momas 23.05.13, 10:34 zapewne, dzieki tamu, uczciwi znowu będą płacić więcej... wyborcza.pl/1,76842,13963859,Smieci_przybywa__obywatel_znika.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 10:48 "Wiele osób zupełnie lekceważy dopełnienie formalności, a spółdzielnie próbują sobie z tym radzić. - Tam, gdzie nie ma oświadczeń, przyjmiemy, że mieszka jedna osoba." Ciekawe założenie. W tej sytuacji najkorzystniej wcale nie składać deklaracji. Czy tam ktoś na głowę upadł? U mnie liczy się wg metrażu. Nie jest to na pewno sprawiedliwe, ale zdecydowanie wolę tak, niż wg osób, choć po przeprowadzce do domu będę płacić maksymalną stawkę. Odpowiedz Link
qrka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 15:23 To lepsze: "Sprawdzimy więc zużycie wody i na tej podstawie obliczymy, ile osób mieszka w lokalu - mówi Piotr Kuligowski, dyrektor Atrium 21." Wedle powyższego policzyliby u mnie za jedną osobę. A deklarowałam jednak więcej. Czyli oszczędność opłaca się po wielokroć. Odpowiedz Link
johana75 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 16:03 qrka napisała: > To lepsze: > "Sprawdzimy więc zużycie wody i na tej podstawie obliczymy, ile osób mieszka w > lokalu - mówi Piotr Kuligowski, dyrektor Atrium 21." > > Wedle powyższego policzyliby u mnie za jedną osobę. A deklarowałam jednak więce > j. Czyli oszczędność opłaca się po wielokroć. To by tez i mi odpowiadało, bo zużywamy ok 5m3 w trójkę Wg. m2 to najmniej fajna opcja...jeśli ktos ma duże mieszkanie i jest sam... Odpowiedz Link
qrka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 16:12 johana75 napisała: > Wg. m2 to najmniej fajna opcja...jeśli ktos ma duże mieszkanie i jest sam... Wiem coś o tym. U mnie tak liczą za windę. Niezależnie od piętra, nie wedle mieszkających w lokalu osób, a wedle metrażu. Starsi więc państwo (2 osoby) z patretu u mnie w klatce płacą 2 razy więcej niż 6-osobowa rodzina z 8 piętra dwie klatki dalej. Odpowiedz Link
stef63 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 19:16 johana75 napisała: > To by tez i mi odpowiadało, bo zużywamy ok 5m3 w trójkę > Wg. m2 to najmniej fajna opcja...jeśli ktos ma duże mieszkanie i jest sam... Dla mnie według ilości zużytej wody jest niesprawiedliwe. Mieszkam sama i zużywam 5m3 wody miesięcznie i nie wiem jakim cudem trzy osoby zużywają też tyle samo. Co woda ma wspólnego z ilością wyprodukowanych śmieci? Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 10:03 Jest to dość sensowny klucz - im więcej ludzi tym więcej zuzytej wody. A im więcej ludzi tym więcej śmieci. Żaden klucz nie jest idealny, bo starsi ludzie mogą zuzywać mniej wody niż młoda matka piorąca ciuszki dziecka, męża, swoje, będąca w domu, sprzątająca etc., ale jakoś podzielić trzeba.. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 10:09 Mimo wszystko ten klucz jest najbardziej sensowny, bo starsza osoba zużywająca mało wody prawdopodobnie produkuje też niewiele śmieci. W moim mieście jednak ta metoda odpadła, bo uznano, że ma podstawową wadę - trzeba co miesiąc składać deklarację. Tak jakby nie można było inaczej tego rozwiązać np. składać deklarację raz na rok. Metoda osobowa jest najgorsza z powodu utrudnionej weryfikacji, a nawet jej niemożności, stąd nawet taka głupia jak metrażowa jest od niej lepsza. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 10:10 woda lepsza niż metraż Odpowiedz Link
stef63 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 18:56 ofelia1982 napisała: > Jest to dość sensowny klucz - im więcej ludzi tym więcej zuzytej wody. A im wię > cej ludzi tym więcej śmieci. > Żaden klucz nie jest idealny, bo starsi ludzie mogą zuzywać mniej wody niż młod > a matka piorąca ciuszki dziecka, męża, swoje, będąca w domu, sprzątająca etc., > ale jakoś podzielić trzeba.. Nie zgadzam się, żeby od ilości zużytej wody płacic za śmieci. Co woda ma wspólnego ze śmieciami? Dlaczego ja mam płacic za oszustów i kombinatorów, którzy nie wykazują faktycznej liczby zamieszkałych osób? Jak za śmieci płaci się za granicą w krajach cywilizowanych - może ktoś napisac. Jak pisałam wyżej, mieszkam sama i zużywam 5 m3 wody na miesiąc, Johanna75 np. zużywa też 5m3 na miesiąc (ale przez trzy osoby). Uważam, że najsprawiedliwszym rozwiązaniem jest opłata od ilości wyprodukowanych śmieci, im więcej osób w gospodarstwie domowym tym więcej śmieci. Metraż mieszkania też moim zdaniem nie ma nic wspólnego z ilością wyprodukowanych śmieci. Odpowiedz Link
astrum-on-line Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 20:23 Jak za śmieci płaci się za granicą w krajach cywilizowanych - może ktoś napisac. Mieszkam w Niemczech. Biomasę wyrzucam za darmo do pojemnika na to przeznaczonego. Papier pakuję w niebieskie worek. Wrzuca się to do pojemników na papier albo w określone dni tygodnia wystawia na chodnik koło bloku. Plastik, kartony po mleku i sokach, foliowe worki, puszki po konserwach, opakowania po jogurtach ładuje się w żółty worek i wrzuca do pojemnika na plastik albo wystawia pod blok, podobnie jak papier. Wszystko to jest za darmo. Worki na te śmieci też są za darmo, trzeba o nie poprosić w sklepach spożywczych i drogeryjnych. Szkło wyrzuca się do dzwonów na szkło. Płaci się za wyrzucenie reszty śmieci - naprawdę nie ma ich zbyt wielu, może jeden mały worek miesięcznie a często nawet nie. Butelki szklane, niektóre słoiki, większość butelek plastikowych i puszek jest zwrotna. Kaucja na butelki plastikowe jest wyższa niż na szkło. Przy oddawaniu nikogo nie obchodzi czy kupiłeś tą colę akurat w tym sklepie w którym chcesz oddać butelkę. Odpowiedz Link
stef63 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 21:38 Astrum-on-line dzięki za odpowiedź. Z tego co piszesz to niezbyt drogo wychodzi Wam opłata za śmieci i chyba jest to zrobione z głową. W PL szykują się duże podwyżki opłat za śmieci, stąd podatek śmieciowy wywołuje tyle emocji, a jak na razie jest ogromny bałagan, widac to zwłaszcza przy składaniu deklaracji śmieciowych. Obawiam się, że wszyscy zapłacimy dużo więcej niż obecnie, a ze śmieciami nic się nie poprawi, a będzie wręcz dużo gorzej niż jest. Odpowiedz Link
astrum-on-line Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 22:53 Wiem jak wygląda problem ze śmieciami bo mam mieszkanie w Polsce. Akurat problem śmieciowy jest dla mnie tylko i wyłącznie sposobem na wyciągnięcie dodatkowej kasy od mieszkańców. Taki nowy podatek od nie wiadomo czego. Odpowiedz Link
black_halo Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 26.05.13, 13:20 Mieszkam we Flandrii i u mnie jest tak: sa trzy rodzaje workow za ktore sie placi rozne ceny. Worki na biomase typu obierki ale ja ich akurat nie kupuje bo jest nas tylko dwoje i zanim bym worek zapelnila to by mi piwnica zasmierdla. Sa worki na plastikowe butelki i kartony typu mleko, puszki itd. Te kosztuja 1.5 euro za 10 sztuk i mozna w nie spakowac naprawde duzo. Drugie worki kosztuja 16 euro za 10 sztuk (60l) albo 8 (30l) i mozna wrzucac wszystko ale jak widac sie nie bardzo oplaca. Co drugi