herbatazmieta
27.02.13, 16:36
Postanowiłam założyć wątek, bo ostatnio natknęłam się na kilka, gdzie osoby o wyższych niż ja mam dochodach i mniejszych kosztach biadolą jak to im ciężko. Nam też bywa ciężko, ale co miesiąc staramy się choć trochę odłożyć. Żeby jako tako żyć, kombinujemy
Dochody Nasz to ok 2900-3300. Różnie.
Koszty: ok 1600zł
Dziecko chorujące. W ciągu ostatniego pół roku 3 razy w szpitalu.
Na tzw życie zostaje nam - od 1300 do 1700.
Staram się odkładać ile się da, czasem to 200 zł, czasem 500. A czasem nic.
Z założenia 1200 musi nam wystarczyć i kropka. Na jedzenie, chemię, pampersy, mleko dla młodego...
A i czasem pizze zamówimy, a co

Sami gotujemy. Pijemy wino wieczorami jak dzieci śpią, oglądając filmy. Nie narzekamy.
A co najważniejsze, staramy się spędzać czas razem, to nic nie kosztuje
Trzeba na to spojrzeć z innej strony... nie że mamy mało, za mało, że chcielibyśmy cudów, ale że mamy tyle, że duuuużo ludzi nie ma nawet tego.
Jest chyba sporo rzeczy które nic, albo niewiele kosztują a sprawiają nam dużą przyjemność.
Macie takie?
Podzielcie się
Ja od kiedy przestałam myśleć o kasie, o tym jak mi ciężko, bo mało, mało... Zaczęłam w końcu cieszyć się tym co mam. Owszem, muszę sobie wielu rzeczy odmawiać, zastępować tańszymi, ale to nie taki problem żebym pisała litanie i nie mogła spać po nocach.