kapsel26
20.09.06, 15:01
nie jestem królową oszczędzania, bo jeszcze nie mam takiej potrzeby, ale
zapowiada się na poważne zmiany w najblizszym czasie, wiec zrobiłam miesiąc
testowy w celu okreslenia wydatków.
mieszkam sama, wiec wszystkiego kupuje z załozenia mało, a paczka makaronu
starcza mi na 2 tygodnie. kwota 10 zł jest o tyle miła, ze nawet po pomnozeniu
nie daje zawrotnej sumy, ale wróćmy do tematu głównego.
śniadanie - bułka kajzerka - 20 gr lub bułka z ziarnami i rodzynkami - 80 gr
na bułke jajko - 35 gr, albo kilka łyzek serka sniadaniowego 1,70 zł, 2
plasterki sera żółtego 1 zł , 3 plasterkli salami 1,20 zł,tuńczyk w puszcze
3,5 zł, warzywo sezonowe, pomidor, ogórek, sałata, papryka, ogórek kiszony,
można poszalec
także śniadanie nie kosztuje więcej niz 2 zł
2 śniadanie
jabłko
jogurt
banan
pomarancza
serek wiejski
cieżko zapłacić za to wiecej niz 2 zł
obiad
czesto kupuje gotową surówke za 2,80 zł 400g , do tego jem np. parówkę
ale wtedy zjadam tylko połowe opakowania
czasami tylko surówke
albo gotuje rybe, pange, filet kosztuje około 4 zł
kawałek piersi indyka, 150 gr to ok 2 zł
jak jem węglowodany to łącze je tylko z warzywami, czyli np makaron z tartą
marchewką, cukinią, pomidorami,cebula, porem, albo mieszanką chińską, w
zasadzie ponownie warzywa sezonowe
czasem gotuje zupę na kostce rosołowej i masle, kupuje wtedy mieszankę
warzywną i jem przez 2 -3 dni
podwieczorek
to samo co na 2 sniadanie, tylko oczywiście bez dubla
czasem sałatka z pomidorów
jogurt naturalny z ziołami
albo jakies ciastko, pączek itd
kolacja
jezeli jeszcze jestem głodna to staram się jeśc tylko warzywa z sosem
jogurtowym, albo kanapke z macy
poniewaz produkty które wymieniłam sa ,,wielokrotnego uzytku" np, serek
sniadaniowy starcza mi na 3 posiłki, czy makaron, indyk, warzywo typu cukinia,
musiałabym to wszystko dzielic przez ich wage i wyliczac % a tego mi się nie
chce

ale mozecie mi zaufac, ze jedząc w ten sposób po pierwsze jest zdrowo,
po drugie tanio, zaden dzien nie przekroczył 10 zł, zostaje jeszcze na wode