grouse1
07.03.13, 10:58
Zazwyczaj kupuję na zapas jak coś jest w promocji (co da się zamrozić lub ma długą datę przydatności lub jest chemią). Niestety od jakiegoś czasu mam wrażenie, że kupuję te rzeczy, a później albo ich nie zużywam i leżą aż wyrzucą, albo czuję się zmuszana je np. zjeść mimo, że nie mam akurat na nie ochoty, bądź też szkoda mi kupić coś na co właśnie mam ochotę, bo przecież w domu leży niby takie samo ale inne. Postanowiłam więc od tego miesiąca robić zakupy na bieżąco, z dnia na dzień i kupować tylko to i tylko w takiej ilości, żeby zjeść ze smakiem na jeden posiłek. Czy ktoś z was ma taki system, jak wychodzi on cenowo w porównaniu z chomikowaniem?