tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc.

30.07.13, 13:00
Proszę o przykłady jakiś OBIADÓW MIĘSNYCH dla mężczyzny pracującego fizycznie. Oczywiście chciałabym, by obiady były z natury tych TANICH smile Obecnie miesięcznie odkładamy z pensji 2500 zł (+ dochody z działalności gospodarczej ale tego nie liczę, bo odkładamy na dom) i chciałabym zwiększyć te kwotę. Na obiady niestety wydaję bardzo dużo.Niestety partner lubi mięso i tylko takimi daniami się najada. Trudno się dziwić skoro dużo pracuje fizycznie.

Nie mam piekarnika więc niestety wszelkie zapiekanki odpadają sad( Zamierzam kupić ale to za dobre pół roku dopiero, bo będziemy przerabiać kuchnię. Facet nie lubi kaszy gryczanej ( ja też nie ).
Mam nadzieję, że coś mi podpowiecie szczególnie że dotychczas zamawiałam obiady z przedszkola. Niestety porcje były za małe wiec postanowiłam gotować sama.

Sama robię raczej takie podstawowe rzeczy na obiad a chciałabym coś urozmaicić i zaoszczedzić przy okazji. Wiem, że niektore z was są prawdziwymi mistrzyniami oszczędzania więc chciałabym się czegoś od was nauczyć.

Dziękuję !!
    • tabaluga0 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 21:42
      Napisze ci co ja gotuje:
      kotlety mielone-z pól kg mięsa (ok 8 zł)wychodzi cała duza patelnia kotletów , jesli jestescie tylko we dwoje to mozecie jesc to 2 dni, ewentualnie jak cos zostanie to mozesz zamrozic lub np zrobic jakis sos np. pomidorowy i nastepnego razu zjesc z makaronem typu rurki.

      Z mielonego rowniez wyjdzie co cały wielki garnek sosu do spagetii , sos mozesz podzielic na porcje i do sloika gorący, zamknąc , do lodówki i na nastepny raz.

      Z mielonego równiez gołabki-kapusta teraz tania , do tego ziemniaczki i obiad gotowy.

      Faszerowane papryki

      Klopsiki w sosie koperkowym



      Z kurczaka-
      piersi na kotlety, czasem robie z piersi gyros+ frytki, surówka
      skrzydelka, nóżki na patelni smażysz z przyprawami, ziemniaczki, surówka

      szkielet na rosół, potem pomidorowa

      z szynki, łopatki: gulasz z warzywami, ziemniaczki , surówka

      schab, kotlety same, lub np faszerowane czyms (pieczarkami, szynka+ser)

      Kombinuj tak aby zawsze była zupa, taki wypełniacz przed drugim daniem-zupy są raczej tanie i jak partner zje dwa dania to na pewno sie naje.

      Drugim takim wypełniaczem jest makaron-tani i zawsze mozna dodac mięso do niego, mielone lub w kawałkach piers, sos jakis, warzywa(papryka, cukinia, cebula)

      Naleśniki na słono z miesem, szynka, ser, pycha i po jednym duzym bedzie miał dosyc.

      Krokiety z mielonym miesem lub kapustą (wczesniej ugotowanym) do tego barszczyk.

      Zupa (grochówka, żurek, kapuśniak) do tego wkładka z kiełbasy lub mięsa+pajda chleba.

      Kielbaska z cebulka, wątróbka z cebulką.

      Pierogi z miesem, ruskie

      ziemniaczki, jajko sadzone, mizeria

      fasolka po bretonsku z kielbaska lub miesem.



      ugotuj.to/ugotuj/glowny_skladnik-dania+mi%C4%99sne/poziom_trudnosci-%C5%82atwe/koszty-tanie
      • jestem.aniolem Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 22:18
        niedawno w Lidlu 0,5kg mielonej lopatki kosztowalo 5,55
        kupilam, zrobilam zapiekanke na 2 dni dla 3 osob
        korzystalam z przepisu na stronie kuchnia+ na zapiekanke pasterska (pominelam wino) - wyszlo calkiem niedrogo i bardzo smacznie, do tego podalam lekka salate z pomidorami, szczypiorkiem i winegretem

        tanio, wg mnie bardzo duzo i sycaco a na dodatek pysznie (dla wielbicieli troche bardziej orientalnych smakow) wychodzi tez danie pt. biryani z soczewica z bloga kwestia smaku. u mnie to hit ale zdaje sobie sprawe, ze nie kazdy musi miec w domu kumin czy inne przyprawy

        linkow celowo nie podaje bo nie wiem czy mozna

        tak poza tym to pieczony kurczak wydaje mi sie byc stosunkowo tanim rozwiazaniem, szczegolnie gdy do tego dolozy sie pieczone warzywa i jakis sos np. czosnkowy
        • jestem.aniolem Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 22:20
          w przypadku braku piekarnika (teraz doczytalam) biryani mozna udusic w wiekszym garnku na gazie a reszta moich pomyslow raczej odpada sad
    • nostress.ka21 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 22:42
      O mięsie się wypowiem później, ale co do piekarnika. Ja kupiłam na allegro, takie małe piekarniki, mniejsze od mikrofali. Kupowałam ponad dwa lata temu, licytacja, nowy, ale z ekspozycji. Zapłaciłam za niego kilkadziesiąt złotych (z przesyłką) i daje radę do dziś. Ciast w nim nie robię, surowego mięsa również nie. Po prostu nie mam zbytnio zaufania (paranoja taka), ale zapiekanki robię bardzo często. Mięso najpierw jest przesmażone na patelni, później mieszam ze wszystkim co tam się nawinie i do piekarnika na kilkanaście minut i gotowe. Może to jest rozwiązanie?
      • kklekss Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 22:46
        Przeginasz z tym oszczędzaniem , to jakaś paranoja sama ogranicz jedzenie i szybko wybudujesz dom.
        • nostress.ka21 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 30.07.13, 23:45
          Ja wiem, że to nie do mnie, ale się wypowiem. Sama mam mięsożernego partnera i na dodatek strasznie wybrednego, wiem ile kasy idzie na jedzenie i wiem ile mogłoby iść, gdybym miała większe pole manewru z obiadami. Także uwierz, że człowiek zaczyna się zastanawiać wiedząc, że przy innym menu wydałby powiedzmy 40% mniej.
          • zakonna Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 31.07.13, 10:51
            ja jestem w takiej samej sytuacji, facet wybitnie mięsożerny i ma przy tym naprawdę duże możliwości wchłaniania potraw. Np. prawie pół kg karkówki potrafi pożreć w jeden dzień, ja już nie liczę ile bym zaoszczędziła gdyby zechciał jeść cukinię z pomidorami na obiad bo nie chcę się denerwować niepotrzebnie.
    • keepsmiling3 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 31.07.13, 09:22
      ja jestem zwolennikiem grilla w każdej postaci. stosunkowo tani i dobry obiad można na nim przyrządzić, a dodatkowo bez większego wysiłku możesz swojemu facetowi przygotować mięso czy zwykłą kiełbasę (uwielbiam tą białą), a sama jakieś warzywka czy grzanki smile

      polecam w tej kwestii artykuł, który dziś rano znalazłam w sieci meskiepisanie.pl/tanie-grillowanie/ szukając tanich inspiracji na weekendowego grilla ze znajomymi
      • raczek47 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 01.08.13, 18:49
        jasne, i jako bezpłatny dodatek benzopiren i darmowy rak żołądka lub jelita po paru latach takiego jedzonka.
        • keepsmiling3 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 02.08.13, 11:44
          matko, co Ty mówisz? ale wiadomo, że jedzenia z grilla nie je się codziennie więc może nie jest aż tak źle wink poza tym, zainteresowałam się tym co napisałeś i w necie piszą, żeby zminimalizować uwalnianie się szkodliwych substancji należy stosować tacki aluminiowe i piec nad żarem, a nie ogniem i uważać żeby tłuszczyk z mięska nie kapał na dół
    • kaskahh Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 31.07.13, 11:05
      konkretnych przykladow brak ale cos w kierunku: pierogi/krokiety z miesem i soczewica? dodac pieczarki, warzywa...
      tortilla, nie trzeba nadziewac samym miesem
      kotlety tez sie pewnie da...
      • zuzula1976 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 31.07.13, 13:05
        Rozumiem Was, bo mam to samo.

        Zupy odpadają, choćby nie wiem jak syte, bo zupę ma jako posiłek w pracy.

        Na szczęście jadamy dość późno, bo 17-18, więc to raczej obiadokolacja.

        Jak wspominały dziewczyny, mielone pod każdą postacią.
        U mnie łopatka jest po 12-13 zł, kupuję więc w kawałku, albo zmieloną.

        Choć zaraz zostanę zlinczowana za wypełniacze (ale jak się chce zaoszczędzić, to wyjścia nie ma) z pół kilograma wychodzi tak:
        - 12 tradycyjnych mielonych - nawet jeśli zje 4, a ty 2, to druga porcja na następny dzień
        - 12 paluszków z koperkiem, albo pietruszką - jw
        - 24 pulpety w różnych sosach, do makaronu (mój np nie lubi), ziemniaków, ryżu
        - 24 kotlety z ryżem i kapustą - takie oszukane gołąbki - po prostu usmażone, albo jeszcze podduszone w sosie
        - 20 gołabków tradycyjnych

        Z łopatki robię gulasz tradycyjny z paloną cebulą i zasmażką do ziemniaków albo jęczmiennej kaszy, albo węgierski + placki ziemniaczane + surówka - każde danie z 0,7 kilograma mam na dwa obiady. Łopatka duszona z cebulą, zielem i liściem do ziemniaków.

        Watróbka nie jest droga, drobiowa, czy wieprzowa, a mozna jazrobić z cebulką, albo w panierce.

        Bigos, fasola po bretońsku przechodzą,ale z dużą iloscią kiełbasy.

        Filet z kurczaka - pojedyńczy na jeden obiad, ale dużo więcej wychodzi jak zrobisz w panierce z pokruszonych płatków kukurydzianych. Zapychająco i wydajnie wychodzi też w gęstym cieście naleśnikowym.

        Teraz dobrze jako dodatek podać fasolkę szparagową z masłem i bułką - zapycha i samo białko. Albo kalafior ugotowany i smażony w panierce.

        Taniej niż elementy, wychodzą cale kurczaki, ale to pewnie już wiesz.

        Kupuję 2, po około 1,6 i mam z tego
        - filety na 2 obiady
        - udka też na 2, tylko najpierw gotuję rosół, na którym robię gulasz albo flaczki z żołądków np, a później podsmażam, albo zapiekam.
        Z takich 2 kuraków obiad wychodzi po 5 zł na dzień na 2 osoby.

        Naleśniki z kapustą w panierce + barszcz czerwony do popitki - u mnie najczęściej bigos zwykły zawekowany, albo zamrożony.
        Naleśniki z warzywami i mielonym mięsem.
        Naleśniki z pasztetową, pasztetem + barszczyk.
        Czasami przejdzie mortadela w panierce, albo cieście naleśnikowym. Oczywiście do ziemniaków + porządna surówka.

        Czasami kupuję też burgery rybne po 7 złotych za kilogram, więc na porcję wychodzi mi około 4 zł.

        W lidlu teraz promocja na drób, ale kupuję też czasami
        - steki takie pakowane po 4 za 1,7 (z plastrem cebuli, pomidora i sera) czasami awaryjnie jako szybki obiad bez zastanawiania się nad składem
        - mortadela 3 zł za pół kilo
        - biała kiełbasa 6 szt. za 7 zł - podsmażam z cebulką do ziemniaków
        - kaszanka 6 szt. za 4,5 zł - jw
        To niestety sporadycznie, jak jest bardzo głodny.

        Schabowe 6 szt. za niecałe 8 zł się zdarzaja też w Lidlu.


        Najbardziej odpowiada mu mięso w czystej postaci.

        Na szczęście potulnie je taki sam obiad przez dwa dni, inaczej stałabym przy kuchni całymi popołudniami.

        • mojemieszkanie24 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 31.07.13, 14:14
          Dziękuję wam za odpowiedzi i czekam na dalsze propozycje. Mój chłop potrafi zjeść z 4 kotlety mielone ( schabowe) i powiem szczerze, ze jakbym dała mu 8 to by zjadł 8 tongue_out plus do tego ziemniaki i surówkę. Masakra...
          • burina Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 01.08.13, 07:56
            1. Niech sam pogotuje przez jakiś czas, zorientuje się w cenach, pracochłonności, to może mu się jednak priorytety poprzestawiają i nie będzie marudził na posiłki podstawione mu pod nos.

            2. Jeśli byłby w stanie zjeść 8 kotletów na jedno posiedzenie, to chyba jednak najtaniej byłoby go wysłać do dietetyka. Bo sobie chłopina długo w tym domu, na który ma oszczędzać, nie pomieszka.
          • tabaluga0 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 05.08.13, 17:30
            Jesli ktos ma taki apetyt to nalezalo by sprawdzic czy nie jest aby chory, np niedoczynnosc lub nadczynnosc tarczycy itp. Poza tym mieso to cholesterol, miadżyca, sprobuj jednak ogarniczyc mu te mięsiwa ze wzgledu chociaz na zdrowie, bo potem z tym domem sama zostanieszsad
            • madzioreck Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 23.08.13, 22:26
              za tym mieso to cholesterol, mia
              > dżyca, sprobuj jednak ogarniczyc mu te mięsiwa ze wzgledu chociaz na zdrowie,

              ...?
        • agnes181jaw2008 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 27.08.13, 21:04
          zuzula1976 mogłabyś do mnie napisać maila na gazetowego? próbowałam do Ciebie ale niestety dostałam zwot.
          • zuzula1976 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 28.08.13, 10:55
            Agnes, piszę z pracowego kompa i nie mogę korzystać z poczty, jakaś blokada.

            Jak tylko znajdę chwilę, żeby odpalić domowy sprzęt, odezwę się.

            Pozdrawiam.

    • loginka1 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 01.08.13, 14:29
      Moje patenty na błyskawiczny obiad z jednej większej piersi z kurczaka:
      - mięso pokrojone w paseczki wymieszane z rozbełtanym jajkiem doprawionym vegetą lub co tam kto lubi, oregano lub bazylią smażę na patelni jak jajecznicę, podaję z ryżem wymieszanym z kukurydzą z puszki lub groszkiem,
      - kurczak pokrojony jak wyżej, panierowany w jajku i bułce i smażony; z niewielkiej piersi wychodzi góra "kąsków", można panierować dwukrotnie, będzie jeszcze więcej.
      • chce.oszczedzac Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 23.08.13, 13:18
        Mojemieszkanie24, skoro chłop taki mięsożerny a Ty próbujesz go zapychać panierką, bułką, ryżem i kukurydzą z puszki to chyba nic dziwnego, że chce więcej i więcej jeść? Może czyste mięso by było lepsze od tych "oszukanych" dań?
    • hiroszima13 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 06.08.13, 20:54
      prażonki
      Cebula, kiełbasa (jak dla Ciebie w dużej ilości) ziemniaki.
      Cebula w piórka, kiełbasa w plastry lub kostkę do tego ziemniaki w grube talarki
      Wszsytko razem mieszamy z solą i pieprzem do duzej patelki ew rondla i dusimy/smażymy
    • kopiko-lol Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 13.08.13, 17:58

      tutaj pytasz jak oszczędzać na jedzeniu, a na forum Niemowlę piszesz, że kupujesz samochód, bo nie chce ci się wózka wnosić po schodach
      • d.d.00 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 27.08.13, 20:25
        hehehe, samo sedno! Swoją drogą, jak chłopa zapcha zamiennikami czy produktami obiado podobnymi to się nie ma co dziwić, że chłop głodny chodzi tongue_out Daj mu mięsa, chce to niech ma, jeszcze tym bardziej, że pracuje fizycznie.
    • iza1973 Re: tanie obiady dla mięsożercy- proszę o pomoc. 13.08.13, 20:22
      Nie chcę się wymądrzać, ale co je na śniadanie i kolację? ja też jestem typowym "mięsożercą", ale wiem po sobie, że jeśli na śniadanie i drugie śniadanie zjem sporo białka zwierzęcego (jajecznica, twaróg, żółty ser), to obiad nie musi być niewiadomo jaki. jem filet z piersi z kurczaka z warzywami i tyle. kolacja - chude białko i warzywa. wiem, jestem kobietą faceci mają inaczej. ale:
      jak czytam o tym, jak za nieduże pieniądze nagotować dużo dosyć tłustego (mielone) i wysokowęglowodanowego (pierogi, makarony) jedzenia, to trochę ciarki mi przechodzą po plecach. za 3-4 lata będzie w zamian wątek: jak się pozbyć nadwagi (ew. jak odchudzić męża) i walczyć z nadciśnieniem i cukrzycą.
Pełna wersja