5 - cio dniowy rosół ;)

04.10.13, 10:20
Właśnie znalazłam słoik w lodówce z rosołem który robiłam w niedzielę wink.
Część świeżo ugotowanego wrzącego rosołu (bez wkładek) przelałam do litrowego słoika zakręciłam, zassało wieczko, włożyłam do lodówki na pomidorówkę we wtorek i dzisiaj znalazłam słoik (piątek wink).
Podejrzewam, że nie skwasił się, ale czy można uznać taki słoik za zjadliwy? bądź co bądź, leczo mam w słoikach od zeszłego roku i smaczne wink ale o zamykaniu rosołu w słoikach na dłużej niż 2-3 dni to nie słyszałam.
    • gat_t_a Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 11:06
      spróbuj, powinie być dobry
    • vangie Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 12:04
      jak zassalo i w lodowce byl, to bedzie dobry; ja tak do 2 tyg. trzymam nawet
    • aurinko Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 12:56
      Zawsze tak robię z rosołem, zamykam na gorąco słoik, jak zassie wieczko to ostudzony trzymam w lodówce nawet dłużej niż tydzień.
      • naturella Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 13:49
        Dziś też się zastanawiałam nad rosołem, gotowanym we wtorek późnym wieczorem, od razu wyjęte jarzyny, cały czas w lodówce. Czyli dziś trzeci dzień. Tyle, że jest w nim mięso. Poprosiłam nianię, żeby oceniła, czy jest dobry, jeśli tak, to żeby zagotowała i dała dzieciom. Ale może przez to mięso w środku jest już niedobry?
        • volta2 Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 15:18
          Jest zimno, rosol bez warzyw z samym miesem, czyli powinno byc wszystko dobrze,

          U nas na ogol rosol jemy 3 dni, szkoda mi go przerabiac na pomidorowa, latem nie, ale od jesieni zawsze, bo to ulubiona zupa moich dzieci.
    • red_chil13 Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 14:36
      Ja zamrażam rosół. Tzn gotuję w ilości ok. 5 l, wieczorem; część zużywam na bieżąco (na drugi dzień), resztę zanmrażam (bez jarzyn i mięsa) w pojemnikach około 1,5 l. Potem mam gotową bazę na zupę, wystarczy rozmrozić. Wiadomo, że nie smakuje jak świeżo zrobiony, ale taki, który stoi w lodówce w słoiku przez 5 dni też nie ma takiego smaku jak świezo ugotowany
    • roseanne Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 14:40
      jesli byl hermetyczbie zamkniety to spokojnie moxna zjesc

      miewam dluzej czasami - sama wywarow nie moge, ale corka uwielbia
    • mynia_pynia Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 15:12
      Zagotowałam, ładnie pachniał, wrzuciłam pomidory i dodałam śmietanę.
      Bardzo smaczna pomidorówka wyszła.
      • verdana Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 04.10.13, 21:31
        A ja sie zastanawiam, czy warto jeść rzeczy nawet minimalnie podejrzane. Pięć razy sie uda, za szóstym cała rodzina sie struje. Albo nawet nie, ale naprawdę, jedzenie "drugiej świeżości" nie jest najzdrowsze.
        Moim zdaniem naprawdę nie warto. Lepiej odżałować słoik rosołu, niż chorować.
        • katriel Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 05.10.13, 01:24
          Verdano, no niby nie warto - ale rosół z zassanego słoika bym zjadła. Bo by mi do głowy
          nawet nie przyszło, ze jest podejrzany.
          • verdana Re: 5 - cio dniowy rosół ;) 05.10.13, 14:52
            Może z zassanego może tak, bo to coś jak konserwa. Ale pięciodniowego czy starszego, bo jeszcze smak ma dobry - nie.
Pełna wersja