kochamruskieileniwe
23.09.13, 16:53
Dawno temu, założyłam polisę : Indywidualne terminowe ubezpieczenie na życie i dożycie z planem kapitałowym (dobra - możecie jeździc po mnie do woli za naiwność\głupote etc. Z tym, ze to było jeszcze w ubiegłym wieku, gdy moj stan wiedzy na te tematy był nieco inny

)
Ok, do rzeczy. Polisa na wiele lat lat, mozna co roku indeksowac w dwóch wariantach: wyższym i niższym. Indeksacja idzi na tzw rachunek zysków, zwiekszający wypłatę w przypadku dożycia (ew wypłacany w przypadku smierci osobie wskazanej). Przez lata indeksowałam w niższym wariancie, od kilku lat przestałam -ostatna kwota udziału w zyskach od zainwestowanych rezerw matematycznych tworzonych w rna rzecz umowy ubezpieczenia naliczona w ostatnią rocznice polisy 9cokolwiek to osnacza - ja to rozumiem jako zysk z inwestycjiod tych zindeksowanych składek, tzn roznicy składki zindeksowanej i pierwotnej ) wyniosła niecale 80 zł. Więc nie indeksuję.
Obecnie suma składek wpłaconych minus te dodatkowe z indeksacji jest o jakieś 3 tys wyższa niż suma wykupu polisy. Ale jeszcze pozostają te z indeksacji.
Polisa jest jeszcze wazna 10 lat. I co ztym fantem zrobić?
Nie byłoby kłopotu, gdyby nie to, że w przypadku płacenia przez cały okres trwania polisy na koniec wypłacają dodatkowo jeszcze 1/3 wartości całej polisy.
Zakładająąc, że dożyję - warto składać jeszcze 10 lat i czekać na te dodatkowe pieniądze (dodam, ze w tej chwili nie mam palących potrzeb. Robię, po prostu porządki).
Czy machnąc ręką, zlikwidowac polisę i te pieniądze inwestowac gdzie indziej?
Moze ktoś umie wylliczyć, co lepiej zrobic? Ja sie w tym pogubiłam......