2300 na 1+2?

24.10.13, 22:37
Witam.
Pisałam już tutaj, że w sierpniu zmarł mój mąż. Mąż pracował jako kierowca, ja prowadziłam działalność, która powiązana była z jego pracą i teraz z niej zrezygnowałam ponieważ z różnych względów nie dałabym rady lub nie przynosiłaby ona dochodu. Dzisiaj dostałam decyzję w sprawie renty a od 15 października pracuję. Razem będę miała 2300. Podliczyłam wydatki i boję się, że nie dam rady. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji finansowej i daje radę?
Wydatki (prąd i wodę podzieliłam na miesiąc choć rachunki są co dwa miesiące):
-160 prąd
-60 woda
-140 szambo
-24 śmieci
-25 telefon córki
-20 podatek od nieruchomości
-69 telewizja n
-120 internet
-200 szkoła córki
-300 paliwo
wychodzi 618
na "życie" wydawałam 1500-2000 (jedzenie i chemia) gdy byliśmy w czwórkę, teraz liczyłam 1500 to wychodzi razem 2618. Więcej niż dochód.
mój telefon i syna będę doładowywać raz na 3 miesiące za 50 zł. Córce postanowiłam tak ponieważ za szybko by "wygadała".
Mam 650 zł kredytu na budowę ale daje mi na to tata do czasu aż dostanę odszkodowanie po śmierci męża lub sprzedam dom a zamierzam to zrobić.
Zamierzam zmniejszyć rachunek za telewizję i internet.
Internet tyle bo mieszkamy w miejscu gdzie nie ma możliwości "kablowego" a bezprzewodowy szybko się zużywa więc mamy największy jaki był w Plusie no ale muszę zmniejszyć.
Gdy sprzedam dom chcę kupić mniejszy i bliżej centrum oraz szkół dzieci, odejdzie część wydatków na paliwo i pewnie jakiś tańszy internet - np. z kablówki.
Oszczędzić będę musiała na jedzeniu i chemii.

Mam pewną szansę na dodatkowy dochód ale w przyszłości. Skończyłam studia podyplomowe i muszę zdać egzamin państwowy. Zabieram się do tego już długo, ciągle coś sprawiało, ze nie miałam czasu na naukę. Teraz postanowiłam się zabrać do tego. Ale gdyby mi się udało to w takim najbardziej optymistycznym wariancie może to być latem przyszłego roku. Wtedy dorobię dodatkowo u mojego taty, który zajmuje się tym samym (dlatego zresztą skończyłam te studia). No ale na razie jest jak jest i proszę o rady. Trochę też zastanawiam się jak planować wydatki, ponieważ dochody nie będą w jednym dniu - renta 15-go a wynagrodzenie 29-go.

    • zuzula1976 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 08:39
      Nie czytałam wcześniejszych Twoich postów.

      Bardzo Ci współczuję, bo strata kogoś bliskiego musi być straszna.

      Teraz musisz wszystko ogarnąć sama.

      Zliczyłam wydatki, które wymieniłaś i wyszło mi 1118 zł.
      Na przeżycie z 2 dzieci zostaje Ci więc około 1200 zł.

      Lekko nie będzie, ale jeśli się dobrze zepniesz, to dasz sobie radę, a dobre nawyki, których nabierzesz pozwolą Ci nie tylko spokojnie żyć, ale i zaoszczędzić, gdy już Twoja sytuacja się poprawi.

      Mam krótkie doświadczenie w oszczędnym życiu, dzięki temu forum ciągle się uczę i już wiem, że planowanie posiłków i zakupy z kartką w dłoni, to podstawa. Do tego silna wola i trochę dobrych myśli.

      Pewne opłaty jak słusznie zauważyłaś należy zmniejszyć.

      Rachunki stale opłać z większej części dochodów (domyślam się, że to wynagrodzenie).
      Kasę na paliwo odłóż do koperty, chyba, że zbiornik paliwa pomieści tę ilość przy jednym zakupie.

