tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam?

26.09.13, 13:42
drogie forumowiczki! mam w domu ta tańsza taryfę prądu (operator energa). zużywamy nieiwele prądu ( jak narazie poki dzieci male ) bo okolo 100 kWh miesięcznie. staram się pilnowac aby pradozerne sprzęty włączać w tej tańszej (pralka, zmywarka,piekarnik). Wedlug faktur wychodzi ze mniej wiecej 2/3 zuzytych kilowatów przypada na taryfe nocna a pozostala 1/3 na taryfe dzienna. Jednak ktos mi powiedzial, ze przy malym zuzyciu pradu w miesiacu ta taryfa sie nie oplaca, bo koszty przesylu sa drozsze. Mi to nie dalo spokoju, wzielam swoja fakture i kolezanki ( co ma taryfe calodzienna) i tak z grubsza policzylismy. Wyszlo ze kilowaty wychodza faktycznie taniej ale jak doliczylismy koszty przesylowe i abonamentowe to w ogolnym rozrachunku wychodzi, ze w całodziennej taryfie płaciłabym mniej! Przeliczyłam trzy faktury wstecz i na każdej wychodzi 3-5 zł na korzyść taryfy całodziennej.Czy coś zle liczę?
Podpowiedzcie.
    • jagoda85 Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 26.09.13, 18:55
      chyba nie liczysz źle, bo faktycznie tańsza taryfa opłaca się przy zużyciu powyżej 200 kilowatów miesięcznie
    • quri3 Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 26.09.13, 19:55
      Forumowiczką, co prawda nie jestem, ale przy wyborze taryfy warto policzyć od jakiego zużycia prądu się to opłaca. Jeżeli zużywacie niewiele prądu nie ma co się katować taryfą G12 (tańsza noc, droższy dzień) - wygoda przede wszystkim. 5 zeta Cię nie zbawi, a zmarnowanego czasu nie odzyskasz.

      Chociaż to dziwne, że przy zużyciu 2/3 prądu w taryfie nocnej wychodzi tyle samo, co w całodziennej... Biorąc pod uwagę ceny powinno być to opłacalne (znaczy płaci się mniej) już przy zużyciu ok. 40% w taryfie nocnej.
      • jagoda85 Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 26.09.13, 21:43
        quri3 napisał:

        > Forumowiczką, co prawda nie jestem, ale przy wyborze taryfy warto policzyć od j
        > akiego zużycia prądu się to opłaca. Jeżeli zużywacie niewiele prądu nie ma co s
        > ię katować taryfą G12 (tańsza noc, droższy dzień) - wygoda przede wszystkim. 5
        > zeta Cię nie zbawi, a zmarnowanego czasu nie odzyskasz.
        >
        > Chociaż to dziwne, że przy zużyciu 2/3 prądu w taryfie nocnej wychodzi tyle sam
        > o, co w całodziennej... Biorąc pod uwagę ceny powinno być to opłacalne (znaczy
        > płaci się mniej) już przy zużyciu ok. 40% w taryfie nocnej.

        wychodzi tyle samo co w dziennej taryfie, bo nocna jest np. u mnie 36 groszy, ale dzienna już 70 groszy, więc jak sobie policzysz, to tak niskie zużycie (100kw) musi być droższe, nas w zakładzie energetycznym poinformowano, że jeśli się ma zużycie poniżej 200 kw miesięcznie to tańsza taryfa się nie opłaca.
        • quri3 Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 28.09.13, 08:04
          @jagoda85

          Nie do końca się zgodzę - sprawdziłem ile to będzie u mojego operatora (Enea).

          Link do kalkulatora online: www.enea.pl/3/energia-dla-domu/oferta-sprzedazy/kalkulator-taryfowy-119.html

          Założenie dla 100 kWh:

          G11 (cały dzień) = 64,16 zł
          G12 (2 strefy - dzień i noc w podziale dzień 60, noc 40 kWh) = 61,16 zł

          Tak więc jak napisałem opłaca się mieć taryfę G12, ale trzeba przemyśleć, czy jest sens zarywać noce, aby przy niskim zużyciu zaoszczędzić te kilka zł.
          • jagoda85 Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 28.09.13, 11:51
            Ja mam G12E, sprawdzam rachunki, dokładnie je analizuję, więc wiem co piszę.
      • wuika Re: tansza taryfa pradu. czy mozliwe, przeplacam? 27.09.13, 09:49
        Może tak być. Samo rozliczanie (włączane do rachunku jako osobna pozycja, albo droższe przesyły, albo gdzieś tam ukryte) jest po prostu droższe. I różnica na kosztach samego prądu jest zżerana poprzez te dodatkowe opłaty. Przy małych zużyciach się nie opłaca, bo albo oszczędności są znikome, albo nie ma ich wcale, a pod taryfę trzeba sobie podporządkowywać życie, bo o ile przy wyrozumiałych sąsiadach wink można sobie pozwolić na zwymarkę / pralkę w nocy, to już w nocy nie zrobi się większości gotowania czy prasowania, a jeśli normalnie się pracuje - odpada ta część tańsza w ciągu dnia.
Pełna wersja