misz-elka
17.07.13, 23:12
Jest osmiolatek. Para mieszka u rodzicow, stale dochody to 3500 zl, czasami wiecej. Odkladamy z tego 3000zl. I teraz. Pojawiaja sie tarcia o reszte tej kwoty czyli 500zl. Partner uwaza, ze ta kwota powinna byc na jego potrzeby albo nasze. Ja uwazam, ze powinien i z tego troche odkladac, ok.200zl, bo powinnismy odkladac mozliwie jak najwiecej, a i tak zawsze nam dochodzi ok. 500zl gratisow' wiec mozna byloby zalozyc, ze te 3500 bedzie w calosci isc na konto oszczedn. , a gratisy beda na przyjemnosci. Zwlaszcza, ze odpadaja nam koszty utrzymania i rodzice pokrywaja wszystkie koszty, plus inne potrzeby, stad napalilam sie na te 500zl z zalozeniem, ze gratisy je zastapia. Nie wydajemy nigdy w calosci tych 500 zl, wiec mozna byloby je wlozyc do puli, a na dodatki brac z tych gratisow. Kurcze, nie moge dojsc z njm do porozumienia