40+ 50+ najcudowniejszy wiek

03.08.13, 18:08
Post ten piszę ku pokrzepieniu serc, młodych ludzi, którzy mają olbrzymie wydatki:
kredyty mieszkaniowe, potrzeby małych dzieci, meblowanie mieszkania, słowem całe to "urządzanie się".

Chciałam Was pocieszyć, że to szaleństwo wydatkowe kiedyś się kończy. Właśnie doświadczam, z wielką radością, wyluzowania finansowego. Teraz to można oszczędzać!

Posiadam mieszkanie własnościowe, w pełni wyposażone, pełne szafy sprzętu kuchennego. Dzieciaki odchowane, starsze już dorbia, choć jeszcze jest na studiach, ale bezpłatnych-państwowych. Młodsze jeszcze się uczy, ale już nie rośnie, więc koniec kupowania pełnej garderoby i butów, co pół roku.

Koniec niekończącej listy potrzeb materialnych.
Nie mam ochoty kolejny raz przemeblowywać mieszkania i zmieniać wystroju.

Zaczęliśmy spędzać więcej czasu ze znajomymi ( w naszym wieku). Urządzamy różne imprezy tematyczne, zjeżdżamy się do siebie wzajemnie w piątek i bawimy się do niedzieli. Każdy przywozi coś smacznego, oczywiście koniecznie wyrób własny, do tego domowe nalewki.
Zabawa na całego!

Para znajomych powiedziała nam, że kupili duże siedlisko na wsi ( oni już tam się z miasta przeprowadzili), jak przejdziemy na emeryturę czyli za te naście lat, możemy tam wspólnie zamieszkać. Jedne koszty na 5 rodzin, to o wiele taniej niż każdy miałby prowadzić własne gospodarstwo domowe. Wiadomo, że będziemy się kłócić, ale lepiej się kłócić niż się nudzić.
smile
Pomysł powstał po obejrzeniu filmu "Zamieszkajmy razem".
W prawdzie nie wiadomo, jak kto będzie się czuł za te naście lat i czy w ogóle dożyje, ale pomysł uważam za bardzo ciekawy.

Życzę cierpliwości wszystkim oszczędzającym i oby do 40+ 50+ i emerytury smile
    • lilyrush Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 18:39
      40 lat bede miala za rok, moj syn wtedy 8...gdzie te studia? wink

      czasy sie zmieniły teraz dzieci sie ma nawet bliżej 40 wiec ten oddech będzie jeszcze póżniej
    • ginalina Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 18:54
      Nie chcę Cię martwić, ale zaraz będziesz wnuki bawić smile i wolny czas szlag trafi.

      Dla kobiety najlepszy wiek to do 40-tki, dla obydwojga w związku wtedy, gdy są tylko we dwoje, bez dzieci, obojętnie czy przed nimi czy po smile

      Moje starsze właśnie poszło na studia, młodsze do 5 klasy. Mój mąż szuka rozrywek nie czekając na mnie, ja nie mogę, z powodu m.in. pracy. Prędzej się rozstaniemy, niż doczekamy takich chwil jak Wasze.

      Niemniej zazdroszczę Ci już wyluzowania smile
      • angazetka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 18:58
        > Nie chcę Cię martwić, ale zaraz będziesz wnuki bawić smile

        Obowiązek jakiś jest? No hello, kobieta mająca lat 40.-50. dziś raczej pracuje, a nie wnuki bawi.
    • kaskahh Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 18:56
      moja corka skonczy niedlugo 5 lat... ale za jakies 3 splacimy mieszkanie, wiec oksmile 40!
      • el-an Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 19:25
        Mam 50 lat, już się dorobiłam, dziecko najmłodsze zdało maturę i przed nią i mną 5 lat studiów. Czyli w wieku 55 lat będę wolna od zobowiązań finansowych. I cieszę się z tego i zastanawiam czasem, czy późne macierzyństwo jest finansowo bezpieczne. Bo z jednej strony w wieku 40 lat jest się jakoś urządzonym, a z drugiej trzeba być zdrowym, wydolnym, pracowitym i wydajnym do 65 lat. A ja już mam jakieś choroby i też zwyczajnie nie chce mi się.
    • johana75 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 19:40
      Ja niedługo bede miała 40-stkę. Mój syn będzie mial wtedy 13 lat. Czasami żałuje że urodziłam go tak późno, własnie ze wzgl. na wolność jak dorośnie.No ale i tak ja bede miała 45 a on 18 to nie jest źle...
      Jeśli chodzi o finanse to nie jest źle. Jesli kupimy nowe duże mieszkanie to w najgorszym wypadku za 3 lata będe miała spłacony kredyt za to mieszkanie. Jeśli zdążę sprzedac moje mniejsze mieszkanie zanim dostanę kredyt to własnie ten kredyt nie bedzie potrzebny wiec jeszcze lapiej, wtedy dopiero zacznę odkładac pieniądze na starość...
      • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 20:49
        a ja mam 40 i dopiero sie staram o dziecko, jak wyjdzie, odpoczne po 60-tcewink
    • qrka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 21:04
      martag2 napisała:

      > Życzę cierpliwości wszystkim oszczędzającym i oby do 40+ 50+ i emerytury smile

      Kobito, skąd Ty masz tę emeryturę? W kopalni na przodku pracowałaś?
      Ja na swoją będę musiała czekać do 67. roku życia, a i tak pewnie będzie głodową.
      • jagoda85 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 12:05
        qrka napisała:

        > martag2 napisała:
        >
        > > Życzę cierpliwości wszystkim oszczędzającym i oby do 40+ 50+ i emerytury
        > smile
        >
        > Kobito, skąd Ty masz tę emeryturę? W kopalni na przodku pracowałaś?
        > Ja na swoją będę musiała czekać do 67. roku życia, a i tak pewnie będzie głodow
        > ą.

        A gdzie ona pisze, że jest na emeryturze?
        • qrka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:17
          jagoda85 napisała:

          > A gdzie ona pisze, że jest na emeryturze?

          Ale skoro pisze coś takiego: "oby do 40+ 50+ i emerytury", to może zna jakiś magiczny sposób, jak to osiągnąć.
    • koronka2012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 21:15
      Czegoś tam się dorobiłam i powinnam czuć się wyluzowana, ale jakoś nie potrafię.

      Przeciwnie - coraz bardziej się obawiam.

      Bo zdaję sobie sprawę, że moja pensja jest wyższa niż oczekiwania tysięcy osób zaraz po studiach, które szukają pracy. Bo widzę po starszych kolegach że wiek 50+ objawia się pewnym uwstecznieniem, obniżoną kreatywnością, i mocno obniża zawodowe szanse. Bo utrata pracy w takim wieku to kanał, jakoś nikt się nie garnie do zatrudniania osób, które za chwilę wejdą w jakieś okresy ochronne. Bo zbliża się wizja głodowej emerytury, mam pewien zapas, ale to nie wystarczy żeby zasypać potencjalną dziurę w budżecie, tak żeby żyć na poziomie który lubię. Nie nadaję się do życia na wsi, chcę zwiedzać świat, a to wymaga nakładów.
    • agatazieba Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 21:23
      Zazdroszczę. Powiedz mi tylko czy jak tam wszyscy razem zamieszkacie, to będzie cię miał kto zawieźć do doktora? (wink)
      • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 22:34
        bez przesady, zawsze mozna zamowic taxi/ poprosic sasiada ( i zaplacic), udac sie do lokalnego osrodka zdrowia.
        Poza tym niektorzy jezdza do a nawet po 80 rz.
        mnie sie tez pomysl bardzo podoba i mam taka kolezanke, z ktora tez o tym rozmawialam, jakby sie okazalo ze jestesmy 2 starszymi wdowkami- mieszkamy u jednej, wynajmujemy 2 mieszkanie i mamy extra kase, na przystojniaka ktory nas zawiezie do kazdego niezbednegto doktora.
        • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 03.08.13, 23:19
          > jakby sie okazalo ze jestesmy 2 starszymi wdowkami- mieszkamy u jednej,
          > wynajmujemy 2 mieszkanie i mamy extra kase, na przystojniaka ktory nas zawiezie do kazdego niezbednegto doktora.

          jesli atrakcyjnosc tego mieszkania pokona bezlitosną demografię. Wez pod uwage, ze wymra nie tylko wasi mezowie (swoja droga ciekawy temat wrzuciłas na forum), ale w ogole powojenny wyz. Na rynku bedzie wysyp mieszkan, a popyt bedzie maleć. Fajnie przynajmniej, ze nalezysz do tych, ktorych bedzie stac na doktora. Chyba ze planujesz sie leczyc w NFZ.
          • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 10:11
            nie sadze,zeby za 30 lat bedzie jeszcze jakies nfz.

            a co do mieszkania, uda sie, albo nie, w zyciu warto rozwazyc wszelkie sytuacje i robic plany, byle sie do tych planow za bardzo nie przywiazywac.
    • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 08:21
      każdy kładzie po swoim przykładzie tongue_out
      jestem szczęśliwa i spełniona w obecnej chwili, nie w głowie mi 40 tka i 50 tka gdy jest tyle do zrobienia teraz! wink
      • lisia312 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 09:26
        do wczesnych mam:
        moja miała 20 lat, jak się urodziłam, mając 47 lat zostali sami z Tatą ( siostra młodsza się też wyprowadziła), wnuków nie bawili, więc sobie żyją spokojnie, bez trosk finansowych już trochę czasu

        do późnych mam:
        coś za coś, wyście już luz miały wcześniej .

        Należę do pokolenia, które dzieci miały w wieku - pierwsze dziecko 23 lata, ostatnie 33 lata.
        A zatem odchowane, do emerytury mam 7 lat, ale finansowo ok ( mimo 4 dzieci).
        Wnuków nie bawię- mam na razie troje- i nie zamierzam. Służę pomocą w razie awarii. Babcie nie są od bawienia wnuków, należy się im odpoczynek smile
    • martag2 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 10:16
      Całe nasze towarzystwo połączył Akademicki Klub Jeździecki ( koniarze).
      Przynajmniej 1 osoba z pary była członkiem tego klubu. Każda rodzina mieszka w innym mieście.

      Ja z tego towarzystwa jestem najmłodsza, więc pewnie do wożenia do lekarza to ja byłabym nominowana.
      Plus jest taki, że jeden z chętnych do wspólnego zamieszkania jest lekarzem, mamy również w naszym gronie rehabilitantkę.

      W tej chwili całe towarzystwo przesiadło się z koni na... motory!
      W zeszłym roku objechaliśmy Szwecję i Norwegię. Wiecie jakie to zabawne jak przyjeżdżamy na pole namiotowe, w 5 motorów, zdejmujemy kaski, a większość kierowców to brodate, wąsate 50+ smile
      W tym roku zaplanowana: Litwa-Łotwa-Estonia.

      Para, która przeprowadziła się już na wieś, ma własną firmę w mieście, zatrudniają studenta. Przyjeżdżają do biura 2 razy w tygodniu, pracują przez internet. Twierdzą, że życie na wsi jest o wiele tańsze, sami hodują kozy, kury, uprawiają warzywa, pieką chleb, robią sery. Oczywiście wszystko jedynie na własne potrzeby.

      Niektórzy z towarzystwa mają już wnuki, ale tak jak pisała przedmówczyni, odwiedzają, coś doradzą, ale opieka spoczywa na rodzicach, nie na dziadkach.

      Uważam, że pomysł wspólnego zamieszkania na emeryturze jest korzystny zarówno finansowo jaki i psychicznie.
      • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:25
        martag2 napisała:

        > Uważam, że pomysł wspólnego zamieszkania na emeryturze jest korzystny zarówno f
        > inansowo jaki i psychicznie.


        To już zależy od charakteru człowieka. Dobrze zrozumiałam, że w jednym domu? Czy po prostu to ma być taka mała osada: 5 małych domów?
    • wredna.zmija Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 10:18
      Emerytury ? jakiej emerytury...tych 200 złotych ? strach sie bać tej emerytury...
    • marika012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 13:44
      Najcudowniejszy wiek to ja mam każdego dnia. Teraz dzieci dają mi dużo radości gdy mogę patrzeć jak rosną i się zmieniają.
      Jeśli dla kogoś najlepszy czas jest wtedy jak więcej swobody bo dzieci odchowane to ja się pytam: po co mu te dzieci były.
      • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 18:16
        kazdy okres w zyciu ma swoje plusy i minusy.odchowane dzieci = poczucie sie znow para, a nie tylko rodzicami, chyba ze sie z tym rodzicielstwie tak ludzie zatraca,ze nie bardzo sa w stanie funkcjonowac jako para.
    • kanna Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 04.08.13, 22:06
      www.youtube.com/watch?v=c0z_aGKBljY
      Piosenka ze spektaklu "Klimakterium" - gorąco polecam każdej kobiecie, niezleżenie od wieku big_grin
    • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 07:49
      O'RLY?

      Jesteśmy zaraz po 40, dopiero urządzamy pierwszy wspólny dom i został nam teoretycznie kredyt na 27 lat. (Teoretycznie, bo jak nam się znudzi spłacanie, to pewnie kiedyś sprzedamy jakąś działkę albo któreś z mieszkań i spłacimy resztę kredytu).

      Dzieci na szczęście nie mamy, więc ten najfajniejszy czas, kiedy jest się tylko razem, mamy non-stop (całkowicie się z tym zgadzam, że najfajniej jest tylko we dwoje).
      • marika012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 08:04
        Hm..... a skąd możesz wiedzieć że najtaniej jest tylko we dwoje jak nie byłaś w innej sytuacji czyli we troje, czworo czy pięcioro ???
        • marika012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 08:06
          Najfajniej miało być nie najtaniej. Mój tablet myśli że wie lepiej niż ja co chce napisać, wr.....
        • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 08:49
          Bo nie żyję na Marsie, tylko otoczona innymi ludźmi, i widzę, jak żyją inni, którzy mają dzieci?
          • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:02
            i jak żyją? są chyba bardzo nieszczęśliwi ?
            • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:04
              Różnie, ale ja byłabym nieszczęśliwa, gdybym musiała tak żyć.
              • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:11
                rozumiem
                ale
                tak-to znaczy jak ?
                • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:13
                  Znaczy, mam Ci tłumaczyć, jak żyją ludzie, którzy mają dzieci? A nie masz przypadkiem jakichś osobistych doświadczeń w tej dziedzinie?
                  • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:36
                    > Znaczy, mam Ci tłumaczyć, jak żyją ludzie, którzy mają dzieci? A nie masz przyp
                    > adkiem jakichś osobistych doświadczeń w tej dziedzinie?

                    to już nie będzie promocji bezdzietności? Ja też chętnie dowiedziałbym się, jak to jest super nie mieć dzieci i jaka jesteś szczęśliwa z tego powodu smile
                    • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:10
                      Mnie jest super - dzięki temu mam czas na to, co dla mnie najważniejsze. Ale inni mogą inaczej -wiesz, jeden lubi bigos, a inny, jak mu nogi śmierdzą.
                  • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:57
                    ale ja jestem szczęśliwa i jest mi dobrze- nie chciałabym żyć sam na sam z partnerem bez dzieci
                    z tego co opiszesz obraz rodzin z dziećmi który obserwujesz sprawia-że Ty tak nie chcesz-więc pytam -dlaczego ? czy potrafisz uzasadnić/chcesz uzasadnić czy też nie ?
                    • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:01
                      Ale po co? Jest to jedna z wielu dróg życiowych, która by mi nie odpowiadała. Tak samo jak nie odpowiadałoby mi bycie himalaistą albo zakonnicą - choć zapewne istnieje wielu szczęśliwych himalaistów i szczęśliwych zakonnic. Na czym polega życie himalaisty albo zakonnicy też mam pisać?
                      • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:37
                        Przemawia przez Ciebie straszna gorycz , złość -co przejawia się złośliwością i atakowaniem-zupełnie bez sensu. Sama zaczęłaś temat-a teraz nie chcesz/nie możesz-uzasadnić swej wypowiedzi, w której zawarte było oprócz własnego wyboru deprecjonowanie wyborów innych.
                        Nie chcesz to nie, zluzuj wink
                        • agni71 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:45
                          Mnie sie wydaje, ze moze chodzic o taki luz psychiczny, ze nie jest sie odpowiedzialnym za kogos innego. Dla mnie, jako matki, ta świadomośc jest dość obciążająca psychicznie. Dla osoby skoncentrowanej na sobie, na dostarczaniu sobie przyjemności, myślę, dużym problemem może być też świadomośc, że mając dzieci czasem cos trzeba poświęcić, z czegoś zrezygnować. Ale może babcia.stefa ma inne argumenty, tak sobie tylko gdybam.
                          ja aktualnie jestem w domu sama, dzieci pojechały na 1,5 tygodnia do babci. I jest to pierwszy taki okres rozłąki z dziećmi od... 11 lat! Nie powiem, fajnie tak pogrążyc się w lenistwie i sybaryckim życiu, ale na dłuższą metę, nie wiem, jakies to takie trochę puste byłoby dla mnie. Ale to moze wina braku u mnie jakichs wielkich, pochłaniających pasji, i superciekawego życia wink
                        • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:48
                          No więc właśnie nie widzę ani tej goryczy, ani deprecjonowania wyborów innych.

                          Ja Ci nie każę uzasadniać Twoich wyborów. Czemu wymagasz tego ode mnie?
                          • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 12:06
                            Zeszło na wybory życiowe i życie jako osoby bezdzietne. To nie dla mnie. Był czas na inne sprawy, pierwsze dziecko urodziłam ponad 5 lat po ślubie, teraz czasem wyjeżdżamy sami bo dzieci już duże. Ale rozumiem, że ktoś może żyć inaczej, rozumiem, że ludzie są różni, choć nawet nie umiem sobie wyobrazić życia tylko we dwoje (choć mam super męża od 22 lat). Myślę też, że kto ma dzieci, zawsze się o nie będzie martwił, zawsze będzie przeżywał co się u nich dzieje - nawet jak te dzieci będą 40+.
                          • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 12:08
                            więcej luzu wink
                            już spokojnie
                            cofam wszystko co napisałam
                            strasznie sfrustrowana jesteś wink
                            • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 15:38
                              > więcej luzu wink
                              > już spokojnie
                              > cofam wszystko co napisałam
                              > strasznie sfrustrowana jesteś wink

                              ja też się wycofuję. Dopiero teraz zobaczyłem, że użytkowniczka nawet podpisuje się "babcia", jakby internetowy nick miał jej zastąpić macierzyństwo. Strasznie to gorzkie i smutne. Zwykle to od razu widać, kiedy ktoś opowiada, jak to wspaniale nie mieć dzieci, być zadłużonym albo mieć 65 lat, ale tym razem nie wiadomo dlaczego potraktowałem tamtą wypowiedż serio. Chwilowy brak wrażliwości z mojej strony smile
                              • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 16:05
                                O, dzięki za domową psychoanalizę. Co się należy, panie dochtor? Podaj numer konta.

                                (ROTFL tygodnia - to jest nick jeszcze z liceum).
                                • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 16:23
                                  niektórzy już w przedszkolu się starzeją wink
                                  wyluzuj babciu smile
                                • duola77 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 22:25
                                  masz około 40 i 15 lat temu byłas w liceum?

                                  coś skrzeczy w tych opowieściach
                                  • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 10:46
                                    A gdzie napisałam, że 15 lat temu byłam w liceum?
                                    • duola77 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 13:41
                                      ile lat maja fora w Pl ?
                                      • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 19:39
                                        A co ma liczba lat istnienia forów w Pl do tego, kiedy chodziłam do liceum, bo nie ogarniam tej kuwety?
                        • malwi.4 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 13:23
                          nie zauważyłam goryczy

                          babcie stefa wybrała dość niepopularną drogę życiową i po prostu otwarcie się do tego przyznała dlaczego woli tę a nie inną

                          są plusy i minusy posiadania dzieci, babcia stefa plusów nie dostrzega, a ja dostrzegam i wyszło mi nawet plusów trochę więcej niż minusów stąd dziecko mam smile i bynajmniej nie kierowałam się tym, by nie czuć się samotnie na starość, urodzenie dzieci nie gwarantuje tego, ze nie będziemy samotni u schyłku swego życia, żeby nie czuć się samotnie na starość trzeba po prostu z ludźmi się lubić, umieć tworzyć przyjazne relacje w ciągu całego życia

                          i wyobrażam sobie, ze ktoś może mieć tak udany związek, ze rekomensuje mu on brak dzieci
                          • malwi.4 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 13:35
                            w sumie to nie rozumiem czemu niektórych tak dotknął post babci stefy...

                            • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 16:53
                              Poniewaz forumowo rodzicielski ku klux klan uwaza, ze wszyscy musza miec tak jaka oni, a jak nie maja, to foch! a malo zeby tylko foch, deprecjonowanie cudzego zycia i wyborow, szukanie zgorzknienia, zboczenia omc choroby psychicznej, bo ktos sie osmielil miec inny swiatopoglad, a co gorsza otwarcie go przedstawic i poprzec czynami.
                              • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 19:18
                                foch ? wink
                                ku klux klan ?
                                zboczenie ?

                                ale jaja, a ja tylko spytałam 'dlaczego"- i to w kontekście nie tyle wyboru co negatywnego zdania na temat innych wink
                                • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 19:56
                                  guderianka napisała:
                                  > ale jaja, a ja tylko spytałam 'dlaczego"

                                  No niestety nie 'tylko' zapytałaś. Teksty w stylu 'przemawia przez Ciebie straszna gorycz , złość', 'strasznie sfrustrowana jesteś' to niestety wredne ataki personalne - umniejszanie wartości osoby, z której światopoglądem się nie zgadzasz.
                            • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 19:58
                              malwi.4 napisała:
                              > w sumie to nie rozumiem czemu niektórych tak dotknął post babci stefy...

                              No bo jak to, ktoś śmiał zakwestionować absolut szczęścia jakim są dzieci wink I to kto! KOBIETA! Niemożliwe, żeby była zdrowa psychicznie big_grin Musi być stara, zgorzkniała i sfrustrowana big_grin
                              • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 07.08.13, 07:53
                                Moje stwierdzenia nt zachowania a nie osoby babci.stefy padly PO jej wypowiedziach a nie w trakcie. Nic nie poradzę, że jest niemiła, odpowiada opryskliwie i z goryczą w dodatku wyzywając od suk swoją dyskutantkę (post wykasowany)
                                A Ty araceli jak zwykle w wypowiedzi widziałaś to czego nie ma -czyli kwestionowanie. Boska jesteś big_grin
                                • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 07.08.13, 08:29
                                  guderianka napisała:
                                  > Moje stwierdzenia nt zachowania a nie osoby babci.stefy padly PO jej wypowiedzi
                                  > ach a nie w trakcie. Nic nie poradzę, że jest niemiła, odpowiada opryskliwie i
                                  > z goryczą w dodatku wyzywając od suk swoją dyskutantkę (post wykasowany)
                                  > A Ty araceli jak zwykle w wypowiedzi widziałaś to czego nie ma -czyli kwestiono
                                  > wanie. Boska jesteś big_grin

                                  Niemiła? Nie jest niemiła - jest szczera i bezpośrednia. Nie odpowiada opryskliwie - odpowiada w tonie w jakim kierowane są pytania do niej. Niestety - miała to nieszczęście zakwestionować jedyny sens Twojego i niektórych innych forumowiczek życia więc trzeba ją było zdeptać i wyciągnąć nieśmiertelne 'zgorzknienie' etc. Strasznie to denne zachowanie.
                                  • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 07.08.13, 09:05
                                    O, a skąd Ty wiesz jaki jest jedyny sens mojego życia!LOL.
                                    Przeczytaj dokładnie moje wypowiedzi-grzeczne, delikatne- i zmień perspektywę.
                                    Uparta jesteś jak mały osiołek, który kopytkiem grzebie w jednym miejscu nie chcąc zobaczyć że inne tez mogą być fajne
                                    wink
                                    • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 07.08.13, 09:20
                                      guderianka napisała:
                                      > Przeczytaj dokładnie moje wypowiedzi-grzeczne, delikatne- i zmień perspektywę.

                                      Nie są ani grzeczne ani delikatne.
                                • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 12:07
                                  Mem "bitch, please" ma dłuższą brodę niż 3 kolesie z ZZ Top razem wzięci i nie ma nic wspólnego z wyzywaniem od suk:

                                  www.memowisko.com/2012/02/szyderczy-usmiech-yao-minga-bitch.html
                                  Nie kompromitujcie się już (Ty i moderacja, która nie potrafi wrzucić 2 słów w Google).
                                  • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 13:20
                                    Jak już chcesz być taka dokładna to dbaj o zasady interpunkcji, które zmieniają wypowiedz. Czym innym jest zwrot " "bitch please". Czym innym Twoje Bitch, please, -które sugeruje zwrot do dyskutanta słowem "bitch", a "przecinek" oznacza przerwę i dalszą kontynuację wypowiedzi.
                                    • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 14:58
                                      Bitch, please - nie pogrążaj się dalej.
                                      • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 20:41

                                        Bitch, please
                                        • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 21:43
                                          Choć w sumie to bardzo chętnie bym poznała wyjaśnienie, dlaczego ten sam zwrot bez przecinka i z przecinkiem jakoby rzekomo miał znaczyć zupełnie co innego.

                                          Dajesz, pani filolog - tylko bez podania wiarygodnego (książkowego) źródła odpowiedź nie ma szans na uznanie.
                                          • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 08:17
                                            Cóż, google nie gryzie ale proszę

                                            www.prosteprzecinki.pl/zasady/3
                                            • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 08:32
                                              Nadal nie rozumiem, jak polskie zasady stawiania przecinka po wołaczu mają się do zmiany znaczenia w przypadku braku bądź występowania przecinka w języku angielskim.

                                              Rozpisz, jak dla maluczkich:

                                              "Bitch please" oznacza [....], ponieważ [...] (Źródło:...).

                                              "Bitch, please" oznacza [....], ponieważ [...] (Źródło:...).
                                              • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 08:55
                                                To już nie moja wina , że nie rozumiesz wink
                                                I jakbyś nie zauważyła -jesteś na forum polskim-nie angielskim
                                                wink
                                                • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 09:51
                                                  Serio chcesz podejmować jakieś próby interpretacji anglojęzycznego zwrotu podpierając się zasadami języka polskiego, dlatego, że ten zwrot został użyty na polskim forum?!
                                                  • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 11:56
                                                    Podałam Ci jak ja zinterpretowałam, Ty podałaś w jakim sensie Ty użyłaś tego zwrotu
                                                    Będziemy dalej przerzucać się argumentami czy może skończymy ?
                                                    Bo ja kończę, nie psujmy wątku Twoimi memami, szyderczymi uśmiechami, i moimi interpretacjami. Jesteś wszak w cudownym wieku -ja również-więc skupmy się na tym
                                                  • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 12:57
                                                    Nie, w ogóle nie podałaś, jak Ty to interpretujesz, tylko napisałaś, że znaczy co innego z przecinkiem, co innego bez.

                                                    Ponawiam prośbę o wytłumaczenie jak chłop krowie na rowie, co mają oznaczać obie wersje i na czym opierasz to przekonanie - w przeciwnym razie uznajemy, że w celu upierania się przy "swojszej racji" walnęłaś babola i teraz nie umiesz wybrnąć.

                                                    I nie, nie ze mną te numery z gatunku "nie moja wina, że nie rozumiesz". Piszesz normalnie, co masz na myśli, albo wypad z baru. Dla poprawy samopoczucia możesz uznać, że mnie, filologa angielskiego przerosło zadanie zinterpretowania angielskich zwrotów z użyciem polskich zasad interpunkcji.
                                                  • guderianka Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 13:11
                                                    Dobrze walnęłam babola pani filolog angielski, nie umiem z tego wybrnąć i dlatego się upieram.
                                                    Tak właśnie jest a Ty masz rację
                                                    wink
                                                  • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 12:22
                                                    guderianka napisała:
                                                    > Dobrze walnęłam babola pani filolog angielski, nie umiem z tego wybrnąć i dlate
                                                    > go się upieram.
                                                    > Tak właśnie jest a Ty masz rację
                                                    > wink

                                                    Wypadałoby więc przywrócić ten post.
                                                  • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 19:39
                                                    araceli napisała:

                                                    > Wypadałoby więc przywrócić ten post.

                                                    Serio uważasz, że moderacja miałaby aż tyle klasy?
          • marika012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:08
            To nie to samo przeżyć coś a obserwować coś z jakiejś subiektywnej perspektywy. To tak jak lizać lizaka przez szybę. No nie da się.
            Ja kiedyś zarzekałam się, że dzieci nie, nigdy. Potem chciałam jedno, jak już było jedno to pragnęłam drugiego. Teraz chciałabym trzecie, ale z pewnych powodów (nie finansowych) raczej już trzeciego nie będzie.
            Nie mówię, że nie jest fajnie we dwoje. Jest. A jak dzieci "sprzedane" bo gdzieś na wakacjach to jest extra!!! Ale żeby tak cały czas, tylko o sobie myśleć, o tym by więcej rzeczy posiadać, by wygodnie było.... nie to nie dla mnie. Bez dzieci życie nie jest pełne. Jest... hm... jak zupka w proszku. Tak to czuję.
            Cieszę się każdym, stanem rodzinnym, finansowym, zawodowym który posiadam na tę chwilę.
            Czekać do emerytury bo wtedy będzie mi najlepiej? A jak nie będzie? A jak nie dożyję?
            • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:16
              A ja uważam wręcz przeciwnie - to ograniczenia, jakie narzuca posiadanie dzieci, spowodowałyby u mnie wrażenie "lizania życia przez szybę" zamiast życia pełnią.

              Ale to ja, dopuszczam, że inni mogą woleć inaczej, każdemu jego porno.
              • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 09:39
                > Ale to ja, dopuszczam, że inni mogą woleć inaczej, każdemu jego porno.

                Jesteś bardzo łaskawa. Nie wiedziałem, że mogę woleć inaczej, dziękuję za pozwolenie.
                • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:10
                  Ależ nie ma za co, be my guest.
                  • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:20
                    Wydaje mi się, że jest różnica jednak między 40+ a 50+. Zależy w jakim wieku są dzieci. My jesteśmy 40+, do spłaty kredytu jeszcze ho ho wink ale jest dobrze, dzieciaki mądre i co najważniejsze zdrowe, żyjemy spokojnie, do rodziny ponad rok temu dołączyła cudna kotka, dobrze jest po 40. O emeryturze w ogóle nie myślę, do 67 roku życia kawał czasu. Zawsze chciałam mieć psa, ale nie ma czasu rano na wychodzenie z nim (przed 7 rano) i nieraz myślę, że może na emeryturze...ale czy ja będę mieć siły?
                    • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 10:21
                      Aha, w spokojnym miejscu pod miastem zamieszkałam w wieku 37 lat.
              • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 12:10
                babciu stefo, mogę zapytać w jakim jesteś wieku i jak długo w związku? Jeśli chcesz, to odpowiedz, nie chcę się wtrącać smile

                Jak pisałam, rozumiem, że ludzie są różni, myślą inaczej, nie chcą mieć dzieci. Każdy z nas jest inny. Pytam, bo znam tylko 1 parę bezdzietną około 40, ze stażem około 10 lat. Nie chcą dzieci, to ich wybór. Nigdy nie pytałam ich dlaczego. Ona jest nauczycielką, fajną i lubianą bardzo przez uczniów.
                • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 16:11
                  Oboje jesteśmy tuż po 40, w związku od jakichś 5 lat. Znamy się od ponad 20 lat.
                  • saphire-2 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 09:17
                    Jeśli zaczęłaś być w związku w wieku około 36 lat, a wcześniej żyłaś sobie jak chciałaś, to może po prostu nie zdążyłaś poczuć nawet że może byś chciała mieć dziecko. Teraz to jest za późno czy chcesz czy nie. Na razie to bardzo krótki związek - bo co to jest 5 lat - aby stwierdzić czy łatwo i fajnie jest żyć tylko we dwoje. Powiedz nam to po 15-25 latach, bliżej emerytury.
                    • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 12:12
                      Poprzednio byłam w związku przez circa 15 lat i też mi się nie zachciało.
      • saphire-2 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 09:21
        babcia.stefa napisała:


        > Dzieci na szczęście nie mamy, więc ten najfajniejszy czas, kiedy jest się tylko
        > razem, mamy non-stop (całkowicie się z tym zgadzam, że najfajniej jest tylko
        > we dwoje).

        Dopiero od 5 lat macie ten czas. Co będzie dalej? Smutne to to piszesz: dzieci na szczęście nie mamy
        • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 09:32
          dziecio faszyzm jest rownie smutny.
          • saphire-2 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 10:22
            Dziecio faszyzm? Gdyby napisała neutralnie: nie mamy dzieci, jesteśmy po 40. A nie: na szczęście nie mamy dzieci ( o to mi chodzi)
            • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 10:32
              to jest wlasnie faszyzm. ma sie kajac ze dzieci nie ma i jeszcze szczesliwa. A za co niby?????
            • agni71 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 10:37
              saphire-2 napisała:

              > Dziecio faszyzm? Gdyby napisała neutralnie: nie mamy dzieci, jesteśmy po 40. A
              > nie: na szczęście nie mamy dzieci ( o to mi chodzi)

              A dlaczego ma tak nie napisać, jesli tak czuje? Ludzie wyluzujcie. Jesli ktos nie ma i nie chce miec dzieci, to nie znaczy, ze jest z natury zły....
              Oczywiście, biorąc pod uwagę obecny wiek babci.stefy i dośc późne wejście w ten związek, to jej gadanie może byc przykładem "kwaśnych winogron", ale niechże sobie zracjonalizuje po swojemu, jesli tak się lepiej czuje. Psychoanalizę babci.stefy proponuję zakończyć smile

              • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 11:36
                Wcześniej byłam w innym związku, który uważam za bardzo udany (po prostu się "wyterminował" i tyle), i nigdy, nawet przez sekundę nie chciało mi się mieć dzieci. Więc późne wejście w związek nie ma tu nic to rzeczy, jakbym w ogóle chciała mieć dzieci, to pewnie bym se strzeliła jakieś, w jednym związku albo w drugim.
            • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 11:04
              > Dziecio faszyzm? Gdyby napisała neutralnie: nie mamy dzieci, jesteśmy po 40. A
              > nie: na szczęście nie mamy dzieci ( o to mi chodzi)

              ale czym ty się przejmujesz? ludzie nauczyli się mówić "faszyzm" na wszystko co im sie nie podoba. Jesli uwazasz ten epitet za powazny zarzut, to chyba jestes z innej epoki. Jesli o czymkolwiek świadczy, to raczej o ubóstwie kategorii poznawczych użytkownika. A wydawałoby się, że o prawie Googwina już wszyscy słyszeli:

              pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
              cyt.
              W 2007 „The Economist” stwierdził, że „w większości dyskusji dobrą zasadą jest, że pierwsza osoba, która wyzwie drugą od nazistów, automatycznie przegrywa dyskusję".
              • anula36 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 11:07
                no coz kazdy ma swoje konskie klapki, a swiat i tak toczy sie dalej.
            • araceli Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 20:01
              aphire-2 napisała:
              > Dziecio faszyzm? Gdyby napisała neutralnie: nie mamy dzieci, jesteśmy po 40. A
              > nie: na szczęście nie mamy dzieci ( o to mi chodzi)

              Napisać 'na szczęście mam dzieci' - super, napisać 'na szczęście nie mam dzieci' - smutne. Bo?
        • lilyrush Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 06.08.13, 09:50
          nie każdy musi chcieć mieć dzieci i byc nieszczęśliwy z powodu tego, ze ich nie ma
          ja mam jedno i nikt mnie nie przekona, ze gdybym go nie miała to byłabym nieszczęśliwa. Zaryzykuje nawet stwierdzenie ze byłabym dużo zdrowsza psychicznie, spokojniejsza i beztroska.
          Na szczęście mnie dziecko nie ogranicza tak bardzo jak przeciętnych rodzicow
    • agni71 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:13
      martag2 napisała:

      > Chciałam Was pocieszyć, że to szaleństwo wydatkowe kiedyś się kończy. Właśnie d
      > oświadczam, z wielką radością, wyluzowania finansowego. Teraz to można oszczędz
      > ać!
      >
      > Posiadam mieszkanie własnościowe, w pełni wyposażone, pełne szafy sprzętu kuche
      > nnego. Dzieciaki odchowane, starsze już dorbia, choć jeszcze jest na studiach,
      > ale bezpłatnych-państwowych. Młodsze jeszcze się uczy, ale już nie rośnie, więc
      > koniec kupowania pełnej garderoby i butów, co pół roku.

      jestem po 40-tce, a moje najstarsze z trójki dzieci ma 11 lat smile jeszcze długa droga do ich usamodzielnienia się.... Ubrania, póki co muszę dokupować w zastraszającym tempie wink

      Za to mieszkaniowo mamy stabilna sytuacje od dawna, do własnego domu wprowadzilismy sie przed 30 r.ż. Bez kredytu jesteśmy już od jakichś 10 lat. Ale znam wiele osób w naszym wieku, które jeszcze przez 20-30 lat będa spłacały kredyty i to chyba jest raczej normą w tym wieku w tych czasach.
      >
      >
      > Koniec niekończącej listy potrzeb materialnych.
      > Nie mam ochoty kolejny raz przemeblowywać mieszkania i zmieniać wystroju.

      A my planujemy jeszcze generalny remont przed wiekiem emerytalnym.
      >
      > Zaczęliśmy spędzać więcej czasu ze znajomymi ( w naszym wieku). Urządzamy różne
      > imprezy tematyczne, zjeżdżamy się do siebie wzajemnie w piątek i bawimy się do
      > niedzieli. Każdy przywozi coś smacznego, oczywiście koniecznie wyrób własny, d
      > o tego domowe nalewki.
      > Zabawa na całego!

      Tak, to zaleta posiadania juz starszych dzieci, mozna poświęcić więcej czasu swoim znajomościom i przyjemnościom. U nas do tego etapu jeszcze długo, pozostaje mi nacieszyć sie wspomnieniami o szlaństwach sprzed dzieci smile
      >
      >> Życzę cierpliwości wszystkim oszczędzającym i oby do 40+ 50+ i emerytury smile

      Naprawdę, w dzisiejszych czasach ludzie 40+ są jeszcze w samym środku spłacania kredytów i wychowywania dzieci, może 50+, jak zdrowie dopisze....
      • babcia.stefa Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:26
        > A my planujemy jeszcze generalny remont przed wiekiem emerytalnym.

        Otóż to - moi rodzice są w wieku tuż przedemerytalnym i intensywnie remontują dom. Trzy lata temu zrobili kuchnię od nowa, na wiosnę docieplili dom, teraz wymieniają piec c.o. i przerabiają część instalacji.
        • marika012 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:36
          Czy to w domu czy mieszkaniu co jakiś czas trzeba pomalować, jakąś instalację zrobić, czy meble wymienić. Myślenie że do 40 się urządzi i spokój jest nieco dziecinne.
      • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:33
        No właśnie, a co do remontów i przeprowadzek, to obecne lokum jest naszym trzecim własnym, ale kto wie czy ostatnim? Jakieś remonty, małe i większe robimy co kilka lat, lubimy mieć ładnie smile Niewykluczone że zmienię wszystkie meble i przemaluję wszystko nie raz i nie dwa, choć wszystko jest dopiero 6 letnie więc prawie nowe. Wydatkowe szaleństwo chyba się nie skończy wink i jak pisze Agni, ludzie 40+ są często w samym środku spłacania kredytów i wydawania pieniędzy na (nie takie dorosłe) dzieci.
        • butch_cassidy Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 05.08.13, 11:59
          U nas też taki scenarius zto chyba 60+ raczej wink

