Dodaj do ulubionych

Cel na rok 2020- podsumowanie

20.09.20, 21:04
Została w sumie ostatnia prosta roku 2020. Jak Wasze cele? Idziecie zgodnie z założonym planem czy korona pokrzyzowala Wasze finansowe plany?
Obserwuj wątek
    • enigma81 Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 01.10.20, 13:00
      Korona pokrzyżowała nam plany, kilka m-cy było z niższymi dochodami, do tego ostatnio mąż trochę choruje i sporo zostawiamy w aptece.
      Główny cel - odłożyć jak najwięcej na auto. Chcieliśmy zakończyć rok z kwotą 16tys, raczej się nie uda. Na chwilę obecną mamy 11tys a przed nami zakup opału na zimę. Sądzę, że będzie 13-14tys
      Plusy - żadnych kredytów (poza hipoteką, wiadomo), żadnych kart kredytowych, pożyczek i debetów. Z tego udało się nam wyczyścić pod koniec zeszłego roku i nic nowego sobie nie zafundowaliśmy.
      • kamarow69 Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 01.10.20, 15:02
        Współczuję. U mnie część skutków covida przesuwa się na przyszły rok. U męża już wiadomo, że nie będzie podwyżki jak co roku i nie będzie premii rocznej. Cały czas jestem w takim stanie gotowości. Boję się, że coś gdzieś huknie. I ciągle się dziwię, że finansowo jest ok. Wczoraj 1 osoba u męża w pracy została zwolniona. Daje do myślenia.
    • ge-ox Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 01.10.20, 16:47
      mnie na razie covid oszczędził, spora premia roczna była wypłacona na początku roku, a więc przed covidem, ale na kolejną za ten rok już nie liczę zupełnie, czyli w przyszłym roku będzie odczuwalny brak tej kwoty
      na razie nie jest źle, rok zakończę raczej na plusie, jak nie walnie mi jakiś niespodziewany wydatek, najgorsze, że auto zaczyna się rozwalać i w przyszłym roku już musimy je wymienić i to będzie spora rzecz ( musimy mieć spore auto żeby wozić wózek inwalidzki i chodzik ), ale mam nadzieję, że jakoś się ogarniemy
      oby tylko zdrowie dopisało i praca była, to już będzie dobrze, przyjemności możemy sobie na razie odmówić, wyjazdów i ciuchów, byle tylko się nie zadłużać i gospodarować tym co jest
    • zielona4 Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 01.10.20, 20:56
      Rok nie był zły. Nie było remontów, rzeczy do domu kupuję z głową, a poza tym obkupilismy się w poprzednich latach - teraz paragon w Ikei nie szokuje kwotą - uzupełniamy jak coś się zniszczy. Mam challenge na ubrania (1000zl na rok) a czasem wydawalam 4x tyle na siebie. Odkładamy na większe mieszkanie to i jest motywacja by patrzeć gdzie taniej, ugotować coś tańszego. Poszło dużo na zdrowie.
    • 098qwerty Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 03.10.20, 07:39
      Ja do tej pory zrobiłam mniej remontów przy domu niż planowałam ale to raczej z braku wolnego czasu niż z braku kasy, to czego nie zrobiłam w tym roku przesuwa się na kolejny (nic straconego). Jeżeli chodzi o podwyżkę to już dawno jej nie miałam (od 2016 roku) i nawet nie spodziewałam się jej w tym roku ale doszły do mnie informacje że moja szefowa walczy o kasę dla nas bo wydział się sypie w zastraszającym tempie (ludzie się zwalniają z powodu niskich zarobków) a robotę trzeba wykonać, coraz więcej "starych" pracowników szuka pracy a nowi jak przyjdą - to ktoś tej pracy musi ich nauczyć - wiadomo.
      Cele wakacyjne -zrealizowałam, rodzinie wyjazdy się spodobały, więc kontynuujemy taką firmę wypoczynku w kolejnych latach.
    • czekolada72 Re: Cel na rok 2020- podsumowanie 07.10.20, 09:31
      Generalnie wszystko idzie z planem. Tyle, że nie uwzględniam aż tylu wydatków medycznych, psich i moich, i nie ukrywam, to nieco bruzdzi.
      Cała reszta zgodnie z planem. We wrześniu zrobiłm wstępne zestawienie dużych wydatków na przyszły rok. Teraz zaś myślę o zrobieniu takiego orientacyjnego planu na 5 lat, z uwzględnieniem spłaty rat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka