Dodaj do ulubionych

zmniejszenie z 4 osob do 1,5

30.12.16, 22:08
w domu, praktycznych porad potrzebuje
ciezko mi sie przestawic do gotowania na dwojke, w tym czesto druga osoba jada poza domem
ile mozna dzielic i mrozic typowe dania, a wciag gotowanie dla jednej czy wielu osob to ten sam czas (kuchnia elektryczna)
ciasto gf swiateczne bede jadla pewnie do wielkanocy smile

chemia domowa, nie mydlo/szampon wychodza tak samo
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 31.12.16, 02:30
      proste - wrzucasz do garnka część tego co wcześniej
      albo gotujesz jak dawniej, mrozisz ale stosujesz "płodozmian" - wyciągasz z zamrażarki po 2-3 tygodniach a nie po 2-3 dniach
      albo wrzucasz na blaszkę wszystko (w kolejności dopiekania) co chcesz podać na obiad
    • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 18:24
      W domu rodzinnym gotowało się u mnie dla 5 osób, po ślubie ciężko było mi się przestawić na mniejsze ilości. Zaczęłam od zakupu garnków z miarką objętościową wewnątrz (gotuję około 600 ml zupy). Najbardziej problematyczne są mięsa oraz niektóre długo gotujące się warzywa, no i ciasta. Najłatwiej gotować na kilka dni, ale my jesteśmy smakoszami uwielbiającymi różnorodność. Poza tym obiado-kolację staramy się robić na świeżo, bo w pracy jadamy sporo odgrzewanego jedzenia. Nie gotujemy dużo na zapas, niewiele mrozimy gotowych dań. Sposobem są "zaczątki" dań, do wykorzystania w wieloraki sposób.

      "Life-hacki" przy gotowaniu 2-porcjowych obiadów:
      - tuszkę kurczaka dzielę francuskim sposobem na 8 części, początek obróbki termicznej jest wspólny, pod koniec dzielę to na 2 dania z różnymi przyprawami lub w innym sosie; podobnie robię z królikiem; drób w całości piekę w zasadzie tylko, gdy mamy gości
      - pałki/skrzydełka kurczaka oraz świeże ryby piekę i aby wykorzystać miejsce w piekarniku, to dorzucam ziemniaki i warzywa (również te na zupę -> krem z pieczonej papryki)
      - rzadko piekę schab w całości, bo dość dużo nam zostaje, choć wykorzystujemy go też jako wędlinę lub do kolejnych dań (sałatki, kasza z warzywami)
      - aby przyśpieszyć proces pieczenia mięsa, to piekę je plastrach (karkówka w kiszonej kapuście)
      - kotlety z mielonego mięsa: najpierw formuję 3 klasyczne kotlety na jeden obiad, do pozostałej masy mięsnej dodaję np. pieczarki i z tego robię mniejsze pulpety na drugi dzień, wszystko smażę na jednej patelni; takie usmażone pulpety są świetne też do mrożenia i odgrzania w pomidorowym sosie; mięso mielone czasem piekę w foremkach muffinkowych (każda porcja z innym dodatkiem smakowym)
      - gulasze gotuję na 2 dni, śląskie roladki wołowe również; w kolejnym dniu podaję je w akompaniamencie innych dodatków: kasza/ziemniaki, surówka/zasmażana jarzynka
      - długo gotujące się zupy (kapuśniak, soczewiczanka, barszcz) też w większej ilości gotuję
      - sos boloński pownien długo się bulgotać, nie opłaca się robić go mało - nadwyżkę wekuję w słoikach
      - rzadko smażę panierowane mięsa, szybciej jest położyć kotleta na patelni grillowej, a na dodatek 1 jajko to za dużo do opanierowania 2 kawałków
      - mrożone filety rybne duszę w sosach (z kaparami, porowym); jeżeli zdarzy się klasyczna panierowana rybka, to smażę od razu całą patelnię - to czego nie zjemy na obiad, władam do zalewy octowej/pomidorowej lub do sosu greckiego
      - lasagne, tartę, babkę ziemniaczaną robię standardowej wielkości, pozostałe kawałki zabieramy na drugi dzień do pracy
      - warzywa strączkowe są oporne w gotowaniu, więc gotuję cały gar i potem mrożę w małych porcjach - można z tego przygotować szybki i pożywny obiad jednogarnkowy; zawsze mam w zamrażalniku różne fasolki i ciecierzycę, dla mnie to wygodniejsze niż puszki
      - groszek w puszkach to dla nas za duża porcja - lepiej sprawdza się mrożonka, bo można wziąć tylko potrzebną garść do zupy/sałatki/makaronu, jest też smaczniej
      - tuńczyk w puszce też czasem jest za duży, odkryciem są trójpaki Calvo po 80g
      - robię własne przetwory w odpowiednich dla nas porcjach (szczególnie przydatne są małe słoiki z pomidorami typu pelati, przeciery i sosy pomidorowe, półlitrowe ogórki kiszone, mała porcja buraczków czy pieczonej papryki marynowanej)
      - sałatek i surówek jadamy bardzo dużo, nie trzeba się przy tym nagotować i łatwo zrobić odpowiednią ilość; często jadamy na obiado-kolację mięso z podwójną porcją surówki zamiast ziemniaków (nie brudzi się kolejnego garnka na gotowanie dodatku skrobiowego); trudno zrobić małą porcję dressingu do sałatek, więc robię słoiczek vinegretu od razu na kilka dni
      - zupy mamy niemal codziennie świeże, bo robię je błyskawicznie (posiłkuję się zamrożonym rosołem, suszonymi lub solonymi jarzynami, mrożonkami i innymi wypracowanymi trikami)
    • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 18:29
      Przykłady szybkich i niewymagających dań dla 1 osoby:
      - pożywne sałatki: z fasolką, tuńczykiem, wędzonym kurczakiem, kaszami, orzechami, itd.
      - kawałek kurczaka lub ryby ugotowany na parze razem z brokułem + sos jogurtowo-czosnkowy
      - kotlet drobiowy lub wieprzowy z patelni grillowej + duża porcja sałaty
      - pozostały kawałek grillowanego mięsa z kawałkami warzyw zawinąć w tortillę + sos ketchupowo-majonezowy
      - mięso drobiowe (np. z udźca indyczego) pokrojone w drobną kostkę lub paseczki wrzucić na patelnię wraz z warzywami (cukinia, papryka lub mrożonka) + kuskus
      - wątróbka z cebulką + chleb + ogórek kiszony
      - ryba duszona w jarzynach pokrojonych w julienne
      - ciepłe ziemniaki gotowane w mundurkach + zimne śledzie w śmietanie
      - makaron przyrządzony jak włoska pasta, czyli choćby z pesto lub 'spaghetti aglio e olio'
      - jednogarnkowe danie z ciecierzycą z puszki/mrożonki -> dahl, curry
      - latem bób lub fasolka szparagowa z ziołami, pomidorami
      - zamiast zupy smoothie warzywno-owocowe lub domowy 'gorący kubek' mono-warzywny (cukiniowy, cebulowy, dyniowy)
      - warto czasem odejść od klasycznej kuchni polskiej: np. błyskawicznie robi się dania z woka na chińską modłę, większość przepisów wege łatwo dostosować dla pojedynczej porcji, itd
    • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 18:33
      To nasze codziennie gotowanie na pewno nie jest ekonomiczne, jednak staram się ograniczyć zużycie energii:
      - warzywa gotuję al-dente, nawet w zupach
      - przyrządzam na krwisto mięsa, które można w ten sposób podawać
      - kaszę i ryż gotuję krótko, tylko do wchłonięcia wody, potem pod ręcznik; pęczak potrzebuje więcej czasu na ugotowanie, więc zawsze robię go więcej (np. do sałatki na jutrzejszy lunch)
      - gotujący się makaron wyłączam po zawrzeniu, dojdzie w ciepłej wodzie, tylko trzeba w odpowiednim momencie odcedzić
      - pierogi gotuję wszystkie na raz, nie mrożę surowych, by nie trzeba było znowu gotować dużego garnka wody - takie pierogi odsmażamy lub wkładamy do mikrofali w pracy
      - do zup czy dań jednogarnkowych nie gotuję osobno makaronu czy ryżu - wrzucam suche bezpośrednio do gara; nie wykorzystuję też dodatkowego rondelka do zasmażek, podduszania cebuli, etc.
      - wykorzystuję rozgrzany piekarnik: najpierw piekę ciasto lub jakieś danie obiadowe, wtedy rozgrzewa mi się kamień szamotowy, na który potem wkładam chleb a obok niego zawinięte w alu-folię buraki; jak wyciągnę chleb to w takim rozgrzanym piekarniku kolacyjna pizza upiecze mi się w kilka minut; natomiast w studzącym się piekarniku prażę pestki słonecznika lub grzanki;
    • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 18:44
      Słodkości:
      - piekę biszkopt z 3 jaj, kroję do prostopadle na pół, wychodzą mi 2 blaty 20x25cm, które przekładam kremami na bazie bitej śmietany, mascarpone, ganache, musami, dżemami, (nie stosuję mas na bazie masła, bo nawet ciężko byłoby utrzeć pół kostki) -> mamy pół blachy dość lekkiego ciasta;
      - całej szarlotki nie zjedlibyśmy nigdy (nawet gdyby nas ktoś odwiedził) a mrożona sporo traci - zatem robię crumble jabłkowe
      - dobrze mrożenie znoszą natomiast ciasta drożdżowe, piekę więc całą blachę drożdżówek (9 lub 12 sztuk) i mąż zwykł zabierać taką mrożona do kawy w pracy
      - dla niespodziewanych gości lub na nagłą ochotę na coś słodkiego dobrym pomysłem są ciastka, bo można je kilka tygodni przechowywać w puszkach
      - zamiast zapychającego polskiego sernika (z masłem i niemal tuzinem jaj) robię amerykańskiego cheesecake'a w małej tortownicy
      • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 19:10
        - na niedzielę zamiast ciasta często mamy desery: tiramisu, Eton mess, pieczone brzoskwinie, gruszki w sosie czekoladowym, kisiel jagodowy, trufelki, itp.
      • roseanne Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 19:25
        tez robie crumble, najczesciej w pojedynczych miseczkach, baze mam zamrozona i tylko posypuje owoce

        jestem bezglutenowa, bezmleczna i bezsojowa, wiec sernika i tak nie robie smile
        • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 19:29
          roseanne napisała:

          > jestem bezglutenowa, bezmleczna i bezsojowa

          oj, to nie wszystkie moje propozycje Ci się przydadzą
          • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 19:30
            z mrożoną kruszonką to świetny pomysł, wszak powinna ona być schłodzona
            • kredka.zielona damdalen... 04.01.17, 20:26
              damdalen, zaimponowałaś mi smile

              • goodlokacja Re: damdalen... 05.01.17, 09:43
                Mi juz kolejny raz. Guru gotowania smile
          • roseanne Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 04.01.17, 17:00
            pieczenie, ktore potem robia za wedline to u mnie podstawa, czesto kurczak w postaci rolady, z tego samego powodu
            kosci zamrazam ,az mi sie uzbiera spora porcja, gotuje wtedy bardzo esencjonalny wywar i tez mroze

            lazanii, babek u mnie nikt nie jada, wiec to odpada

            z surowkami bywa roznie

            zmniejszenie garnka na zupe powino pomoc smile

            dzieki za odzew
            • goodlokacja Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 09:46
              To jeszcze zmniejsz ten na ryż, makaron i ziemniaki (jeśli też jecie - ja akurat bardzo rzadko) smile U mnie, oprócz zupy, tego było często za dużo.
              • roseanne Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 11:47
                akurat z ryzem, ziemniakami nie mam problemu
                makaron kazdy jada inny, tylko ja jestem bezglutenowiec
          • pliszka13 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 12:35
            Roesanne się nie przydadzą, ale mnie tak! Dzięki za pomysły, na niektóre nie wpadłam.
    • ana119 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 02.01.17, 21:05
      Trudno radzić nie wiedząc co lubicie jeść. Dania duszone zawsze mroze, zupy wekuje zaraz po ugotowaniu i jest na następny tyg mała porcja. Makarony z sosem robie świeże ale też nie problem kiedy pomidorowy sos zostaje na następny dzień - wystarczy ugotować tylko makaron. Karkówka rybę zawsze kupuje ma sztuki i dobrze smaza się na mniejszej patelni, tłuszcz się nie pali przy małych ilościach.
      Generalnie jeśli ktoś lubi świeże jedzenie nie odczuwa różnicy robiąc garnek czy pol garnka. Zamiast 4 marchewki bierze się 2. Przyzwyczajenie. Single tez sprzątają czy robią zabiegi pielęgnacyjne ciała;0 Po drugiej stronie sa ludzie którzy gotują w niedziele i maja obiad na 3 dni. KTO MA LEPIEJ?
    • goodlokacja Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 03.01.17, 13:58
      Najłatwiej wziąć mały garnek zamiast dużego. Nie zmieścisz więcej i już. Jak zauważyłam, że gotuję za dużo, to zamiast średniego brałam najmniejszy.

      Za chwilę przeczytam resztę. Może czegoś się dowiem od innych osób.
    • goodlokacja Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 13:56
      Damdalen - Jesteś świetna. Właśnie uważnie przeczytałam Twoje rady i zrobiłam notatki w osobnym pliku: 50 sposobów - gotowanie smile Dziwaczna nazwa, ale plik łatwo znajdę na dysku. Dzięki wielkie. Już wiem np. co to jest eton mess, ganache itd.
      • czekolada72 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 14:05
        A ja sie zastanawiam jaka Damdalen ma zamrazarke na te ilosci mrozonek.... Wyglada na to, ze wieksza na 2 osoby, niz nasza na 3.... Ale to na marginesie.
        • goodlokacja Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 14:57
          No ja waśnie podziwiam m.in. organizację. Odniosłam wrażenie, że Damdalen świetnie "panuje" nad zapasami i gotuje bardzo twórczo, a nie że gromadzi.
          • damdalen Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 16:00
            Dziękuję za pochwały. W sumie to większość gospodarstw domowych jest 1-2 osobowych, każdy ma jakieś swoje sposoby. Mrożę półprodukty zamiast gotowych dań i na to wystarcza jedna szuflada zamrażalnika. Wyjątkiem są w zasadzie tylko pierogi, których nie sposób zrobić tylko 15 sztuk. W codziennym gotowaniu stawiam na równoczesne gotowanie dwóch różnych potraw i przerabianiu "starego" na nowe. Często korzystam z własnoręcznie przygotowanych półproduktów (mrożonych, chłodzonych, pasteryzowanych, suszonych).

            Przypomniały mi się jeszcze takie pomysły:
            - zupę pozostałą z poprzedniego dnia można zmiksować dodając nowych przypraw - będzie odmiana (np. pomidorówka przerobiona na krem pomidorowo-bazyliowy posypany parmezanem; zupa krem ziemniaczano-porowy: usmażone pory zalać resztką ziemniaczanki i zmiksować; natomiast z z rosołu i pozosłych z niego białych jarzyn zrobić zupę chrzanową)
            - roladki mięsne: większe plastry przeznaczam do nadziewania, z pozostałych robię kotlety - smażę wszystko razem, tylko roladki trzeba dłużej zostawić na patelni -> śląskie roladki + bitki wołowe, Devolay + kieszonka drobiowa, roladki schabowe + klasyczny kotlet schabowy
            - rolada z piersi indyka: bez obsmażania wkładam do foliowego rękawa, obwiązuję jak cukierka - taki pakunek można upiec nawet obok ciasta
            - knedle i kopytka za jednym zamachem: najpierw robimy knedle ze śliwkami, z pozostałego ciasta kluski na drugi dzień; knedle podane z bułką tartą, kopytka z sosem pieczarkowym
            • czekolada72 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 21:21
              Większość jest 1-2 osobowych?????
            • moyyra Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 11.01.17, 21:22
              Jaka szkoda, że nie jesteś moją sąsiadką/ koleżanką - taka kucharka to prawdziwy skarb
          • czekolada72 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 05.01.17, 21:24
            Ale ja nie pytam o organizację, tylko po przeczytaniu całości wyobrazilam sobie te wszystkie mrożonki i nasz marny zamrażalniku, dla 3 osób, który by tego nie pomiescil sad
            • agni71 Re: zmniejszenie z 4 osob do 1,5 09.01.17, 11:41
              Zamrażarkę muszą chyba miec pojemną. Ja mam rodzinę 5-osobową i jak zamrożę w pojemnikach płody ogrodu (owoce, koperek, natkę pietruszki, szpinak, groszek, czasem dojdzie jakiś seler czy por), to, szczerze powiedziawszy wystarcza mi miejsca juz tylko na bieżące zakupy mięsa (na góra 2 tygodnie, ale raczej na tydzień). Jakbym musiała mrozić gotowe dania, to konieczna byłaby na pewno dodatkowa spora zamrażarka wolnostojąca.
              Co do dań dla dwóch osób, nie wydaje mi się to problemem, jak mam wszystkie dzieci na wakacjach, to nie mam najmniejszego problemu ugotowac na 2 osoby tyle, żeby zjeść w 2 dni góra (i to tylko dlatego, że CHCĘ miec obiad na 2 dni, żeby codziennie nie gotować). Tak, że chyba nie rozumiem problemu.
              Np. do ryżu nie potrzebuje kupowac mniejszego garnka, wystarczy, że zamiast szklanki suchego ryżu użyję 1/2 szklanki. Do zupy dodam o połowę mniej składników, włącznie z wodą - oczywiście mozna to zrobic w mniejszym garnku, jak ktoś tego potrzebuje smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka