nalewonaprawo
22.10.13, 12:56
Cześć, potrzebuję Waszej porady. Rozpływają nam się pieniądze, nie wiadomo gdzie. Przed wakacjami nasze dochody wzrosły z około 7 na 10 tysięcy (+ premie, ale one nieregularne więc nie liczę). Rodzina 2+2.
Nie mamy rat, kredytów, mieszkamy w mieszkaniu mojej mamy, czynsz i media około 1000 zł miesięcznie.
Przy 7-miu tysiącach wychodziliśmy na zero, ewentualnie maly plusik który znikał przy okazji zaplaty OC czy jakiejś dopłaty za wodę czy CO.
Przy dochodzie 10 tysi też wychodzimy na +/- zero, a nic takiego dużego, drogiego nie kupiliśmy, nie byliśmy na ekstra drogich wakacjach, nie zrobiliśmy drogiego remontu (w ostatnim czasie odmalowaliśmy tylko sami mieszkanie, farby kosztowały niecałe 400zł)
Tyle, że dzieci mamy w prywatnej placówce - około 1300zł w tym paliwo na dowożenie.
Myślałam, że jak nam wzrośnie dochód to będziemy cos w stanie odkładać a jednak kasa przelatuje nam przez palce. macie jakieś pomysły, jak to ogarnąć? Gdzie się "gubi" 3tys. miesięcznie?