co z nieudanego chleba

13.03.13, 18:41
Upiekłam chleb z mąki żytniej pełnoziarnistej , drożdżowy.....i porażka totalna. Skórka piękna a w środku zakalec. Czy z takiego chleba można coś zrobić? Czy pozostaje tylko zapełnić kosz?
PS. nie wyrzucam jedzenia i ten kosz mnie strasznie boli
    • verdana Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 18:48
      Bez przesady. Jesli jedzenie jest niejadalne, to nalezy je wyrzucić.
    • 987ania Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 18:48
      Poszukaj przepisy na zapiekankę z chleba. Nawet nie wiedziałam, ze takie są a kiedy wygooglałam przez przypadek. Może ten chleb się na to nada.
      • dansch Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 18:52
        znajduję raczej zapiekanki z chleba czerstwego.... a ja mam zakalcowate bagno. Chyba będzie kosz sad ehhh...szkda mi tej mąki i sezamu sad
        • doral2 Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 20:36
          skórka da się zjeść, zakalec tylko wywal.
          • anika_ic Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 20:47
            Co masz do stracenia? Wyjmij ten zakalec i podpiecz go jeszcze trochę - najwyżej wyjdzie czerstwy - do zapiekanki w sam raz smile. Zakalec to niedopieczone ciasto, pewnie już nie wyrośnie, ale przynajmniej nie będzie surowy. Masz okazję, żeby to sprawdzić - czy uda się dopiec zakalec. Czekam na relację big_grin
            Nie przejmuj się, dzisiaj trzynasty!

            https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/10/31/99f9f6b28e.jpg
    • wyihdia Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 20:35
      drożdżowy z żytniej pełnoziarnistej ? olaboga.

      • dansch Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 21:16
        ale o co chodzi, bo nie rozumiem?
        Niestety Twoja wypowiedź nic nie wnosi do tematu, a szkoda
        • wyihdia Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 21:36
          Potraktuj tą wpadkę jako etap nauki pieczenia chleba razowego.

          Wszystkie rady co do możliwego użycia wyrobu już padły dlatego pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na inne korzyści.

          • dansch Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 21:43
            smile, ok. Jak razowy to na zakwasie? Tak? - tylko widzisz, ja tego przepisu nie wymyśliłam tylko śiągnęłam go z sieci. Z bloga, z którego piekłam i gotowałam masę udanych potraw i nie miałam podstaw nie wierzyć autorce. Jej wyszedł a mi niestety nie.
            • wyihdia Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 11:40
              Prawdopodobnie użyła lekkeij mąki np 720, z takiej chyba da się na drozdżach, nie wiem nie próbowałem.. Z razowej 2000 nie ma siły żeby wyszło.
    • babka.pracujaca Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 21:20
      dosuszyc lub nie w piekarniku i użyć do zupy chlebowej - żurku , ogórkowej , krupniku, piwnej ( kawałki chleba wrzucić do zupy przed podaniem) - wpisz w google ,, zupa z nieudanego chleba''.
    • johana75 Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 21:45
      Mogę ci poradzić na przyszły raz piec z maki pszennej razowej na drożdżach, razowiec z czystej maki żytniej pełnoziarnistej na drożdżach nie uda się. Mąka jest za ciężka i tylko dobry stary stabilny zakwas daje radę.
      Mi tez kiedys wyszedł taki sam zakalec...zrobiłam ten sam błąd, spróbuj na zakwasie, najlepiej 3-fazowym efekt murowany!
      • verdana Re: co z nieudanego chleba 13.03.13, 22:38
        Zakalec jest na tyle ciężkostrawny, zę naprawde nie waro przerabiać chcleba i za wszelką cenę zjadać.
    • dansch koniec tematu 14.03.13, 07:47
      temat zamknięty - chleb wylądował w koszu. Potraktuję to jako lekcję smile
    • pietrzj1 Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 08:28
      Co do zasady, polecam używanie do pieczenia chleba wyłącznie zakwasu. Z dwóch powodów:
      - chleb na zakwasie dużo dłużej utrzymuje swoje parametry, nie przesycha
      - jest sporo zdrowszy,
      Faktem jest, że procedura przygotowania takiego chleba jest odrobinę bardziej skomplikowana, ale bez przesady - większość rzeczy dzieje się samoistnie, jedynie jest rozłożona w czasie (długie wyrastanie ciasta). Ale, jak się człowiek wprawi, to wychodzą świetne chleby, wyrośnięte, zupełnie jak z wypieków z piekarni, tyle że smaczniejsze smile
      Ostatnio robiłem chleb żytni na zakwasie - wyrósł pięknie, w zasadzie podwoił objętość, co jest niezłym wynikiem jak na chleb żytni. Ale zakwas mam solidny, pracuje aż miło.
      • momas Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 12:17
        hehe, uwielbiam takie stwierdzenia smile
        chleb na zakwasie jest sporo zdrowszy

        no nie dla wszystkich!


        Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
        • pietrzj1 Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 14:17
          > hehe, uwielbiam takie stwierdzenia smile
          > chleb na zakwasie jest sporo zdrowszy
          >
          > no nie dla wszystkich!

          Myślę, że dla większości jednak tak. Ale nie upieram się. Dla mnie ma podstawową cechę - własny chleb smakuje mi lepiej niż sklepowy, i to się liczy najbardziej smile
          • momas Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 14:23
            no, stwierdzenie _ dla większej części populacji ludzkiej, chleb na zakwasie jest zdrowszy jest duzo bliższe prawdy niz poprzednie twierdzenia..

            domowy chleb na drożdzach tez jest OK smile
            • momas Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 14:25
              tzn na drożdzach piekarskich, czyli tych udomowionych big_grin
            • johana75 Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 17:13
              momas napisała:

              > no, stwierdzenie _ dla większej części populacji ludzkiej, chleb na zakwasie
              > jest zdrowszy
              jest duzo bliższe prawdy niz poprzednie twierdzenia..
              >
              > domowy chleb na drożdzach tez jest OK smile
              Droźdże piekarnicze wcale nie sa takie zdrowe tzn. zdrowszy jest zakwas, a zakwas to nic innego jak drożdże... tylko że dzikie...
              • momas Re: co z nieudanego chleba 14.03.13, 17:48
                zdrowszy - zależy jak dla kogo...
                są ludzie, których zolądki nietolerują dzikich drożdzy... I jest ich calkiem sporo...uncertain
Pełna wersja