Czy podcinacie sami włosy?

07.10.13, 17:43
Od jakiegos czasu obcinam włosy meżowi golarką. Ja sama mam włosy długie i od czasu do czasu podcinam jedynie końcówki u fryzjera.

Zastanawiam się czy warto zaoszczędzić i kupić nożyczki fryzjerskie by samemu podcinać? Próbowaliście sami sobie podcinać włosy?
    • anika_ic Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 19:06
      Jasne, że warto kupić nożyczki i samemu podcinać - zwrócą się raz dwa! Ja moich chłopaków (męża i syna) całe życie strzygę. Męża - od czasu gdy był u fryzjera i wyszedł... nie do poznania. Syn dopiero rok temu poszedł pierwszy raz do fryzjera (za swoje pieniądze), chciał zobaczyć, jak to jest. Po trzech wizytach zaczął się strzyc sam (golarka + nożyczki do przerzedzania).
      Mam golarkę, nożyczki fryzjerskie, a nawet nożyczki do przerzedzania - sobie także podcinam włosy z powodzeniem smile
    • angazetka Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 19:59
      Nie ryzykowałabym, wolę wyglądać ładnie wink Podcinam tylko grzywkę.
      • birkin-bag Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 20:18
        nie
      • miwusia1977 Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 20:18
        maz sam sie obcina, ja mam wlosy do pasa i tez podcinam sobie sama
    • ciastko_z_kota Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 22:58
      rzadko który facet wygląda dobrze obciety sama golarka. to taka polska, dresiarska fryzura.
    • jagoda_pl Re: Czy podcinacie sami włosy? 07.10.13, 23:14
      Nie, boję się smile
    • madzioreck Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 00:15
      Nie. Podcinałam końce sama, kiedy włosy były na tyle długie, że mogłam każde pasmo spokojnie podciąć (BTW większość fryzjerów zupełnie nie czai różnicy między podciąć 1cm a uchlastać połowę długości) bez gimnastyki. Zresztą, nawet nożyczkami fryzjerskimi trzeba umieć się posługiwać, inaczej tylko miażdży się końcówki.
      Nie wykluczam, że jak podrosną znów do pasa, to wrócę do tego - mam kręcone, więc nawet jak coś lekko nie pójdzie, to i tak nie będzie widać wink
      • black_halo Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 16:31
        O to to, ja koncowki podcinam sama wlasnie z tego powodu. Nie wiem skad ten brak zrozumienia sie bierze. Kiedys mialam wlosy siegajace posladkow, poszlam podciac koncowki, powiedzialam, zeby skrocic nie wiecej niz 10 cm i wyszlam z wlosami siegajacymi ledwie lopatek, od tej pory zadnych fryzjerow przez 8 lat. Teraz chodze ale na farbowanie, fryzjerka mnie zna odkad jej zagrozilam, ze jesli obetnie wiecej niz 5cm to ja udusze golymi rekoma. No faktycznie, da sie.
        • madzioreck Re: Czy podcinacie sami włosy? 09.10.13, 12:46
          Teraz chodzę co kilka miesięcy do dziewczyny, która pyta: ile ciąć i choćbyś pokazała 0,5cm, to się tego trzyma. Dziewczyna jest fryzjerką z wykształcenia, ale nie pracuje w zawodzie, może dlatego nie ma parcia na super kształtowanie fryzury i wiedzenie lepiej, realizowanie swojej wizji. Ja płacę, ona robi to, o co poproszę i jest gitara. Poprzednia fryzjerka (w salonie) cięła genialnie, włosy układały się fantastycznie, tylko nie byłam w stanie ich zapuścić, bo po radosnym okrzyku: o, wcale nie zniszczone! leciało 6-7 cm. Co wizyta, to ja z krótszymi wychodziłam. Tłumaczyła, że to dlatego, że nie jest w stanie za każdym razem cieniowanych włosów tak samo obciąć... to była moja ostatnia wizyta.
    • mw144 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 08:09
      Jak mam długie to obcinam sama, ale ostatnio chciałam tak do połowy pleców i bałam się ryzykowaćsmile Rodzinie ja obcinam, bo nie chce im się do fryzjera chodzić.
      • zuzanna56 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 08:17
        Nie.

    • cotti Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 11:42
      Kupiłam kiedyś fryzjerskie nożyczki (klasyczne i do cieniowania), bo mąż miał ambicje podcinać dziecku włoski. Kiedyś też nabyłam golarkę, abym mogła go samodzielnie przystrzyc.
      I co? wszystkich prowadzam do fryzjera, jednak sam zapał to za mało, aby wyglądać dobrze wink
    • joanna_poz Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 11:45
      nie, nie jestem fryzjerką, więc zostawiam to profesjonalistom
    • guderianka Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 12:40
      Mąż od kilkunastu lat obcina się sam (lub z pomocą), Młodsza u fryzjera była raz (7 lat), ma włosy długie, zdrowe a jak była maluchem obcinałam jej sama. Starsza też jest na etapie zapuszczania- zmienia zdanie raz na 1,5 roku-wtedy fryzjer. Ja też mam etap zapuszczania-końcówki podcinam sama ale jeśli zdecyduje się zmienić fryzure-to już sama nie dam rady wink
      p.s. naprawdę podcinasz końcówki włosów u fryzjera ? rany , nie chciałoby mi się-już nie chodzi o oszczędność kasy tylko ale o oszczędność czasu wink
      • zuzanna56 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 12:48
        Ja chodzę różnie, raz na 4-7 miesięcy trochę podciąć, raz 1cm, najczęściej kilka cm. Sama bym nie potrafiła. To trwa 10 minut a umawiam się jadąc z pracy do domu.
      • malwi.4 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 14:13
        mój za takie podcięcie końcówek bierze 55zł uncertain
        fryzjer osiedlowy, muszę chyba coś tańszego poszukać...
        • zuzanna56 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 15:03
          U mnie pod miastem 15-20 zł.
    • kaga9 Re: Czy podcinacie sami włosy? 08.10.13, 18:31
      Nie, mam krótkie włosy, a takie wymagają interwencji fryzjera. Długich jednak też bym sobie sama nie podcinała, nie mam zdolności w tym kierunku i na pewno wyprodukowałabym na głowie dramatwink
      • j_rutka Re: Czy podcinacie sami włosy? 09.10.13, 14:35
        Też mam krótkie włosy, przycięte asymetrycznie i sama nie dam rady tego zrobić profesjonalnie.
        Mąż i syn też chodzą do tej samej fryzjerki- nie odważyłabym się ich obciąć.
        Płacimy za naszą trójkę 75 złotych- raz na 6 tygodni
        Farbę nakłada mi małżonek. Fryzjerka jest super, słucha co się do niej mówi, mała miejscowość pod w-wą .

Pełna wersja