jkl13
01.06.06, 07:44
Chciałam podsunąć wam pomysł na tanie wakacje, który wraz z mężem skutecznie
wprowadzamy w życie.
My mieszkamy nad morzem, rodzina męża w górach. Kilka miesięcy przed
wakacjami uzgadniamy wspólny termin urlopu i... zamieniamy się na mieszkania.
Dla nas atrakcją jest 2- lub 3-tygodniowy pobyt w górach, a dla nich nad
morzem. Koszty wychodzą niewielkie, bo właściwie tylko dojazdu, wyżywienie
przecież jest takie samo. A spacery w górach czy nad morzem nic nie kosztują.
Oczywiście są dodatkowe wydatki, bo w końcu na urlopie chyba wszyscy mamy
dość zaciskania pasa i wydajemy trochę gotówki na "duperele", ale gdyby ktoś
się uparł to może mieć super wakacje za naprawdę niewielką kaskę.