Dodaj do ulubionych

Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o poradę

03.12.13, 21:24
Witam wszystkich, forum podczytuję z nędznym skutkiem. Proszę Was o poradę.
Zamarzył nam się domek letniskowy na wsi. Koszt całkowitej inwestycji (dodatkowo wliczam zakup auta - bo jeżdżę autem, które lada moment zacznie się psuć i generować olbrzymie koszty) to 146 tys zł czyli miesięczna rata 700pln na 30 lat.

I teraz nasze wydatki:
prąd - 130 mc (260 raz na 2mc)
internet - 70
telefon - 110
czynsz - 820 (tak, taki zajebiście wysoki)
parking -150 (nie zrezygnujemy z niego, bo 2 lata temu ukradli nam auto z pod bloku i nie dostaliśmy odszkodowania)
męża sprawy służbowe - 180
raty - 1000(700 owy kredyt, i 300 fundusz "remontowy" z pracy, który zawsze bierzemy na wakacje)
przedszkole - 250
żłobek - 500
inne (ubezp. auta, ubezp. mieszkania i jeszcze coś) - 150zł mc

Podsumowując - mamy na rękę 5800 na 4 os, z czego 3700 to same opłaty, które muszą być wykonane.
Na życie: jedzenie, leki, ubrania, przyjemności, paliwo do 1 auta zostaje 2 100. Czy da się za to przeżyć?

Bo nie ukrywam, że boję się, że jak dzieciaki będą starsze to pojawi się problem. JA więcej zarabiać nie będę a i mąż jest już w swoim zawodzie "u szczytu" zarobków. Koszty, wiadomo, będą się zmieniać, będą inne (odejdzie np. 500 za żłobek, kosztem np. niższej opłaty za przedszkole itp...) z ubraniami też nie szalejemy (dla dzieci dostaję wszystko - ale to się niedługo skończy).

Brać ten kredyt? Czy odpuścić? A może widzicie jakieś możliwości cięć w naszych wydatkach?

Będę wdzięczna za każdą radę!
Obserwuj wątek
    • refiko Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 03.12.13, 22:15
      Wasz wydatki są rozsądne jak na poziom dochodów.
      Od razu sprostuje o co mi chodzi. To z czym moglibyście coś zrobić jest w porządku z rozsądnym, niskim poziomie.
      To czego nie możecie uciąć czyli czynsz, raty, żłobki to inna bajka. Z tym nic nie zrobicie.

      Podsumowując Na tą chwilę Wasz budżet domyka się na styk, pewnie z tendencją na "za mało pieniędzy do końca miesiąca".
      Dodatkowe obciążenie jest dla Was wręcz zabójcze tym bardziej, że na tą chwilę brak opcji na wzrost dochodów.

      ps. Odnośnie tego co napisałaś... Wkrótce część wydatków Ci odejdzie, ale gwarantuje, że w ich miejsce pojawią się nowe i nie wcale mniejsze.

      Jeszcze raz PODSUMOWUJĄC, absolutnie nie stać Was na dodatkowy kredyt, nawet taki z ratą 200zł.

      Pozdrawiam, DD
        • refiko Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 03.12.13, 23:45
          Faktycznie, masz rację, nie doczytałem lub źle przeczytałem.
          Mimo wszystko taki manewr jest bardzo ryzykowny. Często się mówi, samemu do siebie: "mam dobrą i pewną pracę", aż tu nagle z dnia na dzień jedno z Was/ Nas traci pracę. Już bez tego kredytu bylibyście pod kreską.

          Na koniec dodam, że sam miałem bujną wyobraźnię, podzieliłem się swoim pomysłem na forum (z góry raczej zakładając klapę) i zostałem sprowadzony na ziemię.
          Odłóżcie trochę "sianka", rozważcie kupno działki na pobliskim ROD. Może za jakiś czas wasza sytuacja finansowa poprawi się i będzie można śmielej myśleć o różnych kombinacjach.

          Nie daj się zwieźć swoim myślom, w stylu: "Co oni mi wciskają, przecież wiem ile mam, ile mi wystarczy, dam radę, będzie dobrze!".
          Oczywiście nie twierdzę, że nie można być życiowym optymistą, ale w sytuacji posiadania rodziny realizm musi Wam przewodzić.

          Jeszcze raz pozdrawiam
    • kasiekonik Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 03.12.13, 22:50
      dzięki za poradę. Wiedziałam, że tu otrzymam konkretną odpowiedź. Bardzo, bardzo dziękuję wink

      idę dalej wzdychać...

      ps. zdawałam sobie sprawę, że tak ocenicie, a najbardziej nie mogę uwierzyć, że bank policzył nam zdolność na kwotę 360 000 na 30 lat. Przecież to doprowadziło by nas do totalnej ruiny.
      • senioritaloca Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 03.12.13, 23:29
        Dom ma byc caloroczny? Jezeli tak to mozna sprzedac mieszkanie (chociaz moze byc trudno z tak wysokim czynszem) i za to zbudowac dom. Wtedy pozbywacie sie drogiego czynszu (dlaczego taki drogi?) oraz problem z parkingiem rozwiazany.

        Moze lepiej kupic domek na ogrodkach dzialkowych za 20 tysiecy? Oczywiscie jezeli ma to byc tylko na sezon letni. Najlepiej blisko mieszkani zeby mozna pojsc na piechote.
        • kasiekonik Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 04.12.13, 13:09
          problem jest taki, że domek na ROD mają moi rodzice ale jest w bardzo zniszczonym stanie. Trzeba by zainwestować około 60tys, żeby można było tam z dziećmi przyjechać na weekend (nowy domek min 25m2 (żeby można było jakoś się poukładać do snu w 4kę, szambo - nie ma tam nic, wyposażenie mini aneksu - jest tam tylko czajnik i łazienki - po naprawdę niskich kosztach, dodatkowo zrobić nowy płot i bramę, zasiać trawę), więc właściwie to wychodzi bardzo podobnie do planów z własną działką budowlaną. A metraż działek ROD mniejszy o połowę. Działka zawsze pozostanie działką. smile
      • stef63 Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 04.12.13, 19:10
        kasiekonik napisała:

        Zamarzył nam się domek letniskowy na wsi. Koszt całkowitej inwestycji (dodatkowo wliczam zakup auta - bo jeżdżę autem, które lada moment zacznie się psuć i generować olbrzymie koszty) to 146 tys zł czyli miesięczna rata 700pln na 30 lat.


        czynsz - 820 (tak, taki zajebiście wysoki)


        Nigdy, przenigdy nie wzięłabym kredytu na 30 lat na domek letniskowy. Co innego dom całoroczny - nad kredytem na taki dom też mocno bym się zastanawiała.

        Co wchodzi w skład czynszu i jak duże jest to mieszkanie?
        • kasiekonik Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 04.12.13, 20:19
          Skład czynuszu to m.in woda, winda, skrytki pocztowe, ogrzewanie(zaliczka?), fundusz remontowy, domofon, śmieci + opłata za metraż (nie wiem jak to się nazywa). Metraż koło 68m2

          Nie ma szans na sprzedaż mieszkania i wybudowanie się pod miastem, gdyż nie chcemy wozić wszędzie dzieci (do szkół, przedszkoli, na zajęcia dodatkowe a później na imprezy wink ) i do pracy daleko (bo nie ukrywam - jesteśmy z dużego miasta i marzy nam się wieś z prawdziwego zdarzenia a nie wieś "ucywilizowana" - podmiejska - poza tym ceny ziemi są tak drastycznie różne, że nawet na ziemię "pod miastem" by nas stać nie było).

          Koszty domu całorocznego są tak wysokie, że właściwie skoro chcemy użytkować tylko od wiosny do jesieni (żeby móc dzieci z blokowiska wywieść na świeże powietrze) to się nie opłaca.
    • izazdo Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 04.12.13, 20:36
      Zeby ocenic, czy cos jest dobrym pomyslem, trzeba sprawdzic alternatywe. Alternatywa jest wynajecie domku od kogos. Za 146 tys. zł masz 2 noclegi dla 4 osób w cenie prawie 50 zł/osobe w każdy (!) weekend od maja do października włącznie. Nie wyjezdzisz tyle, zwlaszcza ze w pewnym momencie dzieci sie zbuntują, a działkę ocenią jako tragicznie nudną.
    • mama_dorota Re: Kupno ziemi i budowa na kredyt - proszę o por 09.12.13, 12:06
      Musisz wyjść od źródła, czyli od marzeń i zastanowić się jak zaspokoić te pragnienia i czy możecie sobie na to pozwolić.

      Po co wam ten domek? Jeśli chodzi o możliwość wypoczynku, to taniej wyjdzie wyjem w zaprzyjaźnionym punkcie według potrzeb.

      Kredyt na 30 lat? To zawsze jest ryzykowne, ale na dom mieszkalny to rozumiem, na rozrywkę już raczej nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka