4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać?

27.02.13, 11:33
Zastanawiam się, bo dla wielu znajomych nasza syt. jest beznadziejna. Mamy dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Oboje pracujemy, nasze wspólne zarobki to 3,600zł. Dużo mniej zarabiam ja, ponieważ pracuje po 4h dziennie, więc mój wkład jest niewielki, ale pracy na razie zmienić nie mogę ponieważ muszę opiekować się dziećmi gdy mąż jest w pracy (zmianowa), i dowozić je do szkoły i na zajęci dodatkowe. Pomocy babć nie mamy, niestety, co jeszcze bardziej komplikuje sytuacje. Mieszkamy w dużym mieście, nie posiadamy auta. Nasze miesięczne wydatki to:
Opłaty stałe:
700zł
1400jedzenie
Zostaje jakieś 1500zł które rozchodzi się na chemie,kosmetyki,ubrania,czasem leki i wizyty lekarskie,stomatolog,zabawki,książki.

Wiem, że to wszystko ogólnie napisane, ale czy widzicie jakieś możliwości oszczędzania czegokolwiek z tych pieniędzy? Jak podczytuje niektóre wpisy ile ludzie mają miesięcznego przychodu 7-10tyś, ile mają nasi znajomi posiadający dzieci, to aż mnie głowa boli. Czuje się wtedy niewydolna,gorsza, wręcz biedna. Nie stać mnie na jakieś wyjścia, na jedzenie na mieście. Pozwalamy sobie tylko na tygodniowe wczasy raz do roku, i i tak jesteśmy szczęśliwi, że możemy gdziekolwiek wyjechać i zrobić dzieciom wakacje.Ludzie z większymi dochodami dziwią się jak można przeżyć za jakieś marne 3tyś (głodowe) jak ma się 2lub więcej dzieci. Może jestem głupia, ale chciałabym oszczędzić choć 500zł msc. Myślicie, że to możliwe, czy dać sobie spokój bo i tak mamy marne grosze, po co jeszcze bardziej się szczypać i pogrążać?

    • wuika Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 11:48
      Skoro 1500zł się rozchodzi, to warto spisać, na co. Bo o ile nie bardzo jest jak zaoszczędzić na wydatkach typu: stomatolog, lekarz, etc., to już chemia, kosmetyki, zabawki itp. już można poobcinać do nieco mniejszego poziomu. "Rozchodzi" się więcej, niż wydajecie na jedzenie, trzeba to rozbić bardziej i się pozastanawiać, z czego można zrezygnować i zaoszczędzone sumy przeznaczyć na środki na np. wakacje.
    • joanna_poz Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 11:50
      Oboje pracujemy, nasze wspólne zarobki to 3,6
      > 00zł. Dużo mniej zarabiam ja, ponieważ pracuje po 4h dziennie, więc mój wkład j
      > est niewielki, ale pracy na razie zmienić nie mogę ponieważ muszę opiekować s
      > ię dziećmi gdy mąż jest w pracy (zmianowa), i dowozić je do szkoły i na zajęci
      > dodatkowe. Pomocy babć nie mamy, niestety,

      wiele osob jest w takiej sytuacji, a jednak pracuja na cały etat. a dzieci w świetlicach dobrze się bawią, odrabiają lekcje i chodzą na zajęcia dodatkowe organizowane na terenie szkoły w czasie świetlicowym.

      nie mozesz zwiększyć godzin pracy - jak nie do całego to chociaż do 6/8? 7/8?
      • beatrix_75 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 12:08
        opłaty macie niskie , na jedzenie nie wydajecie kroci , ale i tu warto przyszoszczędzić
        mam na mysli TWÓJ wkład smile , bo to fizycznie Ty musisz zrobic , czyli więcej gotowac
        przykładowo
        --pierogi ( z mięsem , serem , kaszą gryczaną itp ) wcale nie sa zapychaczem , tylko najnormalniej żródłem i węgli i białka .
        --do chleba : domowe pasztety , pasty do pieczywa itp.
        --gołabki ,
        --dania jednogarnkowe pozwalające dodatkowo szczędzic czas wink
        bogracze , strogonowy , buritta
        Robisz większe ilości , możesz mrozic .

        Co do kowty na pozostale rzeczy to pewnych rzeczy uniknac sie nie da lekarstwa , dentysta , ale juz wydatków na ksiązeczki mozesz uniknac - są biblkioteki .
        Na zabawki ustalcie limit miesieczny i tego sie trzymaj .
        WIem ,ze milo kupic dziecku dodatkową ksiazeczke 9 sama uwielbiam ) czy zabawke , ale Twoim celem jets oszczędzanie .
        pozdr.i zycze wytrwałości
        --
        • jamesonwhiskey Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 13:02
          > tylko najnormalniej żródłem i węgli i białka .

          jak nie dasz miesa to tego bialka zbytnio nie ma
          jak na kolacje po tych pierogasz dopchasz chlebem
          to lecisz calyd dzien na weglowodanach
          czasem mozna ale nie na stale w menu i sa zapychaczem
          • beatrix_75 James 27.02.13, 14:32
            nie bardzo rozumiem ...
            sugerujesz ,ze jedynie mieso jest zródlem białka ? smile
            Jesli idziemy tym torem , to na szybko podaje wartosc białka w 100 g białego sera =17-20 g
            czyli plus minus tyle ile mięsko.
            Nawet taka kasza gryczna zawiera białko -az 12 g , a robiąc farsz z dodatkiem rodrobnionych jajek lub białego sera mozne uzyskac wartościowy posiłek posiłek .
      • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:20
        joanna_poz napisała:

        > wiele osob jest w takiej sytuacji, a jednak pracuja na cały etat. a dzieci w św
        > ietlicach dobrze się bawią, odrabiają lekcje i chodzą na zajęcia dodatkowe orga
        > nizowane na terenie szkoły w czasie świetlicowym.
        >
        > nie mozesz zwiększyć godzin pracy - jak nie do całego to chociaż do 6/8? 7/8?

        Zdaje sobie z tego sprawę, dzieciaki na zajęcia dodatkowe zaczęły chodzić jak miały po 3lata, żadne z nich nie uczęszczało do przedszkola, dbałam o ich prawidłowy rozwój, zajęcia logopedyczne w samej szkole nie wystarczą, ponieważ są raz w tyg po 15min na dziecko, młode nie wiele z nich skorzystają.Wiem że są szkolne świetlice, ale dzieciaki często są chore, świetlica nie rozwiązuje sprawy, gdy są chore muszą zostać w domu, za opiekunkę nie zapłacę bo mnie na to nie stać, więc sama siedzę z nimi w domu do czasu powrotu męża, na szczęście godziny pracy mogę sama ustalać z pracodawcą co nie zwalnia mnie z przychodzenia do pracy każdego dnia. Godzin w pracy zwiększyć nie mogę, mój szef się na to nie zgodzi, to był jedyny warunek na który przystał po moim ostatnim macierzyńskim, ponieważ zwolnił kilkoro pracowników w ramach "oszczędności" mnie zostawił na 1/2etatu więc mniej go kosztuje.
    • grouse1 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 12:53
      Jakoś ciężko mi uwierzyć, że 1500 zł miesięcznie wydajesz na chemię, ubrania, kosmetyki, bo reszta to jak piszesz jest tylko czasami. Normalnie na chemię miesięcznie wydaje się ok 200 zł, nie ma cudów, że wydajesz więcej. Kosmetyki też nie zużywają się co miesiąc, więc dajmy średnio kolejne 200/mc. Wychodzi, że 1100 zł miesięcznie to ubrania, a to już gruba przesada. No chyba, że kupujesz, żeby mieć, żeby "bogaci" znajomi nie mówili, że bidujesz. Zastanów się nad tymi wydatkami i przekonasz się, że spokojnie z 1000 zł możesz co miesiąc odłożyć.
      • triss_merigold6 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 12:58
        Jeśli dzieci są w szkole to dochodzi im koszt składek szkolnych, pomocy naukowych, wycieczek, kapci, zajęć dodatkowych etc.
        • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 13:59
          triss_merigold6 napisała:

          > Jeśli dzieci są w szkole to dochodzi im koszt składek szkolnych, pomocy naukowy
          > ch, wycieczek, kapci, zajęć dodatkowych etc.

          Zgadza się, składki i wycieczki, dzieci w zerówce i 1klasie, dochodzi jeszcze koszt obiadów, ok 160zł na msc .
          • joanna_poz Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:39
            skoro Ty pracujesz 4 h dziennie, a dzieci nie korzystają ze swietlicy, czyli są raczej krótko w szkole jest potrzeba, zeby korzystaly z tych szkolnych obiadów?
            • mama_dorota Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:42
              Takie szkolne obiady są zazwyczaj bardzo tanie. W szkole u mojego syna 2,60 zł. Syn zjada w szkole, a potem w domu też.
              • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:50
                mama_dorota napisała:

                > Takie szkolne obiady są zazwyczaj bardzo tanie. W szkole u mojego syna 2,60 zł.
                > Syn zjada w szkole, a potem w domu też.

                Masz rację u nas to 3,50 za 2daniowy obiad z deserem, z tych obiadów korzystają wszystkie dzieci, moje byłby jedyne które zrezygnowały. Za dwoje dzieci koszt tych miesięcznych obiadów to ok 160zł.
                • maniolka05 a ja płacę za obiady 8 zł 06.03.13, 09:47
                  • mama_trzech Re: a ja płacę za obiady 8 zł 06.03.13, 10:30
                    My płacimy 4 zł za śniadanie i obiad dwudaniowy w przedszkolu państwowym, 6 zł jeżeli ktoś zostaje jeszcze na podwieczorek.
                    • mama_trzech Re: a ja płacę za obiady 8 zł 06.03.13, 10:31
                      8 zł w tym kontekście wydaje się jednak dużą kwotą smile
            • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:46
              joanna_poz napisała:

              > skoro Ty pracujesz 4 h dziennie, a dzieci nie korzystają ze swietlicy, czyli są
              > raczej krótko w szkole jest potrzeba, zeby korzystaly z tych szkolnych obiadów
              > ?


              Dzieci jedzą w szkole obiad o 11;30, planowe zajęcia mają do 13, zostają do 14;00 na szkolnej świetlicy. Jedzą w szkole ponieważ chciały, wszystkie dzieci z ich klasy korzystają z tych obiadów więc one musiałyby w tym czasie siedzieć w klasie z panią. W domu zjadają kolejny obiad, na kolację już niewiele.
              • joanna_poz Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:59
                u syna w szkole obiady syna to 7 zł, wiec nie takie tanie jak u Was.

                ale za to już nie je 2-ego obiadu w domusmile
                • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 15:03
                  joanna_poz napisała:

                  > u syna w szkole obiady syna to 7 zł, wiec nie takie tanie jak u Was.
                  >
                  > ale za to już nie je 2-ego obiadu w domusmile

                  Moje dzieci to żarłokiwink))
      • jamesonwhiskey Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 13:03
        z tych co sie rozchodzi to ja widze w miare spokojnie 100-200
        tysiac to chyba troche przesada
        • chwalipieta Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 13:12
          jak dostaniesz wypłatę to schowaj 500 do "skarpety" np. przez kwartał i się przekonasz czy udało się zaoszczędzić 1.500zł.

          powodzenia!!!
        • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:01
          jamesonwhiskey napisał:

          > z tych co sie rozchodzi to ja widze w miare spokojnie 100-200
          > tysiac to chyba troche przesada

          Też tak myślałam ok 200-300zł odkładać, niby nic, ale zawsze jakaś suma awaryjna jest.
          • jamesonwhiskey Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:12
            > Też tak myślałam ok 200-300zł odkładać, niby nic

            skoro 200-300 to dla ciebie niby nic
            to ile masz odolozene teraz jako suma awaryjna
            • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:25
              jamesonwhiskey napisał:

              > > Też tak myślałam ok 200-300zł odkładać, niby nic
              >
              > skoro 200-300 to dla ciebie niby nic
              > to ile masz odolozene teraz jako suma awaryjna

              Niby nie wiele 1tyś złotych, ale odkładane przez jakieś pół roku, więc jest tego nie wiele. Chciałabym odkładać więcej. Napisałam że to niewiele ponieważ odkładane pieniądze i tak się rozejdą za kilka msc, na wakacje. Dołożę kasę z rozliczenia i dzięki temu mamy wyjazd.
              • mama_dorota Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:30
                No to musisz podać dokładniejsze informacje co ile kosztuje. Już teraz możesz poczytać cudze wątki, w których ludzie przedstawiają strukturę wydatków i zastosować podane im porady.
                • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:34
                  mama_dorota napisała:

                  > No to musisz podać dokładniejsze informacje co ile kosztuje. Już teraz możesz p
                  > oczytać cudze wątki, w których ludzie przedstawiają strukturę wydatków i zastos
                  > ować podane im porady.

                  Wiem zrobiłam to trochę nie dokładnie, tak jak radzisz zacznę wszystko notować i pewnie znajdę jeszcze jakieś możliwości.
              • jamesonwhiskey Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 01:04
                > dkładane pieniądze i tak się rozejdą za kilka msc, na wakacje. Dołożę kasę z r
                > ozliczenia i dzięki temu mamy wyjazd.


                no tak ale dolozone do obecnych oszczednisci 200-300 ktorych powiedzmy nie wydasz
                to juz 2,3 tysiace rocznie czyli cos jesy po 2 3 latach bedzie tego wiecej
                wiec proponuje jednak urwac cos z obecnych wydatkowi poprostu odlozyc i nie wydawac
    • gogologog Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 13:41
      > Pozwalamy sobie tylko na ty
      > godniowe wczasy raz do roku, i i tak jesteśmy szczęśliwi, że możemy gdziekolwie
      > k wyjechać i zrobić dzieciom wakacje.

      I najwazniejsze by byc szczesliwym.
      Zyjecie na swoim poziomie, samochod to na poczatek koszty i troche wygody.
      Jak pojdziesz na 8h do pracy to wiecej wydasz na opieke - wiec tu tez jest optymalnie.
      Chyba sporo wydajecie na zdrowie - trzeba przyjrzec sie uwaznie czy wszystkie najdrozsze leki trzeba kupowac. Lekarze ida po latwosci - dziecko z goraczka to lup antybiotyk (w koncu nie kupilismy nawet).
      Kwota jednak niewielka wiec duzo nie urwiesz juz ale warto nie marnowac niepotrzebnie.
      • verdana Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:07
        Moim zdaniem w tej chwili nie bardzo się da oszczędzać - i tak sądzę, zę trochę oszczędzacie, skoro Was stać na wakacje.
        Można spróbować zapisywać wydatki i patrzeć, czy na coś nie wydajecie niepotrzebnie. Dzieciom, szczególnie młodszemu, warto kupować ubrania używane. Ale juz oszczędzać na jedzeniu, gdy sie mma dzieci naprawde nie warto.
        • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:32
          verdana napisała:

          > Moim zdaniem w tej chwili nie bardzo się da oszczędzać - i tak sądzę, zę trochę
          > oszczędzacie, skoro Was stać na wakacje.
          > Można spróbować zapisywać wydatki i patrzeć, czy na coś nie wydajecie niepotrze
          > bnie. Dzieciom, szczególnie młodszemu, warto kupować ubrania używane. Ale juz o
          > szczędzać na jedzeniu, gdy sie mma dzieci naprawde nie warto.

          Też tak myślę, czasami mąż zarzuca mi rozrzutność, ale czy można być rozrzutnym przy takim dochodzie na 4os? Wiem, że on chciałby żyć na takim poziomie jak nasi znajomi, ale ja w chwili obecnej nie widzę na to szans. Na wakacje mamy z jakiś drobnych sum odłożonych co msc dołożonych do rocznego rozliczeni za dzieci.
          • triss_merigold6 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:43
            Sorry, ale przy takim dochodzie nie da się być rozrzutnym ani żyć na poziomie wyższym niż ścibolenie każdego grosza. No chyba, że rozrzutnością mąż nazywa kupno dwóch bloków rysunkowych zamiast jednego albo butów na zmianę.
            • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:55
              triss_merigold6 napisała:

              > Sorry, ale przy takim dochodzie nie da się być rozrzutnym ani żyć na poziomie w
              > yższym niż ścibolenie każdego grosza. No chyba, że rozrzutnością mąż nazywa kup
              > no dwóch bloków rysunkowych zamiast jednego albo butów na zmianę.

              Też mu podobnie powiedziałam. On po prostu, rzadko robi zakupy i nie wie co ile kosztuje. Czasami rozwalają mnie jego teksty. Nie chcę mu zarzucać zmiany pracy na lepszą bo by się śmiertelnie obraził, poza tym ja również zarabiam bardzo mało. W chwili obecnej nie widzę szans na poprawę naszej syt. dzieci są jeszcze mało samodzielne, żebym rozejrzała się za pracą na cały etat.
              • ablims Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 08:31
                po 1 przeanalizuj swój wydatki
                po 2 zapisuj swój budżet -tu masz wzór www.gg.pl/dysk/fyaEjbI50FVxfiaEjbI7qAM/budzet%20.xls

                po 3 planuj jadłospis i codzienne zakupy
                po 4 planuj zakupy długoplanowe ( buty, spodnie, wyjazdy, itp) i systematycznie się do nich przygotuj ( lepiej oszczędzać co miesiąc na daną rzecz niż wywalić dużą kwotę 1-razowo.

                Wydajesz za dużo na jedzenie, a z tych 1500 zł przynajmniej 500 zł powinno zniknąć na koncie oszczędnościowym.

                Wg mnie powinno być tak:
                700 opłaty
                1000 zł jedzenie
                300 zł opłaty dodatkowe
                400 zł nieplanowane wydatki ( niewykorzystane przechodzą na konto)
                600 Żelazna rezerwa - wykorzystywana w krytycznych sytuacjach. ( niewykorzystana przechodzi na konto i służy jako awaryjna
                600 zł - oszczędności

                W innym wątku masz info jak spędzać czas z rodziną bez pieniędzy. Większe masz korzyści i tworzysz więź z rodziną.
                • 1yna-taka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 18:32
                  Dziękuje za plik, na pewno się przyda.
      • indigoblue Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 02:10
        co do antybiotyków - ostatnie kilka razy pod rząd byłam mega zaskoczona kupując antybiotyki ; nie biorę ich czesto niemniej jednak cena zawsze kojarzyla mi się z kwotą ok 70- 100 zł ; ostatnie wizyty u lekarza i konieczność wykupienia antybiotyków a tu 2 razy pod rzad ceny rzedu 5-10pln; zaskoczenie moje było gromne tym bardziej, że na zdrowiu nie oszczedzam i nigdy nie sugeruje zamienników;
        dlatego tez warto czasem zastanowić sie wspólnie z lekarzem/albo zmienic lekarza - ktory antybiotyk wybrac
    • mama_dorota Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:14
      Ja po urlopie wychowawczym chciałam wrócić na 1/2 etatu i jakoś mi to nie pasowało. Po opłaceniu opiekunki zostałoby za mało. W tej sytuacji zdecydowałam się na 5/8 etatu i tak to ciągnęłam kilka lat, a w pewnym momencie potrzebne były dodatkowe pieniądze na języki dla syna i wtedy dotarło do mnie, że dzieci przebywają w trochę dłużej, więc jedna godzina tygodniowo doda trochę pieniędzy, a z obowiązkami matki i tak sobie poradzę, więc tak zrobiłam. Tych dodatkowych starczyło i na cel, od którego się zaczęło i jeszcze pozwoliło mi zwiększyć comiesięczne oszczędności.

      A co do oszczędności, to tak jak tu radzą, spisuj wszystkie wydatki, co do grosza, przynajmniej przez kwartał, żeby mieć pojęcie gdzie się rozchodzą te pieniądze, a już od najbliższej wypłaty odłóż 500 zł, ale na koncie w innym banku, żeby nie było od nich takiego dostępu od ręki, tylko chociaż kilka godzin na przelew, to na zakupy bez przemyślenia nie wydasz i staraj się zapominać o tej kwocie.
      • mama_dorota Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 14:16
        Na jedzeniu można choćby 100 zł oszczędzić bez żadnych strat, a nawet z zyskiem. Pewnie i tak to 100 zł to głównie słodycze. Jeśli trzeba, to można się przerzucić na domowe smakołyki i jadać ich mniej. Ja na rodzinę 2+2 (dwoje nastolatków, jedno - niejadek, drugie gwałtownie rośnie i je coraz więcej) wydaję max 1200 zł/mc, wliczając w to słodycze, ale w arkuszu mam taką podpozycję na słodycze.
    • tola_i_tolek Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 15:34
      Przestań przejmować się opinią znajomych. Owszem wasze zarobki są niskie, ale macie też bardzo niskie opłaty. Zostaje wam co miesiąc 2900 na życie- jedzenie, kosmetyki , ubrania, leki.
      Co z tego, że ktoś zarabia 7-8 tys., jeśli musi z tego opłacić kredyt, prywatne przedszkole, dwa samochody itd.
      Myślę, że te 500 spokojnie możesz odłożyć- musisz przeanalizować na co wydajesz te 1500- trochę dużo jak na ubrania, kosmetyki, leki.
      Popróbuj może tańszych kosmetyków- ja do niedawna myłam dzieci a jakimś płynie za 20 a teraz odkryłam Babydream z Rossmana- połowę tańszy i sprawdza sie u moich alergiczek.
    • alin9 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 17:13
      Ja mam też około 1500/5 osób ale w tym jedzenie.Opłaty jak ktoś zauważył Masz małe.Wizyty lekarskie są nieplanowane przeważnie.Jednak nie każda wizyta to lekarstwa.Książki fajna sprawa ale są biblioteki.Dla dzieci(podręczniki )kupujesz nie co miesiąc.Garderoby co miesiąc chyba nie zmieniasz?Rzeczy niemarkowe też są ładne.Dokupujesz to co potrzebne.Sezonowo wydaje się więcej(buty,kurtki itp.).Ile można wydać na zabawki?
      Czuje się wtedy niewydolna,gorsza, wręcz biedna.
      Póki będziesz się tak czuła to będzie ciężko.Zacznij dostrzegać plusy,którymi możesz odeprzeć ataki "znajomych".Poczujesz się nie gorsza i stanie się to dla Ciebie normą.Na Twoim miejscu zastosowałabym to drobne oszczędzanie.Oczywiście w miarę rozsądku.Np.nic mi nie wypadło(lekarz itp.)to odkładam te pieniądze.Jednak gdy się nie da to nie odkładam za wszelką cenę.Jeszcze pytanie o obiady w szkole.Czy są tak smaczne i zdrowe,że nie jedzą tylko w domu?Ja w Twojej sytuacji obcięłabym to.Powodzenia.
    • mama_trzech Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 17:41
      Oszczędności są wynikiem częściowego wyrzeczenia się tego co możesz kupić i mieć tu i teraz. Inaczej mówiąc "nie można zjeść ciastka i mieć ciastko" wink
      W związku z tym jeśli nie zamierzasz z niczego rezygnować (bo nie widzisz z czego można by tu ciachnąć) to oszczędności nie będzie.
      Zacznij od analizy wydatków (i zapisywania!) - pod kątem rezygnacji właśnie, zamiany na tańsze odpowiedniki (np. chemia), lepszej organizacji (kupowanie "na zapas" w promocjach produktów, które używasz zawsze; zakup w sezonie letnim kurtki zimowej dla dziecka, wyprzedaże itd.)
      Co do męża i jego zarzutów to jak będziesz miała już czarno na białym spisane wydatki, zademonstruj mu i zapytaj jak on widzi wasze oszczędzanie, co proponuje...?
      Jeżeli zaplanujesz oszczędzanie kwoty X, to z góry przelewaj ją do innego banku, żeby nie wypłacić pod pierwszym pretekstem i wydać na byle co smile
      To tak w wielkim skrócie.
      • bazia8 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 18:22
        warto byłoby przemyśleć jeszcze czy to tkwienie mamy na 1/2 marnego etatu nie odbije się na niej w przyszłości. Wszystko zależy od wykształcenia i możliwości poprawy swojej sytuacji na rynku pracy. Taka postawa "nie stać mnie na nianię" jest oczywista, jeśli autorka wątku zarabiałaby niewiele więcej na całym etacie, jednak może warto zastanowić się nad dokształceniem, podwyższeniem swoich kwalifikacji i powrotem na rynek w pełnym wymiarze godzin. Dzieci wszak wiecznie nie chorują, jeśli są już w wieku szkolnym to niebawem problem chorowania może się rozwiązać. Poza tym łatwiej z większych dochodów zatrudnić nianię dorywczo niż siedzieć w domu tak długo, aż wypadnie się całkowicie z torów zawodowych. Chyba nie trzeba wspominać o głodowej emeryturze (ale to czeka też większość pracujących).
        • mama_trzech Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 27.02.13, 18:58
          1. Dokształcanie się też kosztuje.
          2. W czasie podnoszenia kwalifikacji ktoś dziećmi opiekować się jednak musi - skoro nie ma babci, która by się podjęła takiej opieki, zostaje niania, czyli znowu koszty smile

          Podsumowując najpierw trzeba odłożyć, żeby mieć się za co dokształcać - bo z pustego w próżne to i Salomon nie naleje.
        • jamesonwhiskey Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 01:06
          > warto byłoby przemyśleć jeszcze czy to tkwienie mamy na 1/2 marnego etatu nie o
          > dbije się na niej w przyszłości. Ws

          chyba nie , w przypadku mlodszych dzieci wydaje sie byc to rozwiazaniem idealym
          obecdnosc na rynku pracy z jedniczesna mozliwoscia posiwecenia czasu dzieciom
          • bazia8 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 18:02
            Ale to sa dzieci w wieku szkolnym a nie zlobkowym
            • mama_trzech Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 19:16
              Ok, są w wieku WCZESNOSZKOLNYM - więc raczej nie zostawisz ich samych w domu na kilka godzin, bo masz focha i chcesz się dokształcać, a na nianię Cię zwyczajnie nie stać.
              • alin9 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 19:56
                Nie ważne w jakim bo mąż założycielki wątku pracuje zmianowo.Pytanie brzmi co stoi na przeszkodzie.Znam sporo osób pracujących na zmiany i zajmujących się dziećmi(nie tylko kobiety).
    • margatte Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 11:27
      Załamałam się czytając ten watek. Okazuje się, że żyje na granicy ubóstwa...
      U mnie jest tak, ( rodzina 2+2)
      Dochód 3600 PLN
      rachunki 1000
      kredyt hipoteczny 650
      auto 300
      angielski 80
      zostaje 1500-1600; jedzenie i inne. Dotychczas uważałam że jest ok, dodatkowo cały czas remontuje mieszkanie (główne wydatki z oszczędności) ale z bieżącej kasy a to farba, a to kabel a to gniazdko itp...
      Wszystko zależy od punktu widzenia.
      Autorce wątku sugeruje oszczędzanie małych kwot. zacznij od 50 zł jak uda ci sie przeżyc miesiąc bez tej kwoty w następnym odłóż 75 itd...I naprawdę uwierz jesteś w komfortowej sytuacji.
    • ryza_malpa1 Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 28.02.13, 13:22
      PIszesz ogólnie ale moje pomysły sa takie:
      - książki - biblioteka publiczna
      - zabawki - wymianka ze znajomymi?
      - lekarz - masz czas więc bardziej możesz korzystać z publicznej służby zdrowia
      - ciuchy - szmateksy ( nie uwłacza, 70 % POlaków się w nich ubiera)
      - chemia i kosmetyki - zalezy jakie masz nawyki, znam kobity co majaponapoczynane 4 balsamy do ciała, dwa tusze do rzęs i ciągle kupują nowe.
    • etna22 Re: Troll 04.03.13, 11:21
      Ja proponuję abyś rozejrzała się co masz w domu-od kilku miesięcy postanowiłam zuzywać jedynie to co mam w domu-kupiony parę miesiecy temu balsam do ciała, który od nadmiaru rzeczy gdzieś się zapodział znalazłam tuz przed zamiarem kupna drugiego-mam dużo rzeczy które zamierzam zużyć i nie kupować nic nowego tj. mleczko do prania, płyn do płukania tkanin itd....
      Posiłki planuję na podstawie tego co mam w lodówce, zamrażarce, szafkach i tak : ostatnio zabrakło mi makaronu nitki do rosołu, zrobiłam kluski lane (mąkę mam jajka tez troche soli i gotowe smile)na prawdę dzięki tej akcji przewietrzyłam szafki wiem co i w jakim tempie zużywam-dzięki temu zaoszczędzone pieniadze mogę odłożyc na czarną godzinę
      Niestety wcześniej zdarzalo mi się sporo przeterminowanych rzeczy wyrzucaćsad
      • guderianka etna22 04.03.13, 11:29
        zmień proszę sygnaturkę
    • ruda_henryka Re: 4os rodzina i 3,600zł czy da się oszczędzać? 07.03.13, 11:20
      Spróbuj na pocz miesiąca odłożyć jakąś kwotę jakbyś jej nie miała i od razu o niej zapomnij. Sama musisz założyć ile to będzie. Jak ci się uda bez wysiłku to możesz kwotę zwiększyć albo zostać i żyć na luzie oszczędzając.
      Co do oszczędzania na codzień to wg mnie najlepsze jest:
      - chodzenie na zakupy z listą i nie kupowanie nic ponad to, nam nie zawsze się udaje, ale jak szłam na zakupy na tzw spontan to zawsze wydawałam 2x więcej niż potrzeba
      - wykorzystywanie tego co się ma w domu - ja miałam kiedyś 5 napoczętych paczek makaronu, różne balsamy czy szampony pokupowane co mi dodatkowo miejsce zajmowało
      - kupowanie z głową, np nie kupuję ryżu czy kaszy w torebkach bo się nie opłaca, wolę cały worek, kupuję tańszą a równie dobrą chemię, np szampon bambino zamiast nivea baby itd, polskie kosmetyki, jest dużo dobrych jakościowo i tanich produktów, wystarczy poczytać forum, to kopalnia wiedzy
      - planowanie większych zakupów, ja np wiem, że za miesiąc skończy mi sie proszek do prania więc inny niekoniecznie ważny wydatek przesuwam sobie wcześniej lub na poźniej
      - jedzenie prostych i nieprzetworzonych produktów sezonowych, kiedyś kupowalam mnóstwo fixów, sosów w słoikach itd, a tak na prawdę wystarczy trochę dobrych przypraw i są te same efekty, a jedzenie zdrowsze.
      Aha, ja jeszcze kupuję zabawki używane, często są w dobrym stanie, można coś wylicytować, wymieniam się książkami i zabawkami ze znajomymi, korzystam z biblioteki, a ubrania dla dzieci i siebie często kupuję na wyprzedażach lub w ciucholandach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja