czy da sie odlozyc wiecej?

17.07.13, 23:12
Jest osmiolatek. Para mieszka u rodzicow, stale dochody to 3500 zl, czasami wiecej. Odkladamy z tego 3000zl. I teraz. Pojawiaja sie tarcia o reszte tej kwoty czyli 500zl. Partner uwaza, ze ta kwota powinna byc na jego potrzeby albo nasze. Ja uwazam, ze powinien i z tego troche odkladac, ok.200zl, bo powinnismy odkladac mozliwie jak najwiecej, a i tak zawsze nam dochodzi ok. 500zl gratisow' wiec mozna byloby zalozyc, ze te 3500 bedzie w calosci isc na konto oszczedn. , a gratisy beda na przyjemnosci. Zwlaszcza, ze odpadaja nam koszty utrzymania i rodzice pokrywaja wszystkie koszty, plus inne potrzeby, stad napalilam sie na te 500zl z zalozeniem, ze gratisy je zastapia. Nie wydajemy nigdy w calosci tych 500 zl, wiec mozna byloby je wlozyc do puli, a na dodatki brac z tych gratisow. Kurcze, nie moge dojsc z njm do porozumienia
    • guderianka Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 07:22
      życie powinno być przyjemne-a takie nie jest gdy człowiek nie zaspokaja swoich potrzeb,,,tarć może być coraz więcej-po co to ?
    • babka.pracujaca Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 07:51
      To jest aż dla mnie nierealne co piszesz. Oczywiście to wspaniale że macie rodziców którzy was utrzymują i możecie odkładać własne zarobione pieniądze - podejrzewam ze na poczet przyszłego domu/mieszkania.Jednak czy jako młodzi ludzie nie macie żadnych potrzeb np kosmetyki, ubrania, wakacje , jedzenie na mieście,kupno majtek, podpasek, gazety, batonik wracając z pracy, benzyna,telefony itp ?Czy dziecko nie potrzeb?Jeśli to wszystko co wymieniłam finansują wam rodzice i nie czujecie się jakoś ograniczani przez to tzn że rzeczywiście możecie odłożyć wszystko jeśli cel jest szczytny .Jednak z praktycznego punktu widzenia , nawet odpowiedzialności za własne potrzeby , nie jest to dobre- ale to tylko moje zdanie , z mojej perspektywy.
    • marzeka1 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 12:05
      Jesteście dorosłymi pasożytami z dzieckiem.
      Jako rodzic (a dzieci mam) nigdy nie zgodziłabym się na sytuację , aby pozwolić dorosłym ludziom być tak nieodpowiedzialnymi pasożytami.
      • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 12:20
        ja tam bym pozwoliła - ale na własny rachunek, nie na mój

        zresztą miałabym duże opory zaakceptować w ogóle PARĘ z dzieckiem 8 letnim pod własnym dachem, na ale ja dość konserwa jestem.
        • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 12:21
          no, ale to pewnie ci, co zbierają na mieszkanie za kesz, już im dłużej niż te obliczone 7 lat idzie, ale jakoś jak widać się starająsmile
          • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 14:10
            volta2 napisała:

            > no, ale to pewnie ci, co zbierają na mieszkanie za kesz, już im dłużej niż te o
            > bliczone 7 lat idzie

            Z jednego zasilku dla bezrobotnych na dwoje trwac to moze troszke dluzej.

            W.
            • momas Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 14:27
              hmmm. autorka napisała o stałym dochodzie 3500 za..
              Naprwde myślisz, że taki jest zasiłek (jeden) dla osoby bezrobotnej w Pl? I ze trwa latami????
              • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 14:33
                momas napisała:

                > hmmm. autorka napisała o stałym dochodzie 3500 za..
                > Naprwde myślisz, że taki jest zasiłek (jeden) dla osoby bezrobotnej w Pl? I ze
                > trwa latami????

                Nie, taki zasilek dla bezrobonych jest w normalnych krajach (ok. 700 euro). Nie mozna odlozyc na mieszkanie majac dochod w wysokosci zasilku. Zaryzykowalbym stwierdzenie, ze w ogole nie mozna kupic mieszkania majac takie pieniadze.

                W.

                PS. Nie bierz tego zbyt powaznie. To takie nasze droczenie sie z Volta.
          • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 17:28
            volta2 napisała:

            > no, ale to pewnie ci, co zbierają na mieszkanie za kesz, już im dłużej niż te o
            > bliczone 7 lat idzie, ale jakoś jak widać się starająsmile

            Volta, moj skarbie, zobacz podpis pod zdjeciem!

            wyborcza.biz/finanse/1,105684,14296598,Ceny_mieszkan_w_dol__Sprzedajacy_nadal_spuszczaja.html?biznes=warszawa#BoxBizTxt
            Coz to za prezent od wyborczej dla mnie. Czyzby urodziny?

            Cytuje dla potomnosci:

            "Polak, aby zarobić na 70-metrowe mieszkanie, musi pracować przez siedem lat (Wyborcza.biz)"

            W.
            • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 17:54
              a co ty dziś taki paternalistyczny?

              teraz nie mam czasu się zapoznać z linkiem - ale czuję że możesz podesłać go naszej autorce wątku(a co, też chcę paternalistycznie, choćem baba)
            • wyihdia Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 21:27
              Wyborcza schodzi na psy wink Ten artykuł pisał jakiś humanista bez wyobraźni.

              W realu przeciętnie zarabiająca 700 EU brutto osoba nie ma najmniejszych szans odłożyć na przykładowe 70mk mieszkanie w 7 lat. W 15 też nie.
            • araceli Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 09:12
              falllen_angel napisał:
              > Cytuje dla potomnosci:
              > "Polak, aby zarobić na 70-metrowe mieszkanie, musi pracować przez siedem lat (W
              > yborcza.biz)"

              Tak to jest jak się bezmyślnie uzywa ctrl+c i ctrl+v smile 7 lat... nie jedząc, nie pijąc i mieszkając pod mostem... albo pasożytując na rodzicach big_grin
              • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 09:34
                araceli napisała:

                > falllen_angel napisał:
                > > Cytuje dla potomnosci:
                > > "Polak, aby zarobić na 70-metrowe mieszkanie, musi pracować przez siedem
                > lat (W
                > > yborcza.biz)"
                >
                > Tak to jest jak się bezmyślnie uzywa ctrl+c i ctrl+v smile 7 lat... nie jedząc, ni
                > e pijąc i mieszkając pod mostem... albo pasożytując na rodzicach big_grin

                Jeden Polak chyba nie potrzebuje 70 metrowego mieszkania, zmieszczą się tam spokojnie Polaki dwa. Tak więc jeden pracuje na mieszkanie, a drugi na jedzenie, picie i inne potrzeby obojga. Proste. Elementarne.

                Widzę, że strasznie nie możecie się pogodzić z rzeczywistością, że wystarczy się wziąć za robotę i nawet w Polsce da się kupić mieszkanie za cash w 7 lat. Ale taka jest prawda, ludzie, którym się trochę chcę i trochę potrafią, spokojnie taki cel realizują.

                W.
                • araceli Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 12:06
                  falllen_angel napisał:
                  > Jeden Polak chyba nie potrzebuje 70 metrowego mieszkania, zmieszczą się tam spo
                  > kojnie Polaki dwa. Tak więc jeden pracuje na mieszkanie, a drugi na jedzenie, p
                  > icie i inne potrzeby obojga. Proste. Elementarne.

                  Noooo... i wystarczy, że zarabia tylko 4,2tys netto miesięcznie, tylko prawie 2 średnie krajowe big_grin Tylko!
                • wyihdia Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 14:10
                  >nie możecie się pogodzić z rzeczywistością, że ...nawet w Polsce da się kupić mieszkanie za cash w 7 lat

                  Ee tam, raczej dylemat egzystencjalny. Da się, da się ale po co

                  Męczyć się przez 7 lat własnego życia z dziećmi w wynajętej kawalerce w imię cyferek w komputerze, które zeżre inflacja czy eksperyment cypryjski ?

              • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 20:58
                ależ to taka frywolitka i żarcik, nie czaisz?
            • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 20:54
              o,
              tu podobno ze mną nie rozmawiasz?

              a jakie mądrości prawisz, może się ktoś nabierze i uzbiera keszu w reklamówce?

              (do linka znów się nie odniosę, bo jeszcze nie mam czasu na czytanie)
            • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 21:55
              "Polak, aby zarobić na 70-metrowe mieszkanie, musi pracować przez siedem lat (W
              > yborcza.biz)"

              cytujesz mi podpis pod zdjęciem jakiegoś bloku.
              a wyliczenie by mi się przydało - na poparcie tej rewelacji, zrobione przez wyborcza.biz jednocześnie z informacją co się dzieje ze szczęśliwcem w czasie tych 7 lat odkładania.

              w artykule jest tylko informacja o spadających cenach w różnych miastach polski i wzrastających cenach w różnych miastach polski.
              no, ale pewnie niechlujnie czytałam i stąd takie drobne różnice w odbiorze tekstu.
    • mojemieszkanie24 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 13:06
      jesteście pasożytami... no trzeba sobie to powiedzieć wprost. Nie dokładacie się do jedzenia ? To 500 zł powinno iść na jedzenie dla waszej trójki ( ja bym dała przynajmniej 1000 zł ale mniejsza z tym). Co z rachunkami ? Za wszystko wam płacą rodzice wiec po prostu na nich żerujecie...
      • ala_bama1 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 13:49
        pewnie że się da. Rodzice (ci drudzy) przelewają na wasze konto oszczędnościowe taką sama sumę (żeby było sprawiedliwie) za którą utrzymują was ci pierwsi. Ze też na to nie wpadłaś....
    • kasielle Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 14:38
      a jakaś składka/dokładka dla rodziców na czynsz czy jedzenie dla Was? czego uczycie przez takie właśnie postępowanie 8latka? przecież to już duże, kumate dziecko, które rozumie coraz więcej i uczy się przez obserwację i naśladownictwo... na kogo on wyrośnie? nie rozumiem Was jako rodziców... pasożytnictwo... nic więcej.
      • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 16:55
        czego ucz
        > ycie przez takie właśnie postępowanie 8latka?

        wczoraj był genialny reportaż na ten temat w wiadomościach, oczywiście nie wprost

        kto oglądał to wie:
        mops wykupił dzieciom kolonie w ośrodku i matki zaalarmowały sanepid, że warunki fatalne.
        i taka młoda mać, lat 26? mówi "jak ja jechałam na takie kolonie to mama jechała ze mną i patrzyła jakie są warunki"
        czyli jej dziecko jeździ z mopsem na kolonie i ona sama też jeździła z mopsem na kolonie - dziedziczenie biedy i patologii za pieniądze z mops. sądząc z urody tej pani - niczego dziecka nie nauczy i jego dzieci też będą jeździły na kolonie z mops.

        w sumie nie dziwię się tym mopsowym urzędnikom - naprawią świat i pracy dla nich zabrakniesmile
        • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 17:19
          volta2 napisała:

          > czego ucz
          > > ycie przez takie właśnie postępowanie 8latka?
          >
          > wczoraj był genialny reportaż na ten temat w wiadomościach, oczywiście nie wpro
          > st
          >
          > kto oglądał to wie:
          > mops wykupił dzieciom kolonie w ośrodku i matki zaalarmowały sanepid, że warunk
          > i fatalne.
          > i taka młoda mać, lat 26? mówi "jak ja jechałam na takie kolonie to mama jechał
          > a ze mną i patrzyła jakie są warunki"
          > czyli jej dziecko jeździ z mopsem na kolonie i ona sama też jeździła z mopsem n
          > a kolonie - dziedziczenie biedy i patologii za pieniądze z mops. sądząc z urody
          > tej pani - niczego dziecka nie nauczy i jego dzieci też będą jeździły na kolon
          > ie z mops.

          Proces ten nazywa sie dziedziczeniem biedy, i jest dosc dobrze znany i opisany w socjologii. Charakteryzuje zwykle kraje neokolonialne (jak Polska) lub kraje o silnie rozwarstwionych dochodach (jak Polska czy USA).

          W skrocie sprowadza sie to do tego, ze jednostka moze zmienic swoj status spoleczny najwyzej o jeden stopien w drabinie spolecznej na pokolenie.

          W.

          • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 17:52
            o jeden stopien w drabinie spolecznej na pokolenie.
            >

            gdyby tak było, to pani babcia by wysyłała swą córkę na kolonie z mops, ale jej córka podskoczyłaby o ten jeden stopień w drabinie i jej dziecko nie musiałoby jechać jak ona na mopsowy wypoczynek, tylko pojechałaby z dzieckiem sama pod namiot/na kwaterę.

            a jej dziecko skacząc o kolejny stopień wysłałoby swoje dziecię na normalne kolonie a i samo z rodziną by jeszcze gdzieś pojechłało.

            tu nic się nie dzieje w pionie ani o jeden czy pół stopnia.
            bieda jest odziedziczona trwale, tak samo jak postawa: dajcie, bo nie mam. i dają. zatem nic też motywującego nie zadziałało.
            • misz-elka Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 22:59
              Dziekuje za odpowiedzi, odpowiedziaa jedns osoba. Partner tez usaza' ze ta piecsetka powina isc na prxyjeoci, bo glupio jest robic liste i wysylsc ich po zakupy. Gdbydny chcieki oplacac rachunki' to bsmy tak siedzieli do smierci. Niestety ogranicxylismy swoje wydtki do pstologicznego minimum.
              Przepraszm za literowki, ale, pisze nie ze swojego laptopa.

              Pochodze z ridiny, gdxie oszczedzalo sie chorobliwie od nieprania ubrsn po zuzywsanie tej samej rzeczy sto razy. Mam to we krei, dlztego gryze sie o te pienisdze, odmawajac obje prawa do oddychania, alen bede musiak poluzowac...
              • aurinko Re: czy da sie odlozyc wiecej? 18.07.13, 23:13
                misz-elka napisała:

                > Przepraszm za literowki, ale, pisze nie ze swojego laptopa.

                Nie Twój laptop ma chińską klawiaturę? Zaoszczędź na prądzie i nie pisz więcej uncertain
              • joanna100-19 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 00:05
                jeżeli rodzice chcą i mogą pomagać, to niby czemu mają tej pomocy nie przyjąć??
                Miszelka jesteście i tak wielkimi szczęściarzami, ze możecie tyle oszczędzać, wydajecie tylko 500 zł! po co jeszcze więcej, trzeba też mieć przyjemności w życiusmile
                Dla mnie to bez sensu porównywać zasiłki polskie z europejskimi!!! Może i 3500 zł to wysokość zasiłku gdzieś tam, ale w Polsce to znacznie powyżej średniej krajowej i większość ludzi nawet tego nie osiąga. nawet we dwójkę.
                Jak w ogóle można pisać na forum, co często się zdarza, że zarabia się 6000 zł /mc, nie pisząc, że się mieszka w UK i te 6000 to po prostu 1300 GBP.
                • falllen_angel Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 09:37
                  joanna100-19 napisała:

                  > jeżeli rodzice chcą i mogą pomagać, to niby czemu mają tej pomocy nie przyjąć??

                  Zasadniczo jest dobrze czasem dorosnąć. Nawet jeżeli ma się to odbyć w okolicach trzydziestki.

                  > Dla mnie to bez sensu porównywać zasiłki polskie z europejskimi!!!

                  Ale cenki można porównywać, czy nie? Czy to też bez sensu!?

                  W.
                  • joanna100-19 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 19:10
                    Fallen_angel akurat ceny w Polsce są iście europejskie, ale zarobki niestety nie. Jednak trzeba brac pod uwagę nasze ceny i nasze wypłaty. Choć relacja jest jakimś nieporozumieniem. Koleżanka, która mieszka w Niemczech powiedziała mi, że jest zaszokowana cenami artykułów dziecięcych w Polsce. Za cenę 1 obiadku gerbera czy jakiegoś tam w Niemczech ma dwa. Czyli kiedy u nas kosztuje 1,5 Euro, tam 0,75, to akurat jest niesprawiedliwość.
                    Kiedy przyjdzie im samemu się utrzymywać, a to kiedyś i tak nastąpi, to wtedy dorosną. Na razie chcą i mogą oszczędzać, i ja osobiście zazdroszczę, że mają pomoc, choć w życiu z rodzicami nie chciałabym mieszkać. Jeszcze 30 lat temu rodziny wielopokoleniowe mieszkające na 48 m2 były normalką.
                    • wyihdia Re: czy da sie odlozyc wiecej? 22.07.13, 15:19
                      >Czyli kiedy u nas kosztuje 1,5 Euro, tam 0,75, to akurat jest niesprawiedliwość.

                      Raczej - to jest brak odporności na marketing.
                      Polak po obróbce nachalną reklamą nie potrafi odmówić zakupu, dlatego płacze i płaci.


                    • coralin Re: czy da sie odlozyc wiecej? 22.07.13, 15:49
                      Ale jest różnica między mieszkaniem za darmo u rodziców a totalnym utrzymywaniem przez nich 3 osób.
              • babka.pracujaca Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 08:12
                Niestety albo i stety musisz poluzować bo to nie jest zdrowe.Sama swojego czasu żałowałąm sobie na wszystko i z perspektywy czasu wiem ze było to chore, byłam jak obraz nędzy i rozpaczy.Np bedąc na studiach sciskałam zarobione ciężko pieniadze jak tylko mogłam bo kupię sobie lodówkę, stół itp - nie mając mieszkania!Nie kupowałam prawie nic z nowych ubrań , teraz załuje bo figurę mam inną , pewnych rzeczy już nie założę, mogłam udać się w podróż , mogłam iść na koncert, na pizze. Tak miałam wpojone z domu, w którym się nie przelewało. Tylko nauka i ciężka praca .Nawet teraz moja mama dzwoni i mowi mi dorosłej kobiecie ,, nie wydawaj" ,, musisz jechac w te góry odłoż pieniądze " ,, po co idziesz na siłownie , po co do kina" jakie drogie buty na bazrku tańsze, "drogie spodnie, jedz codziennie ziemiaki" itd .Jednak moim zdaniem zmądrzałam i mamy nie slucham bo moja mama jest bardzo niezadowoloną z życia osobą chyba przez styl życia ale niestety nie słucha rad . Wpada często w stany depresyjne i dlugo by o tym pisać. Oszczędzanie trzeba zdrowo wypośrodkować.
    • bopo123 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 07:19
      trudno odpowiedzieć na to pytanie. Skoro rodzice finansują Wam wszystko to pewnie i całość możecie odłożyć a jeśli na coś potrzebujecie to bierzecie w końcu zarabiacie-pracujecie. Chyba ze macie jakieś planowane wydatki lub spodziewacie się ze dofinansowywanie może się skończyć i sami bez oszczędności sobie nie poradzicie.
    • 91aga28 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 13:16
      a tu jak zwykle, trzeba na dziewczynę wiadro pomyj wylać...
      nie znacie ludzie sytuacji, relacji rodzinnych itp.
      Mam znajomych, ktorym rodzice pomogli bardzo na starcie i nie są oni niezaradnymi pasożytami. Znam też sytuację (z mojej dalszej rodziny), gdzie młodzi przez kilka lat mieszkali z rodzicami (w międzyczasie urodziło im się dziecko) do niczego kompletnie się nie dokładając, bo oszczędzali ile się dało na mieszkanie, no i kupili to mieszkanie za gotówkę.
      3500 czy też 4000 to niby nie mało w tym kraju, ale też nie są to kwoty porywające dla 3-osobowej rodziny. Nie wiem, gdzie mieszka autorka wątku. W moim mieście wynajem 2- pokojowego mieszkania to coś około najmniej 1200 zł plus rachunki, czyli minimum koszt utrzymania mieszkania to 1500 zł miesięcznie, bilet miesięczny na transport miejski to minimum 107 zł na osobę. Dziecko też kosztuje- co prawda 8- latek nie chodzi już do przedszkola więc taniej, ale ci co mają dzieci, wiedzą, że też nie mało idzie na dziecko (ja nie mam, więc nie wiemsmile). My mamy kredyt mieszkaniowy- około 1400 zł miesięcznie, wcześniej wynajmowaliśmy mieszkanie za 1200 plus rachunki. Gdybyśmy mieli możliwość skorzystania z mieszkania u rodziców i odkładania pieniędzy na zakup czegoś własnego, to z pewnością zrobilibyśmy to.
      Autorko, co do tych 500 zł na przyjemności- zróbcie czasem coś dla siebie, to jest ważne, relacje w związku też są lepsze. Pamiętam, że przez całe studia pracowałam, miałam stypendium socjalne i naukowe, a i tak oszczędzałam ile się da. Podobnie mąż. Gdy zamieszkaliśmy razem- też oszczędzanie na czym się da, bo nie chcieliśmy w nieskończoność wynajmować. Na dodatek czasem i powyżej 1000 zł miesięcznie zostawiane w aptekach i u lekarza.
      Gratuluję skorych do pomocy rodziców. Mając domek, czy mieszkanie bez kredytu, dacie radę utrzymac się za te 3500 czy też 4000 samodzielnie.
      A w tym kraju to wcale nie takie proste zawsze, że ot tak, zmieni się pracę na lepiej płatną. Zresztą, masa imigrantów w UK czy też w innych krajach unii, zawiera w okolicach ichnich najniższych krajowych. Tyle, że wartość nabywcza funta i euro jest zupełnie inna niż wartość nabywcza złotówki. Nie każdy też może lub chce wyjechać.
      I ludzie wyluzujcie trochę, bo ilość jadu na tym forum przygnębia!
      • coralin Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 18:15
        Nie będę wylewać pomyj, ale to zachęcanie do wydawania na przyjemności przy utrzymywaniu przez rodziców to kpina.
    • beverly1985 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 18:46
      Matko, co to sa "gratisy"?

      O jakich ty "przyjemnosciach" mówisz w momencie, gdy opwinnas te kasę wydac na jedzenie, ubranie, leki i ksiazki dla dziecka indifferent

      Albo tę kasę zachować w skarpecie albo oddac rodzicom, innych opcji nie widzę.
      • verdana Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 19:33
        Po pierwsze nie bardzo rozumiem, jak zdrowy czowiek moze pozwolić, aby rodzice płacili za wszystko, łacznie z utrzymaniem i ubraniem dziecka.
        Po drugie - co z dzieckiem? Ono po prostu nie ma nic, czy też wszystkie przyjemnosci finansuja dziedkowie? Nie wychodzicie z dzieckiem nigdzie? Nie kupujecie mu w miesiacu absolutnie niczego? Nie dajecie prezentów na urodziny? Nic?
        Po trzecie - czy ubrania, kosmetyki itd finansują Wam tez rodzice? Czy latami nie zdarza Wam sie iść do kina, na lody, nawet na zakupy razem?
        Dla mnie to jakiś patologiczny układ.
        • coralin Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 20:37
          Z tego co pisała założycielka wątku rodzicie finansują wszystko. Mnie interesuje stan finansowy tych rodziców. Jakoś nikt nie napisał o ich przyjemnościach, których zapewne sobie odmawiają finansując życie 3 osób.
        • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 21:08
          verdana, to nie jest układ patologiczny a wcale nierzadka rzeczywistość dzieciaków zaliczających wpadę przed maturą.

          rodzice pozwalają tworzyć parę!, stwarzają warunki do nauki, do mieszkania, i w imię stworzenia tych warunków biorą na utrzymanie również wnuka.
          nierzadko taka sytuacja trwa latami.
          bo najpierw muszą się wyuczyć a potem usamodzielnić. jak rodzice mogą sypnąć większą gotówką na start to skwapliwie się korzysta(ty chyba też zaoferowałaś najstarszej kawalerkę?) a jak się nie ma - to się parze udostępnia pokój i zaciska zęby.

          często to "pójście na swoje" zaczyna się, gdy rodzice wyciągną kopyta.
          • verdana Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 23:14
            ak, to jest wtedy oczywistość na czas do matury. Nie na osiem lat. Jestem w stanie zrozumieć jeszcze, naprawdę, ze mloda para mieszka u zamoznych rodziców, czynszu nie płaci, a rodzice kupują jedzenie. OK. Ale juz nie rozumiem kompletnego nie finansowania własnego dziecka, chcoćby dlatego, że wtedy dziadkowie kupują to, co uznają za potrzebne i i stosowne, a nie to, co rodzice za takie uwazają. Nie rozumiem też rodziców, którzy nie mają potrzeby iśc z własnym dzieckiem na lody, do kina, pojechać na wycieczkę.
            No i nie rozumiem tego wszystkiego, gdy rodzice zarabiają i "oszczędzają" - przecież oni nie oszczędzają, to nie jest zadna oszczędność, to tylko przejadanie potencjalnych oszczędności rodzicw.
            Słowo daję, zdrowszy układ byłby, gdyby rodzice nie finansowali młodej pary, a odkładali im na ksieżeczkę 3 tys. miesiecznie.
            • coralin Re: czy da sie odlozyc wiecej? 19.07.13, 23:40
              A ja ryzykując wiadro pomyj kolejny raz zapytam o wydatki na przyjemności tych rodziców, którzy finansują życie rodziny 2+1. Ten wątek to dla mnie klasyczny przykład jednostronnej opinii, od których roi się w internecie. Nawet jeśli założycielka wątku będzie upierać się, że rodzice na to utrzymywanie nalegają nie do końca wiarygodne to jest.
            • volta2 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 20.07.13, 01:01
              o tej konkretnej sytuacji to ja nawet nie piszę, bo ja nic z tego wywodu nie zrozumiałam poza tym że są parą i mają 8 latka i że są rodzice i gratisy.

              gimbaza chyba myśli zbiera, choć z doświadczenia to gimbaza lepiej to robi...
    • salsadura Re: czy da sie odlozyc wiecej? 20.07.13, 00:03
      Jak będą płacić trollom to na pewno!
      • coralin Re: czy da sie odlozyc wiecej? 22.07.13, 15:57
        Nawet jeśli to troll to wątek przystający do realiów polskich. Jako, że żyjemy na styku wschodu i zachodu młodzi ludzie po wschodniemu chętnie korzystają z pomocy rodziny, ale już po zachodniemu traktują ją kiedy wymaga pomocy.
    • an.16 Re: czy da sie odlozyc wiecej? 23.07.13, 13:51
      Co to za bełkot? "Gratisy", "jest ośmiolatek". Nie dziwię się, że całe "towarzystwo" utrzymują rodzice, bo nie wyglądacie na kogoś kto na dłuższą metę dałby sobie radę sam. Napychajcie tą skarpetę ile wlezie!
Pełna wersja