plyn do plukania wlasnej roboty

23.08.13, 20:56
Mam w domu fure probek perfum, ktore chcialabym jakos sensownie zuzyc, a nie perfumuje sie, bo mam niemowlaka w domu. Wymyslilam sobie, ze zrobie plyn do plukania tkanin z przepisu znalezionego w necie: szklanka wody, szklanka octu, szklanka sody, kilka kropli olejku eterycznego (zastapie perfumami). Robi ktos tym sposobem? Dziala? Nie smierdzi pozniej pranie octem?
    • girl_of_t Re: plyn do plukania wlasnej roboty 23.08.13, 23:41
      Przy używaniu w pralce octu trzeba upewnić się, czy żadne proszki, z których wcześniej korzystałaś, nie zawierały sody oczyszczonej - te dwa produkty mogą wejść w reakcję i nawet zepsuć pralkę.
      • izazdo Re: plyn do plukania wlasnej roboty 24.08.13, 08:24
        soda jest w tym przepisie big_grin w proporcji 1:1. Reakcja zajdzie wiec w butelce. Ale ocet + soda daje octan sodu i wode, wiec to niby ten octan sodu ma dawac wlasciwosci zmiekczajace...Zreszta moze i daje, bo octan sodu powinien wejsc w reakcje z solami wapnia i magnezu, dajac rozpuszczalne octany wapnia i magnezu oraz (wodoro)węglan sodu.
    • spirit1982 Re: plyn do plukania wlasnej roboty 24.08.13, 10:12
      Ja przyznam, że bym się bała. Tym bardziej, że jak coś źle pójdzie, to ryzykujesz zniszczeniem całego prania.
      Ale ja się nie znam na tego typu miksturach, brzmi to dla mnie po prostu dziwniesmile Ten ocet do tego..tongue_out
      Jak się zdecydujesz to napisz jaki był efektsmile
      • linn_linn Re: plyn do plukania wlasnej roboty 24.08.13, 10:35
        Ocet do plukania to klasyk / zreszta szybko sie ulatnia /, ale mnie zastanawia duza ilosc sody. Poza tym niektore perfumy za bardzo "lubia" wnikac w ubrania. Ja zabieram takie buteleczki na wyjazdy: zuzywaja sie, a i bagaz jest mniejszy.
    • kaga9 Re: plyn do plukania wlasnej roboty 24.08.13, 10:36
      Może po prostu zrób próbkę i puść z jakimiś szmatami, żeby strat w szafie nie było w razie czego?
Pełna wersja