          Ja przed 40. mąż nieco po. Córka 4 lata. Hipoteka... w toku. Samochód by się przydało zmienić... Jakoś jak na tę chwilę końca wydatków nie widać wink
    • iwoniaw emerytura to raczej 70+ będzie (o ile) n/t 07.08.13, 19:18

    • panirogalik Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 09:25
      Dla mnie to żadne pocieszenie, ja do sześćdziesiątki jestem udupiona kredytem na mieszkanie.
    • dd.07 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 09:26
      Przyznaję Ci rację, również jesteśmy po 40 i odkrywamy cudowny czas dobrodziejstwa tego wieku. To czas harmonii i pełnej stabilizacji życiowej, ogromny komfort psychiczny, luz finansowy. Podróżowanie do najdalszych zakątków świata, spotkania z przyjaciółmi. Chwilo trwaj!!!
      • zuzanna56 Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 08.08.13, 09:30
        d.07 napisała:

        > Przyznaję Ci rację, również jesteśmy po 40 i odkrywamy cudowny czas dobrodziejs
        > twa tego wieku. To czas harmonii i pełnej stabilizacji życiowej, ogromny komfor
        > t psychiczny, luz finansowy. Podróżowanie do najdalszych zakątków świata, spotk
        > ania z przyjaciółmi. Chwilo trwaj!!!


        Jak to zrobić, proszę o radę wink
        Nie narzekam na finanse ale trochę obawiam się tego co będzie za 10 lat. Podróżujemy ale po Europie. Jak osiągnąć luz finansowy po 40? Może mając kilka nieruchomości i wynajmując je? Może mając ogromne oszczędności? Ach, nie mam tego wszystkiego wink ale dobrze mi tu i teraz smile
        • mali-nki Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 09.08.13, 09:36
          u nas tez splacanie kredytow troche jeszcze potrwa. Mamy oboje 40 lat i do splacania jeszcze 25 lat i to dosyc spore sumy. Ale stiwerdzilismy ze wolimy jednak wieksza rate kredytowa ale mieszkamy tak jak chcemy i jestesmy za to odpowiedzialni niz byc na lasce postepujacych czynszow i wlascicieli mieszkan.
          dzieci nasze od przedszkolaka do ucznia sa wiec akurat wydatkow to mamy multum.
          • czarne-jagody Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 09:34
            My z mężem też skończyliśmy 40 lat, dla mnie to cudowny wiek bo zdrowie dopisuje, dzieci już podchowane. Mamy nowy dom bez kredytu, całkowicie urzadzony. Wydatków jednak nie brakuje bo mamy dwoje dzieci. Ja te wydatki akceptuję bo dzieci były chciane i sa kochane. Ja byłabym nieszczęśliwa gdybym tych dzieci nie miała, no ale rozumiem że ludzie są różni i dzieci do szczęścia nie potrzebują, chociaz do końca nie wiedzą co tracą.
          • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 20:45
            > u nas tez splacanie kredytow troche jeszcze potrwa. Mamy oboje 40 lat i do spla
            > cania jeszcze 25 lat i to dosyc spore sumy. Ale stiwerdzilismy ze wolimy jednak
            > wieksza rate kredytowa ale mieszkamy tak jak chcemy i jestesmy za to odpowiedzialni niz byc na lasce postepujacych czynszow i wlascicieli mieszkan.

            czynsze najmu to akurat stoja od dawna w miejscu i wkrotce zaczna spadac. Zobacz sobie demografie, czyli liczbe urodzin, zgonów, i jakie potężne pokolenia wkrótce zwolnią mieszkania. Obecne ceny najmu są nie do utrzymania. Tym samym to właściciel będzie miał zmartwienie, skąd wziąć najemcę. Własne mieszkanie ma za to różne inne zalety, do których się możesz odwołać smile
            • tiszantul Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 21:02
              Proszę bardzo, nadchodzi rok akademicki, a ceny w dół. Ciekawe co będzie w grudniu-styczniu. Co istotne, o spadkach pisze nawet Gazeta Wyborcza, która bardzo długo starała się ich nie dostrzegać oraz zaprzeczać, skoro całymi latami namawiała swoich czytelników na kupno mieszkania w kredycie:

              - Podaż lokali na wynajem jest tak duża, że ich właściciele gotowi są nawet obniżyć ofertową stawkę czynszu, aby nie zostać z pustostanem - mówi Marta Kosińska z serwisu nieruchomościowego Szybko.pl.

              wyborcza.biz/biznes/1,100896,14416780,Zaczal_sie_ruch_w_wynajmie_mieszkan__ceny_w_dol.html?biznes=krakow#BoxBizTxt
              Więc raczej argument o "łasce właściciela" stracił aktualność. "Zaczął się ruch w wynajmie mieszkań, ceny w dół". Jeśli ceny spadają w okresie wzmożonego ruchu, oznacza to, że w innych okresach spadają jeszcze mocniej. Jeśli sam pan Marek Wielgo pisze, że ceny idą w dół, to strach się bać, krach blisko smile
    • nabakier Re: 40+ 50+ najcudowniejszy wiek 10.08.13, 10:02
      Zgadzam się, to zajefajny czas smile Ja blisko 50, mąż 60. Dzieci się usamodzielniają ale do wnuków raczej daleko, finansowo spoko, samoświadomość spora, luz życiowy, towarzysko super. To najlepszy dla nas (jak na razie) czas-chyba najbardziej o ten luz chodzi. Żeby tylko zdrowie dalej dopisywało smile
Pełna wersja