Sokowirówka:)

11.04.13, 21:10
Chcę kupić sokowirówke czy możecie polecić którąś konkretnie?
Zależy mi na tym żeby była mocna i duża.
Zastanawiam się nad robotem kuchennym z funkcją sokowirówki,ale nie wiem czy taki robot ma dobrą sokowirówke czy jest to tylko dodatek?

Tonący chwyta sie brzydko.
    • jagoda_pl Re: Sokowirówka:) 11.04.13, 21:41
      Tak, sokowirówka "Katarzyna" big_grin

      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTQN09WsHsoB7UFF_E6bMa4mThA0ilQbd2YbyNTaV4NeeI2gdrImw

      Dostałam ją w "posagu" (mąż załapał fazę na sokowirówkę, a mojej mamie sie przypomniało, że ma taki oto relikt w domu) i spisuje się rewelacyjnie. Później w prezencie ślubnym dostaliśmy robota wielkofunkcyjnego Kenwood z sokowirówką i mąż narzeka, że strasznie telepie i nie radzi sobie tak dobrze z owocami. Z robota korzystamy, ale sokowiróka z PRL-u wymiata wink
      • czekolada72 Re: Sokowirówka:) 12.04.13, 08:13
        Katarzynke z przyleglosciami tez dostalismy 20 lat temu w prezencie slubnym, po jakis 15 szlak trafil silnik. Niestety, jako sokowirowka byla malo wydajna, produkowala mnostwo wiorkow, ale soku nieee sad
    • linn_linn Re: Sokowirówka:) 12.04.13, 08:19
      A ja jestem zwolenniczka jedzenia owocow w calosci, w postaci salatek / krojonych w kostke / albo miksowanych. Im bardziej przerobiony owoc, tym mniej wartsoci spozywczych posiada.
      • momas Re: Sokowirówka:) 14.04.13, 18:23
        smile nie no.... sokowirówka jednakprzydaje sie. Mam w ogrodzie papierówkę. W zeszłym roku była lęska urodzaju. Nie zjadłabym nawet 1/10 jabłek...
        A tak - do dzisiaj mam soki z jabłek (i jablka suszone i inne przetwory)
        big_grin
        Nie bedę wyrzucac jabłek w imię jedzenia tylko na surowo
        big_grin
      • gladys_g Re: Sokowirówka:) 27.04.13, 08:56
        Niewiele jest sił we wszechświecie które mogłyby zmusić mnie do zjadania surowych buraków i dużych ilości marchewki na surowo. A soczki pyszne.
    • wuika Re: Sokowirówka:) 12.04.13, 09:02
      Te dodatkowe to niestety do okazjonalnego, niespecjalnie efektywnego robienia soku.
      Polecam wszelki wielkie kobyły, do których wejdzie całe jabłko / marchew, ew. z przekrojeniem na pół, a nie męczeniem się najpierw z doprowadzeniem warzywa / owocu do postaci kosteczki 3x3 wink
      Mam jakiegoś wielkiego zelmera, już wycofany, nowszy model ma moja mama: Juice Master. Są bardzo dobre, zostaje suchy wiór i pełno soku.
      • linn_linn Re: Sokowirówka:) 12.04.13, 10:00
        Ten "suchy wior", ktory wyrzucasz to blonnik:
        blonnikpokarmowy.fm.interia.pl/
        • wuika Re: Sokowirówka:) 14.04.13, 22:07
          Cudownie. Rozumiem, po co błonnik w owocach. Jednak w soku mi niepotrzebny.
          • linn_linn Re: Sokowirówka:) 15.04.13, 08:04
            Nie chodzi o sok, a o zdrowie. Oczywiscie mozna wydawac pieniadze na sokowirowki, prad, wreszcie lekarza i leki: ja wybieram surowe sezonowe owoce.
            • momas Re: Sokowirówka:) 15.04.13, 09:02
              chyba zbyt kategoryczna jesteś....
              sokowirówka = to pieniądze na prąd, lekarza i lekarstwa? Przesadzasz....
            • roseanne Re: Sokowirówka:) 24.04.13, 17:34
              ogolnie sie zgadzam
              nie ma to jak owoc w calosci, jednak jak to bylo opisane wyzej, w przypadku wlasnego drzewa owocow nie przejesz

