Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bloku?

01.09.13, 15:02
Wspólnota ociepla nasze blokowisko, w związku z tym interesuje mnie czy rachunek za ogrzewanie mieszkania rzeczywiście będzie niższy od poprzedniego,(zakładając tyle samo jednostek na kaloryferach)
Jaka to jest różnica? ok.100, 500 zł?
Na szczytowej ścianie wychodzi mi grzyb- zniknie czy się pogłębi?
    • nvv Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 16:34
      Będzie niższy. O ile
      • ashleenc Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 18:58
        Wietrzę co najmniej 4 do 5 razy dziennie, maniakalnie wręcz, środkiem traktuję odpowiednim...
        • stef63 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 19:59
          Co do rachunków za c.o. po ociepleniu bloku to nie potrafię odpowiedziec, ponieważ "mój" blok jest od nowości ocieplony. Natomiast co do grzyba to w moim mieszkaniu nie ma, ale ja mam nieszczelne okna plastikowe (mieszkanie środkowe, ostatnie piętro - wszystko na południe). Moi sąsiedzi z piętra (mieszkanie narożne) grzyb mieli w kuchni (północ), czy jeszcze mają czy nie to nie wiem, ale widzę, że w pokoju (południe) zamontowali wywietrznik i bardzo często widzę to okno rozszczelnione. Sąsiedzi na parterze - grzyb w pokoju - okno na północ, mieszkanie środkowe.
          W moim bloku wszyscy mamy takie same plastikowe okna.
          Moja siostra z kolei ma dom. Póki były stare drewniane, nieszczelne okna, grzyba nie było.
          Kilka lat temu wymienili stare okna na plastiki (szczelne) i już po roku zrobił się grzyb w każdym pomieszczeniu. Wietrzą tak jak wietrzyli wcześniej i efektu nie było. Wybili w suficie w pokojach, kuchni i łazience otwory i pozakładali kratki. Grzyba w pokojach już nie ma, ale w łazience i kuchni nadal bywa.
          Moim zdaniem przyczyną grzyba jest zbytnia szczelnośc okien i nie najlepsza wentylacja.
          Czy Ty od początku masz grzyba, czy możesz po wymianie okien?
          • trypel Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 20:44
            po prostu w starych blokach projektowana była tylko wywiewna wentylacja grawitacyjna. Powietrze miało napływać przez nieszczelnosci w stolarce,
            Przy nowej stolarce oczywiscie nic juz nie napływa i wentylacji nie ma praktycznie.

            co do grzyba - grzyb bedzie tam gdzie pojawi sie mostek termiczny na scianie (wykrapla sie para wodna w zimnych miesiącach) czyli izolacja jest zła lub jej nie ma. Jak do tego dojdzie niewystarczająca wentylacja czyli wilgoć to mamy grzyba.
            • stef63 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 20:54
              trypel napisał:

              > po prostu w starych blokach projektowana była tylko wywiewna wentylacja grawitacyjna. Powietrze miało napływać przez nieszczelnosci w stolarce,
              > Przy nowej stolarce oczywiscie nic juz nie napływa i wentylacji nie ma praktycznie.


              Mój blok ma 13 lat, wszyscy kupiliśmy nowe mieszkania w nowym bloku. Blok był od początku ocieplony styropianem i wszyscy mamy takie same okna. Problem z grzybem u sąsiadów zaczął się po dwóch czy trzech latach mieszkania. Czy mają teraz grzyba to nie wiem, ponieważ zmienili się właściciele tych mieszkań, a nowych właścicieli nie znam zbyt dobrze i głupio mi ich pytac czy mają grzyba w mieszkaniu czy nie.
              • trypel Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 07:50
                a macie zaprojektowana wentylację nawiewno-wywiewna czy tylko wywiew?

                od paru lat w takiej sytuacji nie dopuszczą co odbioru budynku bez nawietrzaków. Stolarka jest zbyt szczelna a rozszczelnienie jej jest działaniem bezsensownym - nie po to jest szczelna i ciepła żeby ją rozszczelniać.
    • altz Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 20:45
      Jak już ocieplicie, to umówicie się na opłatę od metra, nie od licznika, bo właściciele środkowych mieszkań będą mieli stale zakręcone kaloryfery, a tym z brzegu wzrosną koszty.
      • kklekss Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 01.09.13, 21:35
        Niestety u mnie po ociepleniu budynku zwroty za ogrzewanie nie są duże, mieszkania są bez podzielników ciepła. Opłaty za co. i tak co sezon są podwyższane . A miało być tak pięknie.
      • anula36 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 08:20
        wlasnie mialam pisac,ze jako wlascicielka srodkowego mieszkania, po ociepleniu bloku, nie odkrecam kaloryfera w ogole. Grzeja mnie sasiedzi i rurki doprowadzajace wode do kaloryfera.
        • amused.to.death Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 11:35
          też mam środkowe mieszkanie i też jestem w stanie przetrwać większość zimy bez ogrzewania.
          Czasami nawet, kiedy nie ma faktycznie minusowych temperatur jest mi nawet bez ogrzewania za gorąco.
          • stef63 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 17:56
            Ja też mam środkowe mieszkanie, tylko ostatnie piętro (wszystko na południe) i ja odkręcam kaloryfery. Przy zakręconych jest po prostu zimno. U mnie w mieszkaniu nie ma darmowych rur ciepła, rurki ciepła które idą w pionie są na klatce.
            Mam 22-23 stopnie i taką temp. lubię, jak miałam 20 stopni to "wojowałam" ze spółdzielnią.
        • kklekss Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 21:54
          Jak ja nie lubię takich osób, co oszczędzają na ogrzewaniu czyimś kosztem , bo przecież sąsiedzi mnie ogrzewają brrrrrrrrrrrrrrrrrr. i jeszcze się chwali .
          • amused.to.death Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 22:04
            A co proponujesz, że mieszkańcy środkowych mieszkań powinni robić?
            Odkręcić kaloryfery i od razu otworzyć okna, żeby była taka temperatura jak przy zakręconych?
            Dla mnie idealna temperatura to 19 stopni, w nocy niższa.
            U mnie, kiedy nie ma minusowych temperatur, sąsiedzi grzeją, mam zakręcone kaloryfery i nie mam uchylonych okien to każdy kto wchodzi mówi 'ale u ciebie ciepło'...
            • stef63 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 20:44
              amused.to.death napisała:

              > A co proponujesz, że mieszkańcy środkowych mieszkań powinni robić?
              > Odkręcić kaloryfery i od razu otworzyć okna, żeby była taka temperatura jak przy zakręconych?
              > Dla mnie idealna temperatura to 19 stopni, w nocy niższa.
              > U mnie, kiedy nie ma minusowych temperatur, sąsiedzi grzeją, mam zakręcone kaloryfery i nie mam uchylonych okien to każdy kto wchodzi mówi 'ale u ciebie ciepło'...


              Zgadzam się, że przy 19 stopniach (i mniej) się dobrze śpi. Zgadzam się też, że można lubic taką temperaturę, ale nigdy nie przyznam że 19 stopni to ciepło. Jak się wchodzi z dworu do pomieszczenia, ubranym ciepło i jeszcze do tego idzie po schodach to się wydaje, że jest ciepło, a nawet gorąco, ale jak się posiedzi trochę w takiej temp. nie ruszając się np. czytając książkę to jest po prostu zimno. Miałam 20 stopni i jak czytałam książkę to się przykrywałam kocem. W pracy też zimą mam 20 stopni i siedzimy z koleżanką w dwóch swetrach i skarpetkach.
              • amused.to.death Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 21:09
                > e można lubic taką temperaturę, ale nigdy nie przyznam że 19 stopni to ciepło.

                jednym ciepło innym zimnosmile
                Nie wyobrażam sobie, że przy temperaturze 20 stopni miałabym siedzieć w dwóch swetrach:0
                A poza tym to zależy jeszcze od wielu rzeczy - u mojej mamy, która mieszka na parterze jest mi zimniej przez to, że zawsze chodzę boso.
                Kiedy gotuję jest mi cieplej, etc.
                W domu inaczej odczuwam tę samą temperaturę niż w mieszkaniu.
          • anula36 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 02.09.13, 22:34
            e tam chwali,robie reklame srodkowym mieszkaniom. U mnie jest ponad 20 stopni, to mam szczeznac w 30 stopniach zeby cieplo do sasiadow szlo?
          • fruzia01 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 08:36
            w mojej spółdzielni nie ma liczników ciepła, są tylko podzielniki, a to duża różnica;

            w kuchni kaloryfera nie odkręcam w ogóle a i tak kilka kreseczek odparuje, bo w pomieszczeniu ogólnie jest ciepło; za te kilka kreseczek muszę płacić! więc spokojnie, my środkowi nie odkręcający kaloryfera nie grzejemy się kosztem sąsiadów;

            ponadto, moja spółdzielnia ma wprowadzone współczynniki do przeliczania zużycia ciepła i mieszkania nie środkowe płacą za ciepło inną stawkę niż wewnętrzne

            więc spokojnie, możesz zacząć nas lubić smile
    • johana75 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 09:56
      Przez te wszystkie skomplikowane obliczenia nie wiadomo kto za co płaci. Dlatego ja wolę jak w budynku każdy ma swoje ogrzewanie i płaci za faktyczne zużycie a nie za to że pomimo zakręconego kaloryfera odparowywują mu te "kreseczki" bez sensu...Płace za gaz sąsiadka też za to co jest na liczniku, a jak ogrzewanie wyłaczę to przekłada się to na rachunek od razu.
      • anula36 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 10:15
        niby tak,ale tez inaczej placisz za ten gaz ( za ilosc zuzyta) jesli sasiedzi z kazdej strony grzeja na maksa, a inaczej jak np mieszkasz na ostatnim pietrze,albo parterze z niegrzana piwnica.
        • johana75 Re: Czy rachunki naprawdę spadną po ociepleniu bl 03.09.13, 10:29
          Dlatego kupując mieszkanie wybieram najdogodniejsze położenie. Teraz kupuje na 2 piętrze ( nade mna jest strych) więc chyba ocieple sufit, no i mieszkanie jest środkowe. Mam zamiar dogrzewać kozą więc gazu spalę mniej.
          Na parterze nie kupiłabym nigdy mieszkania.
Pełna wersja