maciejka_73
10.06.13, 19:38
poradźcie proszę jak rozwiązujecie taki przypadek:
Pan chce kupić ode mnie towar z tablica.pl.
Nie chce płacić zadatkowo, tłuacząc że nie ma konta internetowego (myslę, że nie ufa, mógłby wpłacić na poczcie).
Chce abym wysłała towar za pobraniem.
Rozumiem, że taki układ zabezpiecza mnie przed tym, że stracę towar i nie dostanę zapłaty, ale nie zabezpiecza mnie przed sytuacją, w której Pan rozmyśli się kiedy będzie trzeba zapłacić listonoszowi.
Ryzykuję więc koszt przesyłki, który w tym przypadku, jest podobny do kosztu towaru, nie ma więc sensu ryzykować.
Macie na to jakąś metodę, dobrą dla obu stron? Istnieje tu jakiś savoir-vivre?
Dzięki z góry