              i w tedy sokowirowka jak znalazl smile

              byl czas jakis temu, gdy posiadalismy drzewo odmiany ananas, zwyklych spadow dziennie bylo po 10 litrow soku, jablka pojedyncze wielkosci dwu piesci i jak byl urodzaj to wszyscy byli obdarowywani, a owockow nie ubywalo

              uzytkowalam cos w stylu tej katarzynki
      • afrodyta190 Re: Sokowirówka:) 14.04.13, 08:33
        Dziękuję właśnie dziś ide po zlemera.Mam 2 modele na oku,jeszcze nie wiem co przyniosę do domu.
        Co do błonnika który się wurzuca,trudno.Idzie lato mam dostęp do takiej ilości owoców,której my 4 czwórke,plus podzielenie się z rodziną nie jesteśmy w stanie przejeść.Robie soki,kompoty,teściowa przerabia jeszcze na dżemiki ale to jeszcze za małowink
        Zrobie sobie soki w sokowirówce i popasteryzujesmile
        • zuzia_buzia Re: Sokowirówka:) 25.04.13, 18:01
          afrodyta190 napisała:

          > Dziękuję właśnie dziś ide po zlemera.Mam 2 modele na oku,jeszcze nie wiem co pr
          > zyniosę do domu.
          > Co do błonnika który się wurzuca,trudno.Idzie lato mam dostęp do takiej ilości
          > owoców,której my 4 czwórke,plus podzielenie się z rodziną nie jesteśmy w stanie
          > przejeść.Robie soki,kompoty,teściowa przerabia jeszcze na dżemiki ale to jeszc
          > ze za małowink
          > Zrobie sobie soki w sokowirówce i popasteryzujesmile

          Daj znać jak będzie się zelmer sprawdzał. Na razie mam zwykły taki wyciskacz i jak dla mnie starczy, bo soków nie robię codziennie, ale zamierzam to zmienić i przydałaby się jakaś dobra sokowirówka (chociaż słyszalam, ze wyciskarki są zdrowsze). Dlatego czekam na opinie, być może i ja się skuszę na Zelmera. smile)
          • finka9 Re: Sokowirówka:) 26.04.13, 11:02
            Ja uważam że nie ma nic zdrowszego niż świeżo wyciśnnięty sok, Osobiście używam zelmera i jestem bardzo zadowolona przede wszystkim dlatego ,że jest wydajny (odwirowuje dokładnie i dużo soku) można wrzycać całe owoce

            / Kupiliśmy sokowirówkę jak urodziłam synka ,żeby robić mu świeże soczki ,ale okazało się że starsze dzieci też chętnie je piją,Oczywiście też uważam że bardziej wartościowe są po prostu owoce i warzywa jedzone na surowo ,z drugiej strony komu się chce jeść cztery marchewki pięć jabłek dwie pomarańcze itd a w soku jest sama łatwo przyswajalna esencja/
            • karro80 Re: Sokowirówka:) 26.04.13, 11:24
              Zawsze można na soku z sokowirówki zrobić smoothisa i będzie i błonnik i sok. A nawet śniadankowink
              Ja robię tylko na pomarańczowym<mam tylko wyciskarkę do cytrusów, sokowirówki 3 spaliłam i na razie pasuję>, ale bazowy jświetny jest również jabłkowy. Receptury podpatrzyłam ze stoiska ze smothisami, gdzie kupowałam sobie te pyszności w pracy.
              Moja córka uwielbia np: sok pomarańczowy, mleko kokosowe, banan i świeży ananas.
              Jabłkowy sok świetny jest zmiksowany z truskawkami. Zwłaszcza mrożonymi - wychodzi pyyszny sorbecik, jeśli proporcje są na korzyść truskawek.

              Można dodawać do tego płatki owsiane<miksujemy z nimi całość>, jogurt, mleko kokosowe - co kto chce. Wdzięcznym słodzikiem i zagęszczaczem jest banan. Można dodać łychę miodu do wytrawnych kompozycji.

              No i to jest fajne na śniadanie w upały.
Pełna wersja