Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym:

26.11.06, 13:33
zlobek 200-210, bilet miesieczny 68, telefon 30+60drugi,paliwo?ze 150-200,
dojdzie nam od stycznia 400zl czynsz +oplaty, domowy,internet,tv,ze 150
pewnie...zostanie nam ze 400zl ...musi starczyc na dziecko na nas,na
jedzenie,czy to jest mozliwe???

przeprowadzamy sie i zakladamy telefon tv i internet-znacie jakis tani pakiet?

i jak dorobic jak moj facet pracuje24h,ma 48 wolne,ale musi tez odespac,bo
pracuje tak juz prawie 1,5 roku i jest wykonczony...jak ma dorobic?ja pracuje
od tego miesiaca wracam z corcią o 17.30 do domu...
    • anka8008 pomocy czyli-co jeść,jak dorobić przy... 26.11.06, 13:37
      jego systemie pracy...

      i jakie jedzenie kupowac,zeby starczylo na pozywne obiady...nigdy nie bylam w
      takiej sytuacji finansowej ale stalo się.....nie wiem kompletnie jak sobie
      poradzimy i zaczynam byc przerazona, my to my, ale corcia...ma niecale 3 lata,a
      musi sie ubrac i zjesc zdrowo sad
      • klaviatoorka Re: pomocy czyli-co jeść,jak dorobić przy... 27.11.06, 12:40
        "znam ten ból", początki naszego małżeństwa były podobne...
        najtaniej kupisz jedzenie i chemię w dyskontach (piszesz, że masz samochód),
        mięso w hipermarketach w promocji i do zamrażarki. najtaniej wychodza dania
        typu: gołąbki, bigos, sosiki z kaszą, ćwiartki z kurczaka na różne sposoby,
        wszelkie dania z ziemniaków, pożywne zupy... można to ugotować co drugi dzień ,
        kiedy twój facet jest w domu, zaoszczędzisz też wtedy trochę czasu. zamiast
        gotowych wędlin na chleb też taniej wyjdzie pieczony karczek, domowy pasztet,
        (dużo przepisów na tym forum)
        czy latem i jesienią zrobiłaś zapasy? ja zawsze kupuję na wsi taniej ziemniaki,
        jabłka,kapustę, miód. , całą rodziną chodzimy na grzyby, jagody... zbieramy też
        spady z dzikich , przydrożnych jabłoni, normalnie dosyć kwaśnych, ale
        przepuszczone przez sokownik dają pyszny soczek dla dzieci, oraz niezłą
        marmoladkę- do chleba, ryżu, naleśników, ciasta.. jesienią warto też zrobić
        leczo do słoików, kiedy pomidory, papryka, cukinia i cebula kosztują pare zł. a
        masz pyszny i zdrowy dodatek do bigosu, sosików, resztek mięsa..
        w tym roku zrobiłam tez mnóstwo soku z czarnego bzu- rośnie niemal wszedzie - i
        moja rodzina tej jesieni w ogóle nie przechodziła corocznych przeziębień!
        zaoszczędziłąm więc na lekarstwach, a sok pijemy z wodą do obiadu, wieczorem z
        cherbatą,świetny jako dodatek do budyniu, kaszy manny... tylko trzeba dodać do
        niego trochę cynamonu i kilka jabłek podczas gotowania
        ostatnio wymyśliłam też jogurty- sama robię z zsiadłegomleka i paru łyżek jog.
        natur. , dodaję zmiksowane owoce z zamrażarki(truskawki, jagody, wiśnie),
        trochę cukru- dzieciaki mają codziennie porcję pożywnego białak bez
        konserwantów za grosze
        życzę wytrwałości i jak najszybszej zmiany na lepsze- pozdrawiam
    • agapk1 Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 26.11.06, 15:42
      a ten internet, dwa telefony i tv (rozun=miem ze kablówka) to jest wam tak do
      życia niezbędny ?
      • to-wlasnie-ja Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 26.11.06, 16:21
        W niektorych miastach mozesz miec internet z kablowki. Mozesz tez sprawdzic, podobno od nowego roku neostrada ma umozliwiac podlaczenie internetu bez koniecznosci posiadania u nich stacjonarnego- wowczas mozesz pozostac tylko przy komorkach ( bo rozumiem, ze je posiadacie ) . Gdzieniegdzie sa tez osiedlowe sieci internetowe ( nie wiem, czy dobrze je okreslam ) . Komorki przy tej samej sieci sa oszczedniejsze. Mozesz tez pozostac przy komorkach na karte.
    • pacynka27 Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 26.11.06, 16:33
      Ja gdybym była w trudnej sytuacji zrezygnowałabym z tv z abonamentem, telefonu stacjonarnego i internetu. Komórkę bym miała na kartę (przy sporadycznym dzwonieniu 50 zł starcza na 3 miesiące). Ciuszki dla dziecka można kupić za grosze w ciucholandzie.
    • anatemka Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 26.11.06, 18:27
      z domowego nie możesz zrezygnowac? my mamy tylko komórki i bez oszczedzania
      wyrabiamy się w abonamencie. Internet z promocji mam za 23,50 na 12 mies. Może
      z kablówki zrezygnuj? Za 400zł trudno bedzie wyzyć. Zreszta, zobaczysz po
      miesiącu jak się wyrabiasz. Ja np. aby nie płacić za darmo za posiłki młodego w
      przedszkolu drugie danie zabieram do domu, wtedy wiem, że zjadł całość /nigdy
      nie zdazyło się, aby zjadł dwa dania jednorazowo/. Spróbuj pooszczedzac na
      opłatach: woda, prad, gaz.
    • maja8549 Re: Pomóżcie... 26.11.06, 20:37
      polecam chello
      maja telefon stacjonarny internet i kablowke razem, wychodzi duzo taniej ,
      zerknij na ich stronke.
    • foretka Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 27.11.06, 09:00
      Ja bym zrezygnowala z domowego i z TV - ziemna antena potrafi odbierac
      podstawowe kanaly, jesli macie dvd i znajomych to przeciez jest masa filmow do
      ogladaniawink
      U nas z premedytacja jest odlaczona antena od TV bo inaczje pewnie lecialoby
      wszystko po kolei. Mala oglada bajki na dvd, my filmy i tyle. Wiadomosci z
      netu, w pokoju sluchamy radia.

