Oszczędnie i w kontrze

17.04.13, 11:29
Właściwie zainspirował mnie artykuł po niemiecku (www.welt.de/kultur/article115347761/Gruenes-Seelenheil-dank-eigenem-Anbau.html), a na potrzeby wątku poszukałam polskich na podobne tematy.

www.polityka.pl/swiat/ludzie/1534393,1,poszukiwacze-pozytywnej-alternatywy-konsumpcjonizmu.read
www.zielonyogrodek.pl/warzywa-na-balkonie
I ten, który w innym wątku cytowałam:
biznes.onet.pl/zycie-bez-pieniedzy,18491,3062282,prasa-detal
Co sądzicie o tego rodzaju alternatywie dla kiepskich wynagrodzeń, emigracji, itp?
    • anula36 Re: Oszczędnie i w kontrze 17.04.13, 11:41
      mysle ze wieksza bylaby na to szansa gdybysmy mogli liczyc na darmowa a przy tym szybka i sorawna opieke medyczna oraz leki.
      • roodolff Re: Oszczędnie i w kontrze 17.04.13, 14:56
        A o tym też jest mowa w tym tekście z Polityki.

        Fajnie byłoby mieć zachodnioeuropejski standard... No ale jak się nie da? Wiesz, że dopiero Obama wprowadził w USA obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne? I to ryzykując spory spadek poparcia.

        Nie twierdzę, że całkowita rezygnacja z gotówki jest dobrym dla każdego sposobem na życie, ale mnie imponują osoby, które się na takie niezwykłe rozwiązanie decydują smile

        Dla innych zawsze są jakieś opcje pośrednie - choćby warzywnik na balkonie smile I inne pomysły na przetwarzanie, czy darmowe pozyskiwanie pewnych dóbr.
        • anula36 Re: Oszczędnie i w kontrze 17.04.13, 15:40
          Fajnie byłoby mieć zachodnioeuropejski standard... No ale jak się nie da?

          jak sie nie da, to wole miec zaciulane troche kasy na wypadek gdyby mnie capnal jakis raczek, a NFZ uznal ze lepiej mi bedzie u sw Piotrasmile
Pełna wersja