0patrycja123
15.06.13, 01:00
Jakis czas sledze rozne fora w Polsce.Zauwazylam ze jak pojawia sie temat zwiazany z pieniedzmy to zaczyna sie pyskowka.Duzo ludzi sie przechwala ile to oni nie zarabiaja i jacy to nie sa madrzy.Obrazaja sie na wzajemem wrecz ublizaja tym co zarabiaja mniej itp.Wiec takie moje przemyslenia czy zarabiajac krocie naprawde trzeba wydawac wszystko i jeszcze podpierac sie kredytem aby zystarczyo do pierwszego?Czy trzeba wyzucac jedzenie i byc z tego dumnym?Czy jak ktos zarabia a oszczedza to znaczy ze jest "pustak bez wyksztalcenia"?Ja znam duzo ludzi majetnych ktorzy oszczedzaja bo chca miec jeszcze lepsze zycie w przyszlosci, ktorzy inwestuja w przyszlosc itp.Wiec nie wiem czy ludzie na forach chca sie dowartosciowac i wylewaja swoje flustracje przed komputerem czy jest taki trend w Polsce "zyjemy na pokaz"Zapraszam do dyskusji