ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zagospod.

09.05.06, 11:53
oplaty stale miesieczne:
1000zl wynajem kawalerki
400 zl moja szkola
100 zl moje dojazdy do pracy
300 zl na jego paliwo

inne:
200 zl miesiecznie na kosmetyki
500 zl na nasze ubrania
200 zl rozrywka co miesiac
100 zl lekarstwa/dentysta/witaminy/suplementy

jedzenie: ok 150zl tygodniowo
skladka na wyjazd wakacyjny ok.200zl

czy to jest szastanie pieniedzmi czy raczej racjonalne gospodarowanie?
chcialabym umiec wiecej zaoszczedzic ale rzadko sie to udaje...

    • aniaosm Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 12:53
      Moim zdaniem dużo wydajesz na jedzenie i to jeszcze dla dwóch osób.I ubrania
      kupujesz co miesiąc za 500zł to też dużo.
      • elllllka Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:41
        wszystko przez to, ze raz nie mam czasu na zrobienie obiadu i kupujemy np.pizze
        na zamowienie. walcze z tym caly czas- ze swoim wygodnictwem i pomalu udaje mi sie.
    • montypyton Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:08
      kosmetyki 200 zł na miesiąc! Nie obraż się ale ja kupując naprawdę dobre
      kosmetyki (i to wcale nie tańsze-wiadomo) co miesiąc tyle nie wydaję, chociaż
      wliczam w to mnie , mojego męża i syna.
      500 zł na ubrania co miesiąc! nie obraż się ale to chyba przesada.

      jestes na forum Oszczędzanie!!!!!
      • masara25 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:38
        Po co piszesz na forum oszczędzanie< bo nie rozumiem...żyjecie dostatnio i
        chyba na niczym nie oszczędzacie...
        • elllllka Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:46
          mimo wszystko oszczedzamy. ale od Was chce sie nauczyc jak wydawac z glowa. mam
          nadzieje, ze mi sie to uda.
        • ulapod Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 24.06.06, 18:38
          Nie rozumiem twojego postu przecież ci którzy zarabiaja wiecej
          tez oszczędzają.
      • elllllka Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:43
        krem do twarzy starcza mi na 1 miesiac-koszt ok.60-70zl.pod oczy. mleczko do
        demakijazu, tonik, balsam, zel pod prysznic, lakier do paznokci. nie wydaje mi
        sie, ze to tak duzo. myslalam, ze mieszcze sie w sredniejuncertain
        • elllllka Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 13:45
          dodam, ze mam prace, w ktorej musze wygladac reprezentacyjnie. 500zl na ciuchy-
          na nas oboje. koszula dla niego, czasem jakas bielizna. jak przychodzi zima
          rzeczy typu kurtka, buty dobrej jakosci, w ktorych fleki i obcas sa bardzo
          trwale...to wszystko jest dosc kosztowne.
    • jagoda56 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 15:15
      Jak pojawi sie dziecko to będzie problem.Zawsze mozna z czegoś zrezygnować.Jak
      na polskie warunki macie bardzo dobry dochód.Pół Polski ma mniej od Was i sobie
      radzą.My mamy 3000 zł na troje i normalnie żyjemy.Jedziemy co roku na wczasy i
      co miesiąc odkładamy.
      • iwonesik Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 09.05.06, 18:12
        Ja również mam dochodu 3 tys. na 2 osoby dorosłe + 10 letnie dziecko, co roku
        wyjeżdzamy na wczasy, kupujemy coś do domu.Jak nie miałam dziecka też wydawałam
        pieniądze na ubrania, potem priorytety się zmieniają. 500zł. co miesiąc i 200
        na kosmetyki-można ...
    • atrakcyjna2 do ellllka 09.05.06, 20:57
      Tak z ciekawości chciałam zapytać ,bo zostaje Wam 400 złotych w miesiacu i co z
      nimi robicie-czy wydajecie wtedy wiecej na ubrania, czy jak????? Pytam się bo
      Nam również ciężko odłożyć tylko jak nam coś zostanie to zazwyczaj zawsze
      znajdzie się coś jeszce do kupienia.
      • krtek7 Re: do ellllka 10.05.06, 10:35
        moim zdaniem najwieksza rozrzutnosc w tym wszystkim, by nie powiedziec inaczej
        to...placenie 1000 zl. za wynajem kawalerki, placic komus 1000 zl. miesiecznie
        za mozliwosc mieszkania to bezsens, ale kto co lubi.
        • aga_wa1 Re: do ellllka 10.05.06, 16:59
          cytat...> moim zdaniem najwieksza rozrzutnosc w tym wszystkim, by nie
          powiedziec inaczej
          >
          > to...placenie 1000 zl. za wynajem kawalerki, placic komus 1000 zl.
          miesiecznie
          > za mozliwosc mieszkania to bezsens, ale kto co lubi.

          tiaaa lepiej wogole nie mieszkac....a przebywac np na dworcu...smile))
          Brak orientacji-jak się nie mieszka u jednej mamy lub u drugiej mamy-to sie
          wynajmuje jak sie jeszcze nie kupiło-nie kazdy ma zdolnośc kredytową,
          mieszkania na pniu tez nie kupi..a jak nie są małzeństwem to wynajem jest
          jedynym rozwiązaniem..
          • elllllka Re: do ellllka 10.05.06, 19:49
            dokladnie tak jak piszesz...
            nie jestesmy jeszcze malzenstwem
            staramy sie o zakup mieszkania ale nasze umowy o prace pozostawiaja wiele do
            zyczenia...
          • montypyton Re: do ellllka 11.05.06, 08:44
            dziewczyno co ty opowiadasz!!!!!!! Jak masz na to żeby płacić 1000zł na wynajem
            to równie dobrze będziesz miała na ratę kredytu!!!!!!
            Ile ludzi w dzisiejszych czasach kupiło mieszkanie na raty i płacą za swoje a
            nie komuś do kieszeni.
            I ty chcesz oszczedzać?
            Pomyśl jeżeli co miesiąc wydajesz takie kwoty na kosmetyki czy ubrania to chyba
            możesz na tym trochę przystopować i zacząć oszczedzać. Na pewno będziesz
            wyglądała reprezentacyjnie w pracy skoro przez jakiś już czas kupowałaś sobie
            dobre ciuchy...
            • popea1 Re: do ellllka 26.06.06, 09:33
              Autorka wątku napisała, że ich umowy pozostawiają wiele do życzenia, być może
              po prostu nikt im kredytu nie da. A mieszkać gdzieś muszą.
      • elllllka Re: do ellllka 10.05.06, 19:48
        te 400zl zostaje wydane na jakies prezenty, a to imieniny, urodziny kogos z
        rodziny, na leki dla dziadkow, leki dla rodzicow. roznie.
        • krtek7 Re: do ellllka 11.05.06, 09:36
          wlasnie o tym 1000 zl. za wynajem mieszkania pisalam w kontekscie
          oszczedzania, bo na takim forum jestesmy i tylko w tym kontekscie...
    • karol_ka66 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 11.05.06, 09:40
      mam bardzo podobną do Ciebie sytuację finansową, ale na szczęście nie muszę
      płacic takich pieniedzy za mieszkanie...mam swoje. Wydaje mi się, że dobrym
      rozwiązaniem jest założenie, że oszczędzacie co miesiąc jeszcze jakieś pieniądze
      - podobnie jak na wasz fundusz wakacyjny - i co miesiąc (najlepiej na początku
      miesiąca) pieniążki są przelewane na jakieś inne "oszczędnościowe" konto lub
      inwestujecie np. w fundusze inwestycyjne ( np. w mbaku robisz to wszysto przez
      internet i to wcale nie wiąże się z żadnymi problemami), nie musi to byc duża
      kwota 100-200 zł choćby, poza tym doskonale rozumiem wydatki na jedzenie (czasem
      sama tyle wydaje), ale dobrym rozwiązaniem - nawet gdy sie późno wraca do domu -
      jest robienie samodzielne posiłków (ja juz nie mogę patrzec na te pizze itd)np.
      z mrożonek. Trwa to chwilę (na pewno mniej czasu niż oczekiwanie na pizzę) -
      hortex robi fajne mrożonki, z których szybko można zrobic jakąś zupę czy danie
      (czasem trzeba ugotować do tego ryż lub makaron). Dobre jest też robienie
      sałatek - np. na kolacje a to co zostaje można zabrać jako posiłek do pracy. To
      takie moje małe sugestie, choc mistrzem oszczędzania nie jestem -w dwie osoby na
      życie wydajemy około 3000 zł.
      • iwonesik Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 11.05.06, 14:43
        Karolka, to jesteś jeszcze lepsza w wydawaniu pieniędzy od założycielki postu.
        Ale każdy żyje na innym poziomie, ja mam dochodu 3tys. na 3 osoby, ale nie
        wszystko wydaje na życie i opłaty. Co miesiąc uda mi się odłożyć niewielką sumę
        np. na wakacyjny wyjazd. Znam osoby, które wydaje na 3 osoby 8 tys. miesięcznie
        i nie potępiam ich. Każdy wydaje tyle na ile pozwala mu budżet domowy.
        • karol_ka66 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 11.05.06, 15:05
          na szczęście nie tracimy wszystkiego i możemy jeszcze trochę odkładać...a jak
          już kiedyś pisałam, liczę się z tym, że dobre czasy mogą się skończyć, więc "na
          zapas" czytam to forum, żeby w razie czego wiedzieć na czym oszczędzać...
    • yoma Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 12.05.06, 13:44
      Zażądaj od pracodawcy ekwiwalentu na ciuchy.
    • dmgr Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 12.05.06, 20:54
      Kochana a co powiesz na 1070 zl na miesiac + 43 zl zasilek rodzinny na trzy
      osoby: 750 zl mieszkanie, 150 zl kredyty, 50 zl telefon, 70 zl internet itp. A
      gdzie tu jedzenie, pieluchy dla dziecka? Trzeba kombinowac zeby zyc. Wczesniej
      tez bylam w dobrej sytuacji razem mielismy klolo 3500 zl na 2 osoby i tez
      wydawalo mi sie to malo ale nawet nie zdawalam sobie sprawy z tego z jak wielu
      rzeczy mozna zrezygnowac
      • truscaveczka Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 29.05.06, 09:29
        Też tak funkcjonowałam sad Przez 9 miesięcy... A najgorsze, że tyłam 1-2 kg
        miesięcznie z tzw. zgryzoty (zajadanie nerwów). Na szczęście wyszliśmy na prostą
        smile Mamy 2tys. miesięcznie na trzy osoby. I tak:
        mieszkanie (czynsz + wynajem) ok. 500 zł (latem mniej) - internet, woda w czynszu
        prąd+gaz 90 zł
        tv 25 zł
        odkładanie automatyczne 150 zł
        ciuchy całej trójki - nie więcej niż 100 zł
        kosmetyki - ok. 120 zł (włączając pieluszki huggies i kosmetyki Olgi)
        słoiczki OLgi - 2 dziennie po ok. 2 zł
        pizza dwa razy w miesiącu zamawiana (po 18 zł)
        Jedzenie - nie sprawdzałam, nie oszczędzam na tym
        książki - 50 zł
        odkładamy dodatkowo 300-500 zł miesięcznie.

        No, ale: nie chodzimy do kina itp., nie palimy, nie pijemy alkoholu. Używamy
        systemu Linux, więc całe oprogramowanie jest darmowe.

        Kosmetyki kupowałam kiedyś w strasznych ilościach, teraz używam żelu pod
        prysznic, balsamu, kremu nawilżającego (SVR, ok. 40 zł, z apteki), mydła, pasty
        do zębów i szamponu. I dziwię się, że można wydawać STALE na kosmetyki 200 zł
        (założycielka wątku). Olga nie używa pieluszek tetrowych, a huggiesów - 39.90 za
        86 sztuk, kupuję jej mokre chusteczki i kosmetyki Johnsona lub Nivei.

        Nie kupuję Oldze zabawek - uważam, że od "edukacyjnego" paskudztwa ze sklepu
        lepsze są pojemniczki różnej wielkości i drewniane łyżki. na kilkanaście zabawek
        Olgi ja kupiłam jej dwa gryzaki i kaczuszkę do kąpieli smile

        Przez 5 lat małżeństwa nie tylko nie byliśmy na debecie, ale odłożyliśmy sporą
        kwotę. Rozsądnie gospodarując, bo na oszczędzanie mam alergię wink
    • archi_joa Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 24.06.06, 14:10
      200 złotych na kosmetyki??? ja wydaję około 20 smile perfumy dostałam w prezencie,
      balsam do ciała też, podobnie jak płyn do kąpieli, żel pod prysznic (rodzina
      wie, że jeśli chodzi o prezenty, to najbardziej cieszą mnie jakieś kosmetyki,
      których sama bym sobie nie kupiła) kupuję szampon do włosów (większe opakowanie,
      dobrej firmy, wychodzi około 6-7 złotych miesięcznie), żel do twarzy - około 4-5
      zł/mc....poza tym wiele rzeczy (peelingi, kosmetyki kolorowe, krem z filtrem uv
      starczają na dłużej
      • kina1 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 27.06.06, 13:31
        Szampon dobrej firmy za 6-7 złotych? Sorki, ale chyba 60-70, bo tyle kosztuje
        dobry szmapon a ni esupermarketowy bubel
        • ci_i Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 15.07.06, 02:07
          kina1 napisała:

          > Szampon dobrej firmy za 6-7 złotych? Sorki, ale chyba 60-70, bo tyle kosztuje
          > dobry szmapon a ni esupermarketowy bubel

          sory! ale ja np. uzywam szamponow za 6-7 zl, chociaz stac mnie na takie za 60 -
          70 zl. a wiesz, czemu? Bo mi byloby zal wydac kilkadziesiat zlotych na butelke
          tego samego skladu co moj za kilka zl.
          Pozdrawiam
        • nunia01 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 26.07.06, 10:57
          Od jakiegoś czasu używam profesjonalnego szamponu i odżywki do włosów. Są
          oczywiście znacznie droższe niż zwykłe, ale 70 PLN płacę za szampon i odżywkę a
          szampon jest w wielkiej butli, podobnie odżywka - duże opakowanie. W dodatku
          obydwa te produkty są b. wydajne, więc starczają mi na bardzo długo (nie
          pamiętam kiedy kupowałam ostatnio).
          Ja płacę za jakość, bo mnie stać i tak akurat potrzebuję - nie płaciłabym za
          markę i snobizm. O dziwo bardzo dobre są szampony polskie ziołowe (wiem co mówię
          - włosy mam prawie do kolan), które kosztują jakieś śmieszne 2 czy 3 PLN.
    • archi_joa Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 24.06.06, 14:12
      i oczywiście ciuchy...ja kupuję w ciucholandzie - dobre firmy, ciuszki
      oryginalne, jak nowe i te ceny...prawie darmo smile bluzeczki po 2-3 zł, spodnie po
      5...
      i już zostaje Ci 400 zł więcej
    • myc-ha Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 25.06.06, 09:24
      Jeśli to nie tajemnica, czy możesz napisać,jakich kosmetyków używasz, jaki masz
      typ cery itd. Może uda się znaleźć tansze (i lepsze) zamienniki.
    • kasia.z.lublina Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 26.06.06, 21:32
      Po prostu jestem zaskoczona, że masz taki problem... my mamy na rękę około 1250
      zł, na 2dorosłych+2 maluchy: mieszkamy u siebie,ale opłąty pochłaniają nam i tak
      około 250 zł miesięcznie, pieluchy i kosmetyki dla dzieci - około 60 zł, kredyty
      wink-250 zł, paliwo 120-150zł, do tego żłobek za dwoje- 300 zł.Ile pozostaje na
      jedzenie? Szokujące ,nie? Sama nie wiem jak nam się udaje przeżyć do pierwszegowink
      Moje metody oszczędania: ciuchy z ciuchlandu i to jak już są całkowicie
      niezbędne,buty kupujemy jak dzieciom noga wyrasta, a ja chodze w tych samych już
      4-5 sezon wink o wakacjamch zapomnieliśmy - jeżdzimy do znajomych na działkę na
      grilla wink jedzenie: głównie tanie dania, zwłaszcza teraz -sezon na warzywa. W
      pracy mam takie cudo jak ekwiwalent za wakacje -dzięki temu mam za co kupic opał
      na zimę i nie marzniemy... a kosmetyki staram się dostawać wink Jak już ktoś chce
      mi coś kupić w prezencie to podpowiadam, że mi siętusz kończy czy dezodorant...
      niestety. Dla dzieci też prosze ,żeby zamiast głupich zabawek co zaraz się
      rozpadną- znajomi kupili np serki danone czy cos takiego - bo mnie na to za
      bardzo nie stać. A najbardziej mnie w tym wszystkim denerwuje,że oboje
      pracujemy!!!!!!!!! A co się stanie jak jedno z nas straci pracę?
      Przepraszam,może trochę mnie poniosło, ale te sumy na ciuchy i kosmetyki
      podziałały jak płachta na byka wink A poza tym nie moge się odnależć w tej
      sytuacji, choć żyjemy tak już 3 lata...a na zmianęsię nie zanosi i na nową prace
      ,ewentualnie dodtkową pracę -też nie crying
      pozdrawiam
      • adam755 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 05.08.06, 14:34
        Uważam ,że Twoje wyliczenia są jakąś pomyłką.Niezbyt wierzę że młodzi ludzie
        obecnie zarabiaja po 600zł.Pieluszki tetrowe są tanie i nie jednorazowe. W
        ciucholandii sam kupuje odzież nawet przy swoich zarobkach sa gatunkowo
        lepsze.Przeliczyłem Twoje wydatki:
        250+250+60+300+150=1.010 więc za co wyżywienie i odłożenie na opał. Uważam że
        jestes osoba lubiaca się uzalać i dobra kombinatorka
    • 31wiosen Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 26.06.06, 22:28
      prawie się zdenerwowałąm jak przeczytałam Wasze wydatki..ale to Wasza
      indywidualna sprawa..
      ale skoro prosisz o komentarz: najbardziej razi wydatek 200 zł na kosmetyki i
      cichy 500 zł.Ja mam taką zasadę: jak pensja wpływa na konto: primo - odkładam
      stałą, przewidziną kwotę - są to żelazne pieniądze, których nie ruszę!
      secundo:opłaty. i dalsza rezerwa :mam cztery koperty na każdy tydzień miesiąca-
      i z tego musze przeżyć.Kolejna piąta koperta to : przyjemności..i
      nieprzewidziane wydatki..jesli nie wydam to dokładam do oszczędności.smileU mnie
      się to sprawdzasmilepozdrawiam
      • tea_time Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 25.07.06, 12:04
        Wiosno, podoba mi sie Twoj system i chcialabym go zastosowac u siebie, mam jedno pytanie i jesli
        mozesz odpowiedz mi na nie: jaka kwota wyjsciowa dysponujesz przed podzialem na koperty? Jesli
        moglabys tez napisac, ile wkladasz do poszczegolnych kopert, byloby super. Pozdrawiam serdecznie Tea
    • domeldoom Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 27.06.06, 08:44
      Ja mam 1100 a ona 700 - jak to wydać????????
      Tak, ze nie powiem Ci jak wydać 4000, ja mam tyle na 3 miesiące
    • magdalenka01 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 27.06.06, 09:57
      a mnie wcale nie dziwi 200 zł na kosmetyki... sama używam dobrych kosmetyków i
      nie żałuję na nie pieniędzy.

      wydaje mi się, że jeżeli chodzi o ciuchy - to spróbuj zaprzyjaźnić się z
      lumpeksami... ja tak zrobiłam i to w momencie kiedy naprawdę sporo zarabiałam i
      stać mnie było na oryginalne nowe ciuchy - jednak w lumpeksie można czasami
      wyszukać takie perełki, i to za grosze, że przestały podobać mi się normalne
      sklepysmile
      • agamama123 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 27.06.06, 15:22
        Hmmmm... my mamy około 2500 na miesiąc na 5 osób ( w tym 2 niepełnosprawnych
        dzieci). Opłaty za mieszkanie to około 400zł, plus telefon, internet, kablówka,
        paliwo i przedszkole. Ale my mamy opracowany system wydatków poniewaz pieniążki
        wpływaja nam partiami - 1go pensaj meża, 10 prowizja, 20 moje pieniążki. I udaje
        sie nam je tak zagospodarować, ze starcza.
        Gro naszych dochodów to specjaliści dla chłopców, turnusy rehabilitacyjne itp.
        W Twoich wydatkach najbardziej razi mnie te 500zł na ciuchy... Mysle, ze
        moglibyście tu wprowadzić jakieś ograniczenia.
        I jeszcze jedno - każdy zyje tak jak go stać. My tez mielismy kiedyś lepiej -
        około 4500dochodu na 3 osoby. A teraz mamy dużo mniej i sobie radzimy.
        Ach, ostatnio wpada cos extra za ciuszki i zabawki po chłopcach sprzedawane na
        allegrosmile
        • gusia733 Re: ja 1500zł, on 2500 zl. jak tym rozsadnie zago 27.06.06, 23:33
          o zgrozo ja 1000 on 1400 +trojka dzieci podreczniki ciuchy zachcinki
          remont domu kto pomoze tym zagospodarowac
          • ewelina238 ja 400 zł on 580 ja tym rozsadnie gospodarować? 11.07.06, 12:26
            miesiecznie:
            417zł - mieszkanie
            100- leki(padaczka,guz mózgu)
            45- pampersy
            70- mleko nan
            itd.?????????///
Inne wątki na temat:
Pełna wersja