korniz
12.11.06, 21:05
Mojego wysłać do sklepu to wyda raz tyle co ja .Więc staram sę żeby nie
musiał chodzić do sklepu.Na szczęście jest mu to na rękę bo nie lubi chodzić
po supermarketach-od razu dostaje 'białej gorączki"Nie mówiem bo umie
oszczędzać, ale jestem w tym od niego zdecydowanie lepsza.