      Resztę podziel na 4 kupki tygodniowe i staraj się tak gospodarować, żeby nie sięgać do kolejnej zanim tydzień się nie skończy.

      Od takiej kombinacji ja zaczynałam i teraz jest mi lżej.

      Wiem, ze przy dzieciach jest inaczej, a ja nie mam o tym pojęcia, ale każdy musi sobie wypracować indywidualny system. To jednak wymaga czasu, więc się nie załamuj, jeśli po pierwszym miesiącu nie będzie tak, jak zamierzyłaś.

      Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją rodzinkę.
    • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 08:40
      Ile lat mają dzieciaki ?
      Dla osób w takie sytuacji jak Twoja są w szkole dofinansowania, także samo w MOPS. Nie miej obaw, skrupułów wstydu by iść i się o nie starać.
      Sporo płacisz w tym obszarze
      -69 telewizja n
      > -120 internet

      Na jedzeniu nie ma co oszczędzać aczkolwiek u mnie na 5 osób bez oszczędzania w tej sferze wychodzi ok. 1300zł jedzenie i 100zl chemia. Jaką chemię i gdzie kupujesz ?Czy dzieci i Ty macie jakieś ograniczenia jedzeniowe ?Myślę, że gdybyśmy przeanalizowali co i jak robisz mogłabyś w tej sferze bez oszczędzania wydawać mniej. Srednia dobra stawka żywieniowa na osobę to ok 7-9zł na dzień, czyli ok 25-28 zł dziennie co daje kwotę ok. 850zł + chemia 100zł - to jest 950zł. Jaki jest u Was system żywienia i gotowania ? Jak i gdzie robisz zakupy ?

      Jesteś bardzo dzielna, podziwiam Cię, pomogę jak tylko mogę.
      • johana75 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 09:11
        Guderianka ja nie wiem jak ty to robisz, że bez oszczędzania wydajesz na jedzenie mniej niż ja na 2+1? I ja na prawdę staram się oszczędzać. Tzn. nie kupuje w drogich sklepach i gotowców tez nie kupuje, a jednak wychodzi tak jak wychodzi...podziwiam
        • nalewonaprawo Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 09:28
          No mnie się także w głowie nie mieści jak mogłabym wyżywić rodzinę 2+2 za taką kwotę. Jednak dużo chyba zależy od tego, czy dzieci jedzą w placówkach, czy codziennie jest mięso na obiad i ILE się tego mięsa zjada, czy ma się ogródek lub dostawy warzyw od rodziców ciotek czy tam kogoś... U mnie jest codziennie ciepła, mięsna obiadokolacja i potrzebuję na nią około 0,8-1kg mięsa, więc już samo mięso to jest około 400-500zł/miesiąc. Bezmięsną obiadokolacją mąż się nie najada, potrafi zjeść kilogram pierogów z kapustą i grzybami, zapić barszykiem i po 1,5-2 godzinach jest głodny sad (Uprzedzę pytania, nie jest otyły, nie ma nadwagi, nie pracuje fizycznie) Do tego wędliny na śniadanie i sery. Wędliny takie ciut lepsze, po 30-40zł/kg a nie po 10-15 i sery też takie ciut lepsze po 30 za kg a nie po 18-20 i następne pieniądze uciekają. W sezonie owoce, kupuję różne także te droższe, pewno gdyby jeść tylko pomidory i jabłka byłoby taniej. Choć u mnie pomidory też nietanie, po 3-4zł za kilo. Przeczytałam tutaj na forum, nie pamiętam w którym wątku, że któraś forumowiczka kupuje paprykę teraz po 2,5 bodajże i pomidory po 2zł/kg - u mnie te ceny są nieosiągalne ani w markecie ani w małych warzywniakach. Głupie ogórki gruntowe to koszt 5zł/kg...
          • anula36 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 09:44
            takie ceny za warzywa to u mnie (Krakow) sa osiagalne tylko na lokalnym bazarku na obrzezach miasta.
          • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 09:56
            Mięsa nie jemy codziennie
            Gdy jest mięso na obiad to liczę ok 100-120g na osobę a więc wychodzi ok 500-600g-zawsze zostaje jakiś kotlet. Filet z kurczaka kosztuje wiec ok 8zł (14,99 /kg), mięso mielone z szynki ok 9zł (17,99 zl/kg).
            Obiady jednodaniowe-jak zrobię zupę to jest jako danie (Mąż dojada mięso na którym gotowany był wywar)-zupa jeśli zostaje na drugi dzień to jedzą ją dzieci w ciągu dniaok 14 a drugi obiad ok. 16. Lubimy makarony- na słodko z twarogiem (1x m-c)- koszt makaronu ok.3łz, twarogu ok.6 zl. Z warzywami i mięsem (ostatnio fasolka szparagowa, cukinia, mięso z szynki, sos beszamelowy )- Makaron 3zł (ok. 250g, z pszenicy durum), fasolka ok. 3 zł (0,5 kg), cukinia 3zł (ale miałam jeszcze na drugi dzień to drugie 3 zł bo duża była), mięso 9zł. Razem 15 zł, z dokładkami i dwie porcje zamroziłam. Makaron lasagne - 1/2 op.4zł, 2 puszki pomidorów -4,50zł (z bazylią),mięso z szynki 9zł - czosnek, cebula, przyprawy -2zł, ser żółty ok 5zł- razem 24zł -dwie porcje zamrożone, makaron ze szpinakiem - makaron ok. 3zl, szpinak 5zł, mieśo 9zł, śmietana, czosnek, cebula, przyprawy-4zł-21zł-zawsze zostajena drugi dzień (makaron mam przynajmniej raz w tygodniu). Kurczak z woka - 4 ćwiartki kurczaka- ok.8-10zł. ziemniaki-1,5 kg - ok.3zł (gotowanych na parze jemy ok 1,20 ale w woku idzie więcej), włoszczyzna, przyprawy-ok 3lz-warzywa/surowka- ok 3zł-ok 20zł. Naleśniki -sory nie chce mi się liczyć-jemy 1xm-c na pewno- na słodko (nutella+banan, dżem, ser), sobie i starszej robię ze szpinakiem i feta. Robię dania ryżowe-ryż z warzywami i mięsem (z sosem sojowym), gotowanym kurczakiem, rzadko z jabłkiem na słodko. Placki ziemniaczane przynajmniej 1xmiesiąc-połowa rodziny je na słodko, połowa z cukinia i sosem np.grzybowym ale mięsem (zamrażarka). Obiad z rybą -kotlety z dorsza - ok. 13-15zł,ziemniaki ok. 2zl, surówka z kapusty kiszonej-ok 4zł.-obiad za 22 zł. Obiad z jajem sadzonym (ja kotlety sojowe 1zl na 1 obiad, opakowanie na dwa razy kupuję za 1,99zł). 5jaj-ok.7zł,ziemniaki-2zł,surówki 3zł -obiad za 13zł. Czasami kupuję kopytka- mam pod nosem sklep-11zł/kg,kupuję ok. 1,5 kg-połowa rodziny je na słodko, ja ze Starszą z sosem, kapusta itp./

            Wędliny z zawartością 90%mięsa- 28zł/kg, jemy dużo sera-serenada salami 19,99zł/kg (ok 700g na tydzień), codziennie jogurty,
            • nalewonaprawo Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:13
              No i wychodzi, że za dużo jemy mięsa, u Ciebie na 5 osób do 0,6kg u mnie 0,8-1kg. Obiady u nas jedzone są na kolację, gotuję często dwudaniowe, zupę jakąś szybszą coś typu pomidorowa czy ogórkowa na rosole (pól kg wołowiny rosołowej lub szyja indycza, warzywa, puszka lub dwie pomidorów czy kilka ogórków kiszonych - koszt samej zupy to szacuję najmniej te 10zł) i do tego mięsna drugie danie. Kupuję tez królika (tak średnio 20 chyba za kg, czasem w promocji za 18, czasem w normalnej cenie typu 22-23) czy kaczkę i raz dwa w miesiącu jagnięcinę (60-80zł/kg). Zapomniałam napisać, mam dziecko ze skazą białkową, kozie mleko i kozie sery kupuję, są ze dwa razy droższe od krowich. Makaronu do drugiego dania gotuję paczkę (pól kg) i zostaje na drugi dzień jedna porcja, przeważnie bierze mąż zamiast drugiego śniadania do pracy i odgrzewa sobie w mikrofali.
              • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:24
                Nie ma za dużo czy za mało- wg mnie i tego co wiem (czytam) tyle mięsa w posiłku jest ilością wystarczającą zarówno dla mężczyzny jak i dorastających dzieci. Ja do mięsa mam ostrożne podejście, często nie mam na nie ochoty, ostatnio coraz częściej. Nie jesteśmy nauczeni jeść królika ( nawet bym nie mogła brrr), kaczki (nie umiem robić a to wymagające mięso) i jagnięciny. U mnie jednym problemem zdrowotnym jest nietolerancja laktozy-ale przeszkadza ona głównie w spozywaniu mleka, niektórych przetworów i...dań gotowych.
                • nalewonaprawo Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:55
                  Eh, no widzisz, my jesteśmy bardziej mięsni, ale to i tak nie wyjaśnia wszystkiego w naszych wydatkach. Wszyscy lubimy mięso, najbardziej mąż. I kurde naprawdę nie wiem sprawić aby najadał się nie mięsnym posiłkiem. Kaczka jest super łatwa w przygotowaniu. Kupuję wypatroszoną, myję, nacieram majerankiem (z torebki), wsadzam do środka jabłka pokrojone w ćwiartki i dwie pomarańcze obrane, w cząstkach. Posypuję z zewnątrz majerankiem. Owijam dokładnie papierem do pieczenia i do piekarnika na jakieś 2 godziny. Wychodzi bardzo soczysta, ważne aby szczelnie była owinięta papierem.
                  Królik jeszcze prostszy, ale nie będę pisać skoro Cię obrzydza. Jagnięcinę lubimy wszyscy, też łatwa w przygotowaniu jest, ale droga bardzo.
                  Z laktozą też nie masz łatwo, w sumie mleko i jego pochodne dodają do różnych potraw w których bym się wcale nie spodziewała.
                  • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 11:01
                    Są takie typy i nic na to nie poradzisz, aczkolwiek-może podrzuć mu trochę materiałów do poczytania, bo nadmiar białka zwierzęcego nie jest dobryz czysto zdrowotnych aspektów

                    Z laktozą-tak jak mówisz, sraczka powie prawdę-nawet w dobrej restauracji suspicious Dlatego wyjeżdzając zawsze zabieramy swoje pewne jedzenie
                  • zuzanna56 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 11:09
                    Myślę, że jeśli jest potrzeba wydawać mniej na jedzenie, bo zmieniła się sytuacja w rodzinie - trudno, trzeba sobie poradzić, gotować tak aby starczyło. Ja nie zapisuję wydatków i nie wiem ile wydaję na jedzenie ale robię często niedrogie dania, szybkie i łatwe. Za mięsem aż tak nie przepadamy aby je jeść codziennie a kaczki czy królika nikt by nie tknął, może ewentualnie mąż, gdyby musiał. Porcje mięsne nie są chyba zbyt duże. Do lazanii daję 1/2 paczki makaronu i 600 g mięsa mielonego z szynki. Gdy robię jakieś danie w sosie z piersią z kurczaka to tej piersi jest nie więcej niż 400-500 gram na obiad dla 4 osób. Czasami robię schab w sosie i jemy po 1 kawałku. Od czasu do czasu robię gar zupy na 2 dni. Lubimy makaron z sosem.

                    A ciebie loginku przytulam. Trzymaj się w tej trudnej sytuacji dzielnie. Masz rodziców, widzę że ci pomogą. Ciężki czas ale widzę że trzymasz się dzielnie. Pozdrawiam.
        • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 09:40
          Kurde, nie wiem jak. Mogę Ci napisać co kupuję, gdzie, za ile, co robię itp. Piszę 1300zł bez spinania się, w normalnych miesiącach. W tamtym roku gdy sąsiad przynosił warzywa miałam miesiąca że wydawałam 900zł. Teraz dobro już się ukróciło. Patrzę kilka m-cy wstecz w tabelkę i :
          na dziś mamy wydane 1100zł
          wrzesień 1150 (ale był wyjazd do CR i tydzień żywiliśmy się tam wiec +300zł)
          sierpień 1348
          lipiec 1440
          czerwiec 1083
          maj 1139
          kwiecień 1174
          marzec 1349
          luty 860, 45 (ale syn miał wtedy 7 m-cy, był tylko na piersi więc jedzenie na 4 osoby)
          styczeń 983
          grudzień 1129 (świeta)
        • fruzia01 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:57
          zależy jakie kto ma standardy, na jakim poziomie określa swoje minimum względne poniżej którego zaczyna się oszczędzanie i na jakim poziomie określa swoje minimum bezwzględne poniżej którego nie zejdzie nawet przy ostrym zaciskaniu pasa; np mogę jeść cały miesiąc ziemniaki i makaron, choć po szczaw czy lebiodę na łąki nie pójdę, ktoś inny nie wyobraża sobie nie zjeść ryby 2x w tygodniu i dnia bez kilograma letnich owoców
    • truskawka2013 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 08:48
      Jeżeli dzieci są w szkole lub w przedszkolu to zgłoś się po zapomogę.
      • logi.nek Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:05
        Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.
        Obiady na razie jemy u moich rodziców i właściwie może tak będzie przynajmniej do czasu gdy przeprowadzimy się, ponieważ dzieci po szkole tam idą - mają bardzo blisko ze szkoły a gdy wracają ja jestem w pracy. Kiedy mają zajęcia pozaszkolne jesteśmy u rodziców praktycznie do wieczora, ponieważ nie opłaca się jechać do domu i z powrotem. Dlatego zresztą wydaję teraz około 300 na paliwo bo gdy żył mąż i jeździłam w tą i z powrotem wydawałam ok. 700.Tak więc wszystko dojdzie do stabilizacji po sprzedaży domu i przeprowadzce (oby się udało). Na kolację robię różne rzeczy. Dzieci są wybredne i marudzą jak są kanapki ale oczywiście robię je. Gdy robiłam obiady, nie było to codziennie mięso ale np. zupy, makaron, pierogi (gdy nie stosowałam diety). Poza tym staram a właściwie starałam się stosować dietę - Montignac ponieważ córka ma nadwagę no i sama chciałam schudnąć. To niestety wychodzi drożej. Ostatnio nie bardzo mi wychodzi stosowanie diety m.in. z powodu braku czasu. Córka ma 13 lat, syn 10. Córka chodzi do społecznego gimnazjum, które kosztuje 200 zł miesięcznie ale wybrane zostało oczywiście dawno i nie wiedziałam, że we wrześniu będzie taka sytuacja. Nie wiem jak jest z dopłatami czy zapomogami gdy dziecko chodzi do takiej szkoły. Czy nie ma to znaczenia. Muszę poszukać.
        • guderianka Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 10:12
          loginku-brzmisz bardzo optymistycznie, mam nadzieję, że nie urażam Cię tymi słowami bo na pewno rany sa świeże, bolesne -ale jesteś wspaniała i rozsądna
          Czy potrzebujesz czegoś dla dzieci?Ubrań?W tym aspekcie może będę mogła pomóc jeśli będziesz chciała tylko musisz podać mi wymiary i wagę dzieci.
          Koniecznie zorientuj się w kwestii dopłat, złóż dokumenty w MOPS na zasiłki, w szkole jest Program wyprawka 2013 dofinansowujący książki -w tym roku już za późno ale za rok jak najbardziej (musisz mieć faktury na książki). Córka jest w VI sp czy I gim ?
          • logi.nek Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 12:20
            guderianka napisała:

            > loginku-brzmisz bardzo optymistycznie, mam nadzieję, że nie urażam Cię tymi sło
            > wami bo na pewno rany sa świeże, bolesne -ale jesteś wspaniała i rozsądna
            > Czy potrzebujesz czegoś dla dzieci?Ubrań?W tym aspekcie może będę mogła pomóc j
            > eśli będziesz chciała tylko musisz podać mi wymiary i wagę dzieci.
            > Koniecznie zorientuj się w kwestii dopłat, złóż dokumenty w MOPS na zasiłki, w
            > szkole jest Program wyprawka 2013 dofinansowujący książki -w tym roku już za pó
            > źno ale za rok jak najbardziej (musisz mieć faktury na książki). Córka jest w V
            > I sp czy I gim ?

            Dziękuję. Bardzo pomagają nam moi rodzice i mama pomogła mi pokupować ciuchy dla dzieci. Kurtki zimowe mają na szczęście z zeszłego roku. Ale w razie czego będę pamiętać smile Córka jest w 1 klasie gimnazjum.
    • kiki80 Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 11:06
      Nie pamietam twoich poprzednich watkow. Ale z tego co napisalas teraz masz plan,wiesz ktore rachunki zmniejszyc.
      Dasz rade finansowo. My mamy 2500zl na 2+2+pies i jest ok.powodzenia!

      Przykro mi z powodu śmierci bliskiej Ci osoby.
      3maj sie!
      • logi.nek Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 12:12
        kiki80 napisała:

        > Nie pamietam twoich poprzednich watkow. Ale z tego co napisalas teraz masz plan
        > ,wiesz ktore rachunki zmniejszyc.
        > Dasz rade finansowo. My mamy 2500zl na 2+2+pies i jest ok.powodzenia!
        >
        > Przykro mi z powodu śmierci bliskiej Ci osoby.
        > 3maj sie!

        Dziękuję. Pisałam chyba tylko raz na tym forum o taryfie Frii w T-Mobile. Mieliśmy wcześniej telefony na abonament ale teraz zrezygnowałam z nich i mamy na kartę.
        Też mamy psa i dwa koty (zapomniałam o tym napisać).
        Dziękuję wszystkim za współczucie i wsparcie. Jakoś się trzymam - muszę.
        • linn_linn Re: 2300 na 1+2? 25.10.13, 13:31
          Teraz przypomnialam sobie ten watek.
          Trzymaj sie: na pewno dasz sobie rade. Jak ktos juz wczesniej napisal, bedziesz musiala zorganizowac cale Wasze zycie od nowa, ale to, czego sie nauczysz, bedzie Ci sluzyc bardzo dlugo. Na pewno nowe podejscie do potrzeb, pieniedzy, wydatkow itp.
          Porzucam Tobie i innym blog Kuchnia pod wulkanem. Wlosi sa mistrzami taniego gotowania: jest mnostwo pomyslow. Zwroc uwage na przepisy z roslinami straczkowymi: swietnie zastepuja mieso / np. makaron z soczewica, fasola czy ciecierzyca to pelnowartosciowy posilek /.
    • logi.nek Re: 2300 na 1+2? 26.10.13, 10:35
      Przepraszam, źle podliczyłam. Zamiast 618 powinno być 1118.
    • beverly1985 Re: 2300 na 1+2? 27.10.13, 11:20
      > -160 prąd

      160 miesięcznie na prad? moim zdaniem to bardzo dużo, chyba że masz np. ogrzewanie na prąd

      > -60 woda
      > -140 szambo

      czyli 200 zł woda + scieki- czy masz mozliwośc zainstalowania domowej oczyszczalni?

      > -69 telewizja n
      zrezygnować, albo przejśc na tanszy pakiet (np. na na karte)

      > -120 internet
      BARDZO dużo. Ja mam sam internet i płacę 55 zł, jest szybki. Za 120 zl to możesz miec juz cały pakiet internet+ tv+telefon stacjonarny.
Pełna wersja