toskania1978
02.09.13, 20:51
Witajcie, właśnie mnie krew zalała, jak sprawdziłam rachunki pseudooszczędnościowe w PKO BP. Okazało się, że kwoty "zysku" są dużo niższe jak koszty prowadzenia rachunków. Do tej pory były bez opłat (trzymam tam drobne kwoty bo oprocentowanie jest marne). Dziś ten superbank potrącił mi 1 zł za każdy rachunek oszczędnościowy + standardowe 6,90 za iPKO. Nie sądzicie, że to zwykła chciwość banku, która raczej mu nie napędzi nowych klientów? Już dawno miałam zamknąć te rachunki. Teraz to się naprawdę wkurzyłam.