      W kranach zamontujcie perlatory, w duyzm pokoju energooszczedne zarowki. Gdyby
      nie te 100zl to byscie sie lapali na zasilki i dodatek mieszkaniowy...

      Jak jest taniej mieso to kupuj wiecej i mroz w porcjach na np. 2 obiady. Cala
      masa porad na forum.

      Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.)
      zapraszam na forum Zakątek Szczecińskich MaMsmile
    • bunny.tsukino Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 27.11.06, 10:12
      Ja bym z netu nie zrezygnowała. To kopalnia ogłoszeń o pracę itp. Ja w Krakowie
      mam pakiet UPC:net, telefon, kablowke za 120 zeta miesiecznie(z rozmowami),
      teraz maja promocje i tel/tv/net jest w pakiecie za 88 zeta.
    • ola_mi81 Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 27.11.06, 21:53
      Za 400 zł może być wam trudno...ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z
      internetu, jak macie komórki to ze stacjonarki też. Jak macie jak dojechać do
      pracy środkami kom. miejskiej, to chociaż na jakiś czas zrezygnujcie z auta.
      Niestety te wygody drogo kosztują, ale mozna życ bez tego.Ciuchy dla siebie czy
      małej kupuj w używkach, na prawdę fajne ciuchy można kupić za grosze.
      Dobrze że macie z czego w razie czego zrezygnować, a już np za 600 ( na
      jedzenie itp.) dacie jakoś radę. Głowa do góry!!!
      pozdrawiam
      • anka8008 Dziękuję Wam i powiem tak: 28.11.06, 23:20
        żeby nie bylo ze stacjonarnym-mam go od 93 roku,i wszyscy znajomi moi i mamy go
        znają-mieszkamy teraz w mieszkaniu po niej,ona gdzies indziej-i ma darmowe do
        mnie rozmowy na domwy z komórki,wiec nie zrezygnuje z tel,co najwyzej poprosze
        ją,zeby placila.poza tym komóoorki musimy mieć.UPC albo chello-nie pamietam,nie
        mozna zainstalowac tam gdzie bedziemy mieszkac a do swojej pracy musze miec
        internet,chyba ze wezme socjalny w TP i bede dzwonila z netu,ale nie wiem jak
        to sie robi i czy się placa.
        a ten pakiet w Chello i UPC to jaki?sprawdzalam i sie nie natknelam na taki
        tani-poza tym czy mozna tam przeniesc swój numer telefonu?

        do pracy MUSZE jezdzić autem bo mam za daleko,zamiast 1,5h jade 30 min w 1
        strone-inaczej pracowalabym z 6 godzin,a tak nie mogę

        i nie robilam zadnych zapasow,bo nie umiem,nigdy nie robilam a na obecną chwile
        nie mam za co i z czego nawet zrobic

        co do uzywanych ciuchow-na takie duze dziecko juz nie ma tylu
        ubranek,sprawdzalam nie raz,są ochydne,przynajmniej tam gdzie chodzilamsadi jest
        bardzo maly wybór.butów w zyciu nie kupie uzywanych a niszczy ich masę i
        blyskawicznie jej rosnie stopka,wogole cala jest wysoka jak na swoj
        wiek...prędzej chodzi mi o kosmetyki-szampon itp,jakie znacie tanie ale
        sprawdzone firmy?i jogurty dla niuni-nie sztuczne-ona strasznie wybrzydza i ma
        jeden ulubiony...

        ale dzięki za rady,musze wziąć się w garść,kurcze,nie sądzilam,ze mnie dopadnie
        takie bidowanie i to z dzieckiem...

        • ola_mi81 Re: Dziękuję Wam i powiem tak: 29.11.06, 21:45
          Z tego co pisałaś dziecko Twoje chodzi do żłobka, czyli aż takie duże nie jest,
          więc popatrz dobrze czy to w używkach czy na allegro, ostatnio widziałm bluzki
          H&M za 6zł. Poza tym nie wiem skąd jesteś, ale w tej chwili odzież używana z
          Irlandii i Anglii nas zalewasmile Co do reszty to Twoja decyzja,sama ocenisz to
          czy z czegoś jednak zrezygnować, bo za te pieniążki ciężko się wyżywić.
        • meg303 Re: Dziękuję Wam i powiem tak: 30.11.06, 00:09
          Dasz radę.wiem kiedyś tez tak miałam.To było jakieś 12 lat: temu miałam roczne
          dziecko,męża na utrzymaniu,marną pensyjkę.Zdarzały się dylematy co kupić chleb
          czy ziemniaki bo na jedno i drugie nie starczało.
    • martina.15 Re: Pomóżcie...1600zl na 3 osoby a w tym: 30.11.06, 11:04
      och wiesz co jeszcze masz myslenie osoby ktora sporo zarabia (albo inaczej ma
      sporo kasy). bo tu nie zrezygnuje, tam musze, tu nie moge...

      zasada pierwsza: nie ma nie umiem, to TRZEBA SIE NAUCZYC. w tym roku
      rzeczywiscie za pozno na robienie przetworow ale za rok... tak samo w ogole z
      tanim gotowaniem, tu masz mnostwo przepisow, tylko korzystac.

      punkt (juz nie zasada) drugi: poszukaj znajomych ktorzy jezdza w ta sama strone
      co Ty do pracy, moze moga Cie podwozic, zawsze lepiej dac te 70 za miesieczny
      niz 200 za benzyne... tak samo i maz, jesli jezdzi po dwa razy raz na trzy dni
      to lepiej poszukac jakiegos znajomego do podwiezienia (nie wiem jakie masz
      cenniki w miescie, ale u nas jest bilet 10przejazdowy i mi sie on bardziej
      oplaca niz miesieczny). a czemu nie mozesz dluzej pracowac?

      pkt 3: na kiego ta kablowka to ja nie kapuje, szukaj u siebie vectry, jest tam
      pakiet telewizja+internet+telefon, wiec jak juz muuuusisz kablowke to prosze
      bardzo... jak dla mnie inwestycja za jakis czs w karte telewizyjna do komputera
      bylaby duzo lepsza (wtedy telewizor do komisu i moze wyjsc na zero), zamiast
      telefonu wszystko na skype i tez bedzie duzo taniej...

      pkt 4: dla mnie osobiscie zadna hanba nie byloby raz na trzy dni (to jest piekne
      ze mozna sie dogadac) pojsc do supermarketu i np ukladac towary czy posiedziec
      na kasie. i to moze byc tak ze posiedzisz Ty wieczorem a wtedy Twoj maz moze
      zostac z corka. no chyba ze on czuje sie na silach i sam by poszedl... kumpelka
      chodzila co trzeci dzien na nocke a codziennie zajmowala sie synkiem sama (synek
      z lutego wiec malutki) tylko dostawala jakas dorazna pomoc od rodziny, czyli
      MOZNA. no albo chalupnictwo jak sie da...

      jak cos pisz na priv. powodzenia!!!
Pełna wersja