tydzien zbieraja tez kartony i papier. Wystawia sie z rana na chodnik przed domem. Aha, za wrzucenie papieru czy niedowolonych opakowac do worka na butelki i puszki mozna dostac mandat. Finalnie wychodzi mi, ze wystawiam jeden maly worek raz na tydzien, czasem radziej, jeden z butelkami raz na 2 miesiace, karton i papier oddzielnie raz na miesiac, oraz szklo do pobliskiego kontenera. Zaleta tego systemu jest taka, ze jak np. gotuje to tylko tyle zeby zjesc i nic nie zostawalo wlasnie po to, zeby nie miec za duzo biomasy, ktora latem szybko zaczyna smierdziec. Na poczatku nie umialam dokladnie segregowac i wyrzucanie smieci duzo mnie kosztowalo ale teraz to jakies grosze. A sa tacy, ktorzy maja jeszcze specjalne urzadzenia to zgniata puszek i butelek wiec w worku miesc im sie tyle co mnie w trzech. Mistrzowie recyklingu wystawiaja 1 worek na ogolne smieci na 2-3 miesiace. -- Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Odpowiedz Link
linn_linn Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 08:18 Znaczy to, ze oprocz kosztow zakupu workow nie placi sie za sam wywoz smieci? Odpowiedz Link
black_halo Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 09:34 linn_linn napisała: > Znaczy to, ze oprocz kosztow zakupu workow nie placi sie za sam wywoz smieci? Nie. Po prostu kupujesz worki zuzywasz wedle potrzeb. Posegregowany karton i papier jest darmowy, szklo tez mozna bezplatnie wrzucic do kontenera. Najwiecej miejsca zajmuje wiadomo: plastki, puszki i papier wiec jak wrzucisz plastkowe butelki do ogolnego worka to wyjdzie ci drogo, jak wrzucicsz do worka na plastik to wyjdzie taniej. Jak odpowiednio zgnieciesz to juz calkiem. A wiele osob nawet unika kupowania plastikowych butelek i w sumie wystawia smieci rzadko. sa tez tacy co nie segreguja ale wtedy wystawiaja np. 3-4 duze worki na tydzien czyli kosztuje ich to 16-25 euro na miesiac. Niby nie jest to strasznie duza kwota ale belgowie slyna z oszczednosci. Moja tesciowa np. jak wytrze wode na blacie recznikiem papierowym to ten recznik dodatkowo suszy zamiast wyrzucac. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 09:44 W Polsce taka metoda skutkowałaby właśnie wywózkami do lasu. Odpowiedz Link
black_halo Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 18:54 Mnie sie bardziej zdaje, ze w Polsce przy wystawianiu workow zawsze znalazlaby sie jakas menda coby te worki ot tak, dla smiechu rozwalila. Pod blokiem rodzicow stoi kontener na smieci i ludzie czesto wystawiaja popakowane ubrania, buty, nieraz niemodny ale jeszcze dobry tornister czy nawet wieszaja suchy chleb w workach. I zawsze znajdzie sie, ktos kto chleb rozrzuci, ubrania porozciaga po ulicy ... Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 22:34 Niestety. Ale pewne działania wychowawcze przynoszą efekty. Pamiętam podróż pociągnie na wochenendeticket przez Niemcy w 1997 roku, kiedy to w części zachodniej podziwialiśmy porządek, wraz z grupą przyjaciół natychmiast podporządkowaliśmy się wymogom segregacji, która nas po prostu urzekła. W Niemczech wschodnich koleżanka pomyliła się i wrzuciła resztki jedzenia w niewłaściwą stronę kosza, więc sięgnęła ręką, aby re wyjąć i przełożyć w odpowiednie miejsce, ale okazało się, że nikt tam się zbytnio stroną kosza nie przejmował. Podejrzewam, że teraz i na wschodzie jest już trochę inaczej. Pewnie znajdzie się ktoś na forum, kto ma informacje z pierwszej ręki. Na pewno szkolne kampanie to dobry sposób na przyuczenie Polaka od małego. Odpowiedz Link
black_halo Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 08:10 No wlasnie. Ale nawet teraz, kiedy pod blokiem moich rodzicow stoja kontenery na szklo i plastik to wiekszosc wrzuca do ogolnego. Ze swoimi rodzicami tez prowadze wojne bo uwazam, ze skoro do tego segregowania nie trzeba zadnego wysilku w sensie np. rano i tak przechodzisz obok kontenera idac na autobus czy do garazu to mozna te dwie butelki wziasc ze soba i wrzucic a nie czekac do wieczora i wrzucic wszystko do jednego worka i wywalic. Moj ojciec twierdzi, ze sasiedzi sie ze mnie smieja i mam za plecami ksywke "ekolog" a przeciez przyjezdzam zaledwie pare razy do roku. I na nic pokazywanie, ze nie trzeba takiej ilosci workow na smieci kiedy szklo i plastik sie wrzuci oddzielnie. Ludzie sa uparci. I to jest prawda, ze na Polakow dziala tylko bat. Odpowiedz Link
guderianka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 09:19 Ha. U mnie od dość dawna był kontener na plastik Od około roku doszedł na szkło i papier Super! Ale Ludzie potrafią szklane butelki postawić POD kontenerem, ubrania pod kontenerem dla PCk, kartony pod kontenerem na papier ? WHY?? Odpowiedz Link
momas Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 09:36 no właśnie - tacy, jako naród jesteśmy swego czasu, Warszawa wystawila pojemniki do segregacji śmieci. takie na ulicy. I co - z danych Biura Ochrony Środowiska, które to odpowiadało za te pojemniki (na marginesie - wystawiane były w ramach działn edukacyjnych finansowanych z funduszów norweskich, innej prawnej mozliwosci miasto nie miało by odbierac śmieci od mieszkańców) - wynikało, ze ok 40 procent zawartosci tych pojemnikow stanowiły odpady zwykłe... Sama, niejednokrotnie widziałam zwykłe smieci upychane do tych pojemników :ot np.cała skrzynka zepsutych pomidorów.... Inne podejscie do śmieci: mieszkam w domku jednorodzinnym. Co dwa tygodnie wystawiam pojemnik przed furtkę, by zabrała je smieciarka. Zwylke robi to mąż, który wychodzi wczesniej. Bardzo często zdarza sie, ze wychodząc później - dorzucam jeszcze jakies smieci do smietnika. I co? Bardrzo często na wierzchu znajduje cudze worki... ktos dopycha je w ciagu tej 0,5-1 godziny. Lub - czyszczac przestrzen miedzuy ogrodzeniem, a chodnikiem z lisci (np), nie mogę pod zadnym pozorem zostawic worka wieczorem na ulicy - chocby rano miala przyjechac smieciarka. Zaraz ktos podrzuci swoje worki. Kurcze, kamerę mam zainstalować???? Odpowiedz Link
linn_linn Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 13:00 Tak myslalam, gdyz sa dosc drogie. Taki system wymusza posrednio eliminacje zbednych opakowan juz w czasie produkcji. We Wloszech czesto namawia sie do kupowania artykulow pakowanych na tyle, na ile jest to niezbedne. Jednak poki takie wybory nie odbija sie na wysokosci oplatach za wywoz smieci, to beda raczej grochem o sciane. A na ewentualne wywozenie smieci do lasu trudno znalezc metode prosta i dzialajaca. Najlepiej byloby, aby kazdy narod sam do tego dorosl. Odpowiedz Link
johana75 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 10:30 > Nie zgadzam się, żeby od ilości zużytej wody płacic za śmieci. Co woda ma wspól > nego ze śmieciami? Dlaczego ja mam płacic za oszustów i kombinatorów, którzy ni > e wykazują faktycznej liczby zamieszkałych osób? Jak za śmieci płaci się za gra > nicą w krajach cywilizowanych - może ktoś napisac. > Jak pisałam wyżej, mieszkam sama i zużywam 5 m3 wody na miesiąc, Johanna75 np. > zużywa też 5m3 na miesiąc (ale przez trzy osoby). Uważam, że najsprawiedliwszym > rozwiązaniem jest opłata od ilości wyprodukowanych śmieci, im więcej osób w go > spodarstwie domowym tym więcej śmieci. Metraż mieszkania też moim zdaniem nie m > a nic wspólnego z ilością wyprodukowanych śmieci. W sumie to powinnam policzyc na 2, 5 osoby bo mnie nie ma pół miesiąca w domu (pracuje wtedy w Niemczech) więc w sumie bedę musiała tez pomyśleć jak tą sprawe ze śmieciami rozwiazać, musze zapytać. U nas jeszcze żadnych deklaracji nie ma wiec nie wiem jak to ma byc... Odpowiedz Link
miedzymorze Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 12:55 A wg mnie najsensowniejsza- bo na metrach najtrudniej oszukać. Kwestię małej liczby osób na dużym metrażu można łatwo rozwiązać ustanawiając górne ograniczenie, np 65 m^2 dla mieszkań i 150 m^2 dla domków powyżej którego opłata nie jest naliczana. I już. Nie ma problemu ze znikającymi osobami, nie ma problemu z niemyjącymi się. pozdr, mi ps. Winda to część nieruchomości na której utrzymanie płacą wszyscy, którzy są jej współwłaścicielami, a nie jak w autobusie Ci, którzy jeżdżą. Równie dobrze ktoś mógłby się kłócić, że nie chce płacić za latarnie na podwórku, bo on po ciemku nie wychodzi z domu. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 13:05 Ale jednak są wspólnoty, w których mieszkańcy parteru nie płacą za windę. Znam takie. Odpowiedz Link
miedzymorze Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 13:21 Jeśli zrobią uchwałę i ją przegłosują (i nikt nie zaskarży)- to mogą tak mieć. mi chodzi bardziej o to, że burzenie się w stylu 'nie korzystam to nie płacę' jest bez sensu w odniesieniu do elementu składowego nieruchomości (windy, schody, itp) - tutaj opłaty wynikają z tego, że się jest właścicielem, a nie z tego, że się czegoś używa. pozdr, mi Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 13:28 Wbrew pozorom naliczanie opłaty od głowy jest dość trudne do oszukania. A raczej niebezpieczne dla "oszczędnego". Każdy ma zarejestrowane podatkowe miejsce zamieszkania. Nawet jeśli dziś brak technicznych możliwości czy uzgodnień aby gmina mogła sięgnąć do bazy danych skarbówki, to w ciągu 5-ciu lat może się to zmienić i "oszczędni" popłyną. Odpowiedz Link
astrum-on-line Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 13:38 Wbrew pozorom naliczanie opłaty od głowy jest dość trudne do oszukania. A raczej niebezpieczne dla "oszczędnego". No jasne. Nie ma to jak postraszyć ludzi że zawsze można im się dobrać do skóry. Jak nie teraz to w przyszłości. Świetna metoda na ludzi, zwłaszcza starszych, którzy dla świętego spokoju zapłacą, bo boją się, że może im ktoś dołożyć karę. Nie ma to jak przyjazne państwo. Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 11:54 Dlaczego uważasz, że straszę ? Możliwości techniczne są, pozostaje uzgodnienie warunków korzystania z danych. Jest to podatek więc gmina raczej dogada się z US-em. Secundo samotny emeryt może nie polubić pomysłu płacenia "od metra", tyle samo co rodzina mieszkająca z teściami piętro wyżej. Odpowiedz Link
joanna_poz Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 13:42 > Każdy ma zarejestrowane podatkowe miejsce zamieszkania. dzieci nie mają Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 16:43 To tylko przykład, przecież organ nie musi ograniczać się do NIP/ZAP-3. Dzieci są zapisane do przedszkola, szkoły, bywają zameldowane. To też zbiory danych łatwo dostępne dla gminy i często już dziś są skomputeryzowane, gotowe do użycia. Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 16:43 To jest forma podatku choć ściągana przez gminę, czy sfałszowanie deklaracji nie podpada pod kks ? Jeśli samorządy dopracują taki model uczciwi inaczej mogą się mocno zdziwić. Odpowiedz Link
momas Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 17:09 to jest oswiadczenie w sumie... a podanie nieprawdziwego oswiadczenia zdaje sie jest karalne... na marginesie - wojewoda ma prawo wejsc na pensje, jezeli ktos nie bedzie placil tego podatku Odpowiedz Link
gogologog Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 18:40 byl taki watek niedawno jak jakas cfaniaczka zastanawiala sie czy dzieci smieca i ujawniac je w deklaracji Odpowiedz Link
johana75 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 18:51 widać nie ona jedna ,bo osób zrobiło sie mniej... Odpowiedz Link
qrka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 23.05.13, 19:46 johana75 napisała: > widać nie ona jedna ,bo osób zrobiło sie mniej... I w taki sposób Polaków się robi coraz mniej. Chociaż media bardziej za to obciążają emigrację. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 10:05 JUz pisze do moderatora, czuję się naprawdę piętnowana na forum. Wpisałam 3 osoby - tyle ile mieszka w moim domu. Zadać pytanie na forum można, po to jest forum. To było zwykłe pytanie. Mam wrażenie, że masz jakąś obsesję na moim punkcie. Odpowiedz Link
angazetka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 12:35 Uderz w stół... Przecież w tym wątku nikt nie przywołał twego nicka, to gdzie piętnowanie? Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 12:38 forum.gazeta.pl/forum/w,20012,144649233,144660590,Re_coraz_wiecej_oszczednych_w_narodzie_.html Odpowiedz Link
angazetka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 15:46 Umiem czytać. Jej nicka tam nie widzę. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 14:51 żaden stół. ktoś kto czyta wątki na Oszczędzamy wie o co chodzi więc prosze bez demagogii "nikt nie odał Twojego nicka bla bla" Odpowiedz Link
angazetka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 15:47 Jasne, że każdy wie, o kogo chodzi, ja też, ale ciekawe, że poczułaś się urażona wątkiem, w którym nikt (jeszcze) otwarcie o tobie nie napisał. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 17:50 Wiesz, gdyby to był pierwszy raz to może tak. Abstrahując już w ogóle od tematyki wątków - źle się czuję z tym, że każda moja wypowiedź jest mi "wyciagana" w innych wątkach i że ktoś za mną "łazi" i mi ciągle dokucza - to o kredyt, to o nianię, to o pytanie o śmieci..Dla mnie to jest rodzaj stalkingu i jeśli moderatorki nie zareagują tak jak je o to prosiłam - przestanę uzywać mojego nicka. Odpowiedz Link
zosiaonline Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 18:27 Za własne słowa bierzemy odpowiedzialność. Jaki stalking? Ofelia, jak to mówią: "wrzuć na luz" Odpowiedz Link
linn_linn Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 18:51 W watku deklaracyjnym bylas osoba najbardziej zainteresowana, aby spadl na niskie pozycje, bylas Ty. Mimo tego uparcie dolewalas oliwy do ognia i wciaz dorzucalas nowe posty, ktore innych tylko denerwowaly. Moderatorzy w koncu usuneli calosc, chwila spokoju, a teraz znowu podbijasz ten. To, pod jakim nickiem piszesz, malo kogo obchodzi. Mozesz go zmienic juz teraz. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 19:00 Bronienie się to jest dolewanie oliwy do ognia? Ciekawe jak Ty przez życie idziesz. Odpowiedz Link
linn_linn Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 19:18 Jesli nie masz racji, najlepiej uznac to za fakt, a nie brnac w slepu zaulek. Tobie nie chodzilo o bronienie siebie, a uznanie prawa do zanizania ilosci osob zamieszkujacych dany lokal. Tak czy inaczej wiedzialam, ze tak bedzie: drazysz ten temat do upadlego. Masz prawo, ale nie obwiniaj innych. Odpowiedz Link
mama_dorota Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 08:52 Ale wypróbuj sposób z ignorowaniem. Ja też ciągle się dziwię, że tak się dajesz prowokować. Tu wcale nie chodzi o argumenty. Niektórym to zwyczajnie sprawia przyjemność. Obserwuję to codziennie między moimi nastolatkami. Wielokrotnie nie doszłoby do żadnej awantury, gdyby córka nie reagowała na zaczepki syna, a ponieważ jednak reaguje, to syn, gdy się nudzi, ma łatwą rozrywkę. Pomyśl, czy to nie jest dokładnie to samo. Moja mama jest tak samo podatna na zaczepki taty, aż śmiać mi się chce, bo tata robi sobie żarty, a ona na serio się wkurza. Po co??? Odpowiedz Link
malwi.2 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 18:55 Ofelio - ignoruj takie zaczepki Odpowiedz Link
astrum-on-line Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 20:35 Ktoś ją zaczepia? Głupio kombinuje jak zaoszczędzić jakieś grosze, chwali się tym publicznie to ma. Ja się takich "oszczędnych" naoglądałam i nasłuchałąm. W wersji soft polegało to na przykład na podrzucaniu worów ze śmieciami przez mieszkańców domków do śmietników pod blokami. Albo jeżdżeniu na gapę bo rzadko są kontrole. No i magnesy, które na allegro szły tysiącami. W wersji hard na puszczaniu wody do wanny po kropelce bo ponoć wtedy wodomierz nie zlicza. Wyżej wymienione zagrania, te i mnóstwo innych, nie były uważane za powód do wstydu tylko dumy że się jest takim oszczędnym i obrotnym. To że się nie wykazuje dziecka czy innych członków rodziny to tylko inna wersja dość dziwnie pojętej zaradności. Skoro Ofelia z każdej strony chwali się jak sobie dobrze radzi w życiu to nie dziwi, że takiej jej śmieszne oszczędności (tudzież inne wypowiedzi) drażnią ludzi i bawią i są jej przypominane. A jeżeli tak bardzo ją to rani że uważa to za stalking i chce się odwoływać do moderatora (żeby co? pogroził innym niegrzecznym użytkownikom palcem?) to szczerze mówiąc współczuję jej przewrażliwienia i zastanawiam się jakim cudem radzi sobie w życiu i w dodatku prezentuje przez zarządem w swojej korporacji. Odpowiedz Link
zosiaonline Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 20:38 astrum-on-line, celnie Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 24.05.13, 23:06 zarządy w dzisiejszych ciężkich czasach potrzebują pomysłowych oszczędnych bezwzględnych cwaniaków żeby zaoszczędzić jakieś grosze. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 25.05.13, 13:19 dobra, pas. Jestem na cenzurowanym, nie przekonam Was. Boli mnie tylko, że po jednym pytaniu juz mi przypisujecie wyrzucanie śmieci do lasu, choc jestem ostatnią osobą na kuli ziemskiej, która by to zrobiła. Do zobaczenia w takim razie jako nie-Ofelia Odpowiedz Link
wuika Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 27.05.13, 10:07 I będziesz się posługiwać nowym? No na to netykieta? Odpowiedz Link
linn_linn Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 25.05.13, 08:31 We wloskiej gminie, w ktorej mieszkam, placi sie od m kwadratowego. Jesli w mieszkaniu/domu mieszka tylko jedna osoba, mozna otrzymac 30% znizki. Na ulicach sa tylko pojemniki na baterie. Otrzymalismy 3 duze pojemniki / smiecie niesegregowane, plastik i papier / i worki plastikowe. Szklo i metal wystawia sie w workach plastikowych, reszte w workach umieszczonych w pojemniku / ale mozna i same worki /. Oprocz tego rozdano male koszyki i woreczki na odpady organiczne. Wszystko wystawia sie na ulice wg kalendarza. Przez 2 dni na poczatku kazdego miesiaca mozna tez oddac specjalnej firmie / gratis / zuzyty olej, ale nie ma to zwiazku z oplata za smieci. Kondominia maja czasem inne pojemniki: wieksze, ale zalezy to od ilosci mieszkan. Odpowiedz Link
f.l.y Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 25.05.13, 11:51 mieszkam sama na 54 m2 - śmiecę minimalnie, ale za to wody używam sporo - często piorę, dużo wody zużywam na prysznice, zmywanie itp - nie wyobrażam sobie, żeby Pan Dyrektor z Atrium 21 /mam to nieszczęście, że nami administrują - a liczą sobie sporo/ - żeby ten pan na podstawie mojego zużycia wody stwierdził, że mieszkają ze mną jeszcze np 2 osoby - to idiotyzm przecież! nie rozumiem też naliczania opłat za m2..śmiecą osoby, nie powierzchnia mieszkania/domu dodatkowo wydaje mi się, że mieszkańcy domów jednorodzinnych powinni mieć podobne opłaty od osoby, a za extra śmiecie np z ogródków powinni płacić dodatkowo wg wywozu pojemników czy jakoś tak.. Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 12:12 "Śmieci z ogródków", a cóż to jest takiego ? Masz na myśli te 2 butelki rocznie po jakiejś chemii ogródkowej ? Odpowiedz Link
joanna_poz Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 13:49 śmieci z ogródków to bardziej skoszona trawa, gałęzie, liście. ja np. wyrzucam to do normalnego kosza i płace za wywóz. Odpowiedz Link
wyihdia Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 14:28 aha. Na widok pomysłu dodatkowej opłaty od "śmieci ogródkowych" mi się #$@!$%# Nie zgadzam się dopłacać do osób, które wyrzucają kompost do śmieci. Już lepiej niech wyrzucają do lasu pod groźbą kary takiej i owakiej. Odpowiedz Link
joanna_poz Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 14:33 ja nie mam miejsca na kompostownik. i niepotrzebny mi ten kompost.. a do lasu wywozić nie będę... Odpowiedz Link
astrum-on-line Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 15:10 Akurat wywożenie skoszonej trawy do lasu chyba nie jest bardzo szkodliwym i nieekologicznym działaniem. Moim zdaniem wysypanie jej w lesie jest lepszym pomysłem niż pakowanie w worek foliowy i marnowanie paliwa na wożenie ileś kilometrów na wysypisko. Odpowiedz Link
joanna_poz Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 15:14 szkodliwe nie jest - ale karalne i owszem... Odpowiedz Link
prakseda_ka Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 25.05.13, 14:04 nie rozumiem całej afery - mieszkam w podpoznańskiej gminie, będziemy placić 10 zl od osoby, segregacja dalej na 3 worki - plastiki, szkło i papier, mozna dokupic worki na trawę, liście itp ... zameldowane są 4 sztuki, mąż pracuje za granicą, bez problemu zgłosiłam 3, mąż tylko pokazał kwitek z DE że tam pracuje i już. W tej chwili za 1 wywiezienie śmieci place chyba coś ok 18 zł brutto - wywozy są co 2 tygodnie. Więc w sumie to nic się nie zmieni Ja to bym przypisała w blokach ad hoc do każdego mieszkania 4 sztuki - jak jest mniej to ludzie zgłoszą i zweryfikują, bo im będzie zależało, jak więcej - pewnie nie zgłoszą, ale przynajmniej dopłata nie będzie taka duża ... Odpowiedz Link
mojemieszkanie24 Re: coraz więcej "oszczędnych'" w narodzie... 28.05.13, 17:34 Jesteśmy biednym narodem dlatego oszczędzamy... Odpowiedz Link