Dodaj do ulubionych

Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywacyjny

29.01.19, 19:56
Wątek a la akcja denko smile ale nowy smile
Zaparłam się, ze nie kupię nic, ale to nic z chemii, dopóki nie wykończymy naszych zapasów, a wcześniej napoczętych opakowań kosmetyków i chemii. Mam to szczęście, ze wszyscy jesteśmy minimalistami: cała rodzina używa w większości tych samych kosmetyków: kremu nivea, pasty do zębów, mydła. Razem córką mamy ten sam szampon i maskę. Jest to bardzo wydodne szczeólnie w niewielkiej łazience.
I choć wiem, ze jak wreszcie pokończę to wszystko, to będę musiała na nowo nabyć, to jednak cieszy mnie fakt, ze teraz dłuzszeo czasu nie muszę wchodzić do rossmana. Wczoraj powstrzymałam się przed kupieniem na zapas farby do włosów, która jest obecnie w promocji, poniewaz mam w domu jeszcze jedną, więc tę następną uzyłabym najwcześniej za 1,5 miesiąca - do teo czasu z pewnością znajdę nową promocję.
To samo dziejesię w kuchni. I tym oto sposobem wydałam w styczniu baaardzo mało kasy, co oczywiście bardzo mnie cieszy smile Mało - jestem z siebie naprawdę dumna! wink
Obserwuj wątek
      • liliawodna222 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 20:24
        Dokładnie tak. Poza tym skupiłam się na kosmetykach, a jak wykończę chemię domową, to zamierzam jeszcze bardziej oraniczyć jej zużycie i naprawdę zastanowię się, co faktycznie jest mi potrzebne, a co zbędne. Np. używam tylko proszku do prania, a z dawnych czasów posiadam też resztkę płynu do prania. Jak go wykończę, to druiego juz nie kupię.
          • liliawodna222 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 22:10
            Oszczędności widzę w tym, że nie wydaję gotówki, ponieważ mam ją zamrożoną w wyużywanych właśnie zapasach. Jak już "wyczyszczę" szafki, to nie kupię rzeczy, które się nie sprawdziły (właśnie mamy szampon, który kiedyś kupiłam, ale trudno, wykorzystamy go) , mam też sporo perfum i choć kuszą mnie nowe, uważam za nierozsądne kupowanie ich, skoro chcę obecnie przyoszczędzić.
            Po zrobieniu czystki kupię ROZSĄDNE ilości produktów, których faktycznie używamy i potrzebujemy, więc według mnie ta "moja" akcja ma sens wbrew temu, co niektórzy sądzą smile
            • nastka1979 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 22:27
              Na pewno nie zapełnię 2 zamrażarek w 1 miesiącu po miesięcznym ich opróżnianiu wink. Będzie to następować stopniowo, by za jakiś czas powtórzyć tę akcję. Oszczędności wydamy pewnie na imprezę urodzinową córki na początku marca. Rozumiem, że niektórzy nie widzą w tym sensu, ale wg mnie uczy to domowników większej dyscypliny przy robieniu zakupów w przyszłości (również mnie ).
      • lucyjkama Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 20:42
        No wiesz ja kupuję konkretną pastę dla siebie, tą samą dla syna ale już dla starszej córki inną a dla najmłodszej jeszcze inną. Pieluchy też tylko jeden rodzaj, podobnie szampon, odżywkę itd itd. Kupowanie dodatkowego opakowania używanych regularnie produktów to oszczędność czasu i większa pewność że będę mieć ulubiony produkt w dobrej cenie.
        A co do akcji denko to uważam że jest kompletnie pozbawiona sensu. Wyczyszczę szafki i lodówkę w jednym miesiącu żeby w kolejnym wydać 2 razy więcej. Gdzie logika?????
        • 098qwerty Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 20:49
          lucyjkama napisała:

          > A co do akcji denko to uważam że jest kompletnie pozbawiona sensu. Wyczyszczę s
          > zafki i lodówkę w jednym miesiącu żeby w kolejnym wydać 2 razy więcej. Gdzie lo
          > gika?????

          Akcja denko w chemii i kosmetykach ma sens np. w przypadku wcześniejszego zakupu szamponu który nam nie podpasował (odłożyliśmy go do szafki i zaczęliśmy używać nowego), 5-tego żelu pod prysznic (kupionego slatego bo miał ładny zapach), kilku napoczętych balsamów czy olejków do opalania, kilku napoczętych tuszów to rzęs itd.
            • czekolada72 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 06:45
              Lucyjko, ale jezeli ten watek, ten pomysl Cie nie interesuje, ba! wrecz nie dotyczy (tak jak np mnie nie tyczy 500+ to nie zasmiecam swoimi uwagami) - to poprostu omin i komentuj tworczo tam gdzie jestes zainteresowana. I po sprawie1 Jak widac, sa osoby, ktore np dostaja mase kosmetycznych prezentow, kupuja na promocji, kupuja na zas - i nie otweraja wszystkiego na raz, nie trzymaja na tzw widoku czy w szklanych szfkach, tylko gdzies chowaja i potem sobie to lezy, lezy, lezy....
              Ja np kiedys w rozpedzie - zrobilam spis wszystkich zapasow, i nim poszlam do sklepu kupic - sprawdzalam na liscie, czy aby nie ma. sporo w ten sposb wykreslilam, po czym ... przyszly prezenty, zakupy w Niemczech i ... powinnam tworzyc liste na nowo smile
            • 098qwerty Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 13:24
              Zdarzyło mi się np.z olejkiem do opalania. Jednego roku kupiłam przed wyjazdem i zapomniałam go zabrać ze sobą na wakacje - zmuszona byłam kupić nowy na miejscu. Innym razem kupiłam i wzięlam ale pewnego wydawałoby się pochmurnego dnia ruszyliśmy z kwatery do innego miasta na wycieczkę popływać statkiem itd i w drodze zanim dojechaliśmy autobusem przestał padać deszcz wyszło słońce, mocniej zaświeciło - musiałam wejść do pierwszego lepszego sklepu i kupić olejek (ja to ja wytrzymałabym ale tu bardziej chodziło o syna 4 letniego, któremu nie chciałam zafundować poparzeń słonecznych). Także można stać się posiadaczką kilku olejków, szamponów i innych kosmetyków.
              • ola5488 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 14:02
                U mnie 3 pasty to nie jest zapas na 3 miesiące. Druga sprawa, że mam wygodne szafki aby przechować kupione taniej pasty/płyny/proszki. Trzecia rzecz-kupujemy od lat sprawdzone i lubiane przez nas produkty. Owszem, bywają tańsze, ale nie co np. miesiąc ale rzadziej. Ceny "promocji" też są zróżnicowane. A dla mnie to również oszczędność czasu-kupuję taniej więcej, więc przez dłuższy czas nie muszę śledzić gazetek reklamowych ani jechać na drugi koniec miasta do hipermarketu itp.
                Dlatego zdziwiło mnie, bo oszcędności tu sporo i plusów. Chyba że ktoś ma niewiele miejsca lub często zmienia produkty.
                • kamarow69 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 14:35
                  ola5488> Też tak robię. W tym miesiącu np. kupiłam w sumie 4 l szamponów, 4 odżywki, 10 kostek mydła, past mam tak z 5 szt i więcej, papier w piwnicy na kilka miesięcy. Wszystko kupowane duuużo taniej. No i są to rzeczy nieprzeterminowujące się. Tak samo zrobiłam zapas witaminy D i kosmetyków Cetaphil, których używamy. Na ok. rok.
                    • ola5488 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 16:23
                      martini-7 napisała:

                      > Kamarow jeśli kupione za połowę ceny czy nawet mniej i promocje nie są cyklicz
                      > ne, a ceny w nich są różne to może i warto jeśli w tym momencie masz fundusz na
                      > to.

                      Ale właśnie o to też chodzi, aby na dłuższy czas mieć spokój wink Wystarczająco dużo mamy na głowie każdego dnia, aby jeszcze co np. 1-3 tygodnie czy jeszcze częściej śledzić gazetki reklamowe 10 różnych hipermarketów/sklepów. Nie muszę mieć ciągle z tyłu głowy, aby polować na tańszy olej, płyn do płukania czy papier toaletowy. To też dla mnie zaprzątanie głowy, czasu (dojazd i śledzenie). I to dla mnie jest ogromnym argumentem za robieniem tańszych zapasów tego, co można przechowywać dłużej smile
                      A że trzeba mieć na to miejsce - pełna zgoda. Ja wygospodarowałam część szafy w przedpokoju i szafkę w kuchni.
                        • kamarow69 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 17:05
                          Znudziło mnie szukanie promocji, sprawdzanie gazetek. Pochłania dużo czasu i energii. W taki sposób zrobiłam zakupy pierwszy raz. Wcześniej raczej robiłam tak, jak pisze większość. Teraz zaplanowałam sobie różne rzeczy w budżecie, żeby maksymalnie dużo odłożyć na budowę do końca 2019 r. Pierwszy miesiąc na razie jest ok. Jeszcze 11 reżimu uncertain
                          • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 19:09
                            Ja lubię większe zakupy robić tak październik, listopad. W grudniu jest tyle innych wydatków, ze wtedy zużywamy zapasy, w styczniu też nadal zużywamy. Po prostu lubię co jakis czas zrobic coś inaczej. Odejść od schematu. Zapasy u mnie biora się tez z tego, ze mąż większość zakupów robi. Czasem coś kupi nowego do jedzenia, zeby wyprobować. Co jakiś czas przeglądam szafki i to dojadamy. Znalazłam np jakąś kaszę z vermicieli. Termin do konca lutego. Doda się do jakiegoś dania jeszcze w lutym.

                            W zamrazalniku potrafi mi się dużo nazbierac, bo mąż gotuje, zostają porcje dodatkowe, zamrazamy i zanim to wyjmę, on znów coś nowego ugotuje w większej ilości.

                            Czasem kupimy jakaś herbate, wypijemy kilka torebek i nam się znudzi. Podczas takich akcji dopijam ją, bo szkoda wyrzucić, a miejsce zabiera niepotrzebnie.

                            Zawsze jakiś nadmiar u mnie sie co jakis czas stworzy, albo choćby remanent jest potrzebny, by terminy posprawdzać i zużyć coś, czego termin dobiega końca.
                            • nastka1979 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 21:19
                              O właśnie o to mi chodziło - świetnie to ujęłaś. Nie są to jakieś zapasy robione w styczniu celowo, żeby w lutym wydać mniej. To jakieś pół roku się zbierało powoli. Na święta dostałam też jakieś upominki, które zalegają (u mnie to głównie kawa, słodycze, wino, hiszpańska szynka itp. ). Takich resztek obiadów też mam w zamrażarce co najmniej kilka. Do tego dochodzi jeszcze jakieś mięso, które kupiliśmy i planowaliśmy coś zrobić, ale jakoś uciekło oraz kilka półkilowych kostek masła kupionych w promocji. No i też ostatnio od teściowej dostaliśmy sporo pierogów, które czekają w zamrażarce. Stąd przyszła pora na zrobienie czystek.
                    • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 16:54
                      Austenka bo, prawda takz, że super hiper ptomocje, że niemal za free są rzadko, zwykłe znacznie częściej. Co tydzień do skrzynki wrzucają mj gazetki, więc przeglądam, chwila przy kawie i wiem co i jak. Bywa, że coś się trafi naprawdę super i nie jesg w promocji często to biorę więcej, a tak to na luzie. A no i u mnie czasem tworzy się zapas "do Polski" jak wiemy, że będzirmy jechać to pomału kupujemy to i owo dla rodziny czy przyjaciół, choć częściej rodziny i to oczywiście bliższej, bo, nadal pokutuje przekonanid o lepszosci niemieckiej chemii czy kawy.
    • nastka1979 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 20:38
      Dziś o tym samym rozmawiałam z mężem - w lutym opróżniamy zamrażarkę i tym samym oszczędzamy maksymalnie na zakupach spożywczych. Luty w sumie krótki, a policzyłam, że zapasów mamy na obiady na około 3 tygodnie. Powinno to dać nam oszczędności rzędu 300-500 zł. Zobaczymy jak będzie.
            • monika887 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 08:43
              Też uznałam Twoją wypowiedź za obraźliwą. Ale do rzeczy. Ideą akcji jest, aby wykorzystać to co się ma, żeby się NIE ZMARNOWAŁO. Dokupowanie coraz to nowych produktów powoduje, że stare zalegają w zakamarkach szafek, zamrażalników itp. bo zużywamy te nowo kupione. W końcu te wcześniejsze nadają się tylko do wyrzucenia. Blokada (mentalna) na kupowanie nowych rzeczy sprawia, przynajmniej u mnie, że jestem bardziej kreatywna np. w wymyślaniu nowych potraw, z produktów które już mam. A co do chemii ostatnio przy takiej akcji zużyłam całe opakowanie orzechów piorących, kupionych kiedyś tam w zacięciu ekologicznym, nie dokupując ani grama proszku. Używałam ich przez rok, nikt nie zauważył różnicy w jakości/świeżości/czystości ubrań po praniu. Jak się skończyły kupiłam nowe, nie piorę już w proszku.
              • kamarow69 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 09:59
                Możesz polecić jakieś konkretne orzechy piorące? Czy wszystko jedno jakie się kupi? Opakowanie wystarcza na rok? Dobrze zrozumiałam? Wszystko tak pierzesz? Pościel i ręczniki? Rzeczy delikatne? Sama się zastanawiam nad ich nabyciem. A co z rzeczami do prania ręcznego typu pończochy - jak sobie wtedy radzisz bez płynu do prania?
                • mama_dorota Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 11:26
                  Też jestem zainteresowana orzechami piorącymi. Miałam z nimi przygodę, która niezbyt dobrze się skończyła. Moim zdaniem nie wyprały one ubrań skuteczniej, niż zrobiła to sama woda, do tego ubrania jeszcze trochę zszarzały. Uznałam je więc za bujdę, ale może po prostu trafiłam na oszusta. Swoją drogą nie spotkałam ich też w sklepach ekologicznych.
              • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 13:05
                Monika887, szkoda, że gorym nue ma opcji "lubię to " bo, byś lajka dostała za to, że tak ładnie wyjaśniłaś idee,. Kto tej akcji próbował ten wie, że to nie działa tak, że jak odkurzaczem wyczyścisz wszystko j tylko echo zostanie, poza tym przecież to niemożliwe (chyba, że ktoś ma zapady jak na atak nuklearny) by NIC w zakresie spożywki nie kupować. Chodzi o przesunięcie tych zalegających zapasów by nie skończyłh za moment w koszu, by "odgruzować" przestrzeń i potem z głową kupować. Np. To że teraz w styczniu zaoszczędzę 200zł bo, czyszczę zapasy nie znaczy, że w lutym o te 200zł więcej wydam, przecież nie trzeba w lutym dublować zakupu tego co się w styczniu zużyło, ok jeśli ktoś wyszyścił zapas mąki, makaronu, ryżu czy co tam to ok może i wyda o te 50zł więcej, sle nie 200 więc i tak 150 jest na plus. Pamiętajcie, że zapasy które teraz są czyszczone, nie powstały w tydzień czy nawet 2 miesiące to często zbiór kilku miesięcy. Akcja jeśli robiona z głową i wyciągnie się wnioski ma sens. Lilia pisała, że musi się przemęczyć z szamponem. Wniosek? Drugi raz nie kupi tego samego, korzyść? W tym miesiącu parę zł w kieszeni i luźniej w szafce. Sensu by był bram jakby szampon uczulał, a tam to ok
                Mam nadzieję, że zrozumiale napisałam i ktoś to doceni bo, na szybko pisze z tabletu i bolą mnie już palce 😂
                • lucyjkama Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 21:17
                  Nie wierzę, że forumki po kilkuletnim treningu oszczędzania nadal nie kupują z głową i muszą organizować akcję denko zeby sie coś nie zmarnowało 😲. Ja nie jestem bardzo oszczędna, nigdy nie zapisywałam wydatków. Moje oszczędzanie to raczej kupowanie na promocjach i rezygnowanie z nadmiaru. Mimo to wiem co mam w domu i zużywam na bieżąco. Nawet kiedy czasem nie do końca trafię z zakupem albo dostanę nietrafony prezent. Może dlatego akcja denko to dla mnie dziwaczny twór.🤔
                  • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 10:30
                    A widzisz, jednak tak jest. Moje dzircj bardzo lubią żel pod prysznuc dostępny tylko w Polsce, rodzina się o tym dowiedziała i wróciliśmy do domj z 4 żelami, 2 płynami i 2 szapomnami z tej serii. Przyjaciółka za to obdarowała nas serią z ziaja jaką lubię.
                    Jakiś czas temu dostaliśmy kupon przeprosinowy od firmy kosmetyków naturalnych na konkretną sumę, ale jednorazowo trzeba było wykorzystać więc parę rzeczy w szafce się znalazło bo, myślę, że oszczedniej kupić zapas za te parę euro jakie ktoś Ci daje w prezencie, niż wykorzystać połowę, a reszcie pozwolić by przepadła.
                    Kupony kiddyś z Kaufland zrobiły u mnie mały zapas płynu do prania, ale wyszłam na tym mocno do przodu więc się opłacało, potem nie kupowałam bo, po co.
                    Czasem zapas powstzje specjalnie bo, się opłaca, z czasem przypadkiem. Myślę, że żadnej akcji nie można sztywno traktować, no może po za jedną - NIE WYDAWAJ WIĘCEJ NIŻ ZARABIASZ, ale i tu są odstępstwa w krytycznej sytuacji wink
    • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 29.01.19, 22:26
      Taką akcje juz w styczniu zaczęłam. Wjadamy rozne kasze, ryze ponapoczynane. Juz zrobiło sie luźniej w szafce i przejrzyściej. W łazience tez nazbierało sie antyperspirantow, kremów. W tym tygodniu dokończyłam jakieś zapomniane resztki szamponu i żelu pod prysznic. Nazbierało sie gotowych obiadów w zamrażalniku - trzeba wyjeść, bo zaczyna miejsca brakować.

      Chemii nie mam w zapasie , bo używam malo. Daje odrobine czyszcząc czy myjąc coś. Mleczko i płyn starcza na długo.

      Z ciekawości podliczylam ile w styczniu na chemię /kosmetyki poszło. Kupiliśmy szampon, zel pod prysznic, wkładki higieniczne, papier toaletowy, worki do śmieci i poszło 60zl.
        • czekolada72 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 06:48
          Nie jest to dla mnie akcja specjalnie motywacyjna, i jakos zdecydowanie nie widze w niej nic nowego i odkrywczego niz "Tylna scianka" czy "Denko".
          ale...
          W styczniu sobie takie ww przeprowadziłam, ba1 zamierzam kontynuuwac i w lutym. I uwazam ze efekt na koniec stycznia spelnil moje oczekiwania. Podsumowujac - na jedzenie - praktycznie 2 osoby wydalismy 560zl, i 60 zl na tzw lazienkę i kuchnię - papier toaletowy (3 opak), sol do zmywarki, myjki i szczoteczki do mycia naczyn, wklady do zniczy. Do tego 5 zl krem do rak. Do tego z zapasów 2 wielkie opakowania proszkow do prania przekazalismy Dziecku.
          W kwestii jedzeniowej - nie zuzylismy zapasu miesa z zamrazalki, jezeli udaloby sie mi dopilnowac M - mysle, ze w lutym z miesa nic by nie trza bylo kupowac. W styczniu dostalismy kilka porcji pierogow od Mamy, w lutym zapewne tez dostaniemy, chociaz to jest miły prezent, i my sie rewanzujemy. No i mamy spore zapasy przetworow. Sypkie - sporo makaronow, reszta uzupelniona, tez na miesiac by wystarczylo. Potrzeba dokupic swiezych jarzyn i owocow oraz nabialu, choc bez mleka, bo tego tez do konca lutego wystarczyc powinno.
          Lucyjko zas, na czym polega oszczednosc konkretna w moim przypadku? Ano na tym, ze zuzywam faktycznie produkty, na ktore wydalam pieniadze, lub ktore dostalam w prezencie, zwlaszcza kosmetyki. Nie wyrzucam (bo np zaplesnialy, zjelczaly, skluszczyly sie ; czy tez zaschly - mam tu na mysli resztki, odruchowo wciskane w kat) de fakto wlasnych pieniedzy w kubeł.
      • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 12:49
        Ja postanowiłam, że nie kupię nowego kremu póki wszystkich próbek nie zużyję, te z długim terminem zostawię na wyjazd, reszta teraz. Z szaponami i żelami to raczej na bieżąco (zdarza się czasem zapas mniejszy lub większy jak konkretnie zachce nam się konkretnej firmy, a tu nie ma stacjonarne, to więcej wtedy by się opłaciło), płyn do naczyń jeden w zapasie, chemia piorąca w małym zapasie bo, w dwupaku było, a sprzątająca na bieżąco, kupuję jak widzę, że się kończy, choć kiedyś fajne kupony się trafiły więc zapas mały był, ale to dawno, teraz tylko na bieżąco.
    • joanna_poz Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 14:10
      nie prowadzę takich akcji, bo i nie mam skłonności do gromadzenia takich zapasów i kupowania za zapas.

      mam po jednej napoczetej butelce: cifa, domestosa, szamponu, płynu do podlogi, proszku etc etc
      to samo w kuchni - po napoczetej paczce ryzu, danego rodzaju kaszy, makaronu.
      mało mrożę - więc z zamrazalce mam max zapas na 5 obiadów (i to świezo po zakupach).
      jak ktoś tu napisał o zapełnionych dwoch zamrażalkach to przyznaję, że dla mnie to science-fiction.

      ja widze że ta napoczeta paczka/ butelka się konczy kupuję następną.
      z rzeczy które faktycznie miewam na zapas to:
      pasta do zebów
      mydło
      papier toaletowy
      zdarza mi sie kupić 2-3 paczki kawy, jak jest w dobrej cenie.
      zdarza mi się ulec akcjom 1+1 gratis tylko w przypadku rzeczy szybko rotujących, ewentualnie "żelaznych" pozycji zakupowych - nie kupie nic innego i koniec.
      ostatnio w ramach 2+2 gratis kupiłam 4 balsamy do ciała - ale tu kupuję od wielu, wielu lat tylko jeden jedyny rodzaj i bez sensu byłoby kupic jedno opakowanie za 23 zł, skoro za 46 zł kupiłam 4. ale to sie nie zepsuje.
      zdarza mi się tez kupić coś kolejnego, bo wydawało mi się, że cos tam sie juz skonczyło, a tu jednak jest.

      staram się za to zawsze miec zapas mineralnej i winasmile




    • austenka Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 30.01.19, 20:59
      A ja sie chętnie przyłączę- zawsze to większa motywacjasmile Niby zasade denko i scianka znam ale gdzies sie ona gubi przy zakupach, promocjach, nietrafionych wyborach itd. Mam np. w tej chwili w użyciu 3 różne szampony i zamiast skusic sie na kolejna promocje spokojnie je zużyje a w tym czasi pojawi sie pewnie niejedna promocja.
    • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 31.01.19, 10:11
      Wyciągnęłam żel pod prysznic, który dostałam w prezencie i oliwkę do ciała, ktora kupilam bo chciałam, a potem używałam kremu co zwykle. Zużywam tez dezodorant jeden. Mała jest ta szafka z kosmetykami a i tak sporo nadmiaru mieści w sobie. Ale, że ten rok jest rokiem zużywania to zużywam. To tez dotyczy ubrań, torebek i butów. A także innych rzeczy. Zobaczymy jak to wpłynie na oszczędności i na porządek w szafkach.

    • sylwiam_m Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 01.02.19, 13:40
      Ja mam trochę podbramkową sytuację i muszę bardzo oszczędzać. Szafki pełne i trzeba wykorzystać zasoby. Kawę, za którą nie przepadam, dodaję po troszeczku do tej ulubionej, na cały ekspres niewyczuwalne ale daje moc i schodzi. Do nieudanego dżemu dodałam trochę aromatycznej konfitury z płatków róży i wykorzystałam do ciasta, wyszło super. Bardzo nieudanym szamponem myję podłogę, albo piorę swetry. Wykorzystuję wszystkie herbaty, których zebrała się spora półka, jak mało aromatyczna to dodaję soku porzeczkowego(mam swój bez cukru) albo imbiru i cytryny.
      • e-ness Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 01.02.19, 19:15
        Trzecie podejście wink
        U mnie zapasy biorą się z niechęci robienia zakupów i konieczności pamiętania ze znów muszę cos dokupić.
        Dla mnie to oszczędność czasu , a to cenie sobie ponad kilka groszy zaoszczędzone być może na lepszej promocji w przyszłym miesiącu, czy tez zamrożonych kilku stawkach w produktach z długim terminem.
        Ale mam tez zalegające rzeczy, kupione w chwili gdy miałam fazę na roznoszone kuchnie świata i to mnie wnerwia, i tego muszę się pozbyć.
        Zamrażarka znów się nie domyka i już zapowiedziałam familii ze póki nie zmniejszymy zapasów to nie przyjmuje zamówień wink
        W sypkich tez już jako tako przejrzało, choc do ideału jeszcze daleko
        Najgorzej jest w rzeczach dzieciowych- zabawki i ubrania doprowadzają mnie do szału i tu jeśli moge się podpiąć do wątku, zastosuje projekt 3 sprzedane - jedno kupione, jeśli będzie taka potrzeba. Tu czeka mnie ogrom pracy, samozaparcia i wytrwałości. I to jest moj cel na najbliższe miesiące
            • e-ness Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 01.02.19, 20:48
              Duza cześć rzeczy oddaje zwłaszcza ubrania. Ale zabawki stanowią całkiem spore źródło „zarobku” są takie ze nawet używane nie wiele tracą na wartości. Kilka kat temu, Dzieki takim czystka z piwnicy i w zabawkach uzbierałam prawie 4000 zł.
              Wózek, Rowerki, biegacze , hulajnogi, grajki, gry, puzzle, wszystko poszło w świat
                • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 02.02.19, 07:44
                  Smiechupara, przez lata dodawałam. Chciałam pomóc znajomym bo, nam było ciężko więc im tego oszczędzić, fakt i my sporo dostaliśmy bo, babcie uwielbiają kupować, ale sporo sami musieliśmy i przede wszystkim chcieliśmy bo, to my jesteśmy rodzicami.
                  Będąc jeszcze w Polsce wstawiłam trochę na allegro. Tu w DE pojechałam parę miesięcy temu pierwszy raz z koleżanką na bazar, koszt wpisowego podzieliłyśmy na pół więc zarobek był lepszy. Teraz czekam na następny bazar. Choć fakt parę rzeczy i tak chce oddać koleżance za darmo.
                  • mandre_polo Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 02.02.19, 08:08
                    Szkoda że u nas nie ma zwyczaju handlowania na bazarach zabawkami. Stoją z ubraniami używanymi, czysto własnymi ale zabawek nie przynoszą. Trochę te zabawki traktowane są jak majątek, sąsiadka ma w piwnicy poskładane całe zasoby. Ich dzieci też mały ich więcej niż potrzeba. My zabawki oddawaliśmy ma bieżąco, dzieci nie mają aż takich potrzeb. Dorosły kupi bo tak najłatwiej. Teraz zostały już szczątki np LEGO i zastanawiam się komu to wcisnąć, może do przedszkola. Takie wymieszane zestawy to hardcore, doceni tylko fan. Więc szkoda że nie ma obiegu tych zabawek na bazarach, a allegro to często kupowanie kota w worku.
                      • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 03.02.19, 10:39
                        Ja za pomysłem koleżanki zrobiłam jesienią dwa.razy tak, ze spakowałam duża siatkę rzeczy niepotrzebnych, zabawek, ubrań dziecięcych i dorosłych i postawiłam obok śmietników w bardzo biednej dzielnicy . Nie wiem na kogo trafiły te worki. Byly tam tez lego, auto sterowane. Fajnie byłoby trafiać do najbiedniejszych ale nie wiadomo jak to robić. Ci najbiedniejsi to pewnie po olx nie chodzą szukając darmowych ubrań, zabawek. To często ludzie niezaradni. Caritasowi nie ufam. Chyba pozostaje zostawić takie torby gdzieś obok rozsypujacych sie kamienic i liczyć ze nawet jak komuś, kto siatkę znalazl, rzeczy sie nie spodobają, nie będą potrzebne jak to lego, to odda sasiadowi. Jedna lekarka opowiadała jak dojeżdżała do pracy na wieś. Bardzo biedna wieś i tam tez wszytsko sie rozchodziło, jak ktoś zostawil siatki obok smietnika. Tyle rzeczy , nawet pierdul wyrzucamy do śmieci, a ktoś by to wziął. Nawet głupie kubki, talerze, pojemniki plastikowe.
                        • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 03.02.19, 10:49
                          Jak kilka razy chciałam cos oddać do instytucji to chcieli nowych rzeczy, nie używanych. Ale nie jesteśmy tak bogatym społeczeństwem, ze te stare to juz tylko na śmietnik. Tylko nie ma jak przekazywać te rzeczy najbiedniejszym. Jak jest szlachetna paczka, to tez wymagają organizatorzy nowych rzeczy. Dobre miejsca zeby oddać zabawki, rzeczy do prac plastycznych, których w domu jest często za dużo to szkoly, przedszkola. Kiedyś na olx za 5zl kobieta kupiła ode mnie duzy zamek drewniany, składany. Długo wisial, juz mialam na śmietnik wynieść a kupiła do przedszkola do córki. Stare ubrania można oddawać do schroniska dla zwierząt, biorą je tez obok kocy, ręczników. Tu dobre jest to, ze sa akcje w szkołach.
                            • joanna_poz Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 04.02.19, 09:29
                              umzak napisała:

                              > Na używane rzeczy w ogóle nie ma chętnych .

                              jestem wręcz przeciwnego zdania.
                              na używanie rzeczy jest móstwo chętn ych.

                              w zasadzie to w trybie ciagłym coś wystawiam na OLX i się pozbywam, głownie rzeczy po synu, jakies tam z gospodarstwa domowego.
                              tylko w ciagu ostatnich 2 miesięcy sprzedałam 2 bluzy, 3 pary dzinsów, 2 pary butów narcirskich, pare halówek.
                              na OLX upłynniałam wszystkie za małe rowery syna, hulajnogę, stary expres do kawy przepływowy, poszły zasłony, 3 metry płytek łazienkowych, odnalezionych w kącie, poszły meble z mojej sypialni (co do materaca miałam wątpliwości, mąż doradził dodać go grais do łózka - też poszedł), poszły wszystkie meble z pokoju syna, jak zmienialismy wystrój na taki dla nastolatka.
                              stol ogrodowy - w ciagu 5 minut miałam 2 telefony i wyścig pań, która przyjedzie pierwsza.
                              zlew z łazienki - wziął pan do warsztatu.
                              klatka dla psa - od ręki.
                              w dawniejszych czasach rozne zabawki,jakies karty z kolekcji.
                          • martini-7 Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 03.02.19, 11:29
                            Moja_codzienność, a w szkołach/przedszkolach/kościołach nie zbierają? U nas w szkole juz dwie takie akcje były, zbierali używane, ale w dobrym stanie, rzeczy by przekazać je potrzebującym. W kościele czasem wisi informacja, że jest zapotrzebowanie na to czy tamto dla biedniejszych rodzin.
                            • moja_codziennosc Re: Czystka w łazience i kuchni :) - wątek motywa 03.02.19, 11:57
                              U nas jeśli zbierają to w szkole. Np jak dom sie spali. Ale wymagane sa rzeczy nowe.

                              Na olx gdy wystawiam za darmo to wszytsko zejdzie. Kiedyś mialam takie pol litra próbek farb do scian, za darmo babka wzięła do pomalowania pomiesczenia na działce. Kilka kafli ktoś wziął, aby parapet obłożyć. Gdy mieszkałam w biednej dzielnicy wszystkie siatki znikały. I w sumie tu gdzie mieszkam teraz tez jakieś doniczki, które wystawiłam ktoś wziął. Jak ktoś kładzie ubrania na tych pojemnikach do śmieci rozłożone to nikt nie tknie, ale juz załadowane w torby , tak ze można donieść do domu i przejrzeć to maz mowil, ze stały i zniknęły.

                              Ja lubie taki przeplyw rzeczy. Tym bardziej ze jest mega zroznicowanie w zamożności ludzi. Moja kuzynka oddala monostwo ubrań, zabawek, rzeczy po dzieciach bo miala z racji swojego zawodu dużo znajomych rodzin na wsi. Ci ludzie byli przeszczęśliwi i ich dzieci, a kuzynka tymi ubraniami i zabawkami byla zalewana przez dziadkow. Ci ludzie jej sie często odwdzięczali tym co mieli w sadzie. Jabłka, orzechy, cukinie.

                              Chodzi mi o to, ze tyle rzeczy wyrzucamy co dla innych maja wartość.