 13:41
          smile
      • asfo Re: tak się zastanawiam .... 27.02.13, 19:12
        > że , biorac pod uwage to , co piszą niektórzy z Was wyniak ,ze człowiek , to po
        > dobnie jak świnai , zje wszsytko a psu czy kotu to zaszkodzi smile

        Różne gatunki stworzeń potrzebują różnego pokarmu. Znaczna część ludzkiego jedzenia nie nadaje się dla kotów. Co nie znaczy, że trzeba trzymać kota na diecie chrupkowej.
    • zombiekitty Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 21:55
      Dokarmiam - bezdomne koty.
    • zombiekitty Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 26.02.13, 21:56
      madziulka1982 napisała:
      a z drugiej r
      > az daaawno temu widziałam takiego z puszką na głowie ktorej nie umial sie pozby
      > c sad

      ja nie wiem jaki debil niesie jedzenie kotom w puszce... choćby kawałka tekturki nie mieć? ale jak kto durny i ignorant, to chyba nic się nie da już zrobić... sad
    • asfo Re: Czy dokarmiacie zwierzeta resztkami spozywczy 27.02.13, 19:03
      Nie. Niektóre rzeczy jedzone przez ludzi mogą nawet zabić psa lub kota. Jeśli czujesz potrzebę pomagania zwierzętom rób to z sensem, np. wspierając lokalnych wolontariuszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja