Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych

20.01.06, 23:43
Oszczędzanie na soczewkach kontaktowych szkodzi twoim oczom. Użytkowanie
soczewek kontaktowych nie jest tanie. Dlatego wiele osób, nie chcąc rezygnować
z wygody, jaką dają "kontakty", narusza reguły bezpiecznego ich stosowania.
kobieta.interia.pl/news?inf=703112
    • gochalodz Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 24.01.06, 12:45
      Soczewki są drogie(zwłaszcza tzw toryczne) i nie stać mnie na nie.Pozostałam
      przy okularach(najtańsze oprawki,ale eleganckie i dobrej jakości-już 3
      lata,szkła standard).
      Przytoczone powyżej przykłady oszczędzania na soczewkach wydają mi się
      absurdalne.Nie da się oszczędzać na własnym zdrowiu!!Można co prawda kupić
      soczewki przez allegro gdzie jest taniej(w Polsce soczewki są droższe niż w
      innych krajach UE),ale zmieniałabym je zgodnie z zaleceniami.
      • procesor Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 24.01.06, 16:42
        gochalodz napisała:
        > Soczewki są drogie(zwłaszcza tzw toryczne) i nie stać mnie na nie.Pozostałam
        > przy okularach(najtańsze oprawki,ale eleganckie i dobrej jakości-już 3
        > lata,szkła standard).

        tez tak mówię
        ale wszystko jest względne
        ja po roku użytkowania mam szkła "plastiki" tak porysowane że są do wymiany
        praktycznie (mimo cackania się z nimi i warstw utwardzających itp)
        szklanych nie moge mieć bo są potwornie ciężkie - mam dużą wadę
        w moim wypadku mogłoby się okazać że na jedno wychodzi - soczewki czy okulary..

        tyle że moja wada wciąż sie zmienia
        a okulary i tak trzeba mieć na wszelki wypadek mimo używania soczewek.. uncertain
      • jakema Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 27.01.06, 22:31
        Chcialabym nawiazac do cen soczewek. Chyba nie jest prawda, ze w Polsce
        soczewki sa drogie.Pewnie zalezy to od marki, materialu itp. Ja od jakiegos
        czasu wysylam soczewki mojemu bratu do UK. Twierdzi on, ze miesieczne kosztuja
        tam ok 20 funtow , a tutaj kwartalne to wydatek ok 85 zl (kupujac na allegro, u
        czlowieka prowadzacego zaklad optyczny). Plyny tam sa o niebo tansze.
        Ja moje opakowanie do przetrzymywania soczewek wygotowywalam. Rozbawilo mnie
        slinienie soczewk...
        • ladnapanna Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 01.02.06, 09:39
          masz sprawdzonego dostawcę soczewek...podaj mi linka do jego aukcji...moze tez
          skorzystam...dzięki
          • jakema Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 02.02.06, 20:31
            A prosze bardzo... www.allegro.pl/show_user.php?uid=2057905 , polecam z czystym
            sumieniem
    • iwoniaw Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 24.01.06, 22:09
      Podane przykłady na "oszczędzanie" są zaiste idiotyczne. Niemniej w artykule
      napisano:
      "Kilkakrotnie wkładasz "kontakty" do tego samego płynu? Zapomnij o tym! Płyn, w
      którym je przechowujesz, musi być sterylny: nie nadaje się więc do powtórnego
      użycia; ponadto, po otwarciu butelki, taki płyn zachowuje sterylność przez trzy
      miesiące, później trzeba go wylać."
      - podczas gdy na moim płynie (Renu) jest wyraźnie zaznaczone, że po otwarciu
      nadaje się do użycia przez 6 miesięcy (czyli 2 razy dłużej niż sugeruje artykuł).
      Ponadto soczewki są coraz tańsze, płyny zaś "wielofunkcyjne" (teraz wystarczy 1
      płyn, a kiedyś był płyn + tabletki odbiałczające, ech...). Jeśli komuś wada
      wzroku się nie ustabilizowała i często (np. 2-3 razy w roku) zmienia szkła, to
      soczewki mogą wyjść nawet taniej.
      A nie przestrzeganie zasad użytkowania podanych przez producenta to rzeczywiście
      głupota i narażanie własnego wzroku.
      • czekolada72 Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 26.01.06, 13:16
        Z reguły, przy noszeniu soczewek - wada sie stabilizuje.
        Ja nosze od lat soczewki, okularki mam, owszem, na chodzenie po domu, niemodne,
        jak sobiepomysle ile kasy musialabym wydac na kupno przyzwoitych okularow,
        takich, w ktorych moglabym sie pokazac "wsrod ludzi" - wole rozgladnac sie za
        kolejna promocja i kupic na niej zestaw soczewek napol roku np. Sumujac i
        przeliczajac koszt soczewek i plynu na 2 lata oraz okularow słonecznych o
        zerowych szklach i zakup przyzwoitych okularow z białymi szklami oraz
        skomplikowanych okularow pslonecznych na dwa lata - zdecydowanie oplaca sie
        opcja pierwsza. Nie mowiac o zwyczajnej wygodzie.

        • kaaarolinkaa Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 26.01.06, 14:29
          hhhmmm-za okulary raz na 3 lata mniej wiecej place 160 zł (cena z list 2005) za
          soczewki nie wiem...na pewno drozej nie mowiac o klopotach -mam zapalanie
          spojowek chroniczne i suche oko... pslonecznych nie uzywam.
          • czekolada72 Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 27.01.06, 09:55
            Dlategoż mówie - wszystko zależyod osoby noszacej, dla mnie np psłoneczne sa
            niezbedne, poniewaz mam wade mocno urozmaicona w oczkach - stworzenie takowych
            okularkow coby miały wizualnie ten sam kolor w obu szkłach - jest
            skomplikowane, a przez to duzo drozsze. A ze np zdarza mi sie zgubic takie
            okularki - wole nie myslec ile by mnie to kosztowalao... No i dodajmy jeszcze
            raz, ze soczewki sa duzo wygodniejsze. Oczuywiscieprzy podstawowym zalozeniu,
            ze dana osoba moze je nosic! Dla mnie kłopotem jest noszenie okularów i juz wink
    • zuzka1232 Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 05.02.06, 02:30
      Nosze soczewki od lat. Od kiedy jeszcze nie byly tak popularne i nie bylo
      roznych wymyslnych plynow do soczewek. Nosilam wtedy polskie roczne soczewki, a
      uzywalam zwyczajnej soli fizjologicznej z apteki (NaCl - Natrium Chloratium).
      Aby zdezynfekowac, co jakis tydzien je wygotowywalam.
      Potem przyszla era nowoczesnych szkiel i plynow. Zmienilam swoje roczne szkla
      na 3 miesieczne, ale bez problemu nosi sie je 4 miesiace bez szkody dla oczu, a
      plyn jaki do nich kupuje to.... nadal NaCl (duze butelki pol litrowe). Dziala
      tak samo jak te drogie, co jakis czas, jak mi sie przypomni to je odbialczam -
      wrzucam dobrze zakrecone pudelko ze swiezym plynem i soczewkami do wody i
      wygotowuje przez jakies 10 minut. Sol nalezy uzywac swieza codziennie, plukac
      tez w swiezej, ale przy jej cenie to zadnen wydatek. Tak wiec koszty sa
      naprawde niewielkie, a oczy wcale na tym nie traca i nie choruja, nie miewam
      stanow zapalnych itp. I podkreslam - jestem pod kontrola okulisty, (chodze raz
      do roku) ktory wie ze nosze szkla i mowi ze wszystko z moimi oczami w porzadku.
      "Sprzedalam" pomysl z sola wielu znajomym, ktorzy zazczeli nosic soczewki i tez
      sobie chwala, nikt sie nie skarzyl na jakiekolwiek klopoty.
      • jakema Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 05.02.06, 22:23
        Witam. Zaintrygowalas mnie swoim postem.No wiem, ze plyny sa na bazie 0,9% NaCl
        i w sumie mozna przechowywac w tym roztworze soczewki. Ale gotowenie soczewe?
        Prosze napisz cos wiecej o swoich soczewkach. To sa zwykle np. Bauscha? I
        gotowanie ich nie niszczy? Dla mnie to wydaje sie ryzykowne, szczegolnie, ze nie
        kosztuja grosze. Okulista wie jak je "traktujesz"? Z wielka niecierpliwoscia
        czekam na odpowiedz.
        • zuzka1232 Alez prosze, wyjasniam:) 06.02.06, 20:29
          Tak, uzywam, soczewki Bausha, zywczajne, nie zadne koloryzujace itp., 3
          miesieczne. Zupelnie nic im sie nei dzieje po wygotowaniu, kiedys zaryzykowalam
          i teraz wiem, ze spoko. Ale gotuje je naprawde rzadko, jak mi sie przypomni, co
          2-3 tygodnie (tylko trzeba bardzo szczelnie zakrecic pojemnik!) Wygotowuje tez
          i pusty pojemnik od czasu do czasu. Aha, a sam pomysl gotowania nia ja sama
          wymyslilam - tak NALEZALO traktowac soczewki (polskie, z OPTY, w Katowicach),
          od ktorych w ogole zaczelam moja przygode z soczewkami 16 lat temu.

          I oczywiscie, ze lekarzowi sie nie chwale co robie z nimi, bo taki okulista w
          sklepie gdzie sprzedaja i soczewki i plyny to z mety "zabroni" mi uzywac mojej
          soli pod grozba nie wiadomo czego, bedzie chcial nastraszyc i tylko kaze
          kupowac te ichnie! A tak, mysli ze ich uzywam i chwali ze oczy mam dobresmile

          A zyje na tym swiecie juz wystarczajaco dlugo, ze nauczylam sie zeby do
          wszystkiego podchodzic krytycznie, bo wiadomo, ze polowe rzeczy ktore myslimy
          ze sa konieczne do zycia, to wcale nie sa, ale przeciez konsumentowi mozna
          wszystko wmowic...
          • jakema Re: Alez prosze, wyjasniam:) 06.02.06, 23:07
            Dziekuje slicznie z odpowiedz. I pozdrawiam pieknie
    • jacek.jankowski Re: Cenne uwagi na temat szkieł kontaktowych 07.02.06, 19:20
      a używacie może soczewek bescon ? to nowość na rynku i nie mam jeszcze żadncyh
      opinii na ich temat, a są dość tanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja