johana2
10.05.06, 14:19
Udało się! Jade z 5 letnim synkiem nad morze. Ja - pierwszy raz od wielu lat,
synek pierwszy raz w życiu. Udało mi się właśnie znaleźć niedrogi pokój w
ostatniej chwili, ale jest problem. Nie mozna tam gotować. Dostęp do kuchni
jest, ale tylko na zagotowanie wody na herbatę czy mleka dla dziecka,
ponieważ gospodyni gotuje tam dla swoich wczasowiczów (ok. 20 osób).
Całodzienne wyżywienie )sniadania + obiadokolacje)kosztuje u nich 25 zł a dla
dziecka 13 zł. Dla mnie to dużo. W dodatku akurat odchudzam się, jestem w
stanie bez problemu wyżyć na 2 kanapkach i talerzu zupy i nie chodze głodna.
Takie jedzenie nie kosztuje 25 zł. Mały też nie przeje tych 13 zł. Wolałabym
te pieniądze przeznaczyć na jakieś atrakcje dla niego. Poza tym od lat chodzi
za mną smażona świeża rybka..... no po prostu szkoda mi tyle pieniedzy na
coś, czego na pewno nawet w połowie nie przejem. Nie przychodzi mi jednak
pomysł, jak zorganizować wyżywienie we własnym zakresie, szczególnie dla
syna. Dochodzi jeszcze brak lodówki na miejscu. Może Wy znajdziecie jakiś